piątek, 28 listopada 2025

" Sojusznicy w erze 'de-ryzyka' "

 autor: Tyler Durden

Utworzone...

Autor: Charles Davis za pośrednictwem The Epoch Times,

Debata w Waszyngtonie często traktuje politykę sojuszników wobec Chin jako test lojalności—czy jesteś "z nami" czy "miękki"? To zła rama.

W całym regionie Indo-Pacyfiku i poza nim, bliscy partnerzy amerykańscy zbliżają się do pragmatycznej zasady: utrzymać otwarte rynki, gdzie to możliwe, wzmocnić bezpieczeństwo narodowe tam, gdzie to konieczne, i budować redundancję w łańcuchach dostaw, aby żaden pojedynczy wąski punkt — Pekinski czy kogokolwiek innego — nie mógł trzymać gospodarki jako zakładnika. Ta logika zgadza się z argumentem Reagan–Trump: odstraszanie przez rzeczywiste kanały, "hydraulika" w łańcuchach dostaw i zarządzanie kryzysowe stawiające na straż przybrzeżną na pierwszym miejscu.

Kanada: Ciepłe spojrzenie, twarde bariery


Globalny przekaz Pekinu z końca października przedstawił spotkanie chińskiego przywódcy Xi Jinpinga z premierem Kanady Markiem Carneyem jako "zwrot sytuacji", przywołując się do "20. rocznicy strategicznego partnerstwa chińsko-kanadyjskiego" i deklarując, że obie strony będą "wspólnie je rozwijać".

Perspektywa Ottawy była szczególnie chłodniejsza, opisując pragmatyczny reset i fachowe działania mające na celu usunięcie "irytantów" handlowych, unikając języka "partnerstwa strategicznego". Samo określenie nie jest nowe: Pekin używa go od czasu naruszenia relacji w 2005 roku za rządów ówczesnego premiera Paula Martina i ówczesnego chińskiego przywódcy Hu Jintao, a chińskie oświadczenia tej jesieni powtarzały to sformułowanie, podczas gdy Ottawa je omijała. Niuanse mają znaczenie, ponieważ rynki i sojusznicy uważnie odczytują sygnały.

Pod tą retoryką architektura polityki wskazuje w jednym kierunku: zaostrzenie bezpieczeństwa i selektywne otwarcie gospodarki. Kanadyjska decyzja z maja 2022 roku zakazała Huawei i ZTE dostępu do sieci 5G oraz wyznaczyła terminy na usunięcie — 28 czerwca 2024 dla sprzętu 5G oraz koniec 2027 roku dla starszego 4G — jednocześnie naciskając operatorów na wstrzymanie zakupów od września 2022 roku. Zaostrzył kontrolę nad najważniejszymi rzeczami, nie wywołując pełnego przerwania.

Parlament uchwalił również w czerwcu 2024 roku ustawę o przeciwdziałaniu zagranicznej ingerencji. Ten środek ustanowił reżim przejrzystości i odpowiedzialności wpływów zagranicznych oraz wzmocnił uprawnienia w Kanadyjskiej Służbie Wywiadu Bezpieczeństwa (CSIS) oraz Kodeksie Karnym. Przeczytaj to obok podręczników departamentowych, a zobaczysz wątek: Ottawa rozszerza narzędzia prawne i administracyjne, jednocześnie testując odmrażenie handlu. Efektem jest dyplomatyczny reset z ostrzejszymi krajowymi zabezpieczeniami.

To czytanie odpowiada również na niedawne twierdzenie, że Ottawa "ogłosiła" strategiczne relacje w obliczu zagrożeń hybrydowych. Pekin z pewnością podkreślił ten termin. Ottawa nie. Gdy opieramy się na dokumentach pierwotnych — dokumentach rządowych i oświadczeniach, a także ustawach i dyrektywach telekomunikacyjnych — historia nie jest kapitulacją, lecz kompartmentalizacją: cieplejszy ton dla rynków i rozwiązywania problemów konsularnych, a także bardziej stanowcze granice dotyczące krytycznej technologii i ingerencji. To ten sam schemat, który obserwujemy w Japonii, Australii i na Filipinach.


Japonia: ostrożne uzbrajanie, odgrodzanie technologii koronnej perły


Narodowa Strategia Bezpieczeństwa Tokio na 2022 rok oznaczała zmianę pokoleniową: zwiększyć wydatki na obronę do 2 procent PKB do roku fiskalnego 2027 oraz pozyskać zdolności do kontrataków, w tym rakiety Tomahawk do ataków lądowych. Kontrakty podpisane w styczniu 2024 roku zablokowały setki Tomahawków, aby przyspieszyć tę zdolność, a publiczne uzasadnienia były powiązane z trendami rakietowymi w Chinach i Korei Północnej. Polityka jest wrażliwa; Trajektoria jest jasna.

Prezydent Donald Trump i japoński premier Sanae Takaichi wstrzymują podpisane dokumenty dotyczące umowy dotyczącej krytycznych minerałów/ziem rzadkich z Japonią podczas spotkania w Pałacu Akasaka w Tokio, 28 października 2025 roku. Andrew Harnik/Getty Images

W kwestii technologii Japonia zaostrzyła licencjonowanie eksportowe na 23 kategorie zaawansowanego sprzętu do produkcji układów scalonych w 2023 roku — chirurgiczną, globalnie zharmonizowaną kontrolę, która chroni kluczowe interesy i technologię, jednocześnie utrzymując otwarte inne szlaki handlowe. Zawiadomienia Ministerstwa Gospodarki, Handlu i Przemysłu oraz kolejne białe księgi wyraźnie wskazują, że są to zabezpieczenia oparte na Ustawie o walutach i handlu zagranicznym (FEFTA), nastawione na transfery wysokiego ryzyka, a nie na zatrzymanie handlu. To jest wzór, do którego skłaniają się sojusznicy. Partnerzy amerykańscy zamierzają utrzymać stabilne relacje makroekonomiczne i zabezpieczyć technologie, które najbardziej bezpośrednio wzmocniłyby chińskie wojsko.


Filipiny: Dostęp do kryzysów, dowody na presję w szarej strefie


Manila rozszerzyła dostęp do USA w ramach Wzmocnionej Umowy o Współpracy Obronnej (EDCA), dodając w 2023 roku cztery lokalizacje: bazę morską Camilo Osias oraz lotnisko Lal-lo w Cagayan; Camp Melchor Dela Cruz w Isabeli; oraz wyspę Balabac na Palawanie. Decyzja ta umożliwiła strategiczny dostęp do logistyki, medevacu i tankowania w ciągu kilku godzin, a nie tygodni. Oświadczenia filipińskich dowódców wojskowych i wizyty na miejscu podkreślają, że partnerstwo infrastrukturalne służy zarówno obronie zewnętrznej, jak i reagowaniu na katastrofy.

Wszystko to rozgrywa się w trakcie przymusu na Morzu Południowochińskim. Wokół Second Thomas Shoal taktyka chińskiej straży przybrzeżnej i milicji nasiliła się w 2024 roku — ataki armatami wodnymi, taranowanie, a nawet abordaż, w których ranni filipińscy marynarze — co zostało udokumentowane przez Reuters, Instytut Marynarki Wojennej USA, niezależne tropienie i odzwierciedlone w oświadczeniach rządu Filipin.

Odpowiedź Manili to w zasadzie odstraszanie poprzez dokumentację: trzymać sojusznika traktatowego blisko i wyciągać sprzęt naprzód, rejestrować i publikować każdy incydent, by zwiększyć koszty reputacji, i współpracować z partnerami na przewidywalnej drabince konsekwencji. To operacyjna bariera zabezpieczająca się na naszych własnych badaniach.


Australia: AUKUS dla zdolności, odmrażenie handlu dla stabilności


Canberra podwaja siły twardej siły w ramach AUKUS, trójstronnego partnerstwa bezpieczeństwa między Australią, Wielką Brytanią i Stanami Zjednoczonymi. Umowa AUKUS z marca 2023 roku określa trzyetapową ścieżkę zakupu okrętów podwodnych o napędzie jądrowym przez Australię: po pierwsze, rotację okrętów podwodnych USA i Wielkiej Brytanii do Australii już od 2027 roku; po drugie, sprzedaż amerykańskich okrętów podwodnych klasy Virginia do Australii w latach 30. XXI wieku; oraz po trzecie, współpracę USA–Wielka Brytania z Australią w celu budowy nowej generacji okrętu podwodnego SSN-AUKUS w Australii, z planowanymi pierwszymi dostawami na lata 40. XXI wieku.

Podejście odzwierciedla działania USA: wystawiaj wiarygodny podwodny odstraszacz, a reszta regionalnej dyplomacji przebiega chłodniej.

Premier Australii Anthony Albanese (po lewej) oraz prezydent USA Donald Trump rozmawiają z dziennikarzami podczas dwustronnego spotkania w sali gabinetu Białego Domu w Waszyngtonie 20 października 2025 roku. Anna Moneymaker/Getty Images


Jednocześnie Australia przeprowadziła ostrożne komercyjne odciążenie. Pekin zmniejszył bariery dla wina w 2024 roku i wznowił rutynowe inspekcje żywych homarów skalnych pod koniec 2024 roku, podobnie znosząc zawieszenia dotyczące czerwonego mięsa.

Działanie to przywróciło miliardy eksportu, nie cofając przy tym ograniczania ryzyka Canberry w zakresie weryfikacji inwestycji czy technologii. To nie jest krok wstecz do 2019 roku; To jest podział na części — odbudowa handlu tam, gdzie to możliwe, przy jednoczesnym utrzymaniu współpracy w zakresie bezpieczeństwa, a jednocześnie kontrola wrażliwego kapitału.


Co łączy te podejścia?


Ta koalicja nie lunatykuje. To budowa nudnej, ale niezbędnej infrastruktury — dostępu, logistyki, czujników, procedur dokumentacyjnych — sprawia, że cieplejszy ton dyplomatyczny jest bezpieczniejszy. Na zachodnim Pacyfiku pomyśl o zakrzywionym płocie z Japonii na Filipiny: Pierwszy Łańcuch Wysp zwęża chińskie szlaki wojskowe; Sojusznicy starają się utrzymać ten płot stabilny, nie denerwując nachalnego sąsiada.

Umowy dostępu, wcześniej rozmieszczone wyposażenie, świadomość domeny morskiej oraz "najpierw straż przybrzeżna, marynarka za horyzontem" to codzienne narzędzia. Gdy te materiały są prawdziwe — pieniądze wychodzą, sprzęt i zasoby są łatwo dostępne, zasady są na papierze — krajowa publiczność może tolerować bardziej przyjazną retorykę na poziomie liderów, bo ufa twardym krawędziom. To była formuła Reagana; to jedyny sposób, by jakiekolwiek ocieplenie stosunków amerykańsko-chińskich było strawne.

Wersja ekonomiczna to przejście G7 do "zmniejszania ryzyka": przekierowywania przepływów wokół wąskich przejść, zamiast całkowitego odcięcia rurociągu. Oznacza to kontrolę eksportu i selekcję tam, gdzie zyski z bezpieczeństwa są najwyższe, połączone z dywersyfikacją minerałów, składników i tras, aby żaden rynek nie miał monopolu na dźwignię. Jest mniej dramatyczny niż rozdzielenie, ale bardziej prawdopodobne, że się przylegnie.


Test polityki dla Waszyngtonu


Jeśli Stany Zjednoczone chcą, aby ta koalicja była spójna, powinny zrobić trzy rzeczy podkreślone przez badania. Utrzymuj otwarte kanały nawet w kryzysie, bo prawdziwymi ruchomymi schodami są błędne odczyty w zatłoczonych przybrzeżach. Inwestuj w nieefektowne instalacje hydrauliczne — zapasy amunicji, stocznie, budowę obiektów EDCA i świadomość domeny morskiej — ponieważ możliwości operacyjne wyznaczają się głośniej niż popisy. I dopasuj retorykę do finansowanych, weryfikowalnych kroków, które partnerzy mogą dostrzec i dotknąć, zwłaszcza w kontekście technologii "korony" i szarych incydentów, które decydują, czy presja przyniesie efekt, czy się odwróci.

Miara sukcesu to nie nagłówek; Chodzi o to, czy zaopatrzenie zostanie wykonane bezpiecznie, pakiety dowodów przemieszczają się w ciągu kilku godzin, a finansowe obciążenia dla powtarzających się prześladowców cicho rosną z czasem.

Najważniejsze: Kanada, Japonia, Filipiny i Australia nie zabezpieczają się — robią twardość mądrze. Ograniczają przestrzeń chińskiego reżimu do wymuszenia tam, gdzie to ma znaczenie — technologia, dostęp wojskowy i egzekwowanie prawa w szarej strefie — jednocześnie zachowując tlen handlowy, który utrzymuje przy życiu ich gospodarki i koalicje polityczne. Ta równowaga pozwala na osłabienie dźwigni bez ryzyka szoku gospodarczego czy wojny.

Poglądy wyrażone w tym artykule są opiniami autora i niekoniecznie odzwierciedlają stanowisko The Epoch Times czy ZeroHedge.


Przetlumaczono przez translator Google

zrodlo:https://www.zerohedge.com/

"Polska sprzeciwia się nakazowi sądu UE o uznaniu małżeństw osób tej samej płci"

 autor: Tyler Durden

Piątek, 28 listopada 2025 - 11:00

Autor: Thomas Brooke za pośrednictwem Remix News,

Rząd Polski i czołowi przedstawiciele opozycji publicznie sprzeciwiają się sugestiom, że Unia Europejska może zmusić Warszawę do uznania małżeństw osób tej samej płci, mimo przełomowego orzeczenia Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE), które wymaga, by Polska uznała małżeństwo legalnie zawarte w innym państwie członkowskim.

Minister spraw wewnętrznych Marcin Kierwiński nalegał w środę, że orzeczenie z tego tygodnia nie oznacza unieważnienia przez Brukselę polskiej suwerenności.

"Od wczoraj nagromadziło się wiele nieprawd w tej sprawie. Już pojawiają się interpretacje, które mówią: UE narzuca nam swoje ustawodawstwo. Więc nie – nie może narzucić nam swojego ustawodawstwa," powiedział, dodając, że sam wyrok "nie może wymusić zmiany polskiego prawa w tej sprawie."

Oświadczył, że rząd przedstawi sposób rozpatrywania orzeczenia dopiero "po dokładnych analizach Ministerstwa Spraw Zagranicznych, Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Ministerstwa Sprawiedliwości."

Orzeczenie — wydane we wtorek przez najwyższy sąd UE — stwierdziło, że Polska działała niezgodnie z prawem UE, odmawiając uznania małżeństwa dwóch polskich mężczyzn, którzy zawarli małżeństwo w Berlinie w 2018 roku i po powrocie do kraju starali się o uznanie prawne.

TSUE orzekł, że choć ustawodawstwo dotyczące małżeństwa pozostaje kompetencją narodową, państwo członkowskie nie może blokować wolności obywateli UE do przemieszczania się i utrzymania życia rodzinnego przez granice.

Sędziowie uznali, że odmowa uznania "może powodować poważne niedogodności na poziomie administracyjnym, zawodowym i prywatnym" oraz naruszać zarówno prawo do swobodnego przemieszczania się, jak i prawo do życia rodzinnego, zapisane w traktatach europejskich i prawach człowieka.

Wyrok nie wymagał od Polski legalizacji małżeństw osób tej samej płci w kraju, ale zobowiązuje Warszawę do traktowania zagranicznych małżeństw jednopłciowych tak samo, jak traktuje małżeństwa osób różnej płci w celu uznania.

Zgodnie z obowiązującym prawem transkrypcja zagranicznych aktów małżeństwa jest jedyną metodą potwierdzenia — system, który sąd uznał za równie obowiązywał wobec par tej samej płci. Ten ruch otwiera drzwi dla par tej samej płci w Polsce, wiedząc, że mogą wrócić i domagać się tych samych praw co pary heteroseksualne.

Polityczne konsekwencje były natychmiastowe. Prezydent Karol Nawrocki, który wielokrotnie zajął twarde stanowisko wobec postrzeganego nadmiernego ingerencji UE i jest przedstawiany jako eurosceptyk w polskiej scenie politycznej, publicznie bronił Przemysław Czarnek, wiceprzewodniczący opozycyjnej partii Prawo i Sprawiedliwość (PiS), który stwierdził, że od Polski nie należy oczekiwać przyjęcia każdej dyrektywy UE.

"Kiedy proszą nas o redukcję emisji CO₂ o 90 procent, naprawdę musimy powiedzieć: Precz z tym," powiedział Czarnek.

Argumentował, że to samo stanowisko powinno dotyczyć "orzeczeń Trybunału Sprawiedliwości UE dotyczących małżeństw osób tej samej płci", dodając: "Nie jesteśmy skazani na przynależność do Unii Europejskiej, Unia nie jest naszą ojczyzną, Bruksela nie jest naszą stolicą."

Czarnek, były minister edukacji, powiedział, że UE pierwotnie była projektem pokojowym, ale zmierza ku zjednoceniu, które "wykracza poza pierwotne plany". Członkostwo nadal przynosi wartość, powiedział, ale "jeśli zniszczy nasz chrześcijański światopogląd, musimy powiedzieć NIE. Musimy rozważyć koszty i korzyści." Podkreślił, że członkostwo w UE powinno trwać tylko tak długo, jak Polska będzie w stanie chronić swoje interesy.

Przeczytaj więcej tutaj............


Przetlumaczono przez translator Google

zrodlo:https://www.zerohedge.com/

"Trump zakazuje RPA udziału w przyszłorocznym G20 w Miami z powodu prześladowań i mordowania białych rolników, wstrzymuje wszelkie płatności i subsydia dla kraju"

 

Były prezydent Donald Trump i jego wspólnik biznesowy pozują do zdjęcia na czarnym tle, obaj w formalnych strojach.
Obraz AI autorstwa Groka: Donald J. Trump i Cyril Ramaphosa z RPA.

RPA zostanie zaakceptowana przez "Trumpa".

Po tym, jak USA nie wysłały najwyższych urzędników na szczyt G20 w Johannesburgu, Południowoafrykańczycy źle traktowali amerykańskiego przedstawiciela, wywołując gwałtowną reakcję.

Prezydent Donald J. Trump powiedział dziś (26), że RPA nie zostanie zaproszona do udziału w przyszłorocznym szczycie w Miami.

Co więcej, wściekły Trump ogłosił wstrzymanie wszelkich płatności i dotacji dla RPA za traktowanie przedstawiciela rządu USA.

Associated Press donosiło:

"Trump zdecydował się nie zapraszać amerykańskiej delegacji na niedawny szczyt organizowany przez RPA, twierdząc, że zrobił to, ponieważ biali Afrykanerzy byli brutalnie prześladowani. To twierdzenie, które RPA, która przez dekady była uwikłana w apartheid rasowy, odrzuciła jako bezpodstawne.

Prezydent Republikanów w poście w mediach społecznościowych stwierdził, że RPA odmówiła przekazania obowiązków gospodarza G20 wysokiemu przedstawicielowi ambasady USA po zakończeniu szczytu w weekend.

Zdjęcie posta Donalda Trumpa w mediach społecznościowych omawiającego nieobecność Stanów Zjednoczonych na szczycie G20 w RPA oraz powiązane kwestie polityczne.

"'Dlatego, na moje polecenie, RPA NIE otrzyma zaproszenia na G20 2026, które odbędzie się w przyszłym roku w wielkim mieście Miami na Florydzie', napisał Trump na Truth Social.


Przetlumaczono przez translator Google

zrodlo:https://www.thegatewaypundit.com/2025/11

"Przejęcie rosyjskich aktywów zniweczyłoby wysiłki na rzecz pokoju na Ukrainie – kluczowe państwo UE Belgia nasiliła sprzeciw wobec wykorzystania zamrożonych funduszy na program pożyczkowy mający na celu finansowanie Ukrainy"


Seizing Russian assets would derail Ukraine peace push – key EU state


Belgijski premier Bart De Wever ostrzegł, że plan UE, zakładający wsparcie pożyczki w wysokości 140 miliardów euro dla Ukrainy zamrożonymi rosyjskimi aktywami państwowymi, grozi zniweczeniem perspektyw na zawarcie pokoju i narażeniem jego kraju na ogromne groźby prawne.
W „mocno sformułowanym liście” wysłanym w czwartek do przewodniczącej Komisji Europejskiej Ursuli von der Leyen, cytowanym przez Politico, De Wever ostrzegł, że program – który miałby wykorzystać zablokowane fundusze zgromadzone w brukselskiej firmie Euroclear jako zabezpieczenie „pożyczki reparacyjnej” – pozbawiłby Belgię narzędzia przetargowego w ewentualnej ugodzie z Moskwą. „Pośpieszne kontynuowanie prac nad proponowanym programem pożyczki reparacyjnej miałoby, jako dodatkową szkodę, fakt, że my, jako UE, skutecznie uniemożliwiamy osiągnięcie ostatecznego porozumienia pokojowego” – napisał. De Wever dodał, że jeśli Rosja później zakwestionuje tę decyzję, Belgia może zostać obciążona roszczeniami o zwrot.

„W bardzo prawdopodobnym przypadku, gdyby Rosja ostatecznie nie była oficjalnie stroną przegrywającą, będzie… zasadnie domagać się zwrotu swoich państwowych aktywów” – napisał w liście, argumentując, że plan może również wywołać zamieszanie na rynkach finansowych UE. Tymczasem, według Politico, kilka państw UE oskarżyło Belgię o niewłaściwe gospodarowanie wpływami podatkowymi z zamrożonych rosyjskich aktywów, twierdząc, że Bruksela nie w pełni rozlicza się z nieoczekiwanych dochodów zebranych od Euroclear.

Dyplomaci poinformowali portal, że podejrzewają, iż pieniądze zostały włączone do budżetu Belgii, pomimo wcześniejszych obietnic transparentnego przekazania ich Ukrainie. „W świetle tych ciągłych opóźnień, można się zastanawiać, czy rzeczywiście zrozumiano, że stawką jest tu bezpieczeństwo Europy” – powiedział gazecie wysoki rangą dyplomata UE.

Belgijscy urzędnicy odrzucili krytykę, twierdząc, że dochody w całości trafiają na Ukrainę. Rosja wielokrotnie potępiała zachodnie działania mające na celu zamrożenie jej funduszy, nazywając je „kradzieżą”.

Prezydent Władimir Putin ostrzegł, że plany wykorzystania tych funduszy na wsparcie Ukrainy podważą wiarygodność Zachodu.

Dodał, że Moskwa przygotowuje środki odwetowe, jeśli takie plany zostaną zrealizowane.



Przetlumaczono przez translator Google

zrodlo:https://www.rt.com/news/628604-seizing-russian-assets-derail-ukraine-peace/

"Watykan ostrzega przed poligamią „Sukcesja twarzy” nie dorównuje wyłącznemu związkowi jednego mężczyzny i jednej kobiety – głosi nowy dokument zatwierdzony przez papieża."

 Vatican warns against polygamy

Watykan ostrzega katolików przed poligamią, podkreślając, że prawdziwe małżeństwo to dożywotni i wyłączny związek jednego mężczyzny i jednej kobiety.
W nowej nocie doktrynalnej popierającej monogamię, podpisanej przez papieża Leona XIV i opublikowanej we wtorek, Watykan odrzucił zarówno poligamię, jak i poliamorię, twierdząc, że praktyki te opierają się na „złudzeniu, że intensywność związku można dostrzec w kolejności twarzy”. W dokumencie stwierdzono, że „na Zachodzie narastają różne publiczne formy związków niemonogamicznych – czasami nazywanych „poliamorią”.

Argumentowano w nim, że każde prawdziwe małżeństwo jest związkiem dwojga osób „o dokładnie takiej samej godności i takich samych prawach”, a zatem wymaga wyłączności. Ujęto w nim zarówno poliamorię, jak i poligamię jako niezgodne z równą godnością i wzajemną przynależnością, które Kościół katolicki uważa za niezbędne dla małżeństwa. Watykan stwierdził, że nota jest odpowiedzią na obawy duszpasterskie wyrażone przez przywódców Kościoła, zwłaszcza w regionach Afryki, gdzie małżeństwa poligamiczne są powszechne.

W ostatnich latach afrykańscy biskupi na spotkaniach w Watykanie i podczas oficjalnych wizyt ostrzegali, że poligamia jest nadal powszechna wśród katolików i zwrócili się do Rzymu o jaśniejsze wytyczne. Kardynał Victor Manuel Fernandez powiedział, że dokument ma na celu nie tylko krytykę poligamii, ale także „pochwalenie wartości monogamii”, podkreślając jej teologiczne, filozoficzne i historyczne podstawy.Ci, którzy naprawdę kochają, wiedzą, że druga osoba nie może być środkiem do celu, a własną pustkę należy wypełnić w inny sposób, nigdy poprzez dominację nad współmałżonkiem” – powiedział.

„Tak dzieje się w wielu formach niezdrowego pożądania, które prowadzą do przejawów jawnej lub ukrytej przemocy, ucisku, presji psychologicznej, kontroli, duszenia, do których często dołącza się niewierność”. Fernandez napisał wcześniej jeden z najbardziej kontrowersyjnych dokumentów pontyfikatu papieża Franciszka – deklarację z 2023 roku zezwalającą księżom katolickim na udzielanie błogosławieństw parom jednopłciowym.

Decyzja ta wywołała bezprecedensową reakcję biskupów afrykańskich, którzy wydali wspólne oświadczenie, w którym odmówili jej wdrożenia. Nowy dekret nie porusza innych kontrowersyjnych kwestii, takich jak związki osób tej samej płci czy rozwody.

Zamiast tego koncentruje się wyłącznie na ponownym uznaniu dożywotniej monogamii za jedyną akceptowalną formę małżeństwa w świetle nauczania Kościoła katolickiego.



Przetlumaczono przez translator Google

zrodlo:https://www.rt.com/news/628555-vatican-rejects-polygamy/

"Duński europoseł mówi Trumpowi, żeby się „odpieprzył” Anders Vistisen wezwał UE do jednoznacznego odrzucenia ambicji Waszyngtonu dotyczących Grenlandii"

  Anders Vistisen, duński poseł do Parlamentu Europejskiego. © Getty Images / Emanuele Cremaschi / Współpracownik Duński poseł do Parlamentu...