poniedziałek, 15 grudnia 2025

"Znany hollywoodzki reżyser i jego żona znalezieni martwi Policja w Los Angeles prowadzi dwie sprawy w sprawie zabójstwa po odkryciu ciał Roba Reinera i jego żona"

Reżyser Hollywood Rob Reiner i jego żona Michele zostali znalezieni martwi w swoim domu w Brentwood w Kalifornii. Departament Policji Los Angeles (LAPD) poinformował, że incydent jest badany pod kątem prawdopodobnego zabójstwa.

Famed Hollywood director and wife found dead

Władze, które odpowiedziały na wezwanie pomocy medycznej, znalazły w niedzielę ciała 78-letniego Reinera i jego 68-letniej żony w domu należącym do nich. 

TMZ i People poinformowały, że odnieśli rany wskazujące na atak nożem.


Główny detektyw LAPD, Alan Hamilton, powiedział w niedzielę wieczorem, że śledczy nie poszukują aktywnie żadnego podejrzanego ani osoby mogącej stanowić zagrożenie w toku śledztwa.

 Dodał, że policja przesłucha członków rodziny, podkreślając, że „nikt nie został zatrzymany” i że „nikt nie jest przesłuchiwany jako podejrzany”.


Istnieją jednak spekulacje, że sprawcą może być syn pary, Nick, według magazynu People, popularnego amerykańskiego tygodnika poświęconego celebrytom.

 Według późniejszych doniesień, jest przesłuchiwany przez policję, choć nie potwierdzono, że jest oficjalnie podejrzanym.


W wywiadzie dla magazynu „People” z 2016 roku 32-letni Nick powiedział, że od wczesnej młodości zmagał się z uzależnieniem od narkotyków i przez pewien czas był bezdomny.

 Doświadczenia te wpłynęły później na powstanie częściowo autobiograficznego filmu „Być Charliem”, którego był współautorem.


Reiner miał pięćdziesięcioletnią karierę w Hollywood, zdobywając sławę rolą Michaela „Meatheada” Stivica w filmie „All in the Family” (1971-1979), a następnie reżyserując takie hity jak „This Is Spinal Tap”, „Narzeczona dla księcia” i „Kiedy Harry poznał Sally”.

 W 1986 roku przeszedł do dramatu, grając w filmie „Stań przy mnie” i zdobył nominację do Oscara za rolę w filmie

(1993), w którym zagrali Jack Nicholson i Tom Cruise.

Reiner był również aktywistą politycznym i krytykiem prezydenta USA Donalda Trumpa. 

Był współzałożycielem Amerykańskiej Fundacji na rzecz Równych Praw, która wniosła do sądu skargę o uchylenie kalifornijskiego zakazu małżeństw osób tej samej płci. 

Prowadził również kampanie antynikotynowe i krótko rozważał start w wyborach przeciwko ówczesnemu gubernatorowi Kalifornii, Arnoldowi Schwarzeneggerowi, w 2006 roku, ale zrezygnował z tego pomysłu z powodów osobistych.



Przetlumaczono przez translator Google

zrodlo:https://www.rt.com/pop-culture/629453-hollywood-director-dead/

"Liczne ofiary śmiertelne strzelaniny na plaży Bondi (FILMY) Dwóch uzbrojonych mężczyzn otworzyło ogień podczas obchodów Chanuki w Sydney. Policja traktuje atak jako akt terroru."

 Numerous fatalities in Bondi Beach shooting (VIDEOS)

Strzelanina wstrząsnęła lokalną społecznością, ponieważ wydarzyła się pierwszej nocy Chanuki – ważnego żydowskiego święta upamiętniającego ponowne poświęcenie Drugiej Świątyni w Jerozolimie, któremu tradycyjnie towarzyszą publiczne uroczystości, spotkania rodzinne i zapalanie świec przez osiem nocy.

Jak podają źródła, na filmach nakręconych przez mieszkańców i opublikowanych w Internecie widać moment zatrzymania strzelców przez policję.

Inne nagrania pokazywały tłumy uciekające z plaży. Jeden z klipów, który szybko stał się viralem, przedstawiał przypadkowego przechodnia atakującego jednego z napastników i rozbrajającego go, najwyraźniej przed przybyciem policji.

Premier Australii Anthony Albanese nazwał sceny w Bondi „szokującymi i niepokojącymi”.

„Policja i służby ratunkowe są na miejscu, aby ratować ludzkie życie. Moje myśli są z każdą osobą dotkniętą tą tragedią” – napisał w oświadczeniu dla X.

Niezależna posłanka Allegra Spender, której okręg wyborczy obejmuje Bondi Beach, nazwała incydent „przerażającym”.


„Wciąż nie jest jasne, co dokładnie się stało… To nie jest Australia, którą znamy i kochamy. Wiem, że nasza społeczność się zjednoczy, ale to jest dla nas wszystkich druzgocące” – powiedziała.


Chociaż nie jest jasne, czy strzelcy celowo zaatakowali żydowskie święto, Alex Ryvchin, współprzewodniczący Rady Wykonawczej Australijskich Żydów, powiedział w radiu 2GB, że strzelanina nie była przypadkiem, że doszło do niej podczas wydarzenia społeczności żydowskiej.


„Zgromadziły się setki osób. To wydarzenie rodzinne… Nie sądzę, żeby to był atak, który wydarzył się przypadkiem na Bondi Beach. Myślę, że był to celowy i bardzo ukierunkowany atak” – powiedział Ryvchin.

 Dodał, że dyrektor ds. mediów w ECAJ został ranny w incydencie.



Przetlumaczono przez translator Google

zrodlo:https://www.rt.com/news/629431-shooting-australia-hanukkah-beach/

"1 000 pastorów ewangelikalnych mianowanych jako pro-izraelski ambasadorzy na izraelskim szczycie"

 

  • Ponad 1000 amerykańskich pastorów ewangelikalnych i wpływowych osób wzięło udział w podróży do Izraela z pełną opłaconą kosztami, zorganizowanej przez inicjatywę Przyjaciół Syjonu i finansowanej przez izraelskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych. Celem wydarzenia było umocnienie chrześcijańskiego poparcia ewangelikalnego dla Izraela w obliczu narastającej globalnej krytyki jego działań militarnych w Gazie i na Zachodnim Brzegu.
  • Premier Izraela Benjamin Netanjahu osobiście zwrócił się do grupy, wzywając ich, by "stanęli i byli liczeni" oraz przeciwstawili się antyizraelskim narracjom wśród młodych ludzi. Lider ewangelikalny Mike Evans przedstawił szczyt jako "kontrideologiczną wojnę" przeciwko malejącemu wsparciu dla Izraela w Stanach Zjednoczonych.
  • Pastorzy odwiedzili biblijne miejsca na Zachodnim Brzegu (zwane "Judea i Samaria"), wzmacniając chrześcijańską teologię syjonistyczną — która twierdzi, że Izrael ma boskie prawo do całej historycznej Palestyny. To przekonanie, odrzucane przez główne denominacje chrześcijańskie, przez dziesięciolecia silnie wpływało na politykę zagraniczną USA.
  • Wraz ze spadkiem poparcia ewangelikalnego (zwłaszcza wśród młodzieży), Izrael rozpoczął wielomilionową kampanię propagandową "geofencing" w amerykańskich kościołach. Pastorzy zostali "mianowani ambasadorami" Izraela, odpowiedzialnymi za szerzenie pro-izraelskich przekazów w kraju.
  • Szczyt podkreśla pogłębiające się więzi między Izraelem a amerykańskimi ewangelikami, którzy pozostają potężnym blokiem politycznym — potencjalnie naciskając na aneksję Zachodniego Brzegu za administracji Trumpa. Krytycy ostrzegają, że zaciera to religię i geopolitykę, ryzykując dalsze erozję praw Palestyńczyków pod pozorem biblijnych proroctw.

W historycznym i kontrowersyjnym posunięciu ponad 1000 amerykańskich pastorów ewangelikalnych i wpływowych osób niedawno zakończyło podróż do Izraela z opłaconymi we wszystkie koszty, finansowaną przez izraelskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych.

Szczyt, zorganizowany przez inicjatywę Przyjaciele Syjonu, miał na celu umocnienie chrześcijańskiego poparcia ewangelikalnych dla Izraela w obliczu narastającej globalnej krytyki jego działań wojskowych w Gazie i na Zachodnim Brzegu.

 Delegacja, opisywana jako największa grupa amerykańskich przywódców chrześcijańskich, która odwiedziła Izrael od jego powstania, została osobiście przemawiana przez izraelskiego premiera Benjamina Netanjahu, który wezwał ich, by "stanęli i dali się policzyć" oraz "mówili prawdę młodym ludziom."

Mike Evans, ewangelikalny pastor i zaufany prezydenta Donalda Trumpa, odegrał kluczową rolę w organizacji wydarzenia.

 Przedstawił szczyt jako środek przeciwdziałania temu, co nazwał "wojną ideologiczną", którą Izrael przegrywa.

 "Obecnie Izrael przegrywa wojnę ideologiczną, więc potrzebują ewangelików, potrzebują syjonistów do walki ideologicznej" – powiedział Evans.

Syjonizm chrześcijański uważa, że współczesny Izrael ma boskie prawo do całej historycznej Palestyny — w tym Zachodniego Brzegu. 

To przekonanie, choć odrzucane przez główne denominacje chrześcijańskie, takie jak Kościół katolicki i prawosławny, przez dziesięciolecia znacząco wpływało na politykę zagraniczną USA. 

Wizyta pastorów obejmowała wizyty w biblijnych miejscach na Zachodnim Brzegu — nazywanych przez Evansa "Judeą i Samarią" — co wzmacniało teologiczny argument za suwerennością Izraela nad spornym terytorium.

Enoch z BrightU.AI wyjaśnia, że chrześcijański syjonizm to ruch polityczny i religijny, który wspiera syjonizm, ruch polityczny opowiadający się za państwem żydowskim w Izraelu, z chrześcijańskiej perspektywy.

 Syjonizm chrześcijański pojawił się pod koniec XIX i na początku XX wieku, czerpiąc z biblijnych proroctw i wierzeń eschatologicznych, aby wspierać ustanowienie i utrzymanie państwa żydowskiego w Palestynie.

 Ruch zyskał popularność wśród ewangelikalnych chrześcijan w Stanach Zjednoczonych, którzy postrzegali założenie Państwa Izrael w 1948 roku jako spełnienie biblijnej przepowiedni.

Siła ewangelikalna kształtująca przyszłość Izraela

Pomimo długoletniego wsparcia ewangelikalnego, ostatnie sondaże wskazują na spadek poparcia wśród młodszych ewangelików, częściowo z powodu izraelskiej kampanii wojskowej w Gazie.

 Ambasador USA w Izraelu Mike Huckabee ostrzegł przed "narastającym rakiem" w kręgach ewangelikalnych, gdzie "ludzie myślą, że Izrael nie ma znaczenia i nie ma nic biblijnego w naszej relacji z Izraelem."

Aby przeciwdziałać temu trendowi, izraelskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych podobno rozpoczęło wielomilionową kampanię propagandową wymierzoną w amerykańskie kościoły ewangelikalne – opisaną jako "największa kampania geofencing kościołów chrześcijańskich w historii USA".

Pastorzy zwiedzili miejsce masakry Hamasu z 7 października 2023 roku podczas festiwalu muzycznego Supernova, w towarzystwie byłych zakładników. Tamryn Foley, członkini delegacji, powiedziała Fox News Digital:

 "Wracam do domu z ogniem, aby młodzi ludzie w moim kraju poznali prawdę... W naszym kraju jest tyle negatywnej propagandy. Jest głośno i musimy lepiej edukować młodych ludzi."

Szczyt zakończył się ceremonią, podczas której pastorzy zostali formalnie "mianowani" ambasadorami Izraela.

 Evans przedstawił ten wysiłek jako moralny imperatyw, stwierdzając:

 "Ci diabły, którzy nienawidzą Żydów, nienawidzą chrześcijan równie mocno. To, co mówi się przeciwko państwu Izrael, jest o 100 razy gorsze niż to, co naziści mówili w swoim programie partyjnym w 1920 roku, a wszyscy to ignorują."

Szczyt podkreśla pogłębiający się sojusz między Izraelem a amerykańskimi przywódcami ewangelikalnymi, którzy pozostają potężną siłą polityczną. 

Po powrocie Trumpa do Białego Domu ten blok może forsować politykę sprzyjającą izraelskiej aneksji terytoriów palestyńskich — mimo rosnącego międzynarodowego potępienia.

 Tymczasem krytycy ostrzegają, że takie inicjatywy zacierają granicę między religią a geopolityką, ryzykując dalszą erozją praw Palestyńczyków pod pozorem biblijnej przepowiedni.

W obliczu rosnącej izolacji dyplomatycznej Izraela, jego poleganie na wsparciu ewangelikalnym podkreśla strategiczny zwrot w kierunku wojny ideologicznej.

 Szczyt pastorów to odważna próba zmobilizowania amerykańskich kościołów jako obrońców izraelskiej polityki, co stawia pilne pytania o wpływ wiary na politykę zagraniczną oraz przyszłość relacji amerykańsko-izraelskich.

Obejrzyj poniżej Noama Chomsky'ego omawiającego historyczne początki chrześcijańskiego syjonizmu.

Ten film pochodzi z kanału Russia Truth z Brighteon.com.


Przetlumaczono przez translator Google

zrodlo:https://www.naturalnews.com/

"Ojciec i syn zidentyfikowani jako podejrzani o udział w ataku podczas obchodów Chanuki w Australii Dwóch uzbrojonych mężczyzn, którzy rzekomo zabili co najmniej 16 osób na plaży Bondi w niedzielę, rzekomo złożyli przysięgę wierności Państwu Islamskiemu."

Father and son identified as suspects in attack on Hanukkah event in Australia


Przetlumaczono przez translator Google

zrodlo:https://www.rt.com/news/629450-australia-hanukkah-attack-suspects/

"Duński europoseł mówi Trumpowi, żeby się „odpieprzył” Anders Vistisen wezwał UE do jednoznacznego odrzucenia ambicji Waszyngtonu dotyczących Grenlandii"

  Anders Vistisen, duński poseł do Parlamentu Europejskiego. © Getty Images / Emanuele Cremaschi / Współpracownik Duński poseł do Parlamentu...