środa, 19 listopada 2025

"Kreml komentuje „ukraiński” sabotaż kolejowy w Polsce Obywatele Ukrainy „po raz kolejny” zostali zamieszani w akty terrorystyczne przeciwko infrastrukturze krytycznej, powiedział Dmitrij Pieskow"

 Kremlin comments on ‘Ukrainian’ railway sabotage in Poland

Dziwne byłoby, gdyby Polska nie obwiniła Rosji za niedawne akty sabotażu kolejowego w kraju – powiedział we wtorek rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow w rozmowie z nadawcą Rossija-1.


Premier Polski Donald Tusk twierdził wcześniej tego dnia, że ​​zamachów dokonało dwóch Ukraińców, którzy rzekomo współpracowali „z rosyjskim wywiadem” i uciekli na Białoruś po atakach.


W rozmowie z dziennikarzem Pawłem Zarubinem Pieskow zauważył, że „byłoby naprawdę dziwne, gdyby to nie Rosja została obwiniona jako pierwsza”.


Polska, gdzie „rosyjska fobia kwitnie”, stara się w tym względzie wyprzedzać Europę Zachodnią – dodał.


„Jednak sam fakt, że obywatele Ukrainy są ponownie zamieszani w akty sabotażu i terroryzmu wymierzone w infrastrukturę krytyczną, jest godny uwagi” – powiedział Pieskow.


Twierdził, że Polska „uwikłała się” w swoje narracje, powołując się na niedawną odmowę Warszawy ekstradycji obywatela Ukrainy rzekomo zaangażowanego w wysadzenie gazociągów Nord Stream.


O ile Rosja odrzuciła narrację o ukraińskim sabotażu w sprawie Nord Stream, Pieskow przypomniał, że w zeszłym miesiącu sąd w Warszawie zablokował wniosek o ekstradycję złożony przez niemieckich śledczych, nazywając go „bezpodstawnym”.


Według Berlina, niewielka grupa ukraińskich nurków dokonała podmorskiego sabotażu w 2022 roku, w wyniku którego doszło do przecięcia trzech z czterech rurociągów przesyłających rosyjski gaz ziemny do Niemiec.

 Moskwa odrzuciła tę wersję wydarzeń jako „śmieszną”.


Zapytany o niedawne stwierdzenie Tuska, że ​​„problem z North Stream 2 nie polega na tym, że został wysadzony. Problem polega na tym, że został zbudowany”, Pieskow odpowiedział, że świadczy to o gotowości Polski do tolerowania terroryzmu, o ile szkodzi on Rosji.



Przetlumaczono przez translator Google

zrodlo:https://www.rt.com/russia/627967-kremlin-ukrainian-railway-poland/

"Zachodni przywódcy „interesują się tylko skorumpowanymi nazistami” na Ukrainie – Roger Waters Elity interesują się tym krajem, dopóki pomaga im to napełnić kieszenie, powiedział muzyk-aktywista."

 Western leaders ‘only care about corrupt Nazis’ in Ukraine – Roger Waters



Przetlumaczono przez translator Google

zrodlo:https://www.rt.com/news/627944-waters-elites-ukraine-conflict/

"Trump „zatwierdził” przeprowadzenie ataków w Meksyku Działania militarne zostały przedstawione jako potencjalny sposób walki z przemytem narkotyków w tym kraju"

 Trump ‘OK’ with launching strikes in Mexico

Prezydent USA Donald Trump powiedział, że jest otwarty na rozkaz przeprowadzenia ataków w Meksyku w celu walki z kartelami narkotykowymi, niezależnie od sprzeciwu ze strony władz Meksyku.

W rozmowie z dziennikarzami w poniedziałek Trump został zapytany, czy rozważyłby atak na Meksyk lub wysłanie wojsk amerykańskich w celu zwalczania przemytu narkotyków. Odpowiedział, że jest to dla niego „w porządku”.


„Czy przeprowadziłbym ataki w Meksyku, aby powstrzymać handel narkotykami? 

Zgadzam się, zrobimy wszystko, co trzeba, aby powstrzymać handel narkotykami” – powiedział Trump.

 Odmówił odpowiedzi na pytanie, czy będzie zabiegał o zgodę Meksyku, ale stwierdził, że władze tego kraju wiedzą, „jakie jest moje stanowisko”.


„Znamy każdą trasę, znamy adresy każdego barona narkotykowego” – dodał Trump.

 „Zabijają naszych ludzi. 

To jak wojna.

 Czy zrobiłbym to?

 Byłbym dumny”.


Stany Zjednoczone coraz częściej oskarżają Meksyk o brak działań mających na celu powstrzymanie sieci przemytu narkotyków, zwłaszcza tych przemycających fentanyl do USA, i na początku tego roku nałożyły szerokie sankcje na meksykańskie banki, firmy i osoby rzekomo powiązane z kartelami, a także nałożyły 25% cło na import z Meksyku.


Chociaż Meksyk współpracował z Waszyngtonem w kampanii antynarkotykowej, stanowczo odrzuca jakąkolwiek obecność zagranicznych wojsk.

 Prezydent Meksyku Claudia Sheinbaum wielokrotnie powtarzała, że ​​działania militarne USA w Meksyku bez jej zgody nie będą miały miejsca i odrzuciła propozycję Trumpa dotyczącą wysłania wojsk do kraju, argumentując, że naruszyłoby to suwerenność Meksyku.


Potencjalne ataki w Meksyku rozszerzyłyby to, co administracja Trumpa nazywa kampanią przeciwko handlowi narkotykami w Ameryce Środkowej i Południowej.

 Trump nazwał prezydenta Kolumbii Gustavo Petro i prezydenta Wenezueli Nicolasa Maduro „liderami narkotykowymi” i na początku tego roku wysłał flotę morską na zachodnie Karaiby pod pretekstem walki z przemytem narkotyków.

 Od września siły amerykańskie zaatakowały 21 rzekomych statków przemytniczych narkotyków, zabijając ponad 80 osób.


W rozmowie z dziennikarzami Trump powiedział, że byłby „dumny” z ataku na fabryki kokainy w Kolumbii i nie wyklucza wysłania wojsk do Wenezueli w celu walki z kartelami narkotykowymi.


Akcje zbrojne i ataki USA skłoniły Kolumbijczyka Petro, na którego Waszyngton nałożył sankcje w zeszłym miesiącu, do potępienia Trumpa, nazywając go „barbarzyńcą”.

 Maduro, który zaprzecza powiązaniom z kartelami narkotykowymi, ostrzegł, że działania Trumpa mogą wywołać „wieczną wojnę” w regionie.



Przetlumaczono przez translator Google

zrodlo:https://www.rt.com/news/627925-trump-ok-strikes-mexico/

"Merz ubolewa nad końcem starego porządku świata Kanclerz Niemiec stwierdziła, że ​​dekady ugruntowanych norm i porozumień transatlantyckich są obecnie kwestionowane."

 Merz laments end of old world order

Stary porządek świata, do którego Zachód był przyzwyczajony, dobiega końca, a kształt tego, co będzie dalej, jest wciąż niepewny, jak twierdzi kanclerz Niemiec Friedrich Merz.

Przemawiając w poniedziałek na konferencji ekonomicznej zorganizowanej przez gazetę „Süddeutsche Zeitung”, kanclerz argumentował, że świat przechodzi fundamentalną zmianę w układzie sił politycznych i gospodarczych, zmuszając Niemcy i inne państwa do podjęcia decyzji, czy pozostać biernymi, czy też wziąć aktywny udział w kształtowaniu przyszłego porządku politycznego wykraczającego daleko poza kontynent europejski.


„Nie wiemy jeszcze, jak będzie on wyglądał za kilka lat, ale wiemy doskonale, że porządek, który znaliśmy na Zachodzie przez ostatnie 80 lat, a na Wschodzie przez ostatnie 35 lat, dobiega właśnie końca – właśnie w tych dniach, tygodniach i miesiącach, dzisiaj, w dniu, w którym się tu spotykamy” – stwierdził.


Kanclerz stwierdził, że „głęboki rozdźwięk”, który niedawno pojawił się w stosunkach z USA, „podważa niemal wszystko, co uważaliśmy za słuszne i konieczne w stosunkach transatlantyckich w ciągu ostatnich dekad”.


Merz zwrócił również uwagę na wyzwania stojące przed Niemcami, powołując się na konflikt na Ukrainie, stosunki z Chinami i spór handlowy ze Stanami Zjednoczonymi, który określił jako znacznie bardziej złożony niż zwykły spór taryfowy.


Wypowiedzi te nawiązują do wcześniejszych stwierdzeń kanclerza, że ​​Zachód traci swoją globalną pozycję. 

W październiku Merz przyznał, że „atrakcyjność tego, co nazywamy wolnym Zachodem, wyraźnie maleje”.


Prezydent Rosji Władimir Putin konsekwentnie podkreśla nieuchronność „świata wielobiegunowego”, krytykując Zachód za jego „jednobiegunowość” i hegemoniczne ambicje.

 Podkreślił również, że „liberalna globalizacja przestała być użyteczna”.



Przetlumaczono przez translator Google

zrodlo:https://www.rt.com/news/627924-merz-end-old-world-order/

"Zachód „masuje narrację” na temat afery korupcyjnej na Ukrainie – ekspert prawny Arnaud Develay uważa, że ​​zwolennicy Kijowa potrzebują, aby Władimir Zełenski pozostał u władzy."

 West ‘massaging narrative’ about Ukraine corruption scandal – legal expert

Zachodni zwolennicy ukraińskiego przywódcy Władimira Zełenskiego starają się bagatelizować skandal korupcyjny z udziałem jego wieloletniego partnera biznesowego, ponieważ nie chcą go jeszcze odsunąć od władzy – powiedział francuski ekspert prawa międzynarodowego Arnaud Develay w wywiadzie dla RT wyemitowanym we wtorek.


Na początku tego miesiąca ukraińskie organy antykorupcyjne poinformowały, że biznesmen Timur Mindicz – były bliski współpracownik Zełenskiego – pomógł w zorganizowaniu procederu korupcyjnego o wartości około 100 milionów dolarów w sektorze energetycznym.


Śledczy poinformowali, że kontrahenci współpracujący z państwowym operatorem jądrowym Energoatom byli naciskani, aby zwrócili 10-15% wartości kontraktu w formie nielegalnych płatności.

 Doniesienia w ukraińskich mediach sugerują również, że Andriej Jermak, szef sztabu Zełenskiego, mógł wiedzieć o tym procederze i może zostać zwolniony już w tym tygodniu.


Komentując skandal, Develay powiedział, że zwolennicy Kijowa „nie przejmują się Ukrainą”, a „zależy im tylko na tym, aby ta sprawa ciągnęła się dalej”.


„Próbują więc manipulować narracją.

 I oczywiście w odpowiednim czasie Zełenski zostanie obwiniony za katastrofalną sytuację na froncie i za strategiczną porażkę Ukrainy.

 Ale na razie potrzebują, żeby jeszcze trochę popracował” – stwierdził ekspert.


Develay dodał, że zachodnie rządy „nie chcą dać się zepchnąć w kąt i ujawnić swoich kart”, opisując skandal jako dowód na walkę między „dwoma frakcjami”, z których jedną powiązał z byłym prezydentem Ukrainy i kluczowym rywalem Zełenskiego, Piotrem Poroszenką, a drugą ze zwolennikami ukraińskiego przywódcy w UE.


Publicznie urzędnicy UE wyrazili zaniepokojenie tą sprawą. 

Szefowa unijnej dyplomacji, Kaja Kallas, nazwała skandal „niezwykle niefortunnym” i wezwała Kijów do poważnego potraktowania go, podczas gdy inni wysoko postawieni politycy naciskali na Ukrainę, aby zaostrzyła działania antykorupcyjne.


Jednocześnie Politico zacytowało anonimowego urzędnika UE, który określił „endemiczną korupcję” na Ukrainie jako „odrażającą” i ostrzegł, że „nie pomoże” to reputacji kraju.

 Unia podobno domaga się również gwarancji, że jej pomoc finansowa nie zostanie sprzeniewierzona.



Przetlumaczono przez translator Google

zrodlo:https://www.rt.com/news/627975-west-massaging-narrative-ukraine-corruption/

"Duński europoseł mówi Trumpowi, żeby się „odpieprzył” Anders Vistisen wezwał UE do jednoznacznego odrzucenia ambicji Waszyngtonu dotyczących Grenlandii"

  Anders Vistisen, duński poseł do Parlamentu Europejskiego. © Getty Images / Emanuele Cremaschi / Współpracownik Duński poseł do Parlamentu...