czwartek, 8 stycznia 2026

"Trump dał zielone światło dla ustawy o sankcjach wobec Rosji – senator USA Moskwa od dawna krytykuje zachodnie ograniczenia, ostrzegając, że naruszają one prawo międzynarodowe i podważają globalną stabilność gospodarczą"

 Trump has ‘greenlit’ Russia sanctions bill – US senator

Prezydent USA Donald Trump dał zielone światło nowej ustawie o sankcjach wobec Rosji, nad którą prace trwają od miesięcy, twierdzi senator Lindsey Graham. Dodał, że Senat USA może głosować nad ustawą już w przyszłym tygodniu.


Trump zaproponował w listopadzie plan rozwiązania konfliktu na Ukrainie, który Kijów i jego europejscy zwolennicy odrzucili jako sprzyjający Rosji, oskarżając jednocześnie Moskwę o opóźnianie pokoju.


Graham, od dawna jastrzębi w sprawie Rosji, powtórzył to stanowisko, twierdząc, że Moskwa „odrzuciła wszystkie nasze wysiłki” na rzecz zakończenia konfliktu i nie podpisze porozumienia pokojowego, „dopóki nie zwiększymy presji”.


Mówił o projekcie ustawy, który sam opracował, a który zezwalałby na cła do 500% na import z krajów, które nadal kupują rosyjskie produkty energetyczne.

 Moskwa wielokrotnie krytykowała zachodnie sankcje, ostrzegając, że naruszają one prawo międzynarodowe i szkodzą globalnej stabilności gospodarczej.


„Po bardzo produktywnym spotkaniu z prezydentem Trumpem, poświęconym różnorodnym kwestiom, dał on zielone światło dla dwupartyjnego projektu ustawy o sankcjach wobec Rosji, nad którym pracowałem od miesięcy z senatorem Blumenthalem i wieloma innymi osobami” – napisał Graham w środę w poście na X.


Proponowany projekt ustawy pozwoliłby Trumpowi „ukarać kraje, które kupują tanią rosyjską ropę” – dodał Graham.


Trump wcześniej podsunął pomysł nałożenia sankcji na partnerów handlowych Rosji w związku z frustracją spowodowaną impasem w wysiłkach na rzecz pokoju, ale jak dotąd nie posunął się dalej niż nałożenie dodatkowego cła w wysokości 25% na towary indyjskie w związku z handlem New Delhi z Moskwą. 

Indie potępiły ten krok jako nieuzasadniony.


Sekretarz stanu USA Marco Rubio przestrzegł przed nakładaniem dodatkowych sankcji wtórnych lub ceł na głównych odbiorców rosyjskiej ropy, ostrzegając, że takie środki mogą spowodować globalny wzrost cen energii.

 Nawet UE, pomimo rozszerzenia sankcji wobec Rosji do 19 pakietów, powstrzymała się od karania partnerów z państw trzecich.


Minister spraw zagranicznych Rosji Siergiej Ławrow nazwał wcześniej takie groźby taryfowe „brudnymi metodami” mającymi na celu tłumienie rywali.


„Kiedy ktoś próbuje tłumić rywali cłami w wysokości 100, a nawet 500% lub nakłada sankcje, otwarcie deklarując, że powód jest polityczny, to jest to coś więcej niż nierówność.

 To brak szacunku dla praw człowieka” – dodał minister.


Przetlumaczono przez translator Google

zrodlo:https://www.rt.com/news/630721-us-greenlit-russia-sanctions-bill/

"Trump rozmawia z prezydentem Kolumbii w obliczu napięć dyplomatycznych Przywódca USA zaprosił Gustavo Petro, na którego nałożył sankcje w zeszłym roku, do Białego Domu"

 Trump speaks with Colombian president amid diplomatic tensions



Przetlumaczono przez translator Google

zrodlo:https://www.rt.com/news/630716-trump-petro-phone-call/

"Arktyczny chłód na Grenlandii"

 autor: Tyler Durden

Środa, 7 stycznia 2026 - 16:15

Autor: Elwin de Groot, szef strategii makro w Rabobank

Może już się zapiąłeś, ale arktyczny chłód może dziś wymagać od ciebie dodatkowej kamizelki. Prezydent Trump i niektórzy urzędnicy z jego administracji nasilili groźby zajęcia Grenlandii. Najlepiej przez "kupowanie", ale jeśli trzeba, nawet siłą.





Biały Dom poinformował wczoraj, że rozważa opcje przejęcia Grenlandii, w tym potencjalne wykorzystanie wojska. Głównym powodem przedstawionym w oświadczeniu jest to, że uważa to działanie za konieczne do "odstraszenia naszych przeciwników w regionie Arktyki". "Prezydent i jego zespół omawiają szereg opcji realizacji tego ważnego celu polityki zagranicznej, a wykorzystanie amerykańskiego wojska jest zawsze opcją dostępną przez naczelnego dowódcę," poinformował Biały Dom.

Kilku urzędników rządowych próbowało złagodzić ostrość tego ostatniego zdania. Specjalny wysłannik USA na Grenlandię, Jeff Landry, powiedział CNBC, że Trump nie jest gotów przejąć wyspy, a prezydent "popiera niezależną Grenlandię", podczas gdy Wall Street Journal donosił, że sekretarz stanu Marco Rubio powiedział ustawodawcom podczas tajnej konferencji w poniedziałek, że ostatnie groźby administracji wobec Grenlandii nie sygnalizują nadchodzącej inwazji i że celem jest wykupienie wyspy od Danii.

Tymczasem Demokraci z Senatu USA zapowiedzieli, że zamierzają wprowadzić rezolucję uniemożliwiającą Trumpowi inwazję na Grenlandię. USA przedstawiły swoje działania w Wenezueli jako poparcie dla "aresztowania" Maduro, co – jak twierdzą – dało prezydentowi większą swobodę. Ale sprawa Grenlandii może nie być łatwa do zakwalifikowania się do tej kategorii.

Mimo to zagrożenie pozostaje teraz szeroko otwarte na stole. I jest jasne, że grozi to dużym rozłamem między USA a ich sojusznikami. Na początku tego tygodnia premier Danii Mette Frederikson już ostrzegła, że choć traktuje groźby administracji Trumpa poważnie, "wszystko się zatrzymuje, włącznie z NATO, a tym samym bezpieczeństwem ustanowionym od zakończenia II wojny światowej", jeśli USA zdecydują się zaatakować kolejny kraj NATO.

Co ciekawe, USA od dawna zaniedbywają swoją obecność wojskową na Grenlandii. Od 1951 roku posiada umowę obronną z Danią, ustanawiającą na wyspie działalność bazy lotniczej Pituffik (Thule). W czasie zimnej wojny stacjonowało tam do 6 000 amerykańskich żołnierzy w kilku obozach; Dziś ta obecność dramatycznie zmniejszyła się do około 150 żołnierzy. W czerwcu ubiegłego roku duński parlament rozszerzył dostęp USA do wyspy poprzez Umowę o Współpracy Obronnej (DCA) z 2023 roku, dając jej szerokie prawa do obsługi personelu stacji, magazynowania sprzętu, prowadzenia konserwacji i ćwiczeń oraz jurysdykcji nad wojskami amerykańskimi.

Odniesienie do tych istniejących porozumień było również kluczowym elementem (dość nietypowego) wspólnego oświadczenia przywódców Francji, Niemiec, Włoch, Polski, Hiszpanii, Wielkiej Brytanii i Danii wczoraj. Zauważa ona, że "bezpieczeństwo arktyczne pozostaje kluczowym priorytetem Europy i jest kluczowe dla bezpieczeństwa międzynarodowego i transatlantyckiego. NATO jasno dało do zrozumienia, że region Arktyki jest priorytetem, a europejscy sojusznicy podejmują działania. My i wielu innych sojuszników zwiększyliśmy naszą obecność, działania i inwestycje, aby chronić Arktykę i odstraszać przeciwników. Królestwo Danii – w tym Grenlandia – jest częścią NATO." Oświadczenie podkreśla jedność NATO i wspólne bezpieczeństwo na Arktyce oraz znaczenie przestrzegania zasad ONZ: suwerenności, integralności terytorialnej i nienaruszalności granic. Ogłoszono również, że przyszłość Grenlandii należy do decyzji jej mieszkańców i Danii.

To, jak sytuacja i działania dyplomatyczne wokół Grenlandii będą się rozwijać w nadchodzących tygodniach, może również wpłynąć na ten inny – i znacznie bardziej pilny – dossier, czyli Ukrainę. W tej sprawie wczoraj pojawiły się nawet pozytywne wieści. Po spotkaniu w Paryżu z Zełenskym i europejskimi przywódcami z "koalicji chętnych", specjalny wysłannik USA Steve Witkoff powiedział, że poczyniono "znaczące postępy" w ramach gwarancji bezpieczeństwa.

Dzięki Deklaracji Paryskiej – Solidne Gwarancje Bezpieczeństwa dla Solidnego i Trwałego Pokoju na Ukrainie, europejscy przywódcy wyraźnie chcieli zaprezentować rzadką jedność euroatlantycką. Oświadczenie sugeruje między innymi, że USA poparłyby mechanizm monitorowania i weryfikacji zawieszenia broni pod przewodnictwem USA oraz że będą wiążące zobowiązania wspierające Ukrainę w przypadku przyszłego zbrojnego ataku Rosji. Jeśli zostanie zatwierdzona przez Waszyngton, będzie to znaczący krok naprzód, choć wiele szczegółów wciąż wymaga doprecyzowania. Nie jest też jasne, jak to wpłynie na Rosję i – jeśli Rosja odrzuci plan – jak zareagują sojusznicy, a szczególnie USA.

Jak dotąd rynki pozostawały w dużej mierze niewzruszone pomimo geopolitycznych osuwisk, które miały miejsce w ostatnich tygodniach. S&P 500 osiągnął wczoraj nowy rekordowy poziom, podobnie jak indeks Eurostoxx 600. Podczas gdy rentowności obligacji skarbowych wzrosły o 1 do 2 punktów bazowych, rentowności europejskie spadły, ponieważ inwestorzy czerpali inspirację z mieszanych badań PMI oraz stosunkowo łagodnych danych inflacyjnych z regionu. Euro również osłabło względem dolara, a EURUSD spadł poniżej poziomu 1,17.

Grudniowe badania PMI dla Hiszpanii i Włoch wykazały kontrastujące zmiany, przy czym Hiszpania zaskakuje pozytywnie (indeks złożony wzrósł o 0,5 punktu do 55,6), a Włochy negatywnie (indeks złożony spadł o 3,5 punktu do 50,3). Wraz z niewielkimi korektami spadkowymi indeksów PMI we Francji i Niemczech, ogólny przekaz jest taki, że gospodarka europejska prawdopodobnie weszła w miękkie miejsce pod koniec 2025 roku. Potwierdza to nasze ostrożne spojrzenie na gospodarkę na najbliższe kilka miesięcy.

Tymczasem dane inflacyjne zaskoczyły na dół. Inflacja we Francji spadła o jeden poziom w grudniu, gdy oczekiwano niewielkiego wzrostu. Wartość nagłówka złagodniała do 0,8% z 0,9%, podczas gdy inflacja zharmonizowana złagodziła się z 0,8% na 0,7%. Ten druk ponownie podkreśla, że Francja pozostaje w niższej lidze, jeśli chodzi o inflację w Europie. Spadek inflacji przypisywał się głównie wyraźniejszemu spadkowi cen energii, szczególnie ropy naftowej, zauważył INSEE. Inflacja świeżych produktów spożywczych przyspieszyła, podczas gdy spadek cen towarów przemysłowych zmniejszył się do -0,4% r/r z -0,6%. Inflacja usług utrzymała się na poziomie 2,2% r/r.

W Niemczech spadek inflacji był bardziej wyraźny. Inflacja zharmonizowana za grudzień spadła co najmniej o 0,6 punktu procentowego do 2% (konsensus: 2,2%). Chociaż spadek inflacji żywnościowej i energetycznej miał swój wkład, znaczący spadek inflacji bazowej – w przeciwieństwie do danych francuskich – był kluczowym czynnikiem wpływającym na inflację w Niemczech. Krajowy wskaźnik inflacji bazowej spadł o 0,3 punktu procentowego. Odnotowano zauważalne spadki cen odzieży i rekreacji. Te ostatnie zwykle są aktywne i są dość wrażliwe na zniekształcenia w sezonowych wzorcach (takich jak terminy świąt itp.), więc nie cały spadek inflacji bazowej może się utrzymać w nadchodzącym 2026 roku.

Ogólnie jednak łagodne dane inflacyjne z Niemiec i Francji skierowały uwagę inwestorów na możliwość, że EBC może nadal obniżyć stopy, jeśli zarówno gospodarka, jak i inflacja będą się jeszcze bardziej pogarszać w nadchodzących miesiącach. Gołębie ECB ostatnio są stosunkowo ciche, ale takie liczby wystarczają, by podtrzymać pewne spekulacje.



Przetlumaczono przez translator Google

zrodlo:https://www.zerohedge.com/

"Doktryna Donroe: USA przejmują rosyjski tankowiec pod banderą na Atlantyku, przechwytują okręt Ciemnej Floty na Karaibach"

 autor: Tyler Durden

Autor...

Aktualizacja (1014ET):

""Doktryna Donroe" mająca na celu oczyszczenie półkuli zachodniej była intensywna w środę rano, z przejęciem rosyjskiego tankowca Marinera (dawniej Bella 1) na północnym Atlantyku, a następnie przejęciem bezpaństwowego tankowca ciemnej floty przez siły amerykańskie w regionie Karaibów.

Zajęcie Marinery jest dziś wieczorem na głowie, biorąc pod uwagę, że w pobliżu znajdują się rosyjskie okręty wojenne i okręt podwodny, co zwiększa ryzyko, że sytuacja może wymknąć się spod kontroli po tym, jak Moskwa w ostatnich dniach ostrzegła administrację Trumpa o wycofanie się z tankowca.

W ciągu ostatniej godziny Dowództwo Południowe USA (SOUTHCOM) napisało na X, że siły amerykańskie "zatrzymały bezpaństwowy, zatwierdzony motorowy tankowiec ciemnej floty bez incydentów." SOUTHCOM poinformował: "Przechwycony statek, M/T Sophia, operował na wodach międzynarodowych i prowadził nielegalne działania na Morzu Karaibskim. Straż Przybrzeżna USA eskortuje M/T Sophię do USA na ostateczne przeznaczenie."

SOUTHCOM zakończył post, sygnalizując doktrynę Donroe: "Dzięki operacji Southern Spear Departament Wojny pozostaje niezachwiany w swojej misji tłumienia nielegalnej działalności na półkuli zachodniej. Będziemy bronić naszej ojczyzny i przywracać bezpieczeństwo oraz siłę w obu Amerykach."

Witamy w erze doktryny Donroe..

Aktualizacja (09:20ET):

Dowództwo Europy USA (EUCOM) potwierdziło na X, że Departament Sprawiedliwości i Departament Bezpieczeństwa Wewnętrznego, we współpracy z Departamentem Obrony, przejęły rosyjski tankowiec Marinera (dawniej Bella 1) za naruszenie sankcji USA.

"Jednostka została zatrzymana na północnym Atlantyku na podstawie nakazu wydanego przez sąd federalny USA po śledzeniu przez USCGC Munro," poinformował EUCOM.

EUCOM kontynuował...

Przeczytaj wcześniejsze aktualizacje: w pobliżu znajdują się rosyjskie okręty wojenne i okręty podwodne.

Aktualizacja (0855ET):

NBC News donosi, że operacja amerykańskich sił specjalnych na północnym Atlantyku, mająca na celu przejęcie rosyjskiego tankowca pod rosyjską banderą, Marinera (dawniej Bella 1), zakończyła się sukcesem.

Amerykańscy urzędnicy powiedzieli mediom, że Marinera "została zabezpieczona" po dramatycznym, tygodniowym pościgu na otwartym morzu.

USA przejęły dwa tankowce naftowe u wybrzeży Wenezueli w zeszłym miesiącu w ramach dyplomacji kanonierki prezydenta Trumpa. Ale dlaczego kuter Straży Przybrzeżnej USA i samoloty zwiadowcze miałyby ścigać pusty, zardzewiały tankowiec pod rosyjską banderą przez Atlantyk, jeśli nie byłoby na pokładzie potencjalnie czegoś znacznie cenniejszego?

*   *   * 

Aktualizacja (0814ET):

Rosyjski portal RT News opublikował nagranie, które wydaje się pokazywać amerykańskie siły wojskowe próbujące wejść na pokład rosyjskiego tankowca Marinera wczesnym środowym rankiem na północnym Atlantyku.

Reuters informuje, że USA "próbują" przejąć tankowiec powiązany z Wenezuelą po dwutygodniowym pościgu z udziałem jednostki Straży Przybrzeżnej USA i samolotu zwiadowczego.

Więcej kolorów na temat działania z gniazdka:

Urzędnicy, którzy rozmawiali pod warunkiem anonimowości, poinformowali, że operacja jest prowadzona przez Straż Przybrzeżną i amerykańskie siły zbrojne.

Dodali, że rosyjskie jednostki wojskowe, w tym okręt podwodny, znajdowały się w okolicy podczas operacji.

Marinera gwałtownie zmieniła kurs, gdy amerykański MH-6 Little Bird, najmniejszy śmigłowiec 160. Eskadry Powietrznej, zbliżał się do jednostki.

Tak właśnie wygląda doktryna "Donroe" mająca na celu oczyszczenie półkuli zachodniej. Jednak z pewnością wydaje się, że obawy przed konfliktem rosną ...

*   *   * 

W czymś, co można opisać prosto jako wyjęte z zimnowojennego techno-thrillera, z klimatem Polowania na Czerwony Październik, Straż Przybrzeżna USA ściga rdzewiejący tankowiec naftowy dawniej znany jako Bella 1, obecnie przemianowany na Marinera, pływający pod rosyjską flagą około 300 mil na południe od Islandii, zmierzając w stronę Morza Północnego.

We wtorek rosyjski serwis RT News opublikował ekskluzywne wideo na X, na którym Marinera jest ścigana przez kuter Straży Przybrzeżnej USA na północnym Atlantyku.

Wall Street Journal następnie w nocy poinformował, że Rosja przeciwdziała próbie administracji Trumpa przejęcia Marinery, wysyłając okręt podwodny i inne okręty wojenne do eskorty rzekomo pustego tankowca.

Pościg na północnym Atlantyku nastąpił po zeszłomiesięcznym incydencie w pobliżu wód Wenezueli, kiedy tankowiec – wówczas bezpaństwowiec i pod fałszywą flagą – został objęty amerykańskim nakazem zajęcia przez sąd. Gdy Straż Przybrzeżna próbowała wejść na pokład, załoga zmieniła rejestrację statku na Rosję, co skłoniło Moskwę do żądania od USA zaprzestania pościgu.

Dyplomacja kanonierek Trumpa na Karaibach, wraz z szerszym naciskiem na obronę półkuli zachodniej – co niektórzy nazywają "doktryną Don-roe" – nadały ton roku: siły amerykańskie zamierzają kontrolować morza w obu Amerykach, a nie Chiny i nie Rosja.

Jednym z kluczowych pytań jest, dlaczego Waszyngton jest tak skupiony na tym konkretnym tankowcu, biorąc pod uwagę, że globalna ciemna flota liczy ponad 1000 tankowców przewożących zatwierdzoną ropę naftową na całym świecie. Szybka rejestracja statku w Rosji, bez inspekcji czy formalności, może jedynie sugerować, że tankowiec, który opuścił wody wenezuelskie, mógł przewozić inny ładunek zmierzający do Rosji.


Przetlumaczono przez translator Google

zrodlo:https://www.zerohedge.com/

"USA wycofują zarzuty kartelu narkotykowego przeciwko Maduro po inwazji i porwaniu"

 


Departament Sprawiedliwości USA po cichu ograniczył akt oskarżenia wobec prezydenta Wenezueli Nicolása Maduro, wycofując się z centralnego twierdzenia z czasów Trumpa, że kierował kartelem narkotykowym.

Pierwotne oskarżenie, zawarte w akcie oskarżenia przed wielką ławą przysięgłych z 2020 roku, przedstawiało Kartel de los Soles jako zorganizowaną grupę przestępczą rzekomo kierowaną przez Maduro i zaangażowaną w masowy handel kokainą.

Twierdzenie to stało się centralnym filarem kampanii nacisku Waszyngtonu na Caracas i było wielokrotnie przytaczane jako uzasadnienie eskalacji sankcji i operacji wojskowych.

W lipcu 2025 roku Departament Skarbu USA uznał tzw. kartel za organizację terrorystyczną, co później poparli sekretarz stanu Marco Rubio oraz były doradca ds. bezpieczeństwa narodowego Roberta C. O'Briena.

Jednak specjaliści od przestępczości i narkotyków w Ameryce Łacińskiej od dawna zauważają, że "Kartel de los Soles" nie jest organizacją weryfikowalną, lecz slangowym określeniem ukutym przez wenezuelskie media w latach 90., by opisać korupcję wśród poszczególnych oficerów wojskowych — a nie ustrukturyzowany kartel.

To rozróżnienie jest obecnie odzwierciedlone w zrewidowanym akcie oskarżenia, opublikowanym po porwaniu Maduro przez siły amerykańskie. 

Choć nadal oskarża go o udział w spisku handlowym narkotykami, porzuca twierdzenie, że Kartel de los Soles istnieje jako prawdziwy kartel, definiując go na "system patronatu" i "kulturę korupcji" rzekomo napędzaną przez zyski z narkotyków.


Przetlumaczono przez translator Google

zrodlo:https://stateofthenation.info/

"Siły amerykańskie próbują wejść na pokład rosyjskiego tankowca (WYŁĄCZNE ZDJĘCIA) Statek Marinera był śledzony przez amerykański okręt wojenny przez kilka dni."

US forces attempt to board Russian oil tanker (EXCLUSIVE PHOTOS)

Amerykańskie siły zbrojne próbują wejść na pokład tankowca pływającego pod banderą Rosji na północnym Atlantyku, jak pokazują zdjęcia z jednostki uzyskane przez RT.


Dowództwo Sił Zbrojnych USA w Europie ogłosiło wkrótce potem, że tankowiec Marinera został przejęty przez wojska amerykańskie na podstawie nakazu wydanego przez sąd federalny USA.


 Statek został przejęty w ramach operacji prowadzonej wspólnie przez Departament Sprawiedliwości USA, Departament Bezpieczeństwa Wewnętrznego i Departament Wojny, poinformowało w oświadczeniu na antenie X.


Tankownik Marinera, wcześniej nazywany Bella 1, podobno zbliżał się do Wenezueli przed Nowym Rokiem, kiedy amerykańska straż przybrzeżna próbowała go zatrzymać na Morzu Karaibskim.


Załoga odmówiła wpuszczenia amerykańskich oficerów na pokład i zmieniła kurs, kierując się w stronę Atlantyku.

 Od tego czasu tankowiec jest śledzony przez amerykański okręt wojenny i samoloty z państw NATO.


Zdjęcia z Marinery przedstawiają wojskowy helikopter próbujący wylądować na pokładzie statku, który według Waszyngtonu jest zaangażowany w transport ropy naftowej z Iranu i Wenezueli, naruszając amerykańskie prawa. sanctions.

RT

Nagrania opublikowane wcześniej przez RT pokazują tankowiec pływający pod banderą rosyjską śledzony przez okręt amerykańskiej straży przybrzeżnej na Atlantyku.


We wtorek rosyjskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych wyraziło zaniepokojenie „nietypową sytuacją” wokół Marinery.


„Z nieznanych nam przyczyn rosyjski statek jest obiektem nadmiernej uwagi ze strony sił zbrojnych USA i NATO, co jest ewidentnie niewspółmierne do jego pokojowego statusu” – powiedział agencji TASS przedstawiciel ministerstwa.


Próba przejęcia tankowca nastąpiła zaledwie kilka dni po tym, jak USA przeprowadziły nalot wojskowy na Wenezuelę i porwały jej prezydenta Nicolasa Maduro, którego Waszyngton formalnie oskarżył o handel narkotykami.

Moskwa potępiła działania Ameryki, nazywając je „międzynarodowym bandytyzmem” i zażądała natychmiastowego uwolnienia Maduro.


Przetlumaczono przez translator Google

zrodlo:https://www.rt.com/news/630694-us-tanker-venezuela-nato/

"Duński europoseł mówi Trumpowi, żeby się „odpieprzył” Anders Vistisen wezwał UE do jednoznacznego odrzucenia ambicji Waszyngtonu dotyczących Grenlandii"

  Anders Vistisen, duński poseł do Parlamentu Europejskiego. © Getty Images / Emanuele Cremaschi / Współpracownik Duński poseł do Parlamentu...