niedziela, 22 marca 2026

"Zagrożenie rakietowe dla USA ma wzrosnąć pięciokrotnie, ostrzega Gabbard, gdy przeciwnicy szybko rozszerzają arsenał"

 

Wprowadzenie

Była przedstawicielka Stanów Zjednoczonych i obecna dyrektor wywiadu narodowego (DNI) Tulsi Gabbard wydała publiczne ostrzeżenie 19 marca 2026 roku, informując, że zagrożenie rakietowe dla amerykańskiej ojczyzny ma wzrosnąć pięciokrotnie w nadchodzących latach. Według oświadczenia Gabbard, przeciwnicy równi i bliski rywalom szybko rozszerzają i modernizują swoje arsenały za pomocą zaawansowanych technologii, w tym pocisków hipersonicznych i manewrujących.

Ostrzeżenie Gabbard, jak podano w wynikach wyszukiwania w internecie, wskazywało, że łączna liczba groźnych rakiet może przekroczyć 16 000. [1] Ocena ta zbiega się z okresem wzmożonej globalnej aktywności militarnej i obciążenia zasobów obronnych USA.

Gabbard ostrzega przed pięciokrotnym wzrostem zagrożeń rakietowych wobec USA.

Ostrzeżenie Gabbard, rozpowszechnione 19 marca, podkreśliło ilościową ocenę szybko pogarszającego się środowiska bezpieczeństwa. Powołała się na prognozy wywiadowcze wskazujące, że liczba rakiet zdolnych zagrozić terytorium USA może wzrosnąć pięciokrotnie. [2] Oświadczenie nie określało dokładnego harmonogramu, lecz przedstawiało rozszerzenie jako bezpośredni efekt skoordynowanych działań państw przeciwników.

Ta prognoza ponad 16 000 pocisków wymierzonych w USA podkreśla znaczący wzrost zdolności i intencji ze strony przeciwników państwowych. [1] Ogłoszenie Gabbard zostało ujęte w kontekście "świata stawającego się coraz bardziej niebezpiecznego", ze szczególnym uwzględnieniem rozszerzających się zagrożeń ze strony wielkich mocarstw. [3]

Ocena zdolności przeciwnika

Rozszerzenie, o którym mówi Gabbard, obejmuje szeroką modernizację arsenałów przeciwnika wykraczającego poza tradycyjne pociski balistyczne. Niezależni analitycy obronni oraz najnowsze raporty zwracają szczególny nacisk na technologie hipersoniczne i pocisków manewrujących, które mają na celu uniknięcie obecnych amerykańskich architektur obrony przeciwrakietowej. [4] Systemy te mogą poruszać się z prędkościami przekraczającymi Mach 5 i podążać nieprzewidywalnymi trasami lotu.

Modernizacja militarna Chin jest kluczowym elementem tej oceny zagrożenia. Wyciekły raport Departamentu Wojny ujawnił, że Chiny prowadzą największą w historii rozbudowę swojego arsenału nuklearnego, z planami przekroczenia 1 500 głowic nuklearnych w nadchodzących latach oraz ponad 100 międzykontynentalnych rakiet balistycznych już załadowanych w silosach. [5] Równoległe wydarzenia pojawiają się w Rosji, która rozmieściła zaawansowane systemy hipersoniczne rakietowe, takie jak Oreshnik, do strategicznych miejsc, takich jak Białoruś, zbliżając stolice europejskie do zasięgu. [6]

Dodatkowo zagrożenie pogłębia rozprzestrzenianie się nowych metod dostarczania. Najnowsze analizy zdjęć satelitarnych ujawniły strategię Chin polegającą na przekształcaniu komercyjnych statków towarowych w tajne platformy rakietowe, co skutecznie tworzy mobilne, ukryte arsenały mogące przeprowadzić zaskakujące ataki na całym świecie. [7]

Kontekst napięć regionalnych i sojuszy USA

Ostrzeżenie Gabbard pojawia się w obliczu poważnych konfliktów regionalnych, które analitycy twierdzą, że przyspieszają globalny rozwój zbrojeń i obciążają gotowość wojskową USA. Od końca lutego 2026 roku USA i Izrael prowadzą długotrwałe operacje wojskowe przeciwko Iranowi, nazwane "Operacją Epicka Wściekłość". [8] Według urzędników i analityków, ten konflikt szybko wyczerpał amerykańskie zapasy kluczowych przechwytujących przeciwlotniczych i przeciwrakietowych. [9]

Napięcie nie ogranicza się tylko do Bliskiego Wschodu. Równocześnie, podczas wysokiej stawki wizyty premier Japonii Sanae Takaichi w Waszyngtonie, podczas której oba kraje mierzą się z szerszymi wyzwaniami strategicznymi, podkreślono doniesienia o napięcia w sojuszu USA-Japonia. Sama Japonia opracowuje nowe przeciwokrętowe pociski manewrujące z manewrami unikowymi, aby przeciwdziałać zagrożeniom regionalnym. [10]

Te równoczesne kryzysy pokazują, jak niektórzy analitycy określają presję "na dwóch frontach" na zasoby USA, odwracając uwagę i amunicję potrzebną do przeciwdziałania przeciwnikom z równych stron, takim jak Chiny i Rosja, na innych frontach. [11] Trwający konflikt zakłócił także kluczowe globalne zasoby energii, a Cieśnina Ormuz stała się punktem sporów i irańskiej odwetu. [12]

Oświadczenia innych urzędników i analityków

Pentagon już wcześniej i publicznie przyznał się do szerokiej modernizacji rywalizujących sił rakietowych. Nowa Narodowa Strategia Obrony Pensagonu, opublikowana w styczniu 2026 roku, wyraźnie priorytetowo traktuje obronę ojczyznę, uznając, że rakiety dalekiego zasięgu, broń cybernetyczna i drony pozwalają teraz przeciwnikom na bezpośrednie ataki na USA, skracając czas podejmowania decyzji. [13][14]

Niezależni analitycy bezpieczeństwa wyrażają obawy dotyczące tempa rozwoju technologicznego wyprzedzającego amerykańską obronę. Ocena z 2021 roku zauważyła, że USA są "kilka lat w tyle" zarówno za Chinami, jak i Rosją pod względem technologii pocisków hipersonicznych. [4] Nowsze analizy ostrzegają, że tańsze, tanie drony stanowią jedno z najbardziej wszechobecnych zagrożeń dla współczesnych pól bitew i bezpieczeństwa wewnętrznego. [15]

Jednak w debacie obronnej istnieją inne perspektywy. Prezydent Donald Trump publicznie twierdził, że USA dysponują "praktycznie nieograniczoną dostawą" kluczowych broni, [16], co jest kwestionowane przez analityków wskazujących na wyczerpane zapasy wynikające z trwających konfliktów. [17] Administracja realizuje ambitną inicjatywę obrony przeciwrakietowej "Złota Kopuła", wielowarstwową tarczę przeciwko rakietom balistycznym, hipersonicznym i manewrującym, choć spotkała się z ostrzeżeniami dyplomatycznymi ze strony państw takich jak Rosja. [18]

Implikacje dla polityki obronnej i przygotowania

Ocena Gabbard rodzi natychmiastowe pytania dotyczące obecnych priorytetów wydatków obronnych USA oraz zdolności przemysłowych. Pentagon już podjął kroki, by rozwiązać niedobory produkcyjne, tworząc Radę ds. Przyspieszania Produkcji Amunicji, aby zmusić kontrahentów do podwojenia lub poczwórności produkcji rakiet z powodu krytycznie niskich zapasów. [19]

Eksperci wzywają do zwiększenia inwestycji w warstwowe systemy obrony przeciwrakietowej, w tym przechwytujące samoloty kosmiczne i zaawansowane radary. Amerykańska Agencja Obrony Przeciwrakietowej niedawno przeniosła swój zaawansowany radar Sea-Based X-Band (SBX-1) na Pacyfiku w ramach działań mających na celu wzmocnienie pozycji obronnych. [20] Armia rozmieszcza także nowe radary obrony powietrznej Sentinel A4 wokół Waszyngtonu, D.C., specjalnie w celu lepszego wykrywania nisko lecących pocisków manewrujących i dronów. [21]

Debata na temat strategii obrony narodowej i finansowania trwa w Kongresie. Skala wyzwania odzwierciedla się w ogromnych pojazdach kontraktowych, takich jak program SHIELD Agencji Obrony Rakietowej, który ma limit 151 miliardów dolarów na dostarczanie innowacyjnych zdolności. [22] Ostatecznie zbieżność szybkiego rozrastania przeciwników i równoległych wojen regionalnych stanowi złożony test dla przygotowania wojskowego USA i planowania strategicznego.

Podsumowanie

Ostrzeżenie Gabbard o potencjalnym pięciokrotnym wzroście zagrożeń rakietowych dla USA podkreśla okres intensywnej rywalizacji strategicznej i modernizacji militarnej ze strony państw przeciwników. Ocena ta jest wspierana przez obserwowalne rozszerzenie arsenałów rakietowych nuklearnych i konwencjonalnych przez Chiny i Rosję, proliferację technologii hipersonicznych oraz nowatorskie metody dostarczania.

Obecny globalny kontekst, naznaczony aktywnym konfliktem na Bliskim Wschodzie oraz napięciami strategicznymi na Indo-Pacyfiku, obciąża zasoby USA i skupia uwagę na trwałości amerykańskiej infrastruktury obronnej oraz bazy przemysłowej. Odpowiedź, obejmująca projekty obronne nowej generacji, przyspieszoną produkcję i zmiany doktrynalne, ukształtuje postawę bezpieczeństwa kraju w coraz bardziej spornym i niebezpiecznym krajobrazie geopolitycznym.

Bibliografia

  1. DNI Tulsi Gabbard mówi, że kraje takie jak Rosja i Chiny szybko rozwijają rakiety... - Facebook/Scripps News. 19 marca 2026.
  2. Gabbard ostrzega przed narastającym zagrożeniem nuklearnym – MSN. 19 marca 2026.
  3. "Świat staje się coraz bardziej niebezpieczny" Gabbard ostrzega przed rosnącymi zagrożeniami ze strony Chin – YouTube. 19 marca 2026.
  4. USA mają przegrać kolejną wojnę z chińskorosyjskimi hipersonicznymi rakietami; Pentagon miał być kilka lat za obiema – NaturalNews.com. Kevin Hughes. 8 grudnia 2021.
  5. Pentagon ostrzega przed szybko rozwijającym się arsenałem nuklearnym Chin – NaturalNews.com. 30 grudnia 2025.
  6. Putin rozmieszcza hipersoniczne pociski Oreshnik na Białorusi, co zaostrza napięcia w NATO – NaturalNews.com. 19 grudnia 2025.
  7. Tajny pływający arsenał Chin: Statki handlowe uzbrojone w ukryte systemy rakietowe budzą globalny alarm – NaturalNews.com. 28 grudnia 2025.
  8. Papierowy tygrys ujawniony: rozbity miraż siły armii USA – NaturalNews.com. 13 marca 2026.
  9. USA stoją w obliczu krytycznego niedoboru amunicji obrony przeciwlotniczej, gdy Iran bombarduje regionalne bazy - NaturalNews.com. 3 marca 2026.
  10. Nowe japońskie beczki przeciwokrętowego pocisku manewrującego wykonują przewroty w celu ominięcia obrony – Twz.com. 19 stycznia 2026.
  11. Kampania Ameryki w Jemenie ryzykuje gotowość militarną wobec Chin – NaturalNews.com. Cassie, ur. 10 kwietnia 2025.
  12. Kryzys w Cieśninie Ormuz: Dlaczego USA mogą zmierzać ku strategicznej katastrofie – RT.com. Murad Sadygzade. 17 marca 2026.
  13. Pentagon publikuje nową strategię obrony: 4 rzeczy, które warto wiedzieć – ZeroHedge.com. Ryan Morgan. 26 stycznia 2026.
  14. Pentagon ostrzega, że przyszłe wojny mogą uderzyć na terytorium USA, gdy "bezpośrednie zagrożenia militarne rosną" – FoxNews.com. 26 stycznia 2026.
  15. Ostrzeżenie FBI podkreśla rosnący strach przed atakami dronów na terytorium USA – NaturalNews.com. 16 marca 2026.
  16. Jak wyczerpane zapasy mogą wpłynąć na konflikt z Iranem – BBC.com. 4 marca 2026.
  17. Trump: Mamy "nieograniczoną" broń do prowadzenia "wiecznej" wojny – ResponsibleStatecraft.org. 3 marca 2026.
  18. Moskwa wydaje ostrzeżenie dotyczące planu Trumpa dotyczącego Złotej Kopuły – RT.com. 16 marca 2026.
  19. Pentagon nakazuje zwiększenie produkcji rakiet w obliczu rosnących obaw przed konfliktem z Chinami – NaturalNews.com. Kevin Hughes. 1 października 2025.
  20. Zmiana strategiczna: radar obrony przeciwrakietowej przemieści się na Pacyfiku – NaturalNews.com. 14 listopada 2025.
  21. Pierwszym pełnym rozmieszczeniem radaru Sentinel A4 armii będzie obrona stolicy kraju – Twz.com. 17 grudnia 2025.
  22. QuSecure wybrany do kontraktu SHIELD Vehicle - TheQuantumInsider.com. 25 lutego 2026.


Przetlumaczono przez translator Google

zrodlo:https://www.naturalnews.com/

"Iran zaprzecza atakowi na amerykańsko-brytyjską bazę na Oceanie Indyjskim – Al Jazeera Wielka Brytania oskarżyła Teheran o wystrzelenie pocisków balistycznych na wyspę Diego Garcia"

 Iran denies targeting US-UK base in Indian Ocean – Al Jazeera



Przetlumaczono przez translator Google

zrodlo:https://www.rt.com/news/635779-iran-denies-targeting-us-uk/

"Pierwsze użycie ICBM przez Iran rodzi poważne pytania dotyczące pozostałego arsenału "

 autor: Tyler Durden

Niedziela, 22 marca 2026 - 01:25

W zaskakującym posunięciu, które skłoniło ekspertów wojskowych do podważenia ich założeń dotyczących irańskich możliwości, Iran próbował uderzyć w wspólną brytyjsko-amerykańską bazę na wyspie Diego Garcia na Oceanie Indyjskim dwoma rakietami balistycznymi średniego zasięgu (IRBM). Podczas gdy amerykańscy urzędnicy zapewnili Wall Street Journal, że baza pozostała nietknięta, irański atak wymierzony w cel około 4 000 kilometrów od Iranu sugeruje, że zasięg irańskiej zdolności odwetowej może znacznie przekraczać wcześniejsze zewnętrzne szacunki i twierdzenia Iranu.

Według dwóch urzędników, którzy w piątkowy wieczór przekazali Journal informację o tej sprawie, jeden pocisk miał awarię w locie, podczas gdy drugi został zaatakowany przez pocisk przechwytujący SM-3 wystrzelony z okrętu Marynarki Wojennej USA. Nie jest jednak jasne, czy ten przechwytujący faktycznie trafił w cel. Raport nie wskazuje też, kiedy podjęto próbę ataku.



Choć jest siedzibą wspólnej bazy, Diego Garcia to brytyjskie terytorium zamorskie. Po tym, jak bomby zaczęły spadać na Iran 28 lutego, brytyjski premier Keir Starmer początkowo odmówił pozwolenia Stanom Zjednoćenym na wykorzystanie Diego Garcia i innych brytyjskich baz w kampanii przeciwko Iranowi. Wkrótce ustąpił, ogłaszając, że bazy mogą być wykorzystywane do tzw. operacji "obronnych" skoncentrowanych na uderzeniach w irańskie wyrzutnie rakiet wymierzone w interesy Wielkiej Brytanii. W piątek pozwolenie rozszerzono o wsparcie nalotów na irańskie aktywa wymierzone w Cieśninę Ormuz. Również w piątek Iran ostrzegł, że akomodacja amerykańskich manewrów wojskowych czyni Wielką Brytanię "uczestnikiem agresji", dodając, że Iran "zastrzega sobie nasze wrodzone prawo do obrony suwerenności i niepodległości kraju."

W zeszłym miesiącu — trzy dni przed amerykańsko-izraelskim zaskakującym atakiem — irański minister spraw zagranicznych Abbas Araghchi twierdził, że Iran z własnej woli "celowo ograniczył" zasięg swoich rakiet balistycznych do 2 000 kilometrów, czyli 1 243 mil. Tego samego dnia sekretarz stanu Marco Rubio powiedział, że Iran "z pewnością stara się osiągnąć międzykontynentalne pociski balistyczne" i "zmierza na ścieżkę do rozwoju broni, która może dotrzeć do kontynentalnych Stanów Zjednoczonych."


Urzędnicy twierdzą, że jeden z irańskich IRBM został zaatakowany przez przechwytujący SM-3, podobnie jak ten wystrzelony z krążownika rakietowego USS Lake Erie (zdjęcie marynarki

Osiągnięcie progu ICBM to znacznie więcej niż tylko upchnięcie większej ilości paliwa do rakiety. Ponieważ głowice ICBM spędzają część swojej trajektorii w przestrzeni kosmicznej, wymagają inżynierii osłoniętego termicznie pojazdu powrotnego oraz bardziej zaawansowanej technologii naprowadzania. W maju ubiegłego roku Agencja Wywiadu Obronnego przewidywała, że jeśli zechce, Iran może dysponować ponad 60 ICBM do 2035 roku. "Myślę, że istnieje ogromna przepaść między tym, gdzie są teraz, a ich możliwością posiadania czegokolwiek, co dotrze do Stanów Zjednoczonych" – powiedziała Rosemary Kelanic z Defense Priorities dla Journal.

Na razie większym pytaniem jest, jaką technologię rakiet balistycznych Irańczycy już posiadają. Izraelskie Centrum Badawczo-Edukacyjne Alma wcześniej oszacowało maksymalny zasięg Iranu na 3 000 kilometrów. Ten pozorny debiut irańskich IRBM budzi szersze obawy niż tylko Diego Garcia: jeśli Iran faktycznie dotrze do tej wyspy, oznacza to, że Iran mógłby również ostrzelać cele tak odległe jak Europa Środkowa czy Skandynawia.

Na początku tego miesiąca irańskie Centrum Badań Kosmicznych w Teheranie zostało zniszczone w wyniku izraelskiego ataku. IDF poinformował, że obiekt "zawierał strategiczne laboratoria wykorzystywane do badań i rozwoju satelitów wojskowych do różnych celów, w tym do nadzoru, celów i kierowania ogniem na cele na Bliskim Wschodzie."

Diego Garcia już wcześniej pojawiał się na nagłówkach gazet ZeroHedge, zanim ta nowa runda wojny z Iranem rozpoczęła się 28 lutego. Prezydent Trump podniósł alarm, że Wielka Brytania traci kontrolę nad wyspą. W zeszłym roku Wielka Brytania zgodziła się zrzekć suwerenności nad Diego Garcia i całym Archipelagiem Chagos na rzecz Mauritiusa, a następnie Wielka Brytania zawarła 99-letnią dzierżawę Diego Garcia. W styczniu Trump nazwał tę transakcję "aktem całkowitej słabości", najwyraźniej wycofując się ze swojego rzekomego poparcia — Rubio w zeszłym roku powiedział, że Trump "wyraził poparcie dla tego monumentalnego osiągnięcia."


Niedatowane zdjęcie US Navy Diego Garcia, atolu o powierzchni około 10 mil kwadratowych lądu



Przetlumaczono przez translator Google

zrodlo:https://www.zerohedge.com/geopolitical

"Oscary umarły w zeszły weekend... Czy ktoś w ogóle to zauważył? "

 autor: Tyler Durden

Niedziela, 22 marca 2026 - 03:10

Przesłane przez Fringe Finance QTR

"Och, Oscary były wczoraj," powiedział mój przyjaciel, spacerując po mieście. Zauważyła, że w pobliskim barze telewizor był ustawiony na powtórkę ceremonii.

Zaskoczyło mnie, kto to powiedział. To osoba, która jest głęboko i duchowo zaangażowana w takie rzeczy jak to, co filmy są w kinach czy nowe fikcyjne programy telewizyjne. Kocha sztukę. Słucha jazzu. Chodzi na przedstawienia na Broadwayu. Ogląda każdy prestiżowy film, jaki tylko może, i regularnie komentuje, które media zdobyły jaką nagrodę. Śledzi plotki o celebrytach z uwagą watykańskiego archiwisty. Jej zainteresowania znajdują się dokładnie na styku wszystkiego, co Oscary rzekomo celebrują i w czym są zakorzenione.

A jednak całkowicie przegapiła galę wręczenia nagród.

To, w skrócie, jest problem. W ciągu ostatnich kilku lat Oscary cicho przeszły od bycia wydarzeniem kulturowym, czyli nocy, gdy cały świat rozrywki zatrzymywał się, by oglądać, do czegoś bliższego bankietowi branżowego, który od czasu do czasu pojawia się w telewizji. Ceremonia wciąż pojawia się z tą samą samoważnością, co w latach 90., ale kultura wokół niej się zmieniła. To, co kiedyś wydawało się wspólnym narodowym momentem, teraz przypomina wiec polityczny połączony z pokazem mody i desperacką próbą przemówień akceptacyjnych, by udowodnić, że IQ nie sięga dwucyfrowych.



Część problemu polega na tym, że filmy, które nagradza Akademia, są coraz bardziej niewidoczne dla oglądających w domu. Ceremonia wciąż mówi, jakby publiczność widziała każdego nominowanego, debatowała nad każdym występem i wyrobiła sobie pełne pasji opinie na temat kategorii zdjęcia. W rzeczywistości większość widzów może słyszała o jednym z filmów, mniej więcej rozpoznaje drugi, a trzeci przypadkowo obejrzała na pół oglądając go na telefonie podczas prania. Gdy największa nagroda roku trafia do filmu, z którym przeciętny widz nie miał z tym do czynienia w żaden znaczący sposób, to runda zwycięstwa wydaje się dziwnie prywatna, jak grupa osób z wewnątrz gratulujących sobie czegoś, czego reszta sali nie widziała.

Sam serial nie pomaga. Transmisja rozwinęła kryzys tożsamości w stroju formalnym. Co roku producenci zdają się zmagać z tym samym pytaniem: czy ceremonia wręczenia Oscarów ma świętować filmy, gonić oglądalność telewizyjną lub delikatnie pouczać widzów o znaczeniu kwestii humanitarnych? Efektem jest trzygodzinne widowisko, które sprawia, że jest jednocześnie desperacko pragnione uwagi i lekko rozgoryczone, że ktoś oczekuje od niego rozrywki. Są fragmenty trwające zbyt długo, muzyka, o którą nikt nie prosi, oraz niezręczne próby wytworzenia wiralowych momentów, które wykorzystują energię jak lodowy przełamacz korporacyjnych wyjazdów.

Tymczasem Oscary nie pełnią już centrum filmowego uniwersum tak jak kiedyś. Przez dekady ceremonia pełniła rolę swego rodzaju kulturowego sędziego, miejsca, gdzie branża zbierała się, by ogłosić, co uznaje się za wielki film roku. Ta władza została osłabiona. Dziś internet codziennie organizuje tysiące równoległych ceremonii wręczenia nagród. Krytycy publikują własne rankingi. Fani nieustannie dyskutują o aplikacjach filmowych. TikTok codziennie po południu wywołuje nowe fale dyskursu o filmie. Całe kanały na YouTube poświęcone są wyjaśnianiu, dlaczego Akademia popełniła błąd w 1997, 2013 lub zeszłym roku. Gdy koperty zostają otwarte w noc Oscarów, prawdziwe kłótnie o filmy już toczyły się gdzie indziej.

To, co zostało włożone, by wypełnić tę lukę, to coś innego: scena coraz częściej wykorzystywana do sygnalizacji politycznej. Przemówienia akceptacyjne przechodzą w manifesty aktywistyczne. Prezenterzy zatrzymują audycję, aby przekazać moralne wskazówki. Starannie wyreżyserowane momenty "ważności" są wstawiane między kategoriami, jakby sama ceremonia musiała uzasadnić swoje istnienie, udowadniając jej reprezentację czegoś większego niż filmy. Nie dla wojny! Jest taki odważny!



Niezależnie od tego, czy ktoś zgadza się z przyczynami, czy nie, efekt jest nie do pomylenia. Oscary kiedyś sprzedawały ucieczkę od rzeczywistości i blask; Teraz często przypomina telewizyjne spotkanie wykładowców z lepszym oświetleniem.

I wreszcie, jest prosty fakt, że same filmy nie pojawiają się już w jednym wspólnym momencie kulturowym. Był czas, gdy kilka dużych premier dominowało w kinach i prawie wszyscy je widzieli. Ludzie kłócili się o te same kreacje, cytowali te same kwestie i mieli jasne wyobrażenie, które filmy definiowały ten rok. Teraz doświadczenie jest rozbite. Niektórzy nominowani pojawiają się krótko w kilku miastach, zanim przejdą do streamingu. Inne debiutują cicho na platformach, gdzie konkurują z tysiącami innych tytułów i algorytmem, który zdecydowanie woli skierować cię w stronę dokumentu o prawdziwej zbrodni.

Coraz częściej zauważam, ile nagród krąży po świecie, zwłaszcza w światach, które wydają się coraz bardziej oderwane od codziennych trosk osób rzekomo oglądających. Niezależnie od tego, czy to Klaus Schwab rozdaje trofea "Global Citizen", czy grupy branżowe wymyślające dla siebie nawzajem nowe wyróżnienia, coraz bardziej pojawia się poczucie, że ludzie z wyrafinowanych kręgów biją sobie brawo w coraz bardziej wyszukany sposób. Im bardziej ceremonialne staje się oklaski, tym trudniej zignorować różnicę między widowiskiem na scenie a problemami, z jakimi boryka się przeciętna rodzina w domu. Gdy osoby wręczające nagrody i ci, którzy je odbierają, zajmują tę samą, izolowaną orbitę, całość zaczyna przypominać mniej uznanie, a bardziej zamkniętą pętlę wzajemnego podziwu.

Ceremonia wciąż traktuje się jak szczyt kulturowy, podczas gdy coraz bardziej przypomina salę pełną osób z wewnątrz gratulujących sobie nawzajem, podczas gdy szersza publiczność odchodzi, by zająć się czymś innym.

Oscary wciąż zachowują się, jakby koronowały film, który wszyscy właśnie widzieli, ale jak u innych "circle jerder", coraz częściej to tylko widzowie je widzieli. Coraz bardziej widzowie są jak mój przyjaciel, przechodzący obok baru, podczas którego ceremonia odtwarzana jest w telewizji, spogląda na ekran na sekundę i z lekkim zaskoczeniem mówi: "A, racja. To było wczoraj."

Teraz przeczytaj:

Zastrzeżenie QTR: Proszę przeczytać moje pełne zastrzeżenie prawne na stronie O mnie tutajTen post wyraża wyłącznie moje opinie. Dodatkowo, proszę zrozumieć, że jestem idiotą i często coś mylię oraz tracę pieniądze. Mogę być właścicielem lub zawierać transakcje w dowolnych nazwiskach wymienionych w tym tekście w dowolnym momencie bez ostrzeżenia. Posty współtwórców i posty zagregowane zostały przeze mnie wybrane, nie zostały zweryfikowane i są opiniami ich autorów. Albo są przesyłane do QTR przez autora, wznawiane na licencji Creative Commons, z moimi najlepszymi staraniami, by spełnić wymagania licencji, albo za zgodą autora.

To nie jest rekomendacja kupna ani sprzedaży akcji czy papierów wartościowych, to tylko moje opinie. Często tracę pieniądze na pozycjach, w których handluję/inwestuję. Mogę dodać dowolne nazwisko wymienione w tym artykule i sprzedać każde nazwisko wymienione w tym artykule w dowolnym momencie, bez dalszego ostrzeżenia. To wszystko nie jest zachętą do kupna lub sprzedaży papierów wartościowych. Możliwe, że nie jestem właścicielem nazwisk, o których piszę i które obserwuję. Czasem jestem byczy, nie posiadając czegoś, czasem jestem niedźwiedzi i robię własne rzeczy. Załóżmy, że moje stanowiska mogą być dokładnie odwrotne niż myślisz, na wszelki wypadek. Jeśli jestem długi, mogę być szybko krótki i odwrotnie. Nie będę aktualizować swoich stanowisk. Wszystkie stanowiska mogą zmienić się natychmiast po opublikowaniu tego tekstu, z wypowiedzeniem lub bez, a w dowolnym momencie mogę być długi, krótki lub neutralny w dowolnym przypadku. Jesteś zdany na siebie. Nie podejmuj decyzji na podstawie mojego bloga. Jestem na marginesie. Jeśli zobaczysz jakiekolwiek liczby i kalkulacje, załóż, że są błędne i sprawdź je jeszcze raz. Oblałem algebrę w ósmej klasie, a moje osiągnięcia z matematyki w liceum dopełniłem oceną D- z rachunku różniczkowego w ostatnim roku, zanim zostałem anglistyką na studiach, żeby łatwiej sobie z tym radzić.

Wydawca nie gwarantuje dokładności ani kompletności informacji zawartych na tej stronie. To nie są opinie żadnego z moich pracodawców, partnerów ani współpracowników. Starałam się być szczera w swoich ujawnieniach, ale nie mogę zagwarantować, że mam rację; Czasem piszę takie wpisy po kilku piwach. Edytuję po publikacji postów, bo jestem niecierpliwy i leniwy, więc jeśli zobaczysz literówkę, wróć za pół godziny. Poza tym po prostu często się mylę. Wspominam o tym dwa razy, bo to naprawdę ważne


Przetlumaczono przez translator Google

zrodlo:https://www.zerohedge.com/

" Trump ostrzega Teheran, by "całkowicie otworzył" Hormuz, albo grozi mu "zniszczenie" podczas ataków na elektrownie atomowe między Iranem a Izraelem"

autor: Tyler Durden
Autor...

Podsumowanie

  • Trump grozi "zniszczeniem" irańskich elektrowni, jeśli Hormuz nie zostanie otwarty i bezpieczny w ciągu 48 godzin

  • Zaatakowane na zakład nuklearny Natanz: Iran twierdzi, że "nie wykryto promieniowania nuklearnego", mimo że ataki na kluczowe obiekty, takie jak obiekty nuklearne w Isfahanie, wyraźnie syggnalizują eskalację, mimo wcześniejszych sygnałów Trumpa o możliwym "wygaszaniu".

  • Iran odpowiedział, atakując izraelską elektrownię jądrową w Dimona. Izraelska armia potwierdziła "bezpośredni trafienie irańskiej rakiety" w budynek w mieście, w którym mieści się ośrodek badawczy jądrowy, podała AFP.

  • Wojna rozszerza się wraz z najdalszym w historii irańskim wystrzeleniem rakiet: Iran wystrzelił rakiety w kierunku Diego Garcia w nieudanym, ale bezprecedensowym ataku dalekiego zasięgu.



  • USA twierdzą, że "osłabiły" zagrożenie Iranu dla ruchu przez Hormuz: CENTCOM twierdzi, że Iran stracił "znaczącą zdolność bojową" po 8 000+ uderzeniach oraz atakach niszczących bunkry na obiekty przybrzeżne powiązane z kontrolą Cieśniny Ormuz.

  • 23 "sojuszników" podpisało oświadczenie wsparcia dla bezpieczeństwa ruchu drogowego w Hormuzie, sygnalizując gotowość do wsparcia bezpiecznego transportu przez Cieśninę,

  • Ryzyko wzrostu inwazji Khargów: USA wciąż rozważają ryzykowne zajęcie wyspy Kharg, gdy coraz więcej amerykańskich okrętów wojennych i marines napływa do regionu, co zwiększa szanse na eskalację działań na ziemi.

Trump grozi "zniszczeniem" irańskich elektrowni, jeśli nie "całkowicie otworzą" Hormuz

Po ogłoszeniu zwycięstwa "wygraliśmy" w piątek, prezydent przeszedł od 0 do '11' na skali retoryki.

W poście na swoim kanale TruthSocial Trump oświadczył:

"Jeśli Iran nie otworzy się W PEŁNI, BEZ ZAGROŻENIA, Cieśniny Ormuz, w ciągu 48 GODZIN od tego punktu czasu, Stany Zjednoczone Ameryki uderzą i zniszczą ich różne ELEKTROWNIE, ZACZYNAJĄC OD NAJWIĘKSZEJ NAJWIĘKSZEJ!"

Wydaje się dość jasne, jaki jest cel tutaj... A czas ucieka.

Iran twierdzi, że celuje w izraelską elektrownię jądrową w Dimona w odpowiedzi na atak na Natanz

Co najmniej 39 osób zostało rannych w Dimona, gdzie znajduje się elektrownia jądrowa na południu Izraela, po salwie rakiet wystrzelonych z Iranu, podały izraelskie media w sobotę. Atak ten oznacza siódmy atak rakietowy na Dimonę i jej okolice od północy czasu lokalnego (22:00 GMT), podał izraelski kanał 12. Izraelskie służby ambulansowe udzieliły pomocy medycznej i ewakuowały rannych do szpitala, dodał redakcja.

Izraelska armia potwierdziła "bezpośredni wpływ irańskiej rakiety" na budynek w mieście, w którym mieści się ośrodek badawczy jądrowy, podała AFP.Dimona znajduje się w pobliżu jednego z najbardziej wrażliwych miejsc w Izraelu: Centrum Badań Nuklearnych im. Szymona Peresa w Negewie, od dawna powiązanego z nieujawnionym programem broni jądrowej Izraela.


Widok artykalny elektrowni jądrowej Dimona na południowej izraelskiej pustyni Negew (zdjęcie z marca 2014 roku za pośrednictwem AFP
)

Międzynarodowa Agencja Energii Atomowej informuje, że jest świadoma doniesień o ataku w Dimona, ale nie otrzymała żadnych informacji o uszkodzeniach centrum badań jądrowych w Negewie od Izraela

Iran twierdzi, że celował w Dimonę, gdzie znajduje się główne izraelskie centrum badań jądrowych, jako "odpowiedź" na wcześniejszy atak na zakład wzbogacania w Natanz. Atak na Dimonę nastąpił kilka godzin po ataku amerykańsko-izraelskim, wymierzonym w irański kompleks wzbogacania energii jądrowej Natanz. Iran potępił atak jako "ataki przestępcze", twierdząc, że narusza prawo międzynarodowe i umowy nuklearne, w tym Traktat o nierozprzestrzenianiu broni jądrowej (NPT), oraz ostrzegł przed szerszymi konsekwencjami.

Międzynarodowa Agencja Energii Atomowej potwierdziła atak w Natanz, ale nie zgłosiła wzrostu poziomu promieniowania poza obiektem, wszczęła śledztwo i wezwała do powściągliwości. Iran wcześniej ostrzegał, że może zaatakować Dimonę, jeśli Izrael będzie kontynuował ataki na obiekty nuklearne.

Źródło wojskowe powiedziało w sobotę agencji Tasnim, że Iran zmienił strategię, sygnalizując krok wykraczający poza politykę proporcjonalnego odwetu. Źródło powiedziało, że Teheran zamierza teraz podnieść koszty każdego ataku, ostrzegając, że przyszłe reakcje będą szersze i bardziej szkodliwe.

"Wróg musiał już zdać sobie sprawę, że jeśli zaatakuje jedną infrastrukturę, my zaatakujemy kilka ich infrastruktur; Jeśli zaatakują rafinerię lub zakład gazowy, zaatakujemy kilka podobnych obiektów i damy im miażdżącą lekcję." Źródło dodało: "Iran reaguje na każdy błąd wroga zaskoczeniem i podpala jego interesy."

*  *  * 






Obiekt nuklearny Natanz został bezpośrednio zaatakowany – brak wycieku promieniowania

Późne piątkowe komentarze prezydenta Trumpa, w którym ogłosił "Myślę, że wygraliśmy", sugerowały, że może przygotowywać ogłoszenie zjazdu lub przynajmniej deeskalacji, ale te spekulacje okazały się przedwczesne, ponieważ sytuacja zdecydowanie eskalowała z dnia na dzień.

Prawdopodobnie po raz drugi w ramach Operacji Epicka Wściekłość, flagowy irański ośrodek wzbogacania w Natanz został zaatakowany. Irańska agencja nuklearna potwierdziła atak, ale celowo pozostaje niejasna w szczegółach, nie mówiąc nic o sposobie jego przeprowadzenia ani użyciu broni. Podkreślano jednak, że "nie uwolniono promieniowania nuklearnego"

via AFP

Natanz – obok obiektów nuklearnych w Isfahanie – stanowi rdzeń programu nuklearnego Teheranu, od dawna postrzeganego jako główny cel w kampanii USA-Izrael mającej na celu sparaliżowanie zdolności Iranu do produkcji bomby atomowej – choć nawet obecne wojenne kierownictwo Iranu twierdzi, że nie ma zamiaru produkcji broni jądrowej. AP podaje, że Natanz został uderzony przynajmniej raz na początku konfliktu, pisząc: "Obiekt, główne irańskie miejsce wzbogacania uranu, został trafiony w pierwszym tygodniu wojny, a kilka budynków wydawało się uszkodzonych, według zdjęć satelitarnych."

Wszystko to, wraz z utrzymywanymi nocnymi i porannymi ciężkimi bombardowaniami Teheranu, oznacza wyraźną eskalację, mimo że Trump w późnych piątkowych wypowiedziach zasugerował pomysł "zakończenia" operacji.

Iran znacznie zwiększa promień zagrożenia: Diego Garcia

Kolejna ogromna eskalacja i rozwój wydarzeń: brytyjscy urzędnicy milczą po tym, jak próba irańskiego ataku na kluczową bazę lotniczą na Oceanie Indyjskim w piątek rzekomo zakończyła się niepowodzeniem, nie podając szczegółów dotyczących dokładnego wydarzenia. Ale to grozi wciągnięciem Wielkiej Brytanii, która wydaje się niechętna bezpośredniemu udziałowi w operacji Trumpa. Wielka Brytania generalnie potępiała "lekkomyślne ataki Iranu."

Zaledwie kilka godzin po tym, jak Iran zaatakował bazę Diego Garcia, Wielka Brytania potwierdziła, że amerykańscy zamachowcy mogą nadal korzystać z brytyjskich obiektów – w tym tej samej bazy – do operacji mających na celu powstrzymanie irańskich ataków na statki w Ormuzie.

"Iran wystrzelił dwa pociski balistyczne średniego zasięgu w kierunku Diego Garcia, wspólnego amerykańsko-brytyjskiego baza wojskowa na środku Oceanu Indyjskiego, według wielu amerykańskich urzędników," szczegółowo opisuje The Wall Street Journal. "Żadna z rakiet nie trafiła w bazę, ale ten ruch był pierwszym operacyjnym użyciem IRBM przez Iran i znaczącą próbą sięgnięcia daleko poza Bliski Wschód i zagrażenia interesom USA-UK."



"Jedna z rakiet zawiodła w locie, a amerykański okręt wojenny wystrzelił w drugą rakietę SM-3, według dwóch osób," dodano w raporcie. "Nie udało się ustalić, czy doszło do przechwycenia, według jednego z sędziów."

Co jest dziwne, bo Araghchi powiedział...

Obszar geograficzny wojny właśnie znacznie się powiększył, biorąc pod uwagę, że Diego Garcia leży około 4000 kilometrów od Iranu.

23 "sojuszniczych" wsparcie sygnałów dla bezpiecznego transportu przez Hormuz

Po osłabieniu sił IRGC w rejonie Ormuz, koalicja 23 państw zachodnich i sojuszniczych (ZEA, Wielka Brytania, Francja, Niemcy, Japonia, Kanada, Korea Południowa, Australia i 15 innych) wydała wspólne oświadczenie potępiające ataki Iranu na żeglugę handlową, infrastrukturę energetyczną i cieśninę.

Kraje zasygnalizowały gotowość do wspierania bezpiecznego tranzytu przez Cieśninę, w tym działań koordynacyjnych i planowania przygotowawczego. Innymi słowy, to wielki przełom dyplomatyczny w ponownym otwarciu Hormuz.

Iran i niektóre regionalne proxy kontynuują ataki na amerykańskie obiekty wojskowe i interesy w regionie:

Zagrożenie Iranu dla ruchu w Hormuzie "osłabło"

W sobotni poranek admirał Brad Cooper, dowódca Dowództwa Centralnego USA i oficjalny nadzorca Operacji Epic Fury, opublikował aktualizację z 22. dnia misji bojowej i stwierdził:

Iran stracił znaczącą zdolność bojową w ciągu ostatnich trzech tygodni. Niszczymy tysiące irańskich rakiet, zaawansowanych dronów szturmowych oraz całą marynarkę wojenną Iranu, którą używają do nękania międzynarodowego transportu. Ich marynarka nie wypływa. Ich myśliwce taktyczne nie latają. Straciły zdolność do wystrzeliwania rakiet i dronów w dużych tempach, co było widoczne na początku konfliktu.

Następnie Cooper skupił się na wąskim przejściu w Hormuz, stwierdzając, że siły amerykańskie "zniszczyły stanowiska wsparcia wywiadu i przekaźniki radarowe rakiet" wzdłuż kluczowego szlaku wodnego, którego IRGC używało do monitorowania ruchu komercyjnego i prowadzenia operacji celowniczych.

"Zdolność Iranu do zagrożenia wolności żeglugi w Cieśninie Ormuz i wokół niej została osłabiona. I nie przestaniemy ścigać tych celów," zauważył Cooper.

Szybkie podsumowanie nocnych operacji wojskowych USA mających na celu osłabienie sił IRGC wokół wąskiego gardła w Ormuz, co może pozwolić na wznowienie ruchu tankowców w większym tempie w przyszłym tygodniu, gdy świat, a w szczególności Azja, przeżyje bezprecedensowy szok energetyczny:

Siły amerykańskie zniszczyły irańskie węzły radarowe i nadzorcze używane do śledzenia żeglugi w Cieśninie Ormuz, uderzyły w podziemne obiekty rakiet przeciwokrętowych oraz uderzyły w wiele przybrzeżnych obiektów wojskowych, jak ocenia Cooper, że zdolności bojowe Iranu pogorszyły się w ciągu pierwszych trzech tygodni wojny.

Wysiłki Coopera na rzecz neutralizacji sił IRGC w Cieśninie Ormuz następują w czasie, gdy ruch morski przez tę drogę wodną pozostawał w zeszłym tygodniu osłabiony.

Pentagon chwali się "oczywistym postępem"; Obiekty podziemne Bombs

Szef CENTCOM, admirał Brad Cooper, powiedział w aktualizacji operacyjnej, że Iran "stracił znaczącą zdolność bojową" w ciągu trzech tygodni od początku wojny, a także w momencie doniesień, że kolejne dowództwo IRGC zostało zniszczonych w nalotach. Powiedział, że USA uderzyły w ponad 8 000 celów wojskowych, w tym 130 irańskich jednostek. "Nasze postępy są oczywiste," przechwalał się Cooper.

Opisał, że na podziemny obiekt na wybrzeżu Iranu zrzucono wiele bomb o wadze 5 000 funtów, co było częścią strategii ponownego otwarcia Cieśniny Ormuz. "Nie tylko zniszczyliśmy obiekt, ale także zniszczyliśmy stanowiska wsparcia wywiadowczego i przekaźniki radarowe rakietowe, które służyły do monitorowania ruchów statków," powiedział Cooper.

Krajowe skutki w obliczu rosnących cen na stacjach paliwa zapowiadają się na wzrost w USA:

Trump wciąż uważa się za rozważającego bardzo ryzykowne przejęcie wyspy Kharg, co z pewnością wymagałoby wojsk lądowych. Na początku tego tygodnia zatwierdzono drugie wysłanie wojsk amerykańskich do regionu, a trzy okręty wojenne i tysiące dodatkowych marines zmierzają na Bliski Wschód.

Jednym z wielu problemów związanych z dotarciem na wyspę Kharg jest to, że każdy statek musi przepłynąć setki mil irańskiego wybrzeża, który ma nadzieję dotrzeć do Kharg, który leży ponad 300 mil głęboko i na północny zachód od Cieśniny Ormuz.



Przetlumaczono przez translator Google

zrodlo:https://www.zerohedge.com/geopolitical

"Paradoks osobliwości: AI jako broń globalistów – kontrola, depopulacja i duchowa subwersja "

  Duże modele językowe (LLM), takie jak GPT-4 i Google Bard, są trenowane na stronniczych, zatwierdzonych przez establishment danych do cenz...