poniedziałek, 2 lutego 2026

"Co najmniej 177 osób zginęło w pakistańskich represjach przeciwko rebeliantom – media Siły bezpieczeństwa rozpoczęły operację po skoordynowanym ataku bojowników w Beludżystanie w sobotę, w którym zginęło prawie 50 osób."

 At least 177 killed in Pakistan crackdown on insurgents – media

„Siły bezpieczeństwa, policja i agencje wywiadowcze udaremniły nikczemne zamiary terrorystów, podejmując terminowe i skuteczne działania” – powiedział w oświadczeniu minister spraw wewnętrznych Mohsin Naqvi.


Rząd i wojsko Pakistanu twierdzą, że BLA otrzymuje wsparcie ze strony Indii – oskarżenie, któremu New Delhi zaprzecza.


„Kategorycznie odrzucamy bezpodstawne oskarżenia Pakistanu, które są jedynie jego zwykłą taktyką odwracania uwagi od własnych wewnętrznych uchybień” – powiedział rzecznik indyjskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych Randhir Jaiswal.

„Zamiast papugować błahe twierdzenia za każdym razem, gdy dochodzi do aktów przemocy, lepiej byłoby skupić się na zaspokajaniu długoletnich żądań mieszkańców regionu. Jego historia represji, brutalności i łamania praw człowieka jest dobrze znana” – napisał na X.


BLA została zakazana w Pakistanie w 2009 roku na mocy obowiązujących w tym kraju przepisów antyterrorystycznych. 

Grupa rebeliancka poinformowała, że ​​ataki były częścią skoordynowanej operacji o nazwie Herof („Czarna Burza”), wymierzonej w siły bezpieczeństwa w całej prowincji, jak podaje Reuters.


Beludżystan to największa, ale najsłabiej zaludniona prowincja Pakistanu, w której znajdują się kluczowe projekty górnicze oraz zamieszkiwana jest mniejszość etniczna Beludżów. 

BLA od dawna zabiega o niepodległość prowincji od rządu centralnego w Islamabadzie.


Powstańcy często atakują policję i wojsko w regionie, a także cudzoziemców, zwłaszcza obywateli Chin, którzy budują projekty infrastrukturalne w Pakistanie w ramach pekińskiej Inicjatywy Pasa i Szlaku. 

Wiadomo również, że w tym regionie działają islamistyczni bojownicy.



Przetlumaczono przez translator Google

zrodlo:https://www.rt.com/news/631870-at-least-177-killed-in/

"USA zatwierdzają nowe masowe umowy zbrojeniowe dla Izraela, Saudyjczycy – omijają przegląd Kongresu"

 autor: Tyler Durden

Autor...

Za pośrednictwem The Cradle

W piątek rząd USA zatwierdził znaczącą sprzedaż broni do Izraela i Arabii Saudyjskiej, o wartości około 15,7 miliarda dolarów, podczas gdy Biały Dom nadal nasila groźby wojny wobec Iranu.

Departament Stanu USA zatwierdził cztery pakiety zbrojeniowe dla Izraela o łącznej wartości 6,67 miliarda dolarów, w tym umowę na 3,8 miliarda dolarów na 30 śmigłowców szturmowych Apache oraz sprzedaż 3 250 Joint Light Tactical Vehicles o wartości 1,98 miliarda dolarów.




za pośrednictwem Associated Press

Dodatkowe zatwierdzenia obejmują 740 milionów dolarów na pakiety napędowe do transporterów opancerzonych oraz 150 milionów dolarów na lekkie śmigłowce użytkowe.

Demokratyczny przedstawiciel Izby Reprezentantów Gregory Meeks nazwał ten krok haniebnym za "pominięcie procesu przeglądu Kongresu" oraz odrzucenie roli Kongresu w zakresie nadzoru przez Donalda Trumpa.

"Wstydliwie, to już drugi raz, gdy administracja Trumpa jawnie ignoruje długoletnie prerogatywy Kongresu, jednocześnie odmawiając zaangażowania się w kluczowe kwestie dotyczące kolejnych kroków w Gazie i szerszej polityki USA," oświadczył Meeks.

Urzędnicy Białego Domu uzasadniali zatwierdzenia, powołując się na zobowiązanie Waszyngtonu do "utrzymania bezpieczeństwa Izraela", podczas gdy obserwatorzy wojenni twierdzą, że siły izraelskie popełniły zbrodnie wojenne w Gazie, w tym trwające naruszenia, które od początku "zawieszenia broni" w październiku 2025 roku zabiły ponad 500 Palestyńczyków.

Równolegle Debut Stanu zatwierdził sprzedaż Arabii Saudyjskiej o wartości 9 miliardów dolarów, obejmującą 730 pocisków przechwytujących Patriot przeznaczonych do systemów obrony powietrznej.

Sprzedaż odbywa się w czasie zwiększonego ryzyka nowej wojny USA przeciwko Iranowi oraz silnej militaryzacji wód Azji Zachodniej.

Prezydent USA Donald Trump publicznie określił rozmieszczenie lotniskowca USS Abraham Lincoln i towarzyszących mu okrętów wojennych jako "piękną armadę", która obecnie stacjonuje na Morzu Arabskim i zmierza w kierunku Zatoki Perskiej.

Irańscy urzędnicy ostrzegli, że każda amerykańska baza użyta do ataku na ich kraj będzie uznana za legalny cel, mówiąc: "Będziemy celować w tę samą bazę i ten sam punkt, z którego prowadzone są operacje powietrzne przeciwko nam", ale wyjaśnili, że Islamska Republika "nie zaatakuje krajów, ponieważ nie uważamy ich za wrogie."

Państwa Zatoki ostrzegają, że dalsza eskalacja może zdestabilizować region, narażając ich interesy gospodarcze i bezpieczeństwa oraz zagrażając ważnym planom infrastrukturalnym i rozwojowym, takim jak Wizja 2030 Arabii Saudyjskiej.

Arabia Saudyjska, ZEA, Katar i Kuwejt poinformowały USA, że nie pozwolą na wykorzystanie swojego terytorium ani przestrzeni powietrznej do działań wojskowych przeciwko Iranowi, starając się zachować neutralność i uniknąć stania się celem.


Przetlumaczono przez treanslator Google

zrodlo:https://www.zerohedge.com/

"Tajne magazyny Epsteina wciąż nie zostały przeszukane "– Telegraph

Jak podają źródła, skazany przestępca seksualny zatrudnił prywatnych detektywów do przeniesienia materiałów i sprzętu ze swoich posesji do m...