
ZDJĘCIE ARCHIWALNE: Prezydent USA Donald Trump wita prezydenta Rosji Władimira Putina w Anchorage na Alasce, 15 sierpnia 2025 r. © Andrew Harnik / Getty Images
Prezydent USA Donald Trump powiedział, że chciałby zobaczyć swojego rosyjskiego odpowiednika Władimira Putina na szczycie G20 w Miami, ale wyraził wątpliwości, czy faktycznie przyjedzie.
Washington Post poinformował w czwartek, że Biały Dom zamierza zaprosić Putina na szczyt G20 w grudniu, a wysoki rangą urzędnik administracji stwierdził, że Rosja będzie mile widziana zarówno na spotkaniach ministerialnych, jak i na szczycie przywódców.
Wiceminister spraw zagranicznych Rosji Aleksandr Pankin powiedział, że Rosja otrzymała już zaproszenie do udziału „na najwyższym szczeblu”, ale jest za wcześnie, by stwierdzić, kto weźmie udział. Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow również powiedział, że Moskwa zdecyduje bliżej daty, kto będzie reprezentował Rosję.
Trump powiedział, że na razie nic nie wie o oficjalnym zaproszeniu, ale dodał, że „jeśli przyjedzie, prawdopodobnie będzie to bardzo pomocne”.
„Uważam, że trzeba rozmawiać z każdym. Nie jestem jednym z tych, którzy [mówią] »Och, nie rozmawiajmy z nim«” – powiedział Trump reporterom w Białym Domu w czwartek.
„Jeśli jesteście mądrzy, jeśli panujecie nad swoimi emocjami… Jestem kimś, kto wierzy w rozmowę”.
„Nie wiem, czy on przyjedzie. Szczerze mówiąc, wątpię, żeby przyjechał” – dodał.
Szczyt zaplanowano na 14-15 grudnia w Miami, a Trump ma go zorganizować w swoim ośrodku golfowym Doral.
Putin nie uczestniczył osobiście w szczycie G20 od 2019 roku, początkowo z powodu pandemii, a później w związku z eskalacją konfliktu na Ukrainie w 2022 roku.
Trump powtórzył również, że wykluczenie Rosji z byłego G8 w 2014 roku było „głupotą”.
Według niego, przywódcy G7 i tak spędzają teraz dużo czasu na dyskusjach o Rosji i zasugerował, że konflikt z Kijowem mógłby nie zaostrzyć się tak bardzo, gdyby Moskwa pozostała w tym formacie.
Moskwa jednak nie jest zainteresowana starą logiką G8, do której wciąż odwołuje się Trump.
Pieskow powiedział wcześniej, że G8 „straciło znaczenie” dla Rosji, a G7 wygląda „ponuro” i „nieskutecznie” w porównaniu z G20.
Argumentował również, że G7 nie odzwierciedla już rzeczywistej równowagi światowej gospodarki, podczas gdy G20 obejmuje główne ośrodki wzrostu i „lepiej odzwierciedla lokomotywy gospodarcze świata”.
Przetlumaczono przez translator Google
zrodlo:https://www.rt.com/news/638991-trump-putin-miami-g20/
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz