piątek, 31 grudnia 2021

"Czerwona linia Rosji !!!!!!!!: Moskwa nie zamierza pozwolić Ukrainie na wstąpienie do NATO, gdy waży się III wojna światowa !!!!!!!!"

 NATO było jednym z najbardziej udanych sojuszy wojskowych w historii współczesnego świata, z powodzeniem zmierzywszy się z kierowanym przez Sowietów Układem Warszawskim, który upadł po upadku ZSRR w 1990 roku.

Image: Russia’s red line: Moscow not about to allow Ukraine to join NATO as World War III hangs in the balance

(Natural News

Jednak z jakiegoś powodu sojusz pozostaje nienaruszony do dziś, chociaż w rzeczywistości jest skorupą jego zimnej wojny i prawdę mówiąc, w wielu kręgach obronnych nie ma zaufania, że ​​gdyby jeden z jego członków został zaatakowany – powiedzmy z dobrze uzbrojona energia jądrowa, taka jak Rosja — że Europa pozwoli sobie pogrążyć się w wojnie po raz trzeci w ciągu stulecia.


To powiedziawszy, sojusz przetrwał, a kraje członkowskie wysłały siły do ​​Iraku i Afganistanu, aby zażądać symbolicznego udziału, a wiele z nich wysłało małe kontyngenty głównie do dużych baz, które były dobrze chronione przed małymi siłami lokalnych talibów.


A jednak, z jakiegoś powodu, mocarstwa – a mianowicie Stany Zjednoczone – odmawiają porzucenia tego anachronizmu, wciąż udając, że ma on znaczenie, gdy użyteczność sojuszu już dawno minęła.


To prowadzi nas na Ukrainę, której przywódcy od dawna zabiegali o członkostwo w sojuszu jako bastionie przeciwko rosyjskiej agresji, która ponownie rozgorzała w ostatnich tygodniach po tym, jak prezydent Władimir Putin wysłał około dziesiątek tysięcy żołnierzy na wschodnią granicę Ukrainy, niektórzy twierdzą, że w ruchu wspierać rebeliantów antykijowskich.


Ukraina od dawna znajduje się w strefie wpływów Moskwy i być może Putin jest gotów przejąć ten kraj lub przynajmniej dużą jego część, by nie dopuścić do członkostwa w NATO. I faktycznie, Putin narysował tę czerwoną linięaccording to The Epoch Times:

Rosyjskie MSZ opublikowało 17 grudnia dokument z żądaniami skierowanymi do Stanów Zjednoczonych i NATO. Napięcia narosły w ostatnich tygodniach na Ukrainie, gdzie rosyjski prezydent Władimir Putin podobno zgromadził ponad 100 000 żołnierzy.


Według rosyjskiej agencji prasowej TASS, propozycja Putina wzywa Stany Zjednoczone do „podjęcia działań w celu zapobieżenia dalszej ekspansji na wschód Organizacji Traktatu Północnoatlantyckiego (NATO) i odmowy przystąpienia do Sojuszu do byłych republik ZSRR”.


Ponadto Putin nie chce, aby Stany Zjednoczone budowały posterunki wojskowe w byłych sowieckich państwach-klientach, które nie są obecnie członkami NATO, i powstrzymały się od wykorzystywania tych krajów do przeprowadzania operacji wojskowych.


W odpowiedzi Putin zaoferował powstrzymanie się od rozmieszczania swojego wojska i uzbrojenia na obszarach, w których mogłoby to być postrzegane jako zagrożenie dla bezpieczeństwa NATO, z wyjątkiem sytuacji, gdy takie rozmieszczenia mają miejsce na rosyjskiej ziemi, podała TASS.


Jednak propozycja Moskwy została skrytykowana przez wiele organizacji bezpieczeństwa w Waszyngtonie, w tym Fundację Obrony Demokracji, która zauważyła w zeszłym tygodniu, że Putin po prostu próbuje „ożywić zimną wojnę poprzez przerysowanie linii Europy”.


„Administracja Bidena i NATO powinny odrzucić wszelkie negocjacje, które wiążą się z odebraniem państwom prawa do wyboru własnych rozwiązań w zakresie bezpieczeństwa” – zauważył think tank ds. bezpieczeństwa narodowego.


Oprócz urzędników amerykańskich, przywódcy NATO również w dużej mierze odrzucili propozycję Putina. Na początku tego miesiąca sekretarz prasowy Białego Domu Jen Psaki powiedziała, że ​​USA „nie pójdą na kompromis” w sprawie przystąpienia Ukrainy do NATO, podczas gdy podsekretarz stanu do spraw politycznych Victoria Nuland nazwała propozycję Putina „nie do przyjęcia”.


W międzyczasie inni chcą, aby reżim Bidena spotkał się z Putinem przy stole negocjacyjnym – chociaż nie może to być sam Biden, ponieważ jest oczywiste, że jego umysł odszedł, a jego rodzina jest zagrożona.


The Epoch Times dodaje:


Antyinterwencjoniści twierdzą, że Rosja ma znacznie więcej do stracenia niż Stany Zjednoczone, jeśli chodzi o przyjęcie Ukrainy do NATO, ponieważ rosyjska baza morska w Sewastopolu jest kluczowym czynnikiem dla jej zdolności do utrzymania statusu światowego mocarstwa. Rosja zawsze utrzymywała czerwoną linię przeciwko wstąpieniu Ukrainy do NATO – wiceminister spraw zagranicznych Rosji podobno groził na początku tego miesiąca akcją wojskową przeciwko NATO, jeśli Ukraina zostanie przyjęta – w dużej mierze z powodu obaw o bezpieczeństwo tego ciepłego portu.


„Faktem jest, że brakuje nam zainteresowania i woli obrony Ukrainy i Gruzji na tyle, by uwiarygodnić groźby” – powiedział dyrektor ds. priorytetów obrony, Benjamin Friedman, w odpowiedzi na propozycję Rosji.


„Przyjęcie Ukrainy i Gruzji do NATO wzbudziłoby pytania o to, czy inne zobowiązania NATO są równie niepoważne, a zatem robią więcej dla erozji istniejących zobowiązań NATO niż ich znaczącego rozszerzenia” – dodał.


Putin nie ma woli ani gospodarki, aby podtrzymać wojnę światową i jest naprawdę zainteresowany tylko wskrzeszeniem wpływów na historycznie rosyjskie sfery. NATO nie powinno mieć na ten temat nic do powiedzenia, aw rzeczywistości państwa NATO i tak nie zaryzykują wojny nuklearnej, by powstrzymać Putina.


Do tego się to naprawdę sprowadza — zdolności NATO do kontynuowania eurocentrycznego sojuszu bezpieczeństwa.

See more stories like this at WWIII.news.


Przetlumaczyla GR przez translator Google

zrodlo:https://www.naturalnews.com/2021-12-30-russias-red-line-moscow-wont-allow-ukraine-join-nato-wwiii.html

Brak komentarzy:

"Media: Pentagon rozważa wielką operację przejęcia irańskich zasobów nuklearnych Według „New York Post” tysiące amerykańskich żołnierzy mogłyby przeprowadzić szturm na irańskie obiekty nuklearne, aby przejąć wzbogacony uran."

 Updated 26 Jul, 2026 17:30 Żołnierze 75. Pułku Rangersów atakują wyznaczone cele podczas ćwiczeń z użyciem ostrej amunicji w bazie Fort Joh...