Updated 11 May, 2026 05:42

Demonstracja przeciwko amerykańskiej pomocy wojskowej dla Izraela w Chicago, 15 kwietnia 2026 r. © Anadolu / Getty Images
Premier Izraela Benjamin Netanjahu oświadczył, że w ciągu najbliższej dekady planuje „odstawić” swój kraj od amerykańskiej pomocy finansowej, jednocześnie obarczając „manipulacjami” w mediach społecznościowych winą za spadające poparcie Amerykanów dla jego państwa.
Izrael jest największym odbiorcą łącznej amerykańskiej pomocy zagranicznej od czasów II wojny światowej;
od 1948 roku otrzymał od Waszyngtonu ponad 300 miliardów dolarów w formie wsparcia gospodarczego i wojskowego.
Na mocy dziesięcioletniej umowy podpisanej w 2016 roku, USA zobowiązały się do przekazania Izraelowi 38 miliardów dolarów pomocy wojskowej do końca 2028 roku, w tym 5 miliardów dolarów na system obrony przeciwrakietowej Żelazna Kopuła (Iron Dome).
Łącznie amerykańskie wsparcie stanowi około 16% budżetu wojskowego tego kraju.
W wyemitowanym w niedzielę wywiadzie dla programu „60 Minutes” stacji CBS, Netanjahu został zapytany, czy nadszedł już czas, aby państwo żydowskie „ponownie przeanalizowało, a być może zresetowało” swoje relacje finansowe z Waszyngtonem.
„Absolutnie.
Mówiłem o tym prezydentowi Trumpowi. Mówiłem o tym naszym własnym ludziom.
A im opadały szczęki ze zdumienia” – odpowiedział.
„Chcę zredukować do zera amerykańskie wsparcie finansowe – ten finansowy komponent naszej współpracy wojskowej” – powiedział premier, dodając, że proces ten powinien „rozpocząć się już teraz” i zostać ukończony „w ciągu najbliższych dziesięciu lat”.
Netanjahu zauważył, że jest w pełni świadomy spadku poparcia dla Izraela w Stanach Zjednoczonych.
Niedawny sondaż ośrodka Pew wykazał, że sześciu na dziesięciu Amerykanów ma bardzo lub raczej nieprzychylną opinię o Izraelu – to wzrost o siedem punktów procentowych w porównaniu z rokiem ubiegłym i o niemal 20 punktów w zestawieniu z rokiem 2022.
Izraelski przywódca kategorycznie odrzucił sugestię, jakoby wojna w Strefie Gazy mogła „przyczynić się do powstania tego negatywnego wizerunku Izraela”, przypisując tę zmianę niemal w całości wpływom mediów społecznościowych.
„Izrael znajduje się pod oblężeniem na froncie medialnym, na froncie propagandowym – i trzeba przyznać, że w tej wojnie propagandowej nie radzimy sobie najlepiej” – stwierdził.
„Istnieje kilka państw, które w istocie manipulowały mediami społecznościowymi, wykorzystując do tego farmy botów i fałszywe konta, aby podważyć amerykańską sympatię do Izraela”.
W toku izraelskiej wojny w Strefie Gazy – wywołanej przez krwawy rajd Hamasu z 7 października 2023 roku – zginęło ponad 71 tysięcy Palestyńczyków.
Izraelskie operacje wojskowe w Libanie i Iranie również pociągnęły za sobą wysoką liczbę ofiar cywilnych, podsycając falę krytyki wśród amerykańskiej opinii publicznej oraz wpływowych komentatorów, takich jak Tucker Carlson, Megyn Kelly i Candace Owens.
W marcu amerykański senator Bernie Sanders złożył trzy rezolucje, których celem jest zablokowanie sprzedaży broni do Izraela o wartości niemal 660 milionów dolarów;
argumentował przy tym, że trzy czwarte Demokratów oraz dwie trzecie wyborców niezależnych sprzeciwia się wysyłaniu broni do tego kraju przez Waszyngton.
Przetlumaczono przez translator Google
zrodlo:https://www.rt.com/news/639850-netanyahu-israel-us-aid/
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz