środa, 2 lutego 2022

"Putin oskarża USA, sojuszników o ignorowanie rosyjskich potrzeb bezpieczeństwa !!!!!!!!!"

 Prezydent Rosji Władimir Putin oskarżył we wtorek USA i ich sojuszników o ignorowanie najważniejszych rosyjskich żądań bezpieczeństwa, ale powiedział, że Moskwa jest gotowa rozmawiać więcej, aby złagodzić napięcia na Ukrainie.




Komentarze były jego pierwszymi od ponad miesiąca i sugerowały, że potencjalna rosyjska inwazja na Ukrainę może nie być nieuchronna i że prawdopodobna jest co najmniej jeszcze jedna runda dyplomacji.

Jednak obie strony pozostają nieustępliwe w swoich głównych pozycjach i nie było widocznej nadziei na ustępstwa. Oczekuje się, że Rosja wkrótce odpowie na amerykańską propozycję negocjacji w sprawie pomniejszych rosyjskich żądań, po czym rosyjski minister spraw zagranicznych Siergiej Ławrow i sekretarz stanu USA Antony Blinken będą przemawiać.

Ławrow i Blinken przemawiali we wtorek i powtórzyli stanowiska przedstawione przez Putina i prezydenta Joe Bidena. Biały Dom powiedział, że Biden i Putin mogą również przemawiać, gdy USA otrzymają odpowiedź Rosji.

Putin przekonywał, że możliwe jest wynegocjowanie zakończenia impasu, jeśli weźmie się pod uwagę interesy wszystkich stron, w tym obawy Rosji o bezpieczeństwo. "Mam nadzieję, że w końcu znajdziemy rozwiązanie, chociaż zdajemy sobie sprawę, że nie będzie to łatwe" - powiedział Putin.

Rosja zgromadziła ponad 100 000 żołnierzy wzdłuż granicy z Ukrainą, podsycając obawy przed inwazją. Zaprzeczył jakiemukolwiek zamiarowi ataku.

Waszyngton i jego sojusznicy odrzucili kluczowe żądania Moskwy. Podkreślają, że Ukraina, jak każdy inny naród, ma prawo wyboru sojuszy, choć nie jest obecnie członkiem NATO i jest mało prawdopodobne, aby dołączyła do niej w najbliższym czasie.

Putin powiedział, że odmowa zachodnich sojuszników spełnienia żądań Rosji narusza ich zobowiązania dotyczące integralności bezpieczeństwa dla wszystkich narodów. Ostrzegł, że przystąpienie Ukrainy do NATO może doprowadzić do sytuacji, w której Ukraina rozpocznie działania wojskowe w celu odzyskania kontroli nad anektowanym przez Rosję Krymem lub obszarami kontrolowanymi przez wspieranych przez Rosję separatystów na wschodzie kraju.

"Wyobraźmy sobie, że Ukraina staje się członkiem NATO i rozpoczyna te operacje wojskowe" - powiedział Putin. "Czy powinniśmy zatem walczyć z NATO? Czy ktoś o tym pomyślał?"

Rosja zaanektowała Ukraiński Półwysep Krymski w 2014 roku po obaleniu przyjaznego Moskwie prezydenta, a później poparła rebeliantów we wschodnim przemysłowym sercu Ukrainy, wywołując konflikt, w którym zginęło ponad 14 000 osób.

Putin oskarżył, że podczas gdy USA wyrażają obawy o bezpieczeństwo Ukrainy, używają byłego kraju radzieckiego jako "instrumentu" w swoich wysiłkach na rzecz powstrzymania Rosji.

Twierdził, że Waszyngton może próbować "wciągnąć nas w konflikt zbrojny i zmusić swoich sojuszników w Europie do nałożenia surowych sankcji, o których teraz mówią Stany Zjednoczone". Inną możliwą opcją byłoby "wciągnięcie Ukrainy do NATO, rozmieszczenie tam broni ofensywnej" i zachęcenie ukraińskich nacjonalistów do użycia siły w celu odzyskania okupowanego przez rebeliantów wschodu lub Krymu, "wciągając nas w konflikt zbrojny", twierdził Putin.

Przemawiając po rozmowach z węgierskim premierem Victorem Orbanem, który nawiązał bliższe więzi z Moskwą niż prawie każdy inny członek NATO, Putin zauważył, że nadal możliwe jest wynegocjowanie porozumienia, które uwzględniałoby obawy każdej ze stron.

"Musimy znaleźć sposób na zapewnienie interesów i bezpieczeństwa wszystkim stronom, w tym Ukrainie, narodom europejskim i Rosji" - powiedział Putin, podkreślając, że Zachód musi poważnie potraktować rosyjskie propozycje, aby poczynić postępy.

Powiedział, że prezydent Francji Emmanuel Macron może wkrótce odwiedzić Moskwę w ramach wznowionych wysiłków dyplomatycznych po ich wezwaniu w poniedziałek.

Próbując wywrzeć presję na Zachód, Ławrow wysłał listy do USA i innych zachodnich odpowiedników, wskazując na ich przeszłe zobowiązania podpisane przez wszystkich członków Organizacji Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie, czołowego transatlantyckiego ugrupowania bezpieczeństwa.

Rosja argumentowała, że ekspansja NATO na wschód zaszkodziła bezpieczeństwu Rosji, naruszając zasadę "niepodzielności bezpieczeństwa" zatwierdzoną przez OBWE w 1999 i 2010 roku. Mówi się, że USA i ich sojusznicy zignorowali zasadę, że bezpieczeństwo jednego narodu nie powinno być wzmacniane kosztem innych, jednocześnie nalegając na prawo każdego narodu do wyboru sojuszy.

W swoim liście, który został opublikowany przez ministerstwo spraw zagranicznych, Ławrow powiedział, że "musi być bezpieczeństwo dla wszystkich, albo nie będzie bezpieczeństwa dla nikogo". A w rozmowie z Blinkenem Ławrow ostrzegł, że Moskwa nie pozwoli Waszyngtonowi "wyciszyć" sprawy.

Tymczasem Blinken podkreślił "gotowość USA, dwustronnie i wspólnie z sojusznikami i partnerami, do kontynuowania merytorycznej wymiany z Rosją na temat wzajemnych obaw dotyczących bezpieczeństwa". Jednak rzecznik Departamentu Stanu Ned Price powiedział, że Blinken jest zdecydowany w "zobowiązaniu USA do suwerenności i integralności terytorialnej Ukrainy, a także prawa wszystkich krajów do określania własnej polityki zagranicznej i sojuszy".

Blinken "wezwał Rosję do natychmiastowej deeskalacji i wycofania wojsk i sprzętu z granic Ukrainy" - powiedział Price. Potwierdził, że "dalsza inwazja na Ukrainę spotka się z szybkimi i poważnymi konsekwencjami i wezwał Rosję do podążania drogą dyplomatyczną".

Wysocy rangą urzędnicy Departamentu Stanu opisali wezwanie jako profesjonalne i "dość szczere", zauważając, że jeśli Rosja chce udowodnić, że nie zamierza zaatakować Ukrainy, powinna wycofać swoje wojska z granicy i sąsiedniej Białorusi.

Krótko po rozmowie z Ławrowem Blinken zwołał telekonferencję z sekretarzem generalnym NATO, szefem polityki zagranicznej UE i urzędującym przewodniczącym OBWE w ramach starań o to, by sojusznicy byli zaangażowani w dalsze kontakty z Rosją.

Przemawiając do dziennikarzy w ONZ, ambasador Rosji przy ONZ, Wasilij Nebenzia, powiedział, że oświadczenie USA o gotowości do dialogu "nie koreluje" z wysłaniem przez Waszyngton samolotów sprzętu wojskowego na Ukrainę.

"Nie wiem, dlaczego USA eskalują napięcia i jednocześnie oskarżają Rosję" - powiedział.

Brytyjski premier Boris Johnson odwiedził Kijów na zaplanowane rozmowy z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim. Johnson powiedział, że Wielka Brytania ma pakiet środków, w tym sankcje gotowe do użycia "w momencie, gdy pierwszy rosyjski palec u nogi przejdzie dalej na terytorium Ukrainy".

"Ważne jest, aby Rosja cofnęła się i wybrała ścieżkę dyplomacji, i wierzę, że jest to nadal możliwe" - powiedział Johnson. "Chętnie angażujemy się w dialog, oczywiście, że tak. Ale mamy gotowe sankcje".

Powiedział, że w środę będzie rozmawiał z Putinem, zauważając, że rosyjski przywódca próbuje "narzucić nową Jałtę, nowe strefy wpływów" w nawiązaniu do umowy z 1945 roku między sojuszniczymi mocarstwami. "I nie tylko Ukraina zostałaby wciągnięta z powrotem w rosyjską strefę wpływów" - dodał Johnson.

W innych wydarzeniach Biden miał nominować zawodowego oficera służby zagranicznej Bridget Brink do objęcia długo nieobsadzonego stanowiska dyplomatycznego amerykańskiego ambasadora na Ukrainie, według amerykańskiego urzędnika zaznajomionego z tą decyzją. Brink pełni obecnie funkcję ambasadora na Słowacji.

___

Lee donosił z Waszyngtonu. Autorzy Associated Press Yuras Karmanau w Kijowie na Ukrainie, Jill Lawless w Londynie, Dasha Litvinova w Moskwie, Edith M. Lederer w ONZ i Justin Spike w Budapeszcie na Węgrzech przyczynili się do powstania tego raportu.


Przetlumaczono przez translator Google

zrodlo:apnews.com

Brak komentarzy:

"Media: Pentagon rozważa wielką operację przejęcia irańskich zasobów nuklearnych Według „New York Post” tysiące amerykańskich żołnierzy mogłyby przeprowadzić szturm na irańskie obiekty nuklearne, aby przejąć wzbogacony uran."

 Updated 26 Jul, 2026 17:30 Żołnierze 75. Pułku Rangersów atakują wyznaczone cele podczas ćwiczeń z użyciem ostrej amunicji w bazie Fort Joh...