
Melania zaprzeczyła również, jakoby kiedykolwiek leciała samolotem Epsteina ani nie odwiedziła jego prywatnej wyspy, a także wyraźnie sprzeciwiła się twierdzeniom, jakoby Epstein odegrał jakąkolwiek rolę w jej związku z przyszłym prezydentem.
Podkreśliła również, że jej nazwisko nigdy nie pojawiło się w dokumentach sądowych, zeznaniach, oświadczeniach ofiar ani w wywiadach FBI związanych ze sprawą Epsteina.
Interwencja zdawała się zaskoczyć nawet prezydenta. Według doniesień ABC i MSNBC, Donald Trump powiedział, że nie wiedział z góry, że Melania będzie tego dnia publicznie mówić o Epsteinie.
Administracja Trumpa spotkała się z narastającą krytyką w związku z postępowaniem z dokumentami Epsteina.
Dzień wcześniej kilka mediów poinformowało, że współzałożyciel Microsoftu, Bill Gates, zgodził się zeznawać przed Komisją Nadzoru Izby Reprezentantów, która wysłuchała już zeznań byłego prezydenta Billa Clintona i byłej sekretarz stanu Hillary Clinton.
Narasta również presja na byłą prokurator generalną Pam Bondi, którą Trump zwolnił w zeszłym tygodniu.
Departament Sprawiedliwości argumentował, że Bondi nie musi już stawiać się przed Kongresem, ponieważ została wezwana w ramach swojej oficjalnej roli, ale ustawodawcy obu partii odrzucili to rozumowanie, twierdząc, że jej zeznania są teraz jeszcze ważniejsze.
Kontrowersje narastają od ponad roku. W lutym 2025 roku Bondi stwierdziła, że lista domniemanych klientów Epsteina „leży teraz na jej biurku do przejrzenia”, podsycając oczekiwania na ujawnienie istotnych informacji. Jednak w lipcu Departament Sprawiedliwości stwierdził, że taka lista nie istnieje i że nie planuje ujawniać dodatkowych dokumentów – co wywołało drwiny zarówno ze strony Demokratów, jak i Republikanów oraz nasiliło oskarżenia o tuszowanie sprawy.
Przetlumaczono przez translator Google
zrodlo:https://www.rt.com/news/637909-melania-trump-epstein-statement/
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz