
Od 2022 roku kontrolują znaczną część południowego Jemenu w ramach porozumienia o podziale władzy i zajęli duże połacie terytorium, w tym w strategicznie ważnych prowincjach Hadramout i Mahrah, graniczących z Arabią Saudyjską.
Huti kontrolują północny Jemen, w tym stolicę Sanę, po tym jak zepchnęli wspierany przez Arabię Saudyjską rząd na południe.
Wtorkowy atak nastąpił po doniesieniach, że Arabia Saudyjska niedawno przeprowadziła ataki powietrzne na pozycje separatystów w Hadramout.
Ministerstwo Spraw Zagranicznych ZEA nie skomentowało sprawy.
Alimi ogłosił 90-dniowy stan wyjątkowy w Jemenie, wprowadzając 72-godzinną blokadę powietrzną, morską i lądową oraz zerwał pakt bezpieczeństwa z ZEA po ataku.
W telewizyjnym przemówieniu nakazał STC przekazanie terytorium siłom wspieranym przez Arabię Saudyjską, nazwał postępy separatystów „nieakceptowalną rebelią” i zażądał wycofania sił ZEA z Jemenu w ciągu 24 godzin.
Arabia Saudyjska ostrzegła, że wsparcie udzielane separatystom przez ZEA stanowi „zagrożenie dla bezpieczeństwa narodowego Królestwa, a także dla bezpieczeństwa i stabilności w Jemenie i całym regionie”, jednocześnie wzywając Abu Zabi do spełnienia żądania Jemenu dotyczącego wycofania swoich sił zbrojnych.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz