wtorek, 28 kwietnia 2026

"Belgia wciąż goni za UFO, a Belgowie wciąż za to płacą Bruksela zobaczyła dziwne światła, krzyknęła „Putin!” i spaliła 50 milionów euro – tylko po to, by w roli głównej znaleźć policyjny helikopter"

Aktualizacja: 27 kwietnia 2026, 15:20


Autor: Rachel Marsden, felietonistka, strateg polityczny i prowadząca niezależne programy talk-show w języku francuskim i angielskim.


rachelmarsden.com

Belgium keeps chasing UFOs, and Belgians keep paying for it

Zeszłej jesieni Francken mówił, że UFO mogą być dronami szpiegowskimi próbującymi podejrzeć amerykańską broń jądrową w belgijskiej bazie lotniczej Klein Brogel. 


Drony szpiegowskie, co? 

Chyba to miało wyjaśniać, dlaczego podobno krążyły również po lotniskach. 

Do tego stopnia, że ​​trzeba je było zamknąć.

 Wszystkie cechy wielkiej tajnej operacji szpiegowskiej: 

zwrócić na siebie uwagę całego świata i zrobić aferę.

 Ale tak właśnie działa szpiegowanie w filmach.

 A ten facet najwyraźniej myśli, że jest w niej głównym bohaterem.


„To nie jest robota amatorów, to coś innego.

 To zasada obowiązująca w Federacji Rosyjskiej od wielu lat. 

To są półprofesjonalne i profesjonalne duże drony” – powiedział wówczas, nawiązując do wojny hybrydowej. 

„Widzimy kilka dronów jednocześnie, które również latają w formacji. 

Nie każdy to potrafi”.

Najwyraźniej tylko kosmici i Rosjanie. 

I ludzie, którzy to wszystko badali dla belgijskiej telewizji państwowej, zrobili to z jednym facetem.


Ostatni raz taka histeria miała miejsce w okresie zakończenia zimnej wojny między Związkiem Radzieckim a Zachodem, w latach 1989-1990.

 Ale wtedy nie obwiniano Rosjan.

 Być może wszyscy już wydali wystarczająco dużo pieniędzy na broń. 

W przeciwieństwie do dzisiaj. 

To by wyjaśniało, dlaczego po tym ostatnim restarcie fali UFO, Francken zaczął fantazjować o stworzeniu zupełnie nowego departamentu i wypełnieniu go zabawkami: systemami wykrywania, zagłuszania i niszczenia dronów.

 Powiedział też, że NATO „zrówna Moskwę z ziemią”, jeśli kiedykolwiek zaatakuje.

 Brzmi jak rozsądny człowiek, któremu powinno się dać czeki in blanco.

 Jeszcze lepiej, gdyby pochodziły z budżetu państwa.


Więc teraz belgijski program telewizyjny twierdzi, że ten zakup jest badany przez prokuraturę generalną i pośrednio otwarcie zaprasza inne kraje, które mogły wydać pieniądze na ten szum medialny, do zrobienia tego samego.


W każdym razie belgijska opinia publiczna już 35 lat temu wiedziała, że ​​jej rząd jest w rozsypce w kwestii UFO. 

Po miesiącach obserwowania tajemniczych świateł dryfujących dookoła, w końcu wysłali kilka F-16, aby zbadać sprawę. 

Zamiast jednak namierzyć UFO, omal nie zestrzelili się nawzajem.

Ta nowa kontynuacja również rozgrywa się niczym hollywoodzka produkcja. 

Taka, w której Belgowie finansują dział rekwizytów w wysokości 50 milionów euro, a kosmici nie pojawiają się nawet w epizodycznej roli.


Oświadczenia, poglądy i opinie wyrażone w tym felietonie są wyłącznie poglądami autora i niekoniecznie odzwierciedlają poglądy RT.



Przetlumaczono przez translator Google

zrodlo:https://www.rt.com/news/639171-belgium-chases-ufos-50million/

Brak komentarzy:

"Prawdopodobny list pożegnalny Epsteina znaleziony przez współwięźnia – NYT „Czas się pożegnać” – rzekomo kończył się w nim list zmarłego skazanego za przestępstwa seksualne w USA, według źródła gazety."

 Published 1 May, 2026 11:56 ZDJĘCIE ARCHIWALNE: Dokumenty z akt Epsteina ujawnione przez Departament Sprawiedliwości USA. © Vladislav Nekra...