piątek, 20 lutego 2026

"Z chwiejnym rozumowaniem Trump rozważa ograniczony początkowy atak na Iran, aby wymusić porozumienie"

 autor: Tyler Durden

Autor...

Po zgromadzeniu najcięższej amerykańskiej siły powietrznej na Bliskim Wschodzie od katastrofalnej inwazji na Irak w 2003 roku, prezydent Trump rozważa teraz początkowy, ograniczony atak na Iran, by zmusić go do uległości maksymalistycznym żądaniom Izraela i Stanów Zjednoczonych. Pomysł opiera się na dwóch głęboko wątpliwych przesłankach:

  • że same naloty zmuszą Iran do rezygnacji z obronnych zdolności rakietowych i wstrzymają wszelkie wzbogacanie energii jądrowej
  • że Iran nie odpowie na amerykański "ograniczony atak" w sposób, który wywoła Stany Zjednoczone, Izrael, Iran, a być może nawet Rosję i Chiny na drabinie eskalacji

Według Wall Street Journal scenariusz pojedynczego uderzenia jest alternatywą dla idei długotrwałej, tygodniowej kampanii wojskowej, która nie tylko atakowałaby obiekty nuklearne, ale także obiekty państwowe i bezpieczeństwa. Pentagon aktywnie planuje taki atak, a jeden z urzędników powiedział agencji Reuters, że administracja w pełni spodziewa się, iż taka kampania wywoła irański odwet oraz serię uderzeń i represji, które potrwają znacznie dłużej niż zeszłoroczna 12-dniowa wojna zainicjowana przez Izrael.




Podczas gdy wojownicy wspierający Izrael lubią przedstawiać irańskich przywódców jako niestabilnych religijnych fanatyków, rząd irański wykazał się ogromną powściągliwością wobec dekad wojny gospodarczej i militarnej. Oprócz zeszłorocznej wojny rozpoczętej przez Izrael, inne skrajne prowokacje obejmowały zabójstwo irańskiego generała i dowódcy sił Quds Qasema Soleimaniego przez USA w 2020 roku, izraelski atak na konsulat Iranu w Syrii w kwietniu 2024 roku oraz długotrwałą serię izraelskich zabójstw irańskich naukowców nuklearnych.

Jednak era irańskiej strategicznej powściągliwości może się skończyć." W przeciwieństwie do powściągliwości, jaką Iran wykazał w czerwcu 2025 roku, nasze potężne siły zbrojne nie mają oporów, by odpowiedzieć z całych sił, jeśli znów zostaniemy zaatakowani" – napisał w styczniu irański minister spraw zagranicznych Abbas Araghchi.

W innym miejscu Iran stwierdził, że "w przypadku agresji militarnej wszystkie bazy, obiekty i zasoby wrogich sił w regionie stanowiłyby legalne cele." Bardziej wyraźnie, ajatollah Chamenei przywołał obrazy amerykańskich marynarzy skazanych na wodny grób przez rozpoczęcie wojny przez Trumpa:

Ryzyko eskalacji potęguje kolejny czynnik: coraz bliższe więzi Iranu z Rosją i Chinami. Podkreślając niebezpieczny potencjał konfliktu USA z wielkimi mocarstwami, trzy kraje niedawno rozpoczęły wspólne ćwiczenia morskie w kluczowym przejściu przejściowym ropy w Cieśninie Ormuz, a także w Zatoce Omańskiej i północnym Oceanie Indyjskim. Doradca prezydenta Putina, Nikołaj Patruszew, przedstawił ćwiczenia jako część rosyjskich działań na rzecz "wielobiegunowego porządku światowego na oceanach... Wykorzystamy potencjał BRICS, który teraz powinien otrzymać pełnoprawny strategiczny wymiar morski."

Jak zauważyliśmy we wtorek, mało prawdopodobne jest, by chińskie lub rosyjskie wojska starły się z siłami amerykańskimi, ale ich obecność zwiększa ryzyko przypadkowych starć i komplikuje manewry Marynarki Wojennej USA okrętami oraz ostrzał w zatłoczonych wodach.

Atak na Iran z pewnością zakończyłby najnowsze negocjacje amerykańsko-irańskie, które do tej pory obejmowały dwie rundy rozmów w lutym: pierwszą w Omanie, a drugą w Genewie. Chociaż Iran początkowo wyraził pewne pozytywne opinie na temat rozmów genewskich, obie strony ostatecznie wyraziły niezadowolenie z tych rozmów.

Wiceprezydent JD Vance powiedział, że Iran nie potraktował poważnie żądań Trumpa, by zakończyć wszelkie wzbogacanie uranu i ograniczyć zasięg swoich konwencjonalnych rakiet balistycznych, w tym hipersonicznych pocisków, które okazały się potężną siłą kontrtrową po tym, jak Izrael latem zeszłego roku przeprowadził niespodziewany atak na Iran na kilka dni przed kolejną rundą negocjacji nuklearnych:

Żądanie, by Izrael oddał ten element swojej obrony, jest powszechnie postrzegane jako coś, na co Iran nigdy się nie zgodzi. Oto jak Trita Parsi z Quincy Institute przedstawił to w czwartkowym wpisie na X:

[Konwencjonalne pociski balistyczne to] Ostatni odstraszający środek Iranu wobec Izraela. Bez tego odstraszania Izrael byłby bardziej skłonny zaatakować Iran, by umocnić swoje podporządkowanie Iranu... Kapitulacja wobec "umowy" Trumpa nie zakończyłaby konfrontacji, a jedynie uczyniłaby Teheran bardziej podatnym na dalsze ataki ze strony Izraela lub USA.

Podczas gdy Vance powiedział, że Iran nie chce zatwierdzić "czerwonych linii" Trumpa, skrytykował amerykańskich negocjatorów za szybkie opuszczenie Genewy – po zaledwie kilku godzinach, mimo zainteresowania Iranu kontynuowaniem dialogu. Irańscy urzędnicy i sprzymierzone media również wyrażały rozczarowanie niezgodnością z tym, że Iran wysłał ministra spraw zagranicznych Abbasa Araghchiego na rozmowy, podczas gdy delegację USA przewodzili kumpel Trumpa z branży nieruchomości i "specjalny wysłannik" Steve Witkoff oraz zięć Trumpa Jared Kushner.

Jak zauważa Journaldyskusja o jednym "krwawym ciosie" w Iran ma paralele w pierwszej administracji Trumpa. W 2018 roku rozważał atak na Koreę Północną, aby pokazać powagę w sprawie wstrzymania programu broni jądrowej kraju. Ten rozdział zakończył się bez wojny, a Trump zdecydował się na serię rozmów dyplomatycznych, które zakończyły się bez ustępstw Korei Północnej — ale zakończyły się pokójem.

W czwartek Trump niejasno zasugerował ramy czasowe potencjalnych działań militarnych, mówiąc: "Może będziemy musieli pójść o krok dalej, albo nie... Dowiesz się o tym prawdopodobnie przez najbliższe 10 dni." Konkretnie dowiemy się, czy Trump ulegnie presji irańskich jastrzębi, takich jak izraelski premier Benjamin Netanjahu i senator z Karoliny Południowej Lindsey Graham, ryzykując kolejną długotrwałą, niezwykle kosztowną i krwawą interwencję, podobną do wojny w Iraku, którą śmiało potępił podczas kampanii w 2016 roku.



Przetlumaczono przez translator Google

zrodlo:https://www.zerohedge.com/geopolitical

"Dzieje się to TYLKO wtedy, gdy elita władzy desperacko próbuje zmienić globalną debatę z Epsteingate."

 

Donald Trump ogłosił, że nakazuje departamentowi obrony i innym agencjom ujawnić wszelkie akta dotyczące poszukiwań życia obcego.

W poście na swojej platformie społecznościowej Trump zapowiedział, że poprosi sekretarza obrony i innych "o rozpoczęcie procesu identyfikacji i udostępniania rządowych dokumentów dotyczących życia obcych i pozaziemskich, niezidentyfikowanych zjawisk powietrznych (UAP) oraz niezidentyfikowanych latających obiektów (UFO)."

Komentarze poprzednika Trumpa, Baracka Obamy, stały się viralem w zeszły weekend po tym, jak prowadzący podcast Brian Tyler Cohen zapytał byłego prezydenta, czy kosmici są "prawdziwi".

"Są prawdziwe, ale ich nie widziałem," odpowiedział Obama.

 "I nie są trzymani w środku, co to jest?

 Obszar 51. 

Nie ma żadnego podziemnego obiektu, chyba że istnieje ogromny spisek, który ukrywa przed prezydentem Stanów Zjednoczonych."

W czwartek Trump oskarżył Obamę o ujawnienie "tajnych informacji".

Prezydent powiedział dziennikarzom na pokładzie Air Force One: "Nie wiem, czy są prawdziwi, czy nie," a o Obamie powiedział: "Może wyciągnę go z kłopotów, deklasyfikując je."

Obama wyjaśnił na początku tego tygodnia, że nie widział dowodów na to, iż obcy "nawiązali z nami kontakt", ale dodał, że "statystycznie wszechświat jest tak ogromny, że szanse na istnienie życia są duże."

Trump powiedział dziennikarzom w czwartek, że jeśli chodzi o perspektywę pozaziemskich gości: "Nie mam na ten temat opinii. Nigdy o tym nie mówię. Wiele osób tak ma. Wiele osób w to wierzy."

Synowa Trumpa, Lara Trump, zasugerowała w tym tygodniu, że jest gotów o tym mówić, gdy powiedziała w podcaście, że prezydent ma przygotowane przemówienie o obcych, które wygłosi w "odpowiednim czasie".

To była nowość dla Białego Domu. Rzeczniczka prasowa Karoline Leavitt zareagowała śmiechem, gdy zapytano ją o to w środę, i powiedziała dziennikarzom: "Przemówienie o obcych byłoby dla mnie nowością."

Zainteresowanie społeczne UFO oraz możliwość ukrywania przez rząd tajemnic życia pozaziemskiego ponownie pojawiły się po tym, jak grupa byłych urzędników Pentagonu i rządu wyciekła amerykańskim mediom filmy z nieznanymi obiektami Marynarki Wojennej do amerykańskich mediów w 2017 roku. Wznowiona kontrola skłoniła Kongres do przeprowadzenia pierwszych przesłuchań na temat UFO w maju 2022 roku, choć urzędnicy twierdzili, że obiekty, które wyglądały na zielone trójkąty unoszące się nad okrętem Marynarki Wojennej, prawdopodobnie były dronami.

Od tego czasu Pentagon obiecał większą przejrzystość w tej kwestii.

 Informacje, które zostały upublicznione, pokazują, że zdecydowana większość zgłoszeń UFO składanych przez wojsko pozostaje nierozwiązana, ale te, które zostały zidentyfikowane, są w dużej mierze łagodne z natury.

Z Associated Press

____
https://www.theguardian.com/world/2026/feb/20/trump-aliens-ufos-pentagon-files-release


Przetlumaczono przez translator Google

zrodlo:https://stateofthenation.info/

Trump chce, aby Rosja i Chiny znalazły się w „radzie pokoju” Moskwa oświadczyła, że ​​jest otwarta na ten pomysł, podczas gdy Pekin odmówił przyłączenia się, powołując się na zaangażowanie w system międzynarodowy oparty na ONZ."

 Trump wants Russia and China on ‘Board of Peace’



Przetlumaczono przez translator Google

zrodlo:https://www.rt.com/news/632807-trump-russia-china-board-peace/

"Trump nakazuje Pentagonowi ujawnienie dokumentów dotyczących kosmitów i UFO Prezydent USA powołał się na „ogromne zainteresowanie” życiem pozaziemskim, kilka godzin po oskarżeniu Baracka Obamy o ujawnienie „tajnych informacji”. "

 Trump orders Pentagon to release files on aliens and UFOs

Prezydent USA Donald Trump ogłosił, że nakaże Departamentowi Wojny i innym agencjom ujawnienie rządowych dokumentów związanych z życiem pozaziemskim z powodu „ogromnego zainteresowania”.


W piątkowym wpisie na portalu Truth Social Trump stwierdził, że dokumenty przeznaczone do ujawnienia będą obejmować niezidentyfikowane zjawiska powietrzne i niezidentyfikowane obiekty latające, a także „wszelkie inne informacje związane z tymi niezwykle złożonymi, ale niezwykle interesującymi i ważnymi sprawami”.


Trump ogłosił to kilka godzin po oskarżeniu byłego prezydenta Baracka Obamy o ujawnienie „tajnych informacji”, kiedy zasugerował w niedawnym wywiadzie w podcaście, że kosmici istnieją.


Wypowiedź Obamy stała się viralem w zeszły weekend, gdy prowadzący podcast Brian Tyler Cohen zapytał byłego prezydenta, czy kosmici istnieją.


„Są prawdziwi, ale ich nie widziałem” – powiedział Obama.

 „I nie są przetrzymywani w… czym to jest? w Strefie 51.

 Nie ma tam żadnego podziemnego ośrodka, chyba że istnieje jakiś ogromny spisek i ukryli go przed prezydentem Stanów Zjednoczonych”.


Strefa 51 odnosi się do tajnego ośrodka Sił Powietrznych USA w Nevadzie, który od dawna jest przedmiotem teorii spiskowych, sugerujących, że rząd prowadzi tam tajne badania i przechowuje materiały i technologie pozaziemskie.


Trump zapowiedział, że poleci sekretarzowi wojny i innym urzędnikom „rozpoczęcie procesu identyfikacji i udostępniania rządowych dokumentów dotyczących życia pozaziemskiego, niezidentyfikowanych zjawisk powietrznych (UAP) i niezidentyfikowanych obiektów latających (UFO)”. Zaznaczył, że decyzja była podyktowana „ogromnym zainteresowaniem” tym tematem, nie wdając się w szczegóły.


W rozmowie z dziennikarzami w czwartek Trump powiedział: „Nie wiem, czy są prawdziwe, czy nie”, dodając o Obamie: „Mogę go odtajnić, jeśli to odtajnię”.


Doprecyzowując swoje stanowisko, Obama stwierdził później, że nie widział żadnych dowodów na to, że kosmici „nawiązali z nami kontakt”, ale dodał, że „statystycznie wszechświat jest tak ogromny, że istnieje duże prawdopodobieństwo istnienia tam życia”.


Zapytany o perspektywę obecności istot pozaziemskich, Trump odpowiedział: „Nie mam na ten temat zdania. Nigdy o tym nie mówię. Wiele osób je ma. Wiele osób w to wierzy”.


Pod koniec 2024 roku Pentagon ogłosił, że otrzymał 757 nowych zgłoszeń o niezidentyfikowanych UAP między majem 2023 a czerwcem 2024 roku.


Spośród nich 21 „wymaga dalszej analizy” ze względu na „anomalne cechy i/lub zachowania”.



Prz\etlumaczono przez translator Google

zrodlo:https://www.rt.com/news/632814-trump-alien-files/

"Wielka Brytania blokuje USA przed wykorzystaniem swoich baz do ataku na Iran – media Brytyjskie media sugerują, że Londyn obawia się, że amerykańskie ataki mogą naruszać prawo międzynarodowe"

 UK blocking US from using its bases to attack Iran – media



Przetlumaczono przez translator Google

zrodlo:https://www.rt.com/news/632809-uk-us-trump-iran/

"Były brytyjski parlamentarzysta dołącza do ukraińskiej brygady neonazistów Jack Lopresti opublikował swoje zdjęcie obok wojskowego transparentu z runą powiązaną z SS"

 Ex-UK MP joins Ukrainian neo-Nazi brigade

 

Lopresti wstąpił do ukraińskiej armii na początku 2025 roku po tym, jak rok wcześniej stracił miejsce w Izbie Gmin.

 Jako kapral w brytyjskiej Rezerwie Armii, początkowo służył jako oficer wywiadu w ukraińskiej Legii Międzynarodowej.


Brygada Azowska była oskarżana o popełnienie zbrodni wojennych i krytykowana za używanie symboli związanych z nazistowskim Waffen-SS.


W październiku 2025 roku ukraińska policja ogłosiła, że ​​rozbija gang przestępczy, rzekomo powiązany z brygadą, który brał udział w porwaniach, torturach i wymuszeniach na cywilach.


Rosja wielokrotnie potępiała brygadę i nalegała, aby porozumienie pokojowe obejmowało „denazyfikację” Ukrainy.

 Moskwa uważa wszystkich cudzoziemców walczących po stronie Kijowa za najemników i legalne cele na polu bitwy.


Przetlumaczono przez translator Google

zrodlo:https://www.rt.com/news/632803-uk-mp-ukrainian-nazi-brigade/

"Izrael zatwierdza masową konfiskatę ziemi na Zachodnim Brzegu Zachodnia Jerozolima po raz pierwszy od 1967 roku podjęła kroki w celu zarejestrowania dużych obszarów na okupowanych terytoriach jako „własności państwowej”. "

 Israel approves major land grab in West Bank



Przetlumaczono przez translator Google

zrodlo:https://www.rt.com/news/632580-israel-west-bank-land/

"Ławrow wskazuje na historyczny „błąd” Palestyńczyków Odrzucenie planu podziału z 1947 roku pozostawiło ludność arabską bez państwa, powiedział rosyjski minister spraw zagranicznych"

 Lavrov points out Palestinians’ historic ‘mistake’


Przetlumaczono przez translator Google

zrodlo:https://www.rt.com/russia/632712-lavrov-palestinian-statehood-mistake/

"Putin popiera Kubę w walce z „nieakceptowalnym” embargiem USA Prezydent Rosji potępił kampanię nacisków Donalda Trumpa na wyspę"


Putin backs Cuba against ‘unacceptable’ US embargo

Prezydent Rosji Władimir Putin potępił blokadę Kuby przez USA, potwierdzając poparcie dla wyspy podczas środowego spotkania z kubańskimi ministrami spraw zagranicznych Bruno Rodriguezem Parrillą na Kremlu.


Kuba zmaga się z jednym z najgorszych kryzysów energetycznych od lat, po tym jak embargo na ropę i inne amerykańskie restrykcje drastycznie ograniczyły import paliw i pogłębiły niedobory.

 Wyspa doświadczyła poważnych przerw w dostawach prądu i niedoborów paliwa w wyniku kampanii nacisków Waszyngtonu, w tym gróźb nałożenia ceł na kraje, które nadal dostarczają ropę.


Podczas środowego spotkania Putin pochwalił długoletnie „specjalne stosunki” między oboma krajami.


„Zawsze wspieraliśmy Kubę w jej walce o niepodległość i prawo do rozwoju zgodnie z własną ścieżką. 

Zawsze wspieraliśmy naród kubański” – powiedział Putin.


Putin potępił amerykańskie restrykcje wobec gospodarki Kuby jako „całkowicie niedopuszczalne”, stwierdzając, że Rosja sprzeciwia się im „wyraźnie i jednoznacznie”.


Według Kremla, Parrilla podziękował Rosji za „niezwykłą i niezachwianą solidarność” oraz wsparcie w trudnych czasach.


W zeszłym tygodniu ambasada rosyjska w Hawanie poinformowała, że ​​Moskwa przygotowuje się do wysłania na Kubę dostawy ropy naftowej i produktów ropopochodnych, aby pomóc w rozwiązaniu niedoborów.


Rzeczniczka rosyjskiego MSZ Maria Zacharowa potępiła ponowną presję USA na Hawanę, nazywając ją próbą „uduszenia gospodarczego”, a Chiny również wyraziły poparcie dla „suwerenności i bezpieczeństwa narodowego” Kuby.


W zeszłym miesiącu prezydent USA Donald Trump ogłosił stan wyjątkowy w stosunkach z Kubą, oskarżając jej socjalistyczny rząd o współpracę z „wrogimi krajami, transnarodowymi grupami terrorystycznymi i wrogimi podmiotami” i stwierdzając, że presja ekonomiczna zmusi kubańskie władze do „zwrócenia się do nas i chęci zawarcia umowy”.


Trump określił powiązania Kuby z Rosją, Chinami, Iranem, palestyńską grupą zbrojną Hamas i libańskim ugrupowaniem Hezbollah jako zagrożenie dla bezpieczeństwa narodowego.


Miguel Diaz-Canel potępił żądania Trumpa i stwierdził, że jest gotowy na dialog „na zasadach równości i szacunku”.


Przetlumaczono przez translator Google

zrodlo:https://www.rt.com/russia/632750-putin-cuba-meeting-kremlin/

"Z chwiejnym rozumowaniem Trump rozważa ograniczony początkowy atak na Iran, aby wymusić porozumienie"

  autor: Tyler Durden Autor... Po zgromadzeniu  najcięższej  amerykańskiej siły powietrznej na Bliskim Wschodzie od katastrofalnej inwazji n...