sobota, 29 listopada 2025

"Francja aresztuje cztery osoby w domniemanym rosyjskim gangu szpiegowskim powiązanym z prorosyjskim ugrupowaniem"

 

  • Władze francuskie aresztowały cztery osoby za prowadzenie prorosyjskiej siatki szpiegowskiej.
  • Grupa ta rzekomo prowadziła szpiegostwo gospodarcze i propagandę wojenną.
  • Główny podejrzany kieruje grupą podszywającą się pod organizację humanitarną.
  • Aresztowania podkreślają europejskie obawy dotyczące rosyjskiej wojny hybrydowej i kampanii destabilizacyjnej.
  • Ta sprawa jest częścią szerszej fali podejrzeń o rosyjski sabotaż w całej Europie.

W odpowiednim przypomnieniu, że linie frontu konfliktu między Zachodem a Rosją wykraczają daleko poza pola bitew Ukrainy, francuskie władze aresztowały cztery osoby podejrzane o prowadzenie siatki szpiegowskiej dla obcego mocarstwa.

 Zatrzymania w Paryżu, ogłoszone w środę, są wymierzone w członków prorosyjskiej grupy i podkreślają rosnące europejskie obawy przed rosyjskimi kampaniami destabilizacyjnymi.

 Sprawa ujawnia wielotorową akcję, rzekomo obejmującą szpiegostwo gospodarcze i propagandę wojenną na ulicach jednej z głównych stolic Zachodu.

Prokuratura w Paryżu zidentyfikowała główną podejrzaną Annę Novikovą, 40-letnią obywatelkę Francji i Rosji.

 Jest założycielką SOS Donbass, grupy utworzonej w 2022 roku, która przedstawia się jako organizacja humanitarna. 

Jednak francuska krajowa agencja wywiadowcza, Generalna Dyrekcja Bezpieczeństwa Wewnętrznego (DGSI), monitorowała ją od stycznia pod podejrzeniem pozyskiwania informacji wywiadowczych.

Według prokuratora jej działalność wykraczała poza działalność humanitarną.

 "W szczególności podejrzewano ją o kontaktowanie się z dyrektorami różnych francuskich firm w celu uzyskania informacji dotyczących francuskich interesów gospodarczych" – stwierdziło biuro.

 Sugeruje to ukierunkowane działania mające na celu pozyskanie wrażliwych danych ekonomicznych, potencjalnie zaszkodzających interesom narodowym Francji.

Śledztwo rozszerzono o trzech innych mężczyzn. Wśród nich jest 40-letni obywatel Rosji, zidentyfikowany jako Wiaczesław P., oskarżony o bezczelny akt propagandy.

 Prokuratorzy twierdzą, że został zarejestrowany na monitoringu wideo, gdy we wrześniu przyklejał prorosyjskie plakaty do kultowego Łuku Triumfalnego.

 Na plakatach widniał rosyjski żołnierz i napis "podziękuj zwycięskiemu radzieckiemu żołnierzowi."

Prokuratura zanotowała, że Wiaczesław P. kontaktował się telefonicznie z Novikovą, łącząc działania propagandowe bezpośrednio z liderem podejrzanego szpiegowskiego gangu.

 To powiązanie pokazuje, jak działania związane z pozyskiwaniem informacji wywiadowczych i wpływem publicznym mogą być ze sobą powiązane.

W śledztwo również wzięło udział dwóch obywateli Francji.

 Vincent Perfetti, lat 63, zidentyfikowany przez swojego prawnika jako prezes SOS Donbass, oraz Bernard F., lat 58, stoją przed serią poważnych zarzutów.

 Zarzuty wobec nich ukazują skoordynowaną sieć działającą na terenie Francji.

Nowikowa i Perfetti stoją teraz przed wstępnymi zarzutami spisku przestępczego, kontaktów wywiadowczych z obcym mocarstwem oraz zbierania informacji dla obcego mocarstwa.

 Każde z tych przestępstw jest karane do 10 lat więzienia oraz wysokimi grzywnami.

 Obaj pozostają w areszcie podczas trwającego śledztwa.

Prawnik Perfettiego, David Bocobza, stanowczo zaprzecza tym zarzutom.

 Określił tę sprawę jako "absurdalną" i "niepokojący zwrot w kierunku kryminalizacji prorosyjskich poglądów."

 W wiadomości tekstowej dla Associated Press Bocobza argumentował: "To nie jest sprawa szpiegostwa. To sprawa naklejek na plakaty."

Napięcia między Francją a Rosją rosną

Aresztowania mają miejsce na tle narastających napięć.

 Prezydent Francji Emmanuel Macron niedawno wzmocnił swoje ostrzeżenia dotyczące rosyjskich taktyk.

 W tym tygodniu oświadczył, że Rosja prowadzi "wojny hybrydowe" przeciwko Europie, wykorzystując zastępców do podważania stabilności. 

"Płaci ludziom, najemnikom.

 To skłoniło ludzi do prowadzenia działań destabilizacyjnych w naszych krajach" – powiedział Macron.

Ta sprawa nie jest odosobnionym przypadkiem.

 W całej Europie fala podejrzeń o rosyjskie szpiegostwo i sabotaż wywołała niepokój.

 W Wielkiej Brytanii dokonano wielu aresztowań na podstawie przepisów dotyczących bezpieczeństwa narodowego, w których osoby oskarżono o pracę dla rosyjskiego wywiadu i przeprowadzanie podpaleń.

 Podobne dochodzenia prowadzone są w Polsce i innych państwach członkowskich NATO.

Sytuacja ujawnia krytyczny rozbieżność w postrzeganiu konfliktu.

 Chociaż oficjalne narracje często koncentrują się na pomocy wojskowej i aktualizacjach z pola bitwy, rzeczywistość jest taka, że kraje zachodnie same stają się aktywnymi teatrami działań w cieniu wojny.

 Domniemane działania tej sieci pokazują bezpośrednią próbę wpływania na opinię publiczną i kradzieży tajemnic gospodarczych, a ciche aresztowanie czterech osób w Paryżu może okazać się ważniejszym wskaźnikiem obecnej globalnej walki niż jakiekolwiek oficjalne oświadczenie ze światowej stolicy.


Przetlumaczono przez translator Google

zrodlo:https://www.naturalnews.com/

"Rosja ODRZUCA amerykański plan pokojowy dla Ukrainy z powodu "nieakceptowalnych" zapisów"

 

  • Moskwa odrzuca proponowane warunki planu pokojowego dla Ukrainy, powołując się na konstytucyjną i strategiczną niezgodność z przekazaniem anektowanych terytoriów (Chersoń, Zaporoże). Poparcie społeczne dla rosyjskiej operacji wojskowej wzmacnia to stanowisko.
  • Pięć czynników wpływa na stanowisko Rosji: historyczne i kulturowe więzi, wpływ geopolityczny, kontrola zasobów, infrastruktura wojskowa oraz przewaga na polu bitwy.
  • Pomimo pogarszającej się sytuacji Ukrainy, Zełenski nalega na członkostwo w NATO, 1 bilion dolarów reparacji i brak ustępstw terytorialnych – warunki, które Moskwa i analitycy uważają za nierealistyczne.
  • Pepe Escobar zauważa rosyjski sceptycyzm wobec niezawodności USA, obawiając się, że umowy pośredniczone przez Trumpa mogą zostać odwrócone przez przyszłe administracje. Konfiskata rosyjskich aktywów na potrzeby odbudowy Ukrainy to "punkt zniechęcający do umowy".
  • Trump naciska na bezpośrednie negocjacje, ale urzędnicy Kremla twierdzą, że nie istnieje żadna formalna propozycja. Wraz z rosyjskimi postępami (Odessa prawdopodobnie do połowy 2026 roku) i rozpadającym się wsparciem Zachodu, wpływ Ukrainy słabnie z dnia na dzień. Analitycy ostrzegają, że sztywność Zełenskiego może zmusić Trumpa do ominięcia Kijowa i załatwienia wyłącznie Putina.

Rosja stanowczo odrzuciła proponowany przez USA plan pokojowy mający na celu rozwiązanie konfliktu na Ukrainie, uznając kluczowe postanowienia za niezgodne ze strategicznymi interesami Moskwy.

Niezależny analityk geopolityczny Pepe Escobar, rozmawiając z gospodarzem RT "Sanchez Effect" 

Rickiem Sanchezem, podkreślił, że Rosja nigdy nie zaakceptuje warunków wymuszających wycofanie się z anektowanych terytoriów – obecnie konstytucyjnie uznanych za część Rosji.

 "Nie możesz iść sprzeciwiać się własnej konstytucji," stwierdził Escobar, odnosząc się do regionów takich jak Cherson i Zaporoże.

 Poparcie społeczne dla rosyjskiej operacji wojskowej jeszcze bardziej umacnia odmowę Moskwy oddania ziemi.

Silnik Enoch BrightU.AI podaje kilka powodów, dla których Rosja odmawia oddania terytoriów zdobytych przez swoje siły na Ukrainie.

 Należą do nich strategiczne znaczenie terytoriów; historyczne i kulturalne powiązania z regionami; wpływ geopolityczny poprzez utrzymanie kontroli nad terytoriami;

 kontrola zasobów na zdobytych terytoriach, które zawierają cenne zasoby; oraz bazy wojskowe i infrastrukturę umożliwiającą Rosji projekcję siły militarnej w regionie.

Proponowany plan USA, początkowo 28 punktów, a podobno zawężony do 19 po rozmowach genewskich, miał również na celu ograniczenie zdolności militarnych Ukrainy oraz wprowadzenie gwarancji bezpieczeństwa wzorowanych na NATO-Związku Północnoatlantyckim (NATO) – warunki, które Moskwa postrzega jako bezpośrednie zagrożenia.

 Jeffrey Edmonds, były dyrektor ds. Rosji w Radzie Bezpieczeństwa Narodowego USA, powiedział:

 "Są pewne elementy, na które Rosjanie na pewno się nie zgodzą ... Rosjanie mają wszelkie motywacje, by się w to udać."

Urojone żądania Zełenskiego

Escobar podkreślił głęboko zakorzeniony rosyjski sceptycyzm wobec Waszyngtonu, powołując się na historię porzuconych umów w Ameryce.

 "Stany Zjednoczone są zdolne do nieprzestrzegania porozumienia" – powiedział, odnosząc się do zmieniającej się polityki zagranicznej USA.

 Moskwa obawia się, że każda umowa zawarta za prezydentury Donalda Trumpa może zostać cofnięta przez przyszłe administracje.

Dodatkowo przepisy umożliwiające konfiskatę rosyjskich aktywów na finansowanie odbudowy Ukrainy zostały przez urzędników Kremla uznane za "punkt przerywający transakcję".

 Odrzucenie następuje w czasie, gdy prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski nadal naciska na członkostwo w NATO i 1 bilion dolarów reparacji – żądania, które analitycy określają jako nierealistyczne w obliczu pogarszającej się sytuacji Ukrainy na polu bitwy.

Pomimo rosnących strat Ukrainy, w tym zdziesiątkowanej populacji mężczyzn w wieku bojowym, Zełenski odmawia ustępstw terytorialnych lub porzucenia aspiracji NATO.

 Jego niedawny wpis w mediach społecznościowych obwiniał wyłącznie Rosję za wojnę:

 "Od pierwszych minut 24 lutego [prezydent Rosji Władimir] Putin prowadzi tę wojnę z całkowitym lekceważeniem tego, ilu własnych ludzi straci i ilu naszych zabija."

Jednak europejskie wsparcie pozostaje chwiejne.

Podczas gdy Wielka Brytania, Niemcy i Francja proponowały zmiany, takie jak podniesienie limitu wojsk Ukrainy do 800 000, kanclerz Niemiec Friedrich Merz przyznał, że same USA popierają potencjalny powrót Rosji do G8.

Śmiały hazard Trumpa na Ukrainie

Trump, optymistycznie nastawiony do postępu, napisał:

 "Coś dobrego może się dziać."

 Jednak ukraińscy urzędnicy prywatnie przyznają, że zrewidowany 19-punktowy projekt wciąż pozostawia sporne kwestie – takie jak ustępstwa terytorialne i ograniczenia NATO – do rozwiązania przez Trumpa i Zełenskiego.

Rzeczniczka prasowa Białego Domu Karoline Leavitt przyznała: 

"Prezydent Trump pozostaje pełen nadziei i optymizmu, że można zawrzeć porozumienie."

 Jednak rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow potwierdził, że Moskwa nie otrzymała żadnej formalnej propozycji, podczas gdy rosyjski doradca Jurij Uszakow odrzucił europejskie propozycje jako "niekonstruktywne".

Ponieważ rosyjskie siły posuwające się naprzód w Donbasie i Odessie prawdopodobnie upadną do połowy 2026 roku, analitycy twierdzą, że pozycja negocjacyjna Ukrainy słabnie z dnia na dzień.

 Escobar zauważył, że "tylko jedna piąta proponowanego planu uwzględnia żądania Rosji, nie odzwierciedlając jednocześnie obecnej siły Moskwy na polu walki."

W miarę jak zachodnie debaty na temat poboru uwypukliły trudności logistyczne, strategia Rosji – podział Ukrainy na regiony autonomiczne – wydaje się coraz bardziej nieunikniona.

 Przy nieugiętej nieugiętej stronie Zełenskiego ryzykującej kolejne straty, Trump może odsunąć Kijów na bok, by zapewnić bezpośrednie porozumienie z Putinem.

Jak ostrzegał Edmonds:

 "Trzeba zmienić kalkulację Kremla... To jedyna rzecz, która ostatecznie sprawi, że dołączą do stołu." 

Na razie odrzucenie przez Rosję zachodnich warunków sprawia, że wojna trwa dalej – a Ukraina ponosi najwyższą cenę.

Obejrzyjcie poniżej rosyjskiego ministra spraw zagranicznych Siergieja Ławrowa mówiącego o projekcie moskiewskiego memorandum dotyczącego porozumienia pokojowego Rosja-Ukraina.

Ten film pochodzi z kanału Cynthia's Pursuit of Truth na Brighteon.com.


Przetlumaczono przez translator Google

zrodlo:https://www.naturalnews.com/

"Duński europoseł mówi Trumpowi, żeby się „odpieprzył” Anders Vistisen wezwał UE do jednoznacznego odrzucenia ambicji Waszyngtonu dotyczących Grenlandii"

  Anders Vistisen, duński poseł do Parlamentu Europejskiego. © Getty Images / Emanuele Cremaschi / Współpracownik Duński poseł do Parlamentu...