sobota, 28 lutego 2026

"Trump sugeruje „przyjazne przejęcie Kuby” Napięcia między Waszyngtonem a Hawaną wzrosły od czasu amerykańskiego nalotu wojskowego na Wenezuelę"

 Trump suggests ‘friendly takeover of Cuba’



Przetlumaczono przez translator Google

zrodlo:https://www.rt.com/news/633152-trump-cuba-friendly-takeover/

"Izraelski atak zabija 57 uczniów w irańskim mieście – media Zachodnia Jerozolima rozpoczęła falę ataków na cele w irańskich miastach we współpracy z USA"

 Israeli strike kills 57 school children in Iranian city – media

Pięćdziesięciu siedmiu uczniów zginęło w izraelskim nalocie na szkołę podstawową dla dziewcząt w mieście Minab na południu Iranu, poinformowała w sobotę irańska agencja informacyjna IRNA. Do zdarzenia doszło w trakcie trwających nalotów Izraela i Stanów Zjednoczonych na Republikę Islamską.


Wcześniej tego samego dnia Izrael rozpoczął operację prewencyjną przeciwko irańskim celom wojskowym i nuklearnym, twierdząc, że ataki mają na celu neutralizację zagrożeń ze strony Iranu.

 Prezydent USA Donald Trump poinformował później, że Waszyngton przyłączy się do operacji, powołując się na niepowodzenie dyplomacji nuklearnej jako bezpośredni powód wznowienia bombardowań.


Irańskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych potępiło ataki jako „zbrodniczą agresję militarną” i stwierdziło, że mają one miejsce „w trakcie procesu dyplomatycznego”

Ministerstwo oświadczyło, że „nadszedł czas, aby bronić ojczyzny i stawić czoła militarnej agresji wroga” i wezwało państwa członkowskie ONZ do potępienia tego, co określiło jako akt agresji i naruszenie Karty Narodów Zjednoczonych.


Iran rozpoczął ataki rakietowe i dronami w odwecie za izraelsko-amerykańskie ataki. 

Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej poinformował, że pierwsza fala ataków wymierzona była w terytorium Izraela. 

Władze w Teheranie zapowiedziały „zdecydowaną” i potencjalnie długotrwałą odpowiedź, co dodatkowo podsyciło obawy przed szerszą eskalacją konfliktu na Bliskim Wschodzie.


W mediach pojawiły się doniesienia, że ​​Iran zaatakował kilka amerykańskich obiektów wojskowych na Bliskim Wschodzie, w tym centrum wsparcia 5. Floty w Bahrajnie, bazę w irackim Kurdystanie, bazę lotniczą Al Udeid w Katarze, bazę lotniczą Ali Al Salem w Kuwejcie, bazę lotniczą Al Dhafra w Zjednoczonych Emiratach Arabskich, bazę lotniczą Muwaffaq Al Salti w Jordanii oraz bazę lotniczą Prince Sultan w Arabii Saudyjskiej. Izraelskie media donosiły również o wystrzeleniu około 35 pocisków w kierunku Izraela, w wyniku czego jedna osoba została ranna.

Ostatnie ataki stanowią drugą dużą kampanię militarną Izraela przeciwko Iranowi w ciągu niecałego roku. 

W czerwcu 2025 roku, podczas 12-dniowego konfliktu, Siły Obronne Izraela we współpracy z armią amerykańską przeprowadziły niespodziewany atak bombowy na irańskie obiekty wojskowe i nuklearne, zabijając wysokich rangą dowódców wojskowych, urzędników państwowych i naukowców zajmujących się energią jądrową.



Przetlumaczono przez translator Google

zrodlo:https://www.rt.com/news/633191-iran-school-forty-killed-israel/

"Czy Chiny przyjdą z pomocą Iranowi? "

 autor: Tyler Durden

Autor...

Via Middle East Eye

W miarę jak napięcia między Iranem a sojuszem amerykańsko-izraelskim zbliżają się do krytycznego punktu, pytanie rozbrzmiewa w stolicach, redakcjach i kręgach politycznych na świecie: czy Chiny przyjdą z pomocą Iranowi? A jeśli tak, to jak wyglądałaby ta pomoc?

Odpowiedź ta przeczy binarnym oczekiwaniom tradycyjnych sojuszy wojskowych. Chiny raczej nie wyśląwojsk ani nie zaangażują się bezpośrednio w konflikt, ale interpretowanie tego jako bierności byłoby błędnym odczytem natury rywalizacji mocarstw XXI wieku. Wsparcie Chin dla Iranu jest realne, wielowymiarowe i pod pewnymi względami bardziej trwałe niż interwencja militarna; Po prostu działa na innej fali strategicznej.

W Radzie Bezpieczeństwa ONZ Chiny konsekwentnie wykorzystywały swoją najpotężniejszą broń: prawo weta w zasadach. Podczas nadzwyczajnego spotkania w zeszłym miesiącu ambasador Chin Sun Lei wygłosił Waszyngtonowi stanowczy sygnał: "Użycie siły nigdy nie rozwiąże problemów. To tylko uczyni je bardziej złożonymi i nierozwiązliwymi. Każda wojskowa przygoda tylko popchnęłaby region w nieprzewidywalną otchłań."

To nie jest pusta retoryka. Oficjalne stanowisko Chin wyraźnie popiera "ochronę suwerenności, bezpieczeństwa i integralności terytorialnej Iranu", jednocześnie sprzeciwiając się "groźbie lub użyciu siły w stosunkach międzynarodowych".

Opierając swoje stanowisko na Karcie ONZ i prawie międzynarodowym, Chiny dają Teheranowi coś bezcennego: legitymację na arenie międzynarodowej oraz potężną kontrnarrację wobec presji Zachodu.

Strategiczne dopasowanie

Kalkulacja dyplomatyczna zmieniła się zasadniczo, gdy Iran został formalnie zatwierdzony w 2021 roku jako pełnoprawny członek Organizacji Współpracy Szanghajskiej (SCO), łącząc Chiny, Rosję i kraje Azji Centralnej. Następnie Teheran został włączony do bloku Brics.

To nie są pakty wojskowe, ale tworzą coś być może trwalszego: ramy dla trwałych konsultacji i strategicznego dopasowania.

W zeszłym roku chińscy, rosyjscy i irańscy dyplomaci spotkali się w Pekinie i zgodzili się na "wzmocnienie koordynacji" w organizacjach międzynarodowych, takich jak BRICS i SCO. To instytucjonalne przyjęcie oznacza, że każda agresja wobec Iranu jest teraz pośrednio problemem dla najpotężniejszych przeciwwag dla hegemonii USA.

Choć Chiny unikają bezpośredniej konfrontacji, nie unikają widocznej współpracy wojskowej. Na początku tego miesiąca Rosja, Chiny i Iran rozmieściły okręty wojenne na wspólne ćwiczenia bezpieczeństwa w strategicznie kluczowej Cieśninie Ormuz. Rosyjski doradca prezydenta przedstawił te ćwiczenia w kontekście budowania "wielobiegunowego porządku światowego na oceanach" w celu przeciwdziałania zachodniej hegemonii.

Bardziej namacalnie pojawiły się wiadomości o znaczącej współpracy obronnej. Middle East Eye informowało w zeszłym roku, że Iran otrzymał chińskie baterie rakiet ziemia-powietrze, aby odbudować swoje zdolności obrony powietrznej, co było częścią umowy nafta za broń, która pozwoliła Teheranowi obejść amerykańskie sankcje.

Niektóre doniesienia sugerują również, że Iran może otrzymać zaawansowane myśliwce piątej generacji J-20, samoloty J-10C oraz systemy obrony powietrznej HQ-9, choć nie ma oficjalnego potwierdzenia.

Symbolika jest równie uderzająca jak treść. Podczas obchodów Dnia Sił Powietrznych Iranu w tym miesiącu, chiński attaché wojskowy wręczył model myśliwca stealth J-20 irańskiemu dowódcy sił powietrznych – gest ten powszechnie interpretowany jest jako sygnał nowego rozdziału w obronie między tymi dwoma państwami.

Wiek wielobiegunowy

Być może najbardziej znaczące wsparcie Chin pozostaje niewidoczne na polu bitwy, ale widoczne w narodowych relacjach Iranu. Pomimo amerykańskich sankcji i presji, Chiny pozostają głównym partnerem energetycznym Iranu, a około 90 procent irańskich eksportów ropy jest obecnie kierowanych do chińskich nabywców.

USA zwróciły na to uwagę. Departament Skarbu w zeszłym roku nałożył sankcje na chińską rafinerię w prowincji Shandong, oskarżoną o zakup irańskiej ropy o wartości ponad 1 miliarda dolarów, a administracja Trumpa zapowiedziała, że "doprowadzi nielegalny eksport ropy z Iranu, w tym do Chin, do zera". Ambasada Chin w Waszyngtonie odpowiedziała potępieniem sankcji, które "podważają międzynarodowy porządek i zasady handlu" oraz "naruszają legalne prawa i interesy chińskich firm".

Choć relacje gospodarcze Chin i Iranu napotykały napięcia – chińskie rafinerie państwowe czasami zawieszały zakupy, by uniknąć ryzyka finansowego USA – ogólny kurs jest jasny: Chiny dostarczają tlen gospodarczy, który utrzymuje odporność Iranu na zewnętrzne presje.

Jeśli więc Chiny już zapewniają osłonę dyplomatyczną, wsparcie instytucjonalne, współpracę wojskową i gospodarczą linię ratunkową, dlaczego nie idą dalej? Dlaczego nie wysłać okrętów wojennych lub wyraźnie zagrozić interwencją?

Odpowiedź tkwi w strategicznym priorytetyzacji. Jak powszechnie wiadomo, najważniejszym strategicznym celem Pekinu jest osiągnięcie zjednoczenia narodowego i zanim ten cel zostanie osiągnięty, wszelkie działania, które mogłyby niepotrzebnie i przedwcześnie eskalować kompleksową konfrontację ze Stanami Zjednoczonymi, muszą być podejście z najwyższą ostrożnością.

Co więcej, Chiny uważają, że choć znaczące działania militarne USA w Iranie mogłyby przynieść straty, zmiana reżimu byłaby trudna do zrealizowania. W takich okolicznościach Pekin może przyjąć model podobny do swojego podejścia do konfliktu na Ukrainie: powstrzymanie się od bezpośredniego udziału, utrzymanie normalnych relacji państwowych z atakowaną stroną, zapewnianie wsparcia politycznego i dyplomatycznego w ONZ oraz kontynuację zaangażowania gospodarczego, które nie narusza prawa międzynarodowego.

To, czego jesteśmy świadkami, to nie tradycyjna polityka sojusznicza, lecz coś nowego: forma strategicznego partnerstwa zaprojektowana dla ery wielobiegunowej. Chiny oferują Iranowi ochronę dyplomatyczną, integrację instytucjonalną, widoczną współpracę wojskową i impuls gospodarczy – wszystko to bez przekraczania granicy bezpośredniej konfrontacji, która wywołałaby szerszą wojnę.

Dla tych, którzy pytają, czy Chiny "uratują" Iran, odpowiedź zależy od definicji. Jeśli ratunek oznacza żołnierzy i pancerniki, odpowiedź brzmi: nie. Jeśli ratunek oznacza zapewnienie, że Iran może przetrwać, opierać się i ostatecznie negocjować z mocą, odpowiedź brzmi cicho, wytrwało i strategicznie tak.

To podejście już okazało się skuteczne i trudne do przeciwdziałania przeciwnikom. W cieniu potencjalnego konfliktu Chiny zbudowały nowy rodzaj tarczy dla swojego partnera: taką, która nie jest wykuta ze stali, lecz ze strategicznej cierpliwości, współzależności gospodarczej i architektury rozwijającego się świata wielobiegunowego.



Przetlumaczono przez translator Google

zrodlo:https://www.zerohedge.com/geopolitical

"Izrael rozpoczyna falę ataków na Liban w zapowiedni dla potencjalnej wojny z Iranem "

 autor: Tyler Durden

Sobota, 28 lutego 2026 - 03:20

Niektórzy analitycy obawiają się, że Izrael testuje zapowiedź kolejnej wojny na wielu frontach, ponieważ USA wydają się gotowe zaatakować Iran. Technicznie rzecz biorąc, zawieszenie broni obowiązywało w południowym Libanie, ale wojsko IDF testowało – a raczej przebijało się prosto – przez te bariery rozejmu.

Armia izraelska przeprowadziła w czwartek co najmniej osiem nalotów na wschodni Liban, koncentrując się na rejonie Baalbek. Wiele budynków zostało trafionych, a liczba ofiar nie została początkowo potwierdzona.

Libańskie media

Ministerstwo Zdrowia Libanu w pewnym momencie sprecyzowało, że "16-letni syryjski chłopiec został zabity", według National News Agency. Pojawiły się doniesienia o dziesiątkach kolejnych rannych i rannych.

Zmarły został zidentyfikowany jako Hussein Mohsen al-Khalaf, który zginął podczas ataku na Kfar Dan koło Baalbek, podał również L'Orient.

IDF twierdziły, że cele należały do "elitarnej Siły Radwan" Hezbollahu i były wykorzystywane do magazynowania broni oraz szkoleń. Jednak, jak to bywa w tego typu sporadycznych atakach krótkoterminowych, nie dostarczył on żadnych dowodów na poparcie tego twierdzenia.

Izrael dodatkowo stwierdził, że miejsca naruszają "porozumienia o zawieszeniu broni" i stanowią zagrożenie dla Izraela, po szeroko zarzucanych zarzutach, że nowe ataki stanowią poważne naruszenie obowiązującego zawieszenia broni między oboma krajami.

Jednak media na Bliskim Wschodzie podają ponad 1000 nalotów izraelskich sił izraelskich na terenie Libanu, które zabiły setki osób, od czasu wejścia w życie zawieszenia broni.

Izrael nasilił ataki w ostatnich tygodniach, powołując się na perspektywę wojny USA-Iran. Izraelscy urzędnicy ostrzegli Liban, że obiekty cywilne będą celem ataków, jeśli Hezbollah dołączy do takiego konfliktu. Hezbollah od dawna jest głównym ramieniem zastępczym Teheranu, ale działa także we własnym interesie jako gwarant szyickiej ludności Libanu.

Te śmiertelne nowe ataki wydają się więc być swego rodzaju przedwojennymi działaniami anty-Hezbollahu. Izrael już w ciągu ostatnich dwóch lat zdziesiątkował najwyższe kierownictwo Hezbollahu i teraz może szukać pretekstu, by dokończyć tę sprawę.

Wszystkie oczy zwrócone na Iran: Rozbudowa Pentagonu jest największa w regionie od czasu inwazji USA na Irak w 2003 roku...

Nie ma jednak dowodów na to, że Hezbollah wystrzelił choćby jedną rakietę w kierunku Izraela od początku zawieszenia broni w listopadzie 2024 roku. Grupa jest bardzo dobrze uzbrojona, ale znalazła się na defensywie, także po tym, jak oś Zachodnio-Zatoka skutecznie dokonała zmiany reżimu w Syrii.



Przetlumaczono przez translator Google

zrodlo:https://www.zerohedge.com/geopolitical

""Podejrzewane irańskie walki elektroniczne podczas utraty drona o wartości 220 milionów dolarów nad Cieśniną Ormuz"

 






Amerykański dron MQ-4C Triton. Domena publiczna

Zaginięcie amerykańskiego samolotu MQ-4C Triton nad Cieśniną Ormuz oznacza znaczącą eskalację napięć regionalnych i stanowi techniczną zagadkę dla nadzoru morskiego.

Ta wysokogórska platforma o długim zasięgu, wyceniana na około 220 milionów dolarów, stanowi główny morski odpowiednik Global Hawka.

Jego główną funkcją jest dostarczanie informacji wywiadowczych w czasie rzeczywistym, nadzoru i rozpoznania nad rozległymi obszarami oceanicznymi. Gdy tak zaawansowany zasób przerywa transmisje z ostatnim sygnałem Mayday) bez wyjaśnienia, konsekwencje dla bezpieczeństwa międzynarodowego i technologii wojskowej są głębokie.

Lot, który zniknął

22 lutego 2026 roku MQ-4C Triton, noszący rejestrację 169660 i pod znakiem wywoławczym OVRLD1, wykonywał rutynową misję patrolową nad Zatoką Omańską.

Naciśnij enter lub kliknij, aby zobaczyć obraz w pełnym rozmiarze

Obraz lotu radaru MQQ-4C Triton. Źródło: Flightradar przez Twitter

Publiczne dane śledzenia lotu wskazywały, że samolot utrzymywał wysokość 32 900 stóp. Na tym szczycie Triton działa znacznie ponad większość ruchu lotniczego i wykorzystuje swój zestaw czujników do monitorowania jednostek nawodnych oraz emisji elektronicznych w Zatoce Perskiej.

Lot przebiegł bez incydentów aż do momentu dotarcia na południe od wybrzeża Iranu. W tym ostatnim lokalizowanym miejscu samolot nadawał kod skrzypania 7700. W lotnictwie ten konkretny kod służy jako uniwersalny sygnał w przypadku ogólnego zagrożenia, wskazujący, że platforma doświadcza poważnego problemu z bezpieczeństwem lotu lub awarii mechanicznej.

____
https://medium.com/the-dock-on-the-bay/the-220-million-mystery-us-navy-triton-drone-vanishes-over-strait-of-hormuz-as-pentagon-stays-855441222d28

Przetlumaczono przez translator Google
zrodlo:https://stateofthenation.info/?


"Trump sugeruje „przyjazne przejęcie Kuby” Napięcia między Waszyngtonem a Hawaną wzrosły od czasu amerykańskiego nalotu wojskowego na Wenezuelę"

  ZDJĘCIE ARCHIWALNE © Chip Somodevilla / Getty Images Prezydent USA Donald Trump zasugerował, że Stany Zjednoczone mogłyby przeprowadzić „p...