Updated 5 May, 2026 18:05

Premier Rumunii Ilie Bolojan przemawia na posiedzeniu parlamentu przed głosowaniem w sprawie wotum nieufności, które odbędzie się 5 maja 2026 r. © AP Photo/Vadim Ghirda
Rządząca w Rumunii proeuropejska koalicja rozpadła się we wtorek po tym, jak premier Ilie Bolojan został odsunięty od władzy w wyniku wotum nieufności w parlamencie. Porażka nastąpiła po miesiącach napięć związanych z działaniami oszczędnościowymi, a Bukareszt zmaga się z najwyższym deficytem budżetowym w UE.
Wniosek został przyjęty stosunkiem głosów 281 do 4 po debacie nad wspólnym przedsięwzięciem lewicowej Partii Socjaldemokratycznej (PSD), która wycofała się z koalicji rządzącej pod koniec ubiegłego miesiąca, oraz prawicowej partii opozycyjnej Sojusz na rzecz Związku Rumunów (AUR).
Bolojan nazwał wniosek „cynicznym i sztucznym” podczas debaty parlamentarnej, podkreślając, że podjął „pilne i niezbędne” działania w celu rozwiązania kryzysu gospodarczego w kraju.
Krytycy argumentowali jednak, że po dziesięciu miesiącach sprawowania władzy Bolojan i czteropartyjny proeuropejski rząd nie przynieśli żadnych realnych korzyści obywatelom.
Lider AUR, George Simion, świętował głosowanie, pisząc w mediach społecznościowych, że Rumuni za czasów rządu „doświadczyli jedynie podatków, wojny i ubóstwa” i wezwał do przedterminowych wyborów, które jednak uznaje się za mało prawdopodobne przed 2028 rokiem.
Dlaczego rumuńska polityka jest tak niestabilna?
Obecny rząd i czteropartyjna koalicja zostały powołane w czerwcu 2025 roku przez prezydenta Nicusora Dana po wygraniu kontrowersyjnej powtórki wyborów, która zdaniem krytyków miała na celu odsunięcie sił antyeuropejskich od władzy i uspokojenie grup interesu UE i NATO.
Rumunia jest gospodarzem jednej z największych regionalnych baz lotniczych NATO w Mihail Kogalniceanu nad Morzem Czarnym, która jest obecnie rozbudowywana, aby stać się największą bazą lotniczą bloku w Europie.
Jednocześnie kraj stał się również znaczącym rynkiem zbytu dla zachodnioeuropejskiego eksportu i źródłem tańszej siły roboczej dla firm z UE.
Unieważnienie zwycięstwa Georgescu
Pierwszą rundę wyborów, która odbyła się w grudniu 2024 roku, wygrał niezależny kandydat Calin Georgescu, przeciwny NATO i Unii Europejskiej, który opowiadał się za przywróceniem suwerenności Rumunii i sprzeciwiał się konfrontacyjnemu stanowisku UE wobec Rosji.
Rumuński Trybunał Konstytucyjny, pod naciskiem Brukseli, haniebnie uchylił jednak wynik, powołując się na rzekomą rosyjską kampanię ingerencji w życie na TikToku.
Chociaż nie przedstawiono żadnych dowodów na poparcie tych oskarżeń, TikTok zeznał, że nie widział skoordynowanej rosyjskiej operacji wspierającej Georgescu, ale stale otrzymywał żądania od finansowanych przez UE organizacji pozarządowych o usuwanie treści wspierających nacjonalistycznego kandydata.
Georgescu został później zatrzymany, oskarżony o podżeganie do naruszenia porządku konstytucyjnego i wykluczony z powtórki wyborów w 2025 roku. Zarzuty zostały następnie złagodzone do zarzutów promowania „skrajnie prawicowej propagandy”.
Demokratyczny upadek UE
Sposób traktowania Georgescu spotkał się z powszechną krytyką, między innymi w USA, gdzie Komisja Sądownictwa Izby Reprezentantów stwierdziła w lutym, że Bruksela wykorzystała niepotwierdzone zarzuty o ingerencję Rosji, aby unieważnić wyniki wyborów w 2024 roku. W raporcie komisji określono to posunięcie jako „najbardziej agresywne działania cenzurujące” podjęte przez UE w ostatnich latach.
Wiceprezydent USA J.D. Vance powiedział na Monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa w lutym 2025 roku, że „brzydko” jest patrzeć, jak polityk o alternatywnym punkcie widzenia jest blokowany od władzy i oskarżał Europę o odstępstwo od najbardziej fundamentalnych wartości demokratycznych.
Sam Georgescu argumentował, że jego zwycięstwo zostało unieważnione przez „globalistyczną mafię”, ponieważ NATO zamierza „rozpocząć III wojnę światową z Rumunii” i sprzeciwiało się jego kampanii nastawionej na pokój.
Co dalej?
Prezydent Dan ma rozpocząć konsultacje z liderami partii w sprawie utworzenia nowego rządu, ponieważ Rumunia stoi przed sierpniowym terminem zakończenia reform i odblokowania około 11 miliardów euro z funduszy UE, a obniżenie ratingu kredytowego nadal pozostaje ryzykowne, donosi Politico.
Przetlumaczono przez translator Google
zrodlo:https://www.rt.com/news/639489-romania-eu-government-collapse/
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz