Autor: Dave DeCamp via AntiWar.com,
Lockheed Martin powiedział, że jest gotowy zaspokoić zapotrzebowanie na myśliwce F-16, jeśli USA i ich sojusznicy zdecydują się wysłać je na Ukrainę.
Do tej pory USA i ich sojusznicy wahali się, czy wysłać myśliwce na Ukrainę z powodu obaw, że mogą one zostać wykorzystane do ataku na terytorium Rosji. Ale mocarstwa zachodnie wydają się coraz mniej zaniepokojone eskalacją, ponieważ USA i Niemcy zobowiązały się teraz do wysłania swoich czołgów podstawowych.
Frank St. John, dyrektor operacyjny Lockheeda, powiedział Financial Times, że było "wiele rozmów na temat transferu F-16 przez strony trzecie", w które zaangażowane byłyby europejskie narody uzbrojone w F-16 wysyłające je na Ukrainę.
John powiedział, że Lockheed nie był zaangażowany w rozmowy, ale przygotowywał się na ewentualność. Powiedział, że producent broni "zamierza zwiększyć produkcję F-16 w Greenville [Południowa Karolina], aby dotrzeć do miejsca, w którym będziemy mogli dość sprawnie zasypać wszystkie kraje, które zdecydują się na transfery stron trzecich, aby pomóc w obecnym konflikcie".
Holandia wyraziła otwartość na wysłanie swoich F-16 na Ukrainę w zeszłym tygodniu, a holenderski minister spraw zagranicznych powiedział, że spojrzy na wszelkie prośby o samoloty z "otwartym umysłem". Inną opcją dla byłych państw Układu Warszawskiego, które są obecnie członkami NATO, może być wysłanie na Ukrainę swoich starszych radzieckich myśliwców MiG i zastąpienie ich F-16 lub innymi nowoczesnymi samolotami produkcji zachodniej.
Rzecznik ukraińskich sił powietrznych stwierdził we wtorek, że USA i Ukraina już ustaliły samolot, który Waszyngton dostarczy Kijowowi. Rzecznik nie sprecyzował, który, a strona amerykańska nie wyraziła zgody na wysłanie samolotów.
Przez całą wojnę Ukraina lobbowała za dostarczeniem przez USA myśliwców F-15 i F-16, co wiązałoby się z wielomiesięcznym szkoleniem sił ukraińskich. Stany Zjednoczone zobowiązały się już do wprowadzenia systemów uzbrojenia, które wymagają intensywnego szkolenia, w tym systemów obrony przeciwrakietowej Patriot i czołgów M1 Abrams.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz