Dowody stojące za dobrze nagłośnionymi twierdzeniami, że rząd syryjski użył trującego gazu przeciwko własnym obywatelom, wydają się przeczyć prawom fizyki i chemii, nalegał jeden z czołowych wysłanników Rosji w Radzie Bezpieczeństwa ONZ.
Na spotkaniu międzynarodowego ciała w poniedziałek pierwszy zastępca stałego przedstawiciela Rosji przy ONZ, Dmitrij Polyanskiy, przytoczył listę rzekomych błędów popełnionych przez jego zagranicznych odpowiedników w ocenie dowodów na użycie broni chemicznej w niespokojnym kraju Bliskiego Wschodu. . Temat ten jest gorącym tematem od czasu serii oskarżeń o zbrodnie wojenne skierowane przeciwko rządowi Baszara Assada, który Rosja wspiera militarnie w walce z szeregiem organizacji terrorystycznych i separatystycznych grup bojowników.
„Na przykład nasze podręczniki mówią o sile grawitacji, która, gdy przedmioty spadają z wysokości, powoduje ich deformację. Butle z chlorem, rzekomo zrzucone z powietrza w mieście Douma w kwietniu 2018 roku, nie miały tak charakterystycznych uszkodzeń, podobnie jak łóżko, na które rzekomo jeden z nich spadł, nie mówiąc już o tym, że przechodząc przez belki stropowe , zawór butli nie może pozostać nieuszkodzony” – powiedział Polyansky.
Dziennikarze nie spełniali własnych standardów dokładności, gdy insynuacja informatora o ataku Doumy była motywowana pieniędzmi, przyznaje BBC
Zamiast tego czołowy dyplomata nalega, aby Damaszek nadal przestrzegał zasad Konwencji o zakazie broni chemicznej i działał zgodnie z Organizacją ds. Zakazu Broni Chemicznej (OPCW).
W 2020 r. OPCW zbadało incydent, który miał miejsce w kwietniu 2018 r. w syryjskim mieście, około 10 kilometrów na północ od Damaszku, informując, że w ataku użyto „toksycznej substancji chemicznej… prawdopodobnie chloru”. Wiele krajów zachodnich obwinia za incydent syryjskie siły zbrojne, argumentując, że taki atak na obszarze cywilnym złamałby zasady wojny.
Postępująca wojna domowa o Syrię i Assada ujawnia zdumiewający brak intelektualnej ciekawości niektórych z amerykańskiej lewicy
W kwietniu rząd brytyjski oświadczył, że OPCW ma „uzasadnione powody, by sądzić, że syryjskie arabskie siły powietrzne przeprowadziły atak chlorowy na wschodni Saraqib w dniu 4 lutego 2018 r.”.
Przemawiając na posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa ONZ wraz z Polanksijem, brytyjska dyplomatka Barbara Woodward powiedziała: „Jesteśmy rozczarowani, że pomimo tego, że członkowie Rady z miesiąca na miesiąc jasno wyjaśniali, jak ważne jest rozwiązanie nierozstrzygniętych kwestii w syryjskiej Deklaracji o broni chemicznej, najnowszym miesięcznym raporcie z Dyrektor Generalny OPCW ponownie wskazuje na brak istotnych postępów Syrii, podkreślając „brak współpracy” ze strony Syrii.
Zarówno Syria, jak i Rosja oskarżyły OPCW w ostatnich latach o prowadzenie jednostronnych śledztw w sprawie incydentów w konflikcie, a także kwestionowanie wniosków wyciągniętych z dochodzeń.
W kwietniu tego roku rosyjskie MSZ określiło raport OPCW dotyczący ataku z lutego 2018 r. w północnym regionie Idlib w Syrii jako „pseudoprofesjonalny” i „stronniczy”, po tym jak organizacja stwierdziła, że ma „dobry powód”, by wierzyć syryjskim siłom powietrznym zrzucił bombę chlorową na miasto Saraqib.
Polyansky argumentował, że „w tym tempie OPCW będzie w stanie ubiegać się o kolejną Nagrodę Nobla – tym razem w fizyce alternatywnej, za odkrycie nowych praw”.
Przetlumaczyla GR przez translator Google
zrodlo|:https://www.rt.com/russia/536629-polyanskiy-chemical-weaponry-usage-syria/
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz