Updated 20 May, 2026 05:44

Jak wynika z danych rządowych, w 2025 roku niemal dwa na trzy ataki z użyciem przemocy wymierzone w polityków w Niemczech dotyczyły członków partii Alternatywa dla Niemiec (AfD). Jeden z posłów tej prawicowej formacji upatrywał przyczyn takiego stanu rzeczy w – jak to określił – trwającej od lat kampanii oszczerstw.
W ubiegłym roku politycy AfD stali się celem ataków łącznie w 121 przypadkach – to niemal dwukrotnie więcej niż w przypadku wszystkich pozostałych głównych niemieckich partii politycznych razem wziętych.
Takie informacje przedstawił rząd federalny w odpowiedzi na interpelację poselską złożoną przez Martina Hessa, deputowanego z ramienia AfD.
Z danych wynika również, że partia ta była najczęstszym celem niepowiązanych z przemocą przestępstw o podłożu politycznym.
Łączna liczba przestępstw popełnionych przeciwko AfD w 2025 roku przekroczyła 1800.
Jak podał portal Nius, powołując się na dane policyjne udostępnione przez rząd, około 60% przestępstw o podłożu politycznym, w których użyto przemocy, zostało popełnionych przez osoby podejrzewane o powiązania ze środowiskami lewicowymi.
Zaledwie 11% tego typu czynów przypisano – według doniesień – osobom podejrzewanym o związki ze środowiskami prawicowymi.
Policja odnotowała również 1171 przestępstw wymierzonych w Unię Chrześcijańsko-Demokratyczną (CDU) kanclerza Friedricha Merza;
jak podaje agencja dpa, czyni to z niej drugą najczęściej atakowaną partię pod względem liczby przestępstw o podłożu politycznym.
Z danych wynika, że liczba przestępstw wymierzonych w CDU wzrosła ponad dwukrotnie w porównaniu z rokiem 2024, kiedy to odnotowano ich zaledwie 420.
Jak jednak donosi portal Nius, jedynie 12 z nich miało charakter brutalny.
Hess – poseł i były funkcjonariusz policji – uznał ten „niedopuszczalny rozwój wypadków” za efekt, jak to ujął, celowych działań mających na celu zdyskredytowanie jego partii.
„Ci, którzy nieustannie oczerniają, pozbawiają legitymacji i odczłowieczają AfD oraz jej zwolenników, nie powinni być zaskoczeni, gdy wrogowie demokracji dostrzegą w tym wezwanie do przemocy” – oświadczył.
Jak podaje portal Nius, rząd utrzymuje natomiast, że nie dostrzega żadnych przesłanek wskazujących na to, by ataki na AfD były „systematycznie planowane”.
Ta prawicowa partia głosi program antyimigracyjny i sprzeciwia się sankcjom nakładanym przez Berlin na Rosję.
Spotkała się ona z bojkotem ze strony głównych niemieckich ugrupowań politycznych, a część jej przeciwników określa ją mianem partii „niekonstytucyjnej”.
Mimo to – jak wynika z sondażu przeprowadzonego w ubiegłym miesiącu – AfD wyprzedziła CDU pod względem poparcia społecznego, stając się najpopularniejszą partią w Niemczech.
Przetlumaczono przez translator Google
zrodlo:https://www.rt.com/news/640199-afd-targeted-violent-attacks-politicians/
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz