czwartek, 25 grudnia 2025

"Gaza, Nord Stream i złote toalety Kijowa: Najważniejsze historie 2025 roku, o których Zachód chce, żebyś zapomniał Twój przewodnik po pytaniach, na które zachodnie elity władzy nie chcą odpowiedzieć"

 Gaza, Nord Stream and Kiev’s golden toilets: Top stories of 2025 the West wants you to forget

Kto by pomyślał, że istnieje przytulna szara strefa, w której byli pracownicy NATO podejmują się pracy w handlu bronią, a ich głównym klientem jest… NATO? 

A w obliczu zniszczenia Gazy i bezprecedensowego procesu militaryzacji w UE, gdzie miliardy nagle stają się dostępne, a wszyscy widzą „drony”?

 Trzynaście kontraktów z izraelskim producentem broni Elbit zostało anulowanych, aresztowano pięć osób, w tym byłego pracownika holenderskiego Ministerstwa Obrony, a jeden podejrzany jest ścigany w związku z ujawnieniem informacji o masowym procederze korupcyjnym, w który zaangażowani byli urzędnicy bloku.

 Szefowa ds. zamówień NATO, Stacey Cummings – była członkini Służby Wykonawczej Wyższego Szczebla Departamentu Wojny USA – nakazała, aby nikt z agencji zakupowej bloku wojskowego nie rozmawiał z prasą.

Toksyczna reputacja UE jako przystani dla lobbystów wojskowych i politycznych, którzy chętnie robią interesy z Izraelem, wkrótce znacznie ucierpi.

Gdzie Zachód jest w kwestii ludobójstwa i Gazy?


Wysoka Przedstawiciel UE ds. Polityki Zagranicznej Kaja Kallas nigdy nie użyła terminu „ludobójstwo” w odniesieniu do militarnego zniszczenia narodu palestyńskiego w Strefie Gazy przez Izrael, deklarując jednocześnie najwyższe standardy moralne i etyczne.

 Nieszczęsna Kallas jest powszechnie postrzegana poza brukselską bańką – a być może i wewnątrz niej – jako obciążenie.

 Nie jest to historia, którą prasa zachodnia uznaje za istotną, biorąc pod uwagę przesuwanie się bloku na skrajną prawicę i jego zwrot w stronę gospodarki wojennej, aby się ratować.


Samolot źle


Szefowa Kallas, przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen, wpakowała się w kłopoty dosłownie i metaforycznie w 2025 roku.

 Twierdzenia, że ​​sygnał jej wynajętego prywatnego odrzutowca został zagłuszony przez Rosję, gdy kierowała konferencją prasową/przeglądem obronności „wschodniej flanki” jej bloku, zostały wyśmiane i obalone.

 Bułgarskie śledztwo w sprawie tego incydentu zostało odłożone na półkę, a śledztwo w sprawie pierwszych doniesień FT nigdy się nie rozpoczęło.


Von der Leyen przeniosła swoją fatalną formę z niemieckiego Ministerstwa Obrony do Brukseli i wykazała się silną skłonnością do gubienia prywatnych wiadomości, dzięki którym zawarła wartą wiele miliardów euro umowę na szczepionki od firmy Pfizer – co spotkało się z naganą ze strony Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości.


Kłopoty z majątkiem


Jak i dlaczego von der Leyen i jej rodak, niemiecki 1-procentowy członek, kanclerz Friedrich Merz, zdołali przeforsować niebezpieczny spisek mający na celu kradzież rosyjskich aktywów, przekazanie ich Ukrainie i pozostawienie Belgii, do północy, a finału dokonał dopiero premier Węgier Viktor Orbán, to historia, której nie przeczytacie nigdzie w zachodniej prasie.

 Podobnie jak rola Kai Kallas i jej funkcjonariuszy we wspieraniu niemieckich działań.

 To, że 90 miliardów euro (105 miliardów dolarów), które rzekomo zebrali dla Ukrainy, to pieniądze wyrzucone w błoto, które ostatecznie zostaną zapłacone przez europejskich podatników, to również historia, której Zachód wolałby nie czytać.


Brzęczenie trwa


Von der Leyen i Kallas, a także zachodnie media, z radością podsycały histerię wokół dronów, która ogarnęła północną Europę – rodzaj religijnego wydarzenia masowego, którego precedensem jest Belgia.

 Śledztwo holenderskiego magazynu Trouw wykazało, że z 61 zgłoszonych obserwacji dronów w Belgii, Danii i innych krajach, tylko trzy nie zostały zdementowane.

 Prezes kopenhaskiego lotniska potwierdził również, że wszystkie drony zauważone w pobliżu obiektu miały charakter pokojowy. 

Nie przeczytacie o tym nigdzie w zachodniej prasie.


Korupcja na Ukrainie


Czteroletnia odmowa zachodnich mediów, by przyznać się do oczywistych faktów na temat endemicznej i szerzącej się na Ukrainie kultury korupcji, dobiegła końca.

 Zdjęcie złotej toalety rzekomo zainstalowanej w mieszkaniu Timura Mindicha, przyjaciela Władimira Zełenskiego, który uciekł do Izraela, zanim agenci zdążyli go aresztować, wywołało gniew społeczny na Ukrainie i poza jej granicami.


Ujawnienia, że ​​najbliższe otoczenie Zełenskiego brało udział w korupcyjnym procederze wartym 100 milionów euro, związanym z sektorem energetycznym, były szeroko komentowane, ale nie mają nic wspólnego z faktem, że podatnicy UE w efekcie przekażą kolesiom Zełenskiego kolejne 90 miliardów euro, aby utrzymać kijowską linię frontu w walce i napełnić kieszenie.



Przetlumaczono przez translator Google

zrodlo:https://www.rt.com/news/629936-news-west-wants-you-to-forget/

Brak komentarzy:

"Duński europoseł mówi Trumpowi, żeby się „odpieprzył” Anders Vistisen wezwał UE do jednoznacznego odrzucenia ambicji Waszyngtonu dotyczących Grenlandii"

  Anders Vistisen, duński poseł do Parlamentu Europejskiego. © Getty Images / Emanuele Cremaschi / Współpracownik Duński poseł do Parlamentu...