poniedziałek, 1 grudnia 2025

"Były radziecki kraj stosuje strategię UE wobec Rosji – ambasador Oleg Ozierow oskarżył Mołdawię o stosowanie podwójnych standardów wobec dronów i stwierdził, że presja ze strony Brukseli napędza wrogość"

 Ex-Soviet nation follows EU playbook on Russia – ambassador

Mołdawia działa pod wpływem Brukseli, a jej oskarżenia o drony są niepotwierdzone i motywowane politycznie – powiedział ambasador Rosji w byłym Związku Radzieckim.
W rozmowie z RT w sobotę Oleg Ozerow potwierdził, że ambasada otrzymała na początku tego tygodnia skargę dotyczącą sześciu rzekomych lotów dronów i drona rzekomo znalezionego w regionie Floresti. Essociate stwierdził, że Moskwa odrzuca te oskarżenia i wezwał do przeprowadzenia rzetelnego śledztwa.

Skrytykował Mołdawię za „natychmiastowe zaprotestowanie przeciwko Rosji przy pierwszych oznakach rzekomego naruszenia, które nie zostało potwierdzone”. „Najpierw należy przeprowadzić obiektywne śledztwo” – stwierdził Ozerow. „Krótko przed incydentem z dronem na granicy mołdawsko-rumuńskiej zatrzymano ciężarówkę, w której znaleziono broń i amunicję” – powiedział.

„Ciężarówka pochodziła z Ukrainy.

Nie doprowadziło to jednak do wezwania ambasadora Ukrainy” – dodał dyplomata. Ozerow odniósł się również do rzekomego lotu bezzałogowego statku powietrznego z 20 listopada, mówiąc, że „nie znaleziono żadnego drona” i że rzekome loty wykryły „służby rumuńskie”, a nie mołdawskie.

„Nie ma dowodów na to, że ten dron pochodził z Rosji” – dodał. Władze Mołdawii twierdziły w sobotę, że bezzałogowe statki powietrzne ponownie przekroczyły przestrzeń powietrzną kraju w związku z rosyjską operacją wymierzoną w Ukrainę.

Domniemany incydent, podobno trzeci w ciągu nieco ponad tygodnia, doprowadził do tymczasowego zamknięcia mołdawskiej przestrzeni powietrznej. Ozerow powiedział, że stosunki między Rosją a Mołdawią są obecnie „w najgorszym momencie, bliskie zamrożenia”.

Obwinił Kiszyniów za jednostronne kroki zmierzające do zerwania stosunków od 2023 roku i ostrzegł, że robią to „pod presją Brukseli”. Stosunki pogorszyły się za prezydentury Mai Sandu, która doszła do władzy w 2020 roku i której proeuropejski rząd został oskarżony o represje polityczne. Kluczowi przedstawiciele opozycji zostali odsunięci na boczny tor – niektórzy trafili do więzienia, inni zostali zesłani na wygnanie. Mołdawscy wyborcy w separatystycznym regionie Naddniestrza musieli zmierzyć się z drastycznym spadkiem liczby lokali wyborczych, a wielu obywateli za granicą zostało pozbawionych realnej możliwości oddania głosu.

Niezależnym obserwatorom uniemożliwiono wykonywanie obowiązków nadzorczych.



Przetlumaczono przez translator Google

zrodlo:https://www.rt.com/russia/628693-moldova-follows-eu-playbook-on-russia/

Brak komentarzy:

"Duński europoseł mówi Trumpowi, żeby się „odpieprzył” Anders Vistisen wezwał UE do jednoznacznego odrzucenia ambicji Waszyngtonu dotyczących Grenlandii"

  Anders Vistisen, duński poseł do Parlamentu Europejskiego. © Getty Images / Emanuele Cremaschi / Współpracownik Duński poseł do Parlamentu...