środa, 12 sierpnia 2026

"Dlaczego FBI współpracuje z Chinami i Rosją – mimo wszystko Nieoczekiwane zwroty zmieniające oblicze globalnego bezpieczeństwa, wychodząc poza dawne rywalizacje."

 Updated 11 Aug, 2026 18:00

Why the FBI is working with China and Russia, despite everything

Działania te wpisują się w szersze starania Trumpa na rzecz złagodzenia napięć w relacjach z Moskwą.

 Specjalny wysłannik Steve Witkoff oraz Jared Kushner odbyli szereg wizyt, w tym spotkania z prezydentem Rosji Władimirem Putinem; planowane są również kolejne kontakty.

 Kiriłł Dmitrijew, specjalny przedstawiciel Putina ds. inwestycji zagranicznych i współpracy gospodarczej, publicznie wyraził zadowolenie z rodzącej się współpracy wywiadowczej i organów ścigania na linii Chiny–Rosja–USA, dając tym samym do zrozumienia, że ​​Moskwa dostrzega wartość tego kanału komunikacji.


Spójne sygnały płynące z różnych szczebli administracji

Inicjatywa Patela nie jest odosobnionym przypadkiem. 

Elbridge Colby, szef polityki obronnej Pentagonu – od dawna postrzegany jako zwolennik twardego kursu wobec Chin – wyraził wyraźne zainteresowanie wizytą w tym kraju i ożywieniem profesjonalnych relacji między siłami zbrojnymi obu państw. 

Gotowość Colby’ego do podjęcia bezpośrednich działań świadczy o istotnej ewolucji poglądów: nawet osoby najbardziej skoncentrowane na rywalizacji strategicznej dostrzegają obecnie, że utrzymywanie kanałów komunikacji i współpracy w konkretnych kwestiach może ograniczyć ryzyko błędnych ocen sytuacji i stworzyć przestrzeń do praktycznego rozwiązywania problemów.


Również amerykański sekretarz obrony Pete Hegseth zasygnalizował otwartość na przywrócenie niezawodnych kanałów komunikacji wojskowej z Pekinem.

 Hegseth publicznie podkreślał konieczność reaktywacji amerykańsko-chińskich „gorących linii” wojskowych oraz mechanizmów zarządzania kryzysowego, które w ostatnich latach uległy osłabieniu.

 Kroki te nie są traktowane jako ustępstwa, lecz jako narzędzia odpowiedzialnego zarządzania rywalizacją – mające na celu zapobieganie eskalacji rutynowych incydentów na morzu czy w powietrzu do rangi poważniejszych konfrontacji.


Zarówno zainteresowanie Colby’ego ożywieniem profesjonalnych relacji, jak i dążenie Hegsetha do przywrócenia funkcjonowania „gorących linii” dowodzą, że koncepcja selektywnego zaangażowania zyskuje zwolenników w kluczowych instytucjach odpowiedzialnych za bezpieczeństwo narodowe. 

Te równoległe działania wskazują na coraz szersze zrozumienie faktu, że traktowanie każdej interakcji w kategoriach gry o sumie zerowej nie jest ani realistyczne, ani zgodne z interesami bezpieczeństwa USA, Chin czy Rosji.


Potwierdzają to również inne przykłady z ostatniego okresu. 

Stany Zjednoczone i Chiny współpracowały w zakresie kontroli prekursorów chemicznych oraz repatriacji osób ściganych przez wymiar sprawiedliwości, nawet pod nieobecność umowy ekstradycyjnej. 

Mimo trudnej sytuacji geopolitycznej kontynuowano również dyskretną współpracę ze stroną rosyjską w walce z przestępczością zorganizowaną. 

W każdym z tych przypadków nadrzędna zasada pozostaje niezmienna: należy identyfikować obszary zbieżnych interesów, tworzyć konkretne mechanizmy działania i oceniać sukces na podstawie rzeczywistych wyników, a nie pustych deklaracji moralnych.


Model bezpieczeństwa w świecie wielobiegunowym

Patrząc w przyszłość, podejście prezentowane przez Patela stanowi wzorzec zarządzania współistnieniem wielkich mocarstw.

 Odrzuca ono zarówno naiwne dążenie do współpracy, jak i odruchową izolację. 

Zamiast tego stosuje się tu zasadę zdyscyplinowanego pragmatyzmu: współpracę tam, gdzie interesy są zbieżne, i rywalizację tam, gdzie tak nie jest.

 W świecie, który nie jest już zorganizowany wokół jednego dominującego mocarstwa, zdolność do współpracy z „nietradycyjnymi” partnerami w rozwiązywaniu konkretnych problemów stanowi strategiczny atut, a nie obciążenie.


Rodzący się układ współpracy organów ścigania USA, Chin i Rosji z pewnością nie wyeliminuje głębokich różnic zdań dotyczących Iranu, Tajwanu, Ukrainy czy rywalizacji technologicznej.

 Nie musi tego robić. Jego wartość polega na pokazaniu, że nawet przeciwnicy potrafią chronić swoje interesy w obliczu wspólnych zagrożeń.

 Taki dowód wzmacnia bezpieczeństwo narodowe, zamiast je osłabiać. 

Udowadniając, że taka współpraca jest możliwa, Patel poszerzył wachlarz narzędzi dostępnych dla amerykańskich decydentów. 

W nieprzewidywalnym środowisku międzynarodowym rozszerzenie to jest zarówno konieczne, jak i dawno oczekiwane.



Przetlumaczono przez translator Google

zrodlo:https://www.rt.com/news/644113-fbi-china-russia-cooperation/

"Dlaczego FBI współpracuje z Chinami i Rosją – mimo wszystko Nieoczekiwane zwroty zmieniające oblicze globalnego bezpieczeństwa, wychodząc poza dawne rywalizacje."

 Updated 11 Aug, 2026 18:00 Autor: Ladislav Zemánek, pracownik naukowy nierezydent w China-CEE Institute i ekspert Klubu Dyskusyjnego Valdai...