autor: Tyler Durden
Autor: Kit Knightly za OffGuardian.org,
Wczoraj wieczorem Sąd Najwyższy Wielkiej Brytanii orzekł na korzyść Metropolitan Police w sporze prawnym dotyczącym wykorzystania technologii rozpoznawania twarzy na żywo (LFR) w sieci transportowej Londynu.
Sprawę wnieśli Silkie Carlo z Big Brother Watch oraz Shaun Thompson, pracownik młodzieżowy, który wcześniej był błędnie identyfikowany przez technologię, "z obaw, że technologia może być wykorzystywana arbitralnie lub dyskryminująco".
Konkretnie, ich prawnicy argumentowali, że obecne uprawnienia policji dotyczące stosowania LFR naruszają artykuły 8, 10 i 11 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka (ETPC),
Jednak sędziowie Sądu Najwyższego odpowiedzieli "nie" i oddali wyzwanie na korzyść policji.
Szokujące, prawda?
Sędziowie establishmentu zagłosowali za tym, by policja establishmentu wykorzystywała technologię do naruszania praw ludzi w imię ochrony establishmentu.
Bo przez chwilę nie wiedzieliśmy, jak to się potoczy.
Niepowodzenie tego wyzwania prawnego otworzy drzwi do ogólnokrajowego wdrożenia FTR na głównych ulicach i w węzłach transportowych w całym kraju.
Tutaj znajduje się dobre, techniczne podsumowanie postępowań sądowych.
Powodowie już zadeklarowali, że zamierzają odwołać się od tego orzeczenia.
Osobiście kwestionuję decyzję o oparciu sprawy na ochronie niewinnych przed "błędami" w technologii LFR, a nie na kwestii prawa do prywatności jako ogólnej zasady, ale nie jestem prawnikiem... i prawdopodobnie stracą wszystko, co powiedzieli.
Podsumowując, to kolejny przykład rosnącej normalizacji autorytaryzmu w Wielkiej Brytanii.
Parlament Wielkiej Brytanii właśnie uchwalił ustawę zakazującą palenia dla wszystkich osób urodzonych po 1 stycznia 2009 roku, co oznacza, że wiek uprawniający do palenia będzie wzrastać o rok każdego roku, aż ostatni palacze przestaną palić.
Niektórzy powiedzą: "to dobrze, tytoń to trucizna", ale ja zawsze będę argumentować, że ludzie mają prawo żyć tak mądrze lub głupio, jak chcą, o ile nie krzywdzą innych.
I nie ufam żadnemu rządowi, który ma uprawnienia, by mnie chronił "dla mojego dobra."
A brytyjskie szkoły też będą musiały zakazać smartfonów.
W Wielkiej Brytanii robi się teraz bardzo klaustrofobicznie.
Ale, zupełnie niezwiązane z tym wiadomości, czarne kominiarki są stosunkowo tanie i można je kupić w większości dużych sklepów odzieżowych.
Rozważ zaopatrzenie się, aż będą też nielegalne.
Przetlumaczono przez translator Google
zrodlo:https://www.zerohedge.com/
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz