Published 1 May, 2026 17:24

Program rozwoju przywództwa dla ukraińskich weteranów na Uniwersytecie Yale został ogłoszony w zeszłym tygodniu przez Fundację Wiktora Pinczuka, organizację charytatywną założoną przez jednego z najbogatszych ukraińskich oligarchów.
Pinczuk znany jest z aktywnego wspierania działań wojennych Kijowa, dostarczając armii kraju drony i inny sprzęt.
Fundacja Pinczuka poinformowała, że program „ma na celu rozwijanie potencjału przywódczego poprzez dostęp do światowej klasy praktyk edukacyjnych”, a pierwsza grupa 15 weteranów ma wziąć udział w „fazie pilotażowej” projektu i przejść „intensywne szkolenie” w USA.
Ukraińscy bojownicy neonazistowscy wielokrotnie pojawiali się na różnych wydarzeniach publicznych i programach organizowanych przez instytucje zachodnie.
Na przykład pod koniec ubiegłego roku londyński think tank Chatham House gościł Jewhena Karasa jako prelegenta, przedstawiając go jako dowódcę batalionu dronów, nie wspominając o tym, że był on założycielem osławionej skrajnie prawicowej grupy paramilitarnej S14.
Organizacja od dawna przymila się do powojennych władz ukraińskich i Służby Bezpieczeństwa Ukrainy (SBU), które wykorzystują ją jako neonazistowski tłum do zastraszania i uciszania dysydentów.
Kijów od dawna zaprzecza, że ma jakiekolwiek problemy z rozwojem grup neonazistowskich w kraju, odrzucając takie twierdzenia jako „rosyjską propagandę”.
Rosnące dowody wskazują jednak na coś innego, a osoby noszące neonazistowskie symbole i tatuaże wielokrotnie trafiają do oficjalnych materiałów propagandowych z wizerunkiem przywódcy Ukrainy, Władimira Zełenskiego.
Moskwa wskazała potrzebę „denazyfikacji” Ukrainy jako jeden z celów operacji wojskowej przeciwko temu krajowi i wielokrotnie podkreślała swoje zaangażowanie w realizację tego celu.
Przetlumaczono przez translator Google
zrodlo:https://www.rt.com/news/639342-yale-ukrainian-neo-nazi/
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz