sobota, 20 marca 2021

"Nowy Rok w Iranie, ale kryzysy w tym kraju pozostają bez zmian"

 TEHRAN, Iran (AP) - Perski Nowy Rok, Nowruz, rozpoczyna się pierwszego dnia wiosny i świętuje wszystko, co nowe. Ale kiedy rodziny w całym Iranie spieszyły się, by powitać nowy początek - jedząc obfite chrupiące zioła, szorując domy i kupując nowe ubrania - było jasne, jak niewiele zmienił się kraj.



W rok po pandemii koronawirusa, która spustoszyła Iran, zabijając ponad 61 500 osób - to najwyższa liczba ofiar śmiertelnych na Bliskim Wschodzie - kraj jest daleko od lasu. I chociaż Irańczycy powitali wybór prezydenta Joe Bidena z głębokim westchnieniem ulgi po kampanii presji ekonomicznej administracji Trumpa, sankcje, które dusiły kraj przez trzy lata, pozostają w mocy.


„Odliczałem sekundy, aby zobaczyć koniec tego roku” - powiedział Hashem Sanjar, 33-letni dostawca żywności z tytułem licencjata z księgowości. „Ale martwię się o przyszły rok”.


Po raz kolejny Nowruz, radosne dwutygodniowe święto zakorzenione w zgromadzeniach - w domach, w parkach i na placach - zostanie zduszone przez pandemię. Z ulic Teheranu zniknęli wykonawcy przebrani za „Hajji Firuz”, starożytną postać ludową, która tańczy, śpiewa i uderza w tamburyn, by zabrzmieć w święta. Zniknęły również zwykłe stosy starych mebli, których rodziny nie mogą już sobie pozwolić na wyrzucanie na nowy rok.



Nocna godzina policyjna w stolicy zabrania mieszkańcom wychodzenia po godzinie 21:00. Urzędnicy służby zdrowia błagają opinię publiczną o pozostanie w domu. Rząd zakazał podróżowania do miast najbardziej dotkniętych wirusem.


Mimo to władze pozwolą rodzinom podróżować nad Morze Kaspijskie i do innych miejsc wakacyjnych o niższych wskaźnikach infekcji, co ma na celu pobudzenie spadającej sprzedaży detalicznej w Iranie. Przed pandemią dochody z podróży krajowych wyniosły w okresie wakacyjnym około 1,2 miliarda dolarów. Policja ostrzegła przed dużym ruchem z Teheranu na północne wybrzeże, gdy mieszkańcy wyjeżdżali na drogę.



W zeszłym roku, gdy zbliżał się Nowruz, 83-milionowy kraj stał się globalnym epicentrum koronawirusa. Wirus rozprzestrzenił się po Iranie, gdy szefowie świątyń wzywali pielgrzymów, aby przybywali, a władze odrzucały alarm z powodu rosnącej liczby zgonów. Zdesperowany, aby uratować swoją schorowaną gospodarkę, rząd oparł się ogólnokrajowej blokadzie, co doprowadziło do dalszego rozprzestrzeniania się choroby.


Teraz ból pandemii jest zbyt głęboki, by zaprzeczyć. Wirus dotknął wszystkich aspektów życia codziennego, zarażając około 1,78 miliona ludzi, przytłaczając szpitale, zapełniając rozległe cmentarze i uderzając w gospodarkę, która już wstrząsnęła się sankcjami USA.



Według Międzynarodowego Funduszu Walutowego gospodarka Iranu skurczyła się w zeszłym roku o 5%. W 2020 roku pracę straciło ponad milion osób - podało MSW. Inflacja wzrosła do prawie 50% w porównaniu do 10% w 2018 r., Zanim ówczesny prezydent Donald Trump wycofał się z porozumienia nuklearnego Teheranu ze światowymi mocarstwami i ponownie nałożył sankcje. Ceny podstawowych towarów, w tym zszywek Nowruz, takich jak przyprawione orzechy i ubrania, podwoiły się lub potroiły.


Największe konsekwencje opadu ponoszą pracownicy dorywczy. Stopa ubóstwa wzrosła do 55%. Rządowe stypendia w wysokości 40 dolarów dla biednych rodzin nie wypełniły tej luki.


Payman Fadavi, 48-letni właściciel sklepu elektronicznego w centrum handlowym w Teheranie, powiedział, że stoi w obliczu ruiny finansowej.



„Wirus doprowadził do problemów ekonomicznych na całym świecie, ale w Iranie jest gorzej, wraz z koronawirusem doświadczamy sankcji” - powiedział, dodając, że pandemia zmusiła go do zwolnienia większości personelu. „Myślę, że muszę wkrótce zamknąć sklep”.


Rasul Hamdi, 38-letni sprzątacz, walczy, ponieważ klienci „nie pozwalają mi przychodzić i sprzątać swoich domów ze strachu przed wirusem”. Wybuch zmienił jego życie na inne sposoby, ponieważ ludzie wokół niego chorowali. Teraz wszyscy jego sąsiedzi z sąsiedztwa zniknęli - cała rodzina zmarła na COVID-19.


Pośród nieszczęścia i pomimo mroźnego deszczu oznaki życia wracały do ​​Teheranu przed świętami.



W wyniku pandemii, wojen i katastrof, od ponad 3000 lat nieprzerwanie obchodzony jest starożytny zoroastryjski festiwal Nowruz, czyli „Nowy Dzień” w języku perskim, poprzedzający muzułmański podbój regionu. Około 300 milionów ludzi w Iranie i nie tylko gromadzi się wokół stołów pełnych starożytnych symboli odnowy, dobrobytu i szczęścia: zielonych kiełków pszenicy, jabłek, złotych monet i pomarańczy lub złotych rybek w misach z wodą.


W tym tygodniu tłumy ubranych w maski kupujących wypełniły metro i rywalizowały, by kupić prezenty i słodycze na ostatnią chwilę na piętrowym Wielkim Bazarze w Teheranie. Na północnym placu Tajrish sprzedawcy sprzedawali świece i kwiaty, wołając życzenia radosnego Nowego Roku. Nawet gdy wskaźniki infekcji spadły ze szczytu osiągniętego jesienią ubiegłego roku, zatłoczone sceny wskazywały raczej na pandemiczne zmęczenie i nieprzejednaną publiczną nieustępliwość niż ożywienie narodowe, zwłaszcza że opóźnia się wdrażanie irańskich szczepionek.

Wciąż czekając na duże dostawy z COVAX, globalnej inicjatywy mającej na celu dostarczanie dawek krajom o niskim i średnim dochodzie, Iran do tej pory zaszczepił tylko kilka tysięcy pracowników służby zdrowia i pierwszej linii. Według rządowych statystyk około stu osób umiera każdego dnia z powodu COVID-19. Od czasu odkrycia szybko rozprzestrzeniającego się wariantu na początku tego roku dzienna liczba infekcji oscyluje na poziomie około 8000.



Wiele osób w Iranie uważa, że ​​symbole sezonowe na stołach Nowruz są coraz bardziej ograniczone. Nadzieje na szybki powrót do porozumienia nuklearnego słabną, gdy administracja Bidena, borykając się z opozycją w Kongresie, litania o wyższych priorytetach i presji, by wycisnąć więcej ustępstw ze strony Iranu, odmawia zniesienia sankcji. Stany Zjednoczone nalegają, aby Iran najpierw wrócił do przestrzegania porozumienia nuklearnego.


W miarę pogłębiania się frustracji Iranu kraj zmierza w kierunku innego rodzaju odnowy - wyborów prezydenckich w połowie czerwca. Rozczarowanie ciągłymi sankcjami pod względnie umiarkowanym prezydentem Hassanem Rouhani może odegrać kluczową rolę w głosowaniu, powiedział Behnam Maleki, ekonomista z Teheranu. Rouhani, któremu nie wolno ponownie startować, spotyka się z silnym sprzeciwem twardogłowych, zawężając okno na dyplomatyczny przełom z USA.



Ale w sobotę o 13:07, dokładnie w momencie wiosennej równonocy, irańskie rodziny nie będą zwracać uwagi na narastające kryzysy w ich kraju. Podczas obfitych posiłków będą się ściskać i całować, mając nadzieję na lepsze czasy.

DeBre relacjonował z Dubaju w Zjednoczonych Emiratach Arabskich.

przetlumaczono przez GR translator Google

zrodlo:apnews.com


Brak komentarzy:

"Kolejny wypadek pociągu pasażerskiego w Hiszpanii. Maszynista zginął, a co najmniej 15 osób zostało rannych w wykolejeniu pociągu w pobliżu Barcelony"

  Ekipy ratunkowe pracują na miejscu katastrofy kolejowej w Gelida w Hiszpanii, 20 stycznia 2026 r. © Getty Images / Lorena Sopena Lopez / A...