piątek, 9 stycznia 2026

"Biały Dom rozważa płatności do 100 000 dolarów na Grenlandczyka za dołączenie do USA"

 autor: Tyler Durden

Piątek, 9 stycznia 2026 - 11:45

Administracja Trumpa rozważała jednorazowe wypłaty dla Grenlandczyków do 100 000 dolarów w zamian za ich głos na secesję od Danii i przystąpienie do Stanów Zjednoczonych, informuje Reuters, powołując się na cztery źródła zaznajomione ze sprawą.

Nuuk, Grenlandia

Dokładna kwota i logistyka wszelkich płatności są niejasne, jednak amerykańscy urzędnicy, w tym asystenci Białego Domu, zadeklarowali płatności w zakresie od 10 000 do 100 000 dolarów na osobę dla mieszkańców zamorskiego terytorium Danii z populacją 57 000 osób – mimo zapewnień Kopenhagi, że Grenlandia nie jest na sprzedaż. Taki krok kosztowałby maksymalnie 5,7 miliarda dolarów – mniej więcej tyle, ile USA wysyłają Izraelowi i Egiptowi rocznie.

Jedno ze źródeł zaznajomionych z obradami Białego Domu powiedziało, że wewnętrzne dyskusje dotyczące jednorazowych wypłat niekoniecznie były nowe. Jednak ta osoba powiedziała, że w ostatnich latach sytuacja się poważniejsza, a asystenci rozważali wyższe wartości, z realną możliwością płatności w wysokości 100 000 dolarów za osobę – co skutkowałoby łączną kwotą prawie 6 miliardów dolarów.

Wiele szczegółów dotyczących potencjalnych płatności było niejasnych, takich jak kiedy i jak zostaną one wypłacone, jeśli administracja Trumpa podąży tą drogą, czy co dokładnie oczekuje się od Grenlandczyków w zamian. Biały Dom stwierdził, że interwencja militarna jest możliwa, choć urzędnicy również zasugerowali, że USA wolą wyspę kupić lub zdobyć ją drogą dyplomatyczną. -Reuters


 Proponowane płatności są jednym z kilku planów rozważanych przez Biały Dom dotyczących przejęcia Grenlandii – w tym wykorzystania amerykańskich sił zbrojnych – w celu przejęcia kontroli nad wyspą, której własna ludność wielokrotnie dyskutowała o niepodległości i zależności gospodarczej od Danii.

"Dość tego... Koniec z fantazjami o aneksji" – powiedział premier Grenlandii Jens-Frederik Neilsen w niedzielnym poście na Facebooku, po tym jak prezydent USA Donald Trump powtórzył zamiar przejęcia wyspy podczas wywiadów z dziennikarzami.

Europejscy przywódcy zareagowali na wypowiedzi Trumpa z pogardą. We wtorek Francja, Niemcy, Włochy, Polska, Hiszpania, Wielka Brytania i Dania wydały wspólne oświadczenie, w którym stwierdziły, że tylko Grenlandia i Dania mogą decydować, co się wydarzy.

Trump podał kilka powodów potrzebnych do przejęcia Grenlandii – w tym to, że jest ona bogata w minerały potrzebne do zastosowań wojskowych oraz że półkula zachodnia musi być pod geopolitycznym wpływem Waszyngtonu.

"Potrzebujemy Grenlandii z punktu widzenia bezpieczeństwa narodowego, a Dania nie będzie w stanie tego zrobić," powiedział Trump dziennikarzom w Air Force One w niedzielę, dodając: "To bardzo strategiczne."

Jedno ze źródeł Reutersa powiedziało, że współpracownicy Białego Domu chcieli kontynuować impet operacji Maduro – podczas której amerykańskie siły pojmały wenezuelskiego przywódcę i jego żonę w weekend.

Inną opcją będącą przedmiotem dyskusji jest próba zawarcia z wyspą rodzaju porozumienia zwanego Compact of Free Association (COFA) – które dotychczas obejmowały tylko małe państwa wyspiarskie, w tym Mikronezję, Wyspy Marshalla i Palau – w ramach którego rząd USA zapewni wiele niezbędnych usług, takich jak dostawa poczty i ochrona wojskowa, w zamian za możliwość swobodnego działania w krajach COFA i handlu z USA w dużej mierze z cłem wolny.

Aby to zrobić, Grenlandia prawdopodobnie musiałaby oddzielić się od Danii.


Przetlumaczono przez translator Google

zrodlo:https://www.zerohedge.com/

USA uwalniają rosyjskich członków załogi przejętego tankowca – Moskwa Ministerstwo Spraw Zagranicznych z zadowoleniem przyjęło decyzję prezydenta Donalda Trumpa"

 US releases Russian crew members of seized tanker – Moscow



Przetlumaczono przez translator Google

zrodlo:https://www.rt.com/news/630753-us-tanker-crew-moscow/

"Ukraińskie strajki pozbawiły prądu 550 000 osób w zachodniej Rosji – gubernator Około 2000 budynków mieszkalnych w obwodzie biełgorodzkim nie ma obecnie ogrzewania, powiedział Wiaczesław Gładkow"

Ukrainian strikes have left 550,000 without power in western Russia – governor



Przetlumaczono przez translator Google

zrodlo:https://www.rt.com/russia/630747-belgorod-ukraine-attack-blackout/

"Trump odwołuje „drugą falę” ataków na Wenezuelę Prezydent USA powiedział, że Waszyngton i Caracas dobrze ze sobą współpracują, ale utrzyma amerykańskie okręty w regionie"

 Trump cancels ‘second wave’ of attacks on Venezuela

Prezydent USA Donald Trump odwołał „drugą falę ataków” na Wenezuelę, twierdząc, że Waszyngton i Caracas współpracują obecnie, między innymi w odbudowie infrastruktury energetycznej tego południowoamerykańskiego kraju.


W zeszłą sobotę amerykańscy komandosi przeprowadzili nalot na stolicę Wenezueli, Caracas, porywając prezydenta Nicolasa Maduro i jego żonę Cilię Flores.


Trump zażądał następnie „pełnego dostępu” do złóż ropy naftowej tego południowoamerykańskiego kraju i oświadczył, że Waszyngton będzie „rządził” krajem do czasu „właściwej zmiany” władzy.

 Rosja, wraz z wieloma innymi państwami BRICS i Globalnego Południa, stanowczo potępiła działania USA.


W swoim poście na Truth Social Trump napisał: „Odwołałem wcześniej oczekiwaną drugą falę ataków, która najwyraźniej nie będzie potrzebna, jednak wszystkie okręty pozostaną na miejscu ze względów bezpieczeństwa”.


Prezydent USA powiedział, że „wielkie koncerny naftowe” zainwestują w Wenezuelę co najmniej 100 miliardów dolarów, zaznaczając, że spotka się z przedstawicielami amerykańskich gigantów naftowych w Białym Domu jeszcze w piątek.


Trump odnotował uwolnienie przez Wenezuelę „dużej liczby więźniów politycznych”, co nazwał „bardzo ważnym i mądrym gestem”.


We wtorek późnym wieczorem Caracas rozpoczęło zwalnianie szeregu znanych więźniów, w tym polityków opozycji, w ramach tego, co rząd nazwał gestem „dążenia do pokoju”.


Wśród pierwszych zwolnionych znaleźli się Enrique Marquez, były kandydat na prezydenta, i Biagio Pilieri, biznesmen i były wenezuelski parlamentarzysta, przetrzymywani w ośrodku detencyjnym w stolicy znanym jako El Helicoide.

Hiszpański minister spraw zagranicznych Jose Manuel Albares potwierdził później, że pięciu hiszpańskich więźniów zostało zwolnionych i odleciało samolotem do ojczyzny.



Przetlumaczono przez translator Google

zrodlo:https://www.rt.com/news/630754-trump-cancels-second-wave-of/

"Obecność wojsk zagranicznych na Ukrainie jest niemożliwa bez zgody Rosji – Merz Francja i Wielka Brytania podpisały „deklarację intencji” o rozmieszczeniu sił zbrojnych w tym kraju po podpisaniu porozumienia pokojowego."

 Foreign troops in Ukraine impossible without Russia’s consent – Merz

Kanclerz Niemiec Friedrich Merz powiedział w czwartek, że zawieszenie broni między Ukrainą a Rosją jest niezbędnym warunkiem wstępnym do wysłania wojsk międzynarodowych, dodając, że świat pozostaje „daleki” od tego i że taka wizja „po prostu nie działa bez zgody Rosji”.


Po wtorkowym spotkaniu „koalicji chętnych” w Paryżu, premier Wielkiej Brytanii Keir Starmer i prezydent Francji Emmanuel Macron ogłosili podpisanie deklaracji o zamiarze wysłania sił na Ukrainę i utworzenia „centrów wojskowych” w całym kraju w przypadku zawarcia pokoju z Moskwą, pomimo wielokrotnych oświadczeń Rosji, że kategorycznie odrzuca obecność wojsk zachodnich w sąsiednim kraju.


„Porządek powinien być następujący: najpierw zawieszenie broni, a następnie gwarancje bezpieczeństwa dla Ukrainy jako warunek długoterminowego porozumienia z Rosją. 

Nic z tego nie jest możliwe bez zgody Rosji. I prawdopodobnie wciąż jesteśmy od tego dalecy” – powiedział kanclerz Niemiec na konferencji prasowej w Seeon w południowej Bawarii.


Dodał, że wszelkie dalsze kroki w kierunku rozmieszczenia wojsk niemieckich będą wymagały decyzji rządu federalnego i mandatu Bundestagu, niższej izby parlamentu.


Zgodnie z planem przedstawionym w Paryżu, Wielka Brytania i Francja miałyby wysłać wojska do budowy chronionych obiektów uzbrojenia i dołączyć do monitorowania rozejmu pod przewodnictwem USA, a siły te miałyby stanowić kontyngent niebojowy liczący „potencjalnie tysiące”.


Moskwa potraktuje każde rozmieszczenie wojsk zachodnich na Ukrainie jako „interwencję zagraniczną”, ostrzegła w czwartek rzeczniczka MSZ Maria Zacharowa, dodając, że wszelkie takie jednostki i obiekty będą uznawane przez rosyjskie siły zbrojne za „uzasadnione cele wojskowe”.


Zacharowa powtórzyła, że ​​Moskwa postrzega pokój jako możliwy do osiągnięcia jedynie poprzez zajęcie się „głównymi przyczynami” konfliktu, w tym przywróceniem neutralnego statusu Ukrainy, jej demilitaryzacją i denazyfikacja, a także ochroną praw mniejszości i uznaniem zmian terytorialnych wynikających z referendów w 2014 i 2022 roku, które przyłączyły Krym i cztery inne ukraińskie regiony do Rosji.


Węgry, które od dawna ścierają się z zachodnioeuropejskimi zwolennikami Kijowa w związku z ich, jak to określają, „wojowniczym” podejściem, ostrzegały wcześniej, że plany rozmieszczenia wojsk „grożą bezpośrednią wojną z Rosją”.



Przetlumaczono przez translator Google

zrodlo:https://www.rt.com/news/630752-merz-russia-ukraine-ceasefire-troops-deployment/

"Atak Trumpa w Caracas wymierzony w Chiny – Seymour Hersh Wenezuela stała się celem ataku, ponieważ sprzedaje ropę odwiecznemu rywalowi Waszyngtonu, twierdzi doświadczony dziennikarz."


Trump’s Caracas strike aimed at China – Seymour Hersh


Głównym powodem, dla którego Stany Zjednoczone obrały sobie za cel Wenezuelę, jest gotowość tego bogatego w ropę naftową południowoamerykańskiego kraju do eksportu ropy do Chin, twierdzi doświadczony amerykański dziennikarz Seymour Hersh.


Komentując amerykański nalot wojskowy na Caracas i porwanie prezydenta Wenezueli Nicolasa Maduro, Hersh napisał w czwartek, że ostatecznym celem prezydenta USA Donalda Trumpa jest „odcięcie Chin, gospodarczego rywala Ameryki, od trwających zakupów taniej, ciężkiej ropy naftowej z Wenezueli”.


„Powiedziano mi, że kolejnym celem [po Wenezueli] będzie Iran, kolejny dostawca Chin, którego zasoby ropy naftowej są czwarte co do wielkości na świecie” – stwierdził wybitny reporter w artykule opublikowanym na swojej stronie internetowej. Zauważył, że Teheran został osłabiony przez wspólną kampanię bombardowań USA i Izraela w czerwcu ubiegłego roku, a także przez trwające masowe protesty w całym kraju.


W poniedziałek w CNN Stephen Miller, zastępca szefa sztabu Białego Domu i doradca ds. bezpieczeństwa wewnętrznego, zarzucił, że „absurdem jest pozwolić, aby kraj z naszego własnego podwórka stał się dostawcą zasobów dla naszych przeciwników, a nie dla nas”.


Tego samego dnia ambasador USA przy ONZ Michael Waltz powiedział Radzie Bezpieczeństwa, że ​​„nie można dłużej utrzymywać największych rezerw energii na świecie pod kontrolą przeciwników Stanów Zjednoczonych”.

We wtorek ABC News, powołując się na anonimowe źródła, donosiło, że administracja Trumpa zażądała od Wenezueli zerwania więzi gospodarczych z Rosją, Chinami, Iranem i Kubą, a zamiast tego wyłącznej współpracy z USA w zakresie produkcji ropy naftowej i faworyzowania ich przy sprzedaży surowca.


Podczas nalotu na Caracas w zeszłą sobotę amerykańskie siły specjalne porwały prezydenta Maduro i jego żonę, którzy następnie zostali przewiezieni do Nowego Jorku. W poniedziałek stanęli przed sądem pod zarzutem spisku narkotykowego, do którego oboje nie przyznali się.


Rosja – wraz z wieloma innymi państwami BRICS i globalnego Południa – stanowczo potępiła działania USA.

Przetlumaczono przez translator Google

zrodlo:https://www.rt.com/news/630740-seymour-hersh-us-attack-venezuela-aimed-china-oil/

"Duński europoseł mówi Trumpowi, żeby się „odpieprzył” Anders Vistisen wezwał UE do jednoznacznego odrzucenia ambicji Waszyngtonu dotyczących Grenlandii"

  Anders Vistisen, duński poseł do Parlamentu Europejskiego. © Getty Images / Emanuele Cremaschi / Współpracownik Duński poseł do Parlamentu...