środa, 20 maja 2026

"Najpopularniejsza niemiecka partia nieproporcjonalnie często staje się celem brutalnych ataków. Prawicowa AfD winą za ten stan rzeczy obarczyła trwającą od lat kampanię oszczerstw, prowadzoną przez partie konkurencyjne oraz media."

 Updated 20 May, 2026 05:44

An Alternative for Germany (AfD) party stand is seen in Flensburg, Germany, on April 11, 2026.

Jak wynika z danych rządowych, w 2025 roku niemal dwa na trzy ataki z użyciem przemocy wymierzone w polityków w Niemczech dotyczyły członków partii Alternatywa dla Niemiec (AfD). Jeden z posłów tej prawicowej formacji upatrywał przyczyn takiego stanu rzeczy w – jak to określił – trwającej od lat kampanii oszczerstw.


W ubiegłym roku politycy AfD stali się celem ataków łącznie w 121 przypadkach – to niemal dwukrotnie więcej niż w przypadku wszystkich pozostałych głównych niemieckich partii politycznych razem wziętych. 

Takie informacje przedstawił rząd federalny w odpowiedzi na interpelację poselską złożoną przez Martina Hessa, deputowanego z ramienia AfD. 

Z danych wynika również, że partia ta była najczęstszym celem niepowiązanych z przemocą przestępstw o ​​podłożu politycznym.

 Łączna liczba przestępstw popełnionych przeciwko AfD w 2025 roku przekroczyła 1800.


Jak podał portal Nius, powołując się na dane policyjne udostępnione przez rząd, około 60% przestępstw o ​​podłożu politycznym, w których użyto przemocy, zostało popełnionych przez osoby podejrzewane o powiązania ze środowiskami lewicowymi.

 Zaledwie 11% tego typu czynów przypisano – według doniesień – osobom podejrzewanym o związki ze środowiskami prawicowymi.


Policja odnotowała również 1171 przestępstw wymierzonych w Unię Chrześcijańsko-Demokratyczną (CDU) kanclerza Friedricha Merza;

 jak podaje agencja dpa, czyni to z niej drugą najczęściej atakowaną partię pod względem liczby przestępstw o ​​podłożu politycznym.

 Z danych wynika, że ​​liczba przestępstw wymierzonych w CDU wzrosła ponad dwukrotnie w porównaniu z rokiem 2024, kiedy to odnotowano ich zaledwie 420. 

Jak jednak donosi portal Nius, jedynie 12 z nich miało charakter brutalny.


Hess – poseł i były funkcjonariusz policji – uznał ten „niedopuszczalny rozwój wypadków” za efekt, jak to ujął, celowych działań mających na celu zdyskredytowanie jego partii.


„Ci, którzy nieustannie oczerniają, pozbawiają legitymacji i odczłowieczają AfD oraz jej zwolenników, nie powinni być zaskoczeni, gdy wrogowie demokracji dostrzegą w tym wezwanie do przemocy” – oświadczył.

 Jak podaje portal Nius, rząd utrzymuje natomiast, że nie dostrzega żadnych przesłanek wskazujących na to, by ataki na AfD były „systematycznie planowane”.


Ta prawicowa partia głosi program antyimigracyjny i sprzeciwia się sankcjom nakładanym przez Berlin na Rosję. 

Spotkała się ona z bojkotem ze strony głównych niemieckich ugrupowań politycznych, a część jej przeciwników określa ją mianem partii „niekonstytucyjnej”.

 Mimo to – jak wynika z sondażu przeprowadzonego w ubiegłym miesiącu – AfD wyprzedziła CDU pod względem poparcia społecznego, stając się najpopularniejszą partią w Niemczech.


Przetlumaczono przez translator Google

zrodlo:https://www.rt.com/news/640199-afd-targeted-violent-attacks-politicians/

Brak komentarzy: