AUTOR: TYLER DURDEN
Autor: Paul Joseph Watson za pośrednictwem Summit News,
Dania ma rozpocząć burzenie części gett migracyjnych i przenoszenie ludzi gdzie indziej w celu położenia kresu "równoległym społeczeństwom", które doprowadziły do wysokiej przestępczości i dyslokacji społecznej.
Obszary objęte polityką to w szczególności obszary, w których występuje koncentracja demograficzna osób z niezachodniego pochodzenia, które są bardziej podatne na przestępczość i bezrobocie.
"Obszary mieszkaniowe muszą mieć ponad 1000 mieszkańców, z których ponad 50 procent ma niezachodnią narodowość lub dziedzictwo, i spełniać dwa z czterech kryteriów dotyczących odsetka mieszkańców, którzy są bezrobotni i nie kontynuują edukacji, mają wyroki karne dotyczące broni lub narkotyków, mają niskie dochody, a wreszcie mają podstawowe wykształcenie szkolne lub mniej, ", donosi Sputnik.
Polityka ta została nazwana "ogromnym eksperymentem mieszkaniowym" i obejmie przymusowe eksmisje w celu stworzenia bardziej mieszanych populacji, eliminując getta, w których gromadzą się niezintegrowani migranci i odmawiają asymilacji.
W Gellerupparken ponad 1000 domów zostało oznaczonych do rozbiórki, a 5000 mieszkańców zostało już przeniesionych.
Plan jest częścią szerszego posunięcia mającego na celu zapewnienie, że obszary kraju są zamieszkane przez nie więcej niż 30 procent ludzi z niezachodniego środowiska.
Pomimo prób ONZ, aby argumentować, że polityka ta stworzy "dyskryminację etniczną", w ciągu najbliższych 10 lat zapewni, że co najmniej 70% populacji mieszkającej na przydzielonych obszarach będzie miało zachodnie pochodzenie etniczne.
Obywatelom spoza UE, EOG lub Szwajcarii również odmówi się miejskiego wsparcia mieszkaniowego, podobnie jak osobom z rejestrem karnym.
Realizując tę samą politykę, kraj skandynawski był już w stanie zmniejszyć liczbę gett migracyjnych z 22 w 2018 r. do 15 w ubiegłym roku.
Jak podkreśliliśmy w zeszłym roku, koszt netto niezachodniej imigracji do Danii, po odliczeniu składek podatkowych, okazał się wynosić prawie 5 miliardów dolarów rocznie.
Być może duński rząd wdrożył politykę migracyjną po przeczytaniu badania przeprowadzonego w 2019 r. przez naukowców z Uniwersytetu w Kopenhadze, który wykazał, że różnorodność nie jest siłą.
Badanie miało na celu odpowiedź, czy "ciągła imigracja i odpowiadająca jej rosnąca różnorodność etniczna" miały pozytywny wpływ na spójność społeczności.
Naukowcy stwierdzili, że jest odwrotnie.
Studiując istniejącą literaturę, a także przeprowadzając metaanalizę 1001 szacunków z 87 badań, naukowcy doszli do wniosku: "Znajdujemy statystycznie istotny negatywny związek między różnorodnością etniczną a zaufaniem społecznym we wszystkich badaniach".
Eric Kaufmann, profesor polityki na Birkbeck University of London, również napisał na Twitterze o badaniu, komentując: "Wyższa różnorodność * jest * znacząco związana z niższym zaufaniem do społeczności, nawet jeśli kontroluje się deprywację".
* * *
Przetlumaczono przez translator Google
zrodlo:https://www.zerohedge.com/

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz