sobota, 4 lipca 2026

"Pusty targ stanowy Trumpa rozszarpany po żenującej literówce"

 

Nieudana Wielka Amerykańska Wystawa Stanowa prezydenta Donalda Trumpa doznała kolejnego publicznego kompromitowania.

16-dniowe wydarzenie na National Mall miało rozpocząć obchody 250-lecia Ameryki. Jednak świętowanie Trumpa nadal jest naznaczone pechem, złą pogodą i słabą frekwencją.

Przerwy w dostawie prądu pierwszego dnia targów stanowych spowodowały roztopienie lodów w hali gastronomicznej, a diabelski młyn również był krótko wyłączony z działania z powodu problemów z generatorem.

Szara pogoda również sprawia, że widowisko jest ponure. / Elizabeth Frantz / REUTERS

W piątek Vanilla Ice, ostatni artysta stojący wśród szeregu muzyków, którzy zrezygnowali z występów na Targach Stanowych, stracił swój koncert z powodu "niekorzystnej pogody".

Warunki atmosferyczne spowodowały również, że Targi Stanowe zostały tymczasowo zamknięte w niedzielne popołudnie około godziny 14:00. 

Jednak cyfrowy billboard ostrzegający uczestników zawierał żenującą literówkę w nazwie organizacji finansowanej z podatków organizującej wydarzenie, co dodatkowo pogłębiło ich problemy z pisownią.

Twierdząc, że targi zostały przełożone z powodu "gwałtownej pogody" w związku z ekstremalnym upałem i deszczem w Waszyngtonie, billboard zachęcił do korzystania z mediów społecznościowych "Freeedom 250" po więcej aktualizacji.

Tabliczka, umieszczona przez pisarkę Amandę Moore, szybko została zauważona przez użytkowników mediów społecznościowych, którzy zauważyli dodatkowe "e" w wolności.

Jeden użytkownik powiedział, że wolność do błędnego pisania jest "w Constitootin", inny dodał dodatkowe 'E' od Epsteina, a jeszcze jedna osoba porównała wydarzenie Trumpa do katastrofalnej klapy na festiwalu muzycznym Fyre.

The Daily Beast skontaktował się z Freedom 250 oraz Białym Domem w celu uzyskania komentarza.

Targi zostały ponownie otwarte około godziny 16:00 w niedzielę po zniesieniu "zawieszenia pogodowego".

Pomimo pogody i problemów z tłumem, ulubiona stacja Trumpa, Fox News, nadal broni tego wydarzenia.

W niedzielnym programie The Big Weekend Show na Fox prowadzący Tomi Lahren, Joey Jones, Marty Katherine i Kevin Corke pokazali nagrania z targów o słabej frekwencji, mówiąc, że odwiedzający przybyli tam mimo pogody.

Corke nawet próbował bronić wydarzenia, gdy panel zasiadał przed trawnikiem, gdzie widać było tylko garstkę osób.

"Czasem zdjęcia naprawdę nie oddają całej historii, bo jeśli spojrzysz za siebie, zobaczysz, okej, tam z tyłu jest kilkaset ludzi, ale prawda jest taka, że gdy podejdziesz tutaj i znajdziesz się w tym tłumie," powiedział Corke.

"Nie wiem, ile osób widzieliście po drodze," dodał, "ale nie żartuję, myślę, że było ich tysiące."

Jones zauważył, że na X byli "puchatkowcy", kwestionując jego matematykę.

Odwiedzający spacerują po terenie terenu. / Nathan Howard / REUTERS

"Stoisko w Karolinie Północnej liczy 880 osób na godzinę przechodzących przez ich kabinę," powiedział Jones.

 "Więc chyba że mają tych samych 880 osób ustawionych w kolejce, to są tu tysiące osób.

 I to przy deszczu...

 Fakt, że to podwyższone zabezpieczenia tylko przez obecny świat, to naprawdę niesamowita publiczność."

Zapytana o komentarz na temat niedzielnego zamknięcia, rzeczniczka Freedom250, Rachel Reisner, powiedziała wcześniej w rozmowie z Daily Beast:

 "Media znalazły czas, by poinformować o opóźnieniu spowodowanym deszczem, ale jakoś przeoczyły prawdziwą historię:

 stany tak różne jak Teksas, Kolorado, Arizona, Kalifornia i Nowy Jork pojawiły się na tych samych terenach targów i rozstawiły stoiska wzdłuż tego samego odcinka National Mall.

Dodała: "Czerwone stany, niebieskie stany i wszystko pomiędzy, które łączą się przed 250. rocznicą naszego kraju — a jakoś to nie jest historia.

 Może następnym razem spróbuj to zakryć zamiast pogody."

____
https://www.yahoo.com/news/us/articles/trump-empty-state-fair-eviscerated-021815002.html


Przetlumaczono przez translator Google

zrodlo:https://stateofthenation.info/

"Jak Trump okłamywał osoby próbujące przekazać darowiznę na rzecz America250 "

 

Andrew Leyden/Getty Images – Wielkie Amerykańskie Targi Stanowe 26 czerwca w Waszyngtonie, D.C.

NOWA REPUBLIKA

Urzędnicy Trumpa wprowadzili w błąd osoby, które chciały przekazać darowiznę na dwupartyjną inicjatywę obchodzącą 250-lecie istnienia Ameryki, kierując ich do przekazania darowizny na własną grupę administracji, według śledztwa kongresowego opublikowanego w czwartek.

Raport opublikowany przez Demokratów z Izby, oparty na nowo zdobytych dokumentach i relacjach sygnalistów, stwierdził, że Biały Dom wielokrotnie kierował darczyńców na organizację Freedom 250 Trumpa zamiast na inicjatywę America250 ustanowioną przez Kongres 10 lat temu.

Niektórzy darczyńcy i sponsorzy, którzy chcieli przekazać środki na America250, zostali poinformowani przez administrację Trumpa, że nie mają "zielonego światła" i byli naciskani, by przekierować swoje środki na Freedom 250.

 Freedom 250 skontaktowało się także z darczyńcami America250 z prośbami o darowizny, co wprowadza w błąd niektórych menedżerów korporacji, którzy nie znali różnicy między tymi dwoma grupami, jak wynika z raportu Demokratów.

"Jestem prawnikiem i wiem, że nie wolno ogłaszać, że popełniono przestępstwo," powiedział w rozmowie z The Washington Post reprezentant Jared Huffman, czołowy demokrata w Komisji ds. Zasobów Naturalnych Izby Reprezentantów.

 "Ale znam elementy oszustwa i są tu dowody na wszystkie te elementy."

Raport szczegółowo opisuje, jak urzędnicy Freedom 250 wyraźnie skierowali środki z dala od America250 na projekty preferowane przez Trumpa, który podważył ponadpartyjny plan obchodów 250-lecia kraju na korzyść własnego i jego sojuszników.

Na przykład America250 otrzymało grant od Institute of Museum and Library Services na sfinansowanie Freedom Trucks, mobilnych muzeów, które miały podróżować po kraju z lekcjami historii Ameryki.

 Grant ten został przekazany Freedom 250, które wyprodukowało własną wersję ciężarówek z lekcjami historii przedstawiającymi zniekształcony obraz historii USA.

Demokraci oskarżają sojuszników Trumpa o odprowadzenie 75 milionów dolarów z funduszy podatników, pierwotnie przydzielonych przez Kongres na rzecz America250.

 Oczekuje się, że pozostałe pieniądze zostaną zatrzymane przez Biały Dom.

 Zespół Freedom 250 składa się z wielu byłych pracowników inicjatywy Departamentu Efektywności Rządowej Elona Muska, która zbierała dane użytkowników.

Przedstawiciele dwupartyjnej organizacji America250 twierdzą, że przesunęli swoje działania na wydarzenia poza Waszyngtonem, podczas gdy Freedom 250 zajmuje się wydarzeniami w stolicy kraju. 

Jednak rozłam ten wprowadził w błąd ustawodawców i liderów korporacji oraz wywołał napięcia między tymi dwoma działaniami, według Posta.

Dzięki Trumpowi granty, inicjatywy edukacyjne i programy wolontariackie America250 zostały przyćmione przez działania Freedom 250. 

Urzędnicy oczekują nadrobić utraconych środków poprzez kolejne prywatne darowizny, ale prezydent skutecznie zrujnował to, co mogło być jednoczącą, apolityczną celebracją USA w czasie, gdy Amerykanie naprawdę mogliby tego potrzebować.

____
https://newrepublic.com/post/212657/trump-misled-donors-america-250


Przetlumaczono przez translator Google

zrodlo:https://stateofthenation.info/

"Trump ostrzega przed „komunistycznym zagrożeniem” w przemówieniu z okazji 250. rocznicy powstania USA . Prezydent wezwał Amerykanów do ochrony swojej wyjątkowej tożsamości i „wspaniałej wolności”. "

 Updated 4 Jul, 2026 06:43

Trump warns of ‘communist menace’ in 250th US anniversary speech (VIDEO)

Prezydent USA Donald Trump wygłosił przemówienie na tle góry Rushmore w czasie, gdy kraj obchodzi 250. rocznicę Deklaracji Niepodległości. Wydarzenie to jest częścią wspieranych przez Biały Dom obchodów „Freedom 250”, zapowiadanych jako największa impreza urodzinowa w historii Ameryki.


Trump przemawiał u stóp wykutych w granicie twarzy George’a Washingtona, Thomasa Jeffersona, Abrahama Lincolna i Theodore’a Roosevelta;

 w programie uroczystości w tym słynnym miejscu w Dakocie Południowej przewidziano również pokazy wojskowe, przeloty samolotów oraz pokaz sztucznych ogni.


„Stany Zjednoczone Ameryki to naród, który odniósł największy sukces i dokonał najwięcej, naród najbardziej wyjątkowy w całej historii ludzkości; 

to wspaniałe uczucie być waszym prezydentem” – powiedział Trump, stwierdzając, że „żaden kraj nie uczynił dla tego świata więcej dobra”.


Prezydent oświadczył, że ochronę unikalnej tożsamości kraju przed „śmiertelnymi zagrożeniami”, takimi jak komunizm, uważa za „istotę patriotycznego obowiązku każdego Amerykanina”.

https://www.youtube.com/watch?v=czEyP_QX2sI&t=1825s

„Obecnie w naszym kraju odradza się komunistyczne zagrożenie, płynące także ze strony osób nowo przybyłych, które wyznają idee całkowicie sprzeczne z naszym stylem życia i naszym wielkim sukcesem” – powiedział Trump, porównując zagrożenie komunizmem do niebezpieczeństw związanych z dwiema wojnami światowymi oraz zamachami z 11 września.


„Powiedzmy więc dziś wieczorem jasno i z dumą, co czyni Amerykanów tak wyjątkowymi i niezwykłymi. Przywrócimy naszemu krajowi jego tożsamość” – powiedział Trump na zakończenie swojego trzydziestominutowego przemówienia.

 „Nie trzeba się tu urodzić, ale trzeba kochać to, co zbudowaliśmy.

 Musicie kochać nasz kraj”.


Z niedawnego sondażu instytutu Gallupa wynika, że ​​tylko 58% dorosłych Amerykanów deklaruje „ogromną” lub „bardzo dużą” dumę z bycia Amerykaninem – to najniższy wynik od czasu, gdy w 2001 roku zaczęto zadawać to pytanie.

 Inne badania wskazują, że znaczna część Amerykanów nie planuje w tym roku obchodów 4 lipca, a wielu wątpi, czy kraj przetrwa kolejne 250 lat.


Na rocznicowych obchodach cieniem położyły się również kontrowersje dotyczące tego, czy uroczystości nie zostały zbyt mocno powiązane z osobą samego Trumpa, zamiast stanowić ponadpartyjne święto narodowe.


Powrót pokazu sztucznych ogni na górę Rushmore wzbudził obawy o środowisko i ryzyko pożarów, zwłaszcza że znaczna część USA zmaga się z rekordową falą upałów, która zakłóciła obchody 4 lipca w innych częściach kraju.

 Choć prognozy przewidują, że w rejonie samego Mount Rushmore będzie chłodniej i mogą wystąpić burze, krytycy ostrzegają przed organizacją wielkiego pokazu pirotechnicznego w regionie Black Hills w obliczu panującej tam suszy i zagrożenia pożarowego.


W Waszyngtonie obchody rocznicowe będą kontynuowane w ramach wielkiego wydarzenia „Salute to America” (Hołd dla Ameryki), obejmującego przeloty maszyn wojskowych oraz – jak zapowiadają organizatorzy – pokaz sztucznych ogni na rekordową skalę.



Przetlumaczono przez translator Google

zrodlo:https://www.rt.com/news/642566-trump-independence-day-speech/

"Fala upałów w USA zagraża meczom Mistrzostw Świata Kilka miast-gospodarzy zmaga się z ekstremalnymi temperaturami w momencie, gdy turniej wkracza w fazę pucharową."

 Published 4 Jul, 2026 01:06

US heatwave threatens World Cup matches

Silna fala upałów przetaczająca się przez Stany Zjednoczone budzi obawy w kontekście meczów piłkarskich mistrzostw świata oraz głównych obchodów świąt 4 lipca; w wielu przypadkach, w których występuje temperatura od ponad dekady.


Upał dużej mocy zależnej i wschodnich Stanów Zjednoczonych w czasie jednego z najważniejszych czynników pod względem imprez plenerowych weekendów w roku. 

Amerykanie świętują Dzień Niepodległości, uczestnicząc w paradach, zgromadzeniach publicznych i pokazach sztucznych ogni, a w wydarzeniach wynikających z wydarzeń, które nastąpią wkrótce 250. rocznica powstania państwa.


W czwartek w Nowym Jorku temperatura dostępna 38°C (100°F), co czyniło ten dzień najgorętszym od 2012 roku, natomiast w Filadelfii nośnik 39°C (103°F) – najwyższa wartość od 2011 roku.

 Dodatkowo w Waszyngtonie może zostać wysłana seria dni z temperaturą sięgającą 38°C, co jest rzadkim dla stolicy USA.


Warunki zdrowotne wystąpiły także na przebiegu zawodów sportowych, rozgrywanych na terenach USA, Kanady i Meksyku.

 Kilka meczów pucharowych odbywających się na stadionach otwartych, ograniczonych zabezpieczeń przed pozostawieniem słońca – dotyczy między innymi urządzeniami w Toronto, Filadelfii i Kansas City.


Przedstawiciele służb medycznych apelują do kibiców o dbanie o nawodnienie organizmu, szukanie skutków i ograniczenia spożycia alkoholu, a FIFA nakazuje wyłączenie naruszeń przepisów dla stosowania.


Fala upałów w USA działa krótko po tym, jak Europa Zachodnia zmagała się z zabójczymi temperaturami. 

We Francji najgorętszy czerwiec od 1947 roku, a według danych służb medycznych w dniu 22 do 28 czerwca liczba zgonów o 29%.

 Odnotowano ponad 2000 przypadków śmierci związanej z upałami, przy czym najbardziej niebezpiecznym regionem były okolice Paryża.


Ta sama fala upałów doprowadziła do pobicia rekordów temperatury w różnych częściach Europy, w tym w Niemczech, naruszających i na Węgrzach.

 Władze wielu członków, którzy są aktywni na zewnątrz i na skutek działania, przed udarem cieplnym.




Przetlumaczono przez translator Google

zrodlo:https://www.rt.com/news/642555-us-world-cup-heatwave/

"Nikt nie robi dla Palestyńczyków więcej niż UE – von der Leyen Przewodnicząca Komisji Europejskiej spotkała się z krytyką za milczenie w sprawie Strefy Gazy oraz stronniczość na korzyść Izraela."

 Published 4 Jul, 2026 04:55

European Commission President Ursula von der Leyen.



Przetlumaczono przez translator Google

zrodlo:https://www.rt.com/news/642560-von-der-leyen-eu-helping-palestinians/

"Spadochroniarz z amerykańską flagą wpadł na namiot piwny (WIDEO) Podczas obchodów Dnia Niepodległości w Kalifornii spadochroniarz, niosący ogromną flagę USA, prawdopodobnie zahaczył o drzewa."

 | Updated 4 Jul, 2026 08:00

American flag skydiver crashes into beer tent (VIDEO)

Spadochroniarz niosący ogromną amerykańską flagę wpadł na namiot dla gości podczas rodeo z okazji Dnia Niepodległości w Kalifornii.

Do wypadku doszło w czwartek, podczas ceremonii otwarcia zawodów Folsom Pro Rodeo w pobliżu Sacramento w Kalifornii. Wydarzenie to jest jedną z corocznych tradycji miasta związanych z obchodami 4 lipca; w tym roku odbyło się ono w ramach uroczystości upamiętniających 250. rocznicę podpisania Deklaracji Niepodległości Stanów Zjednoczonych.


Tradycyjnie impreza rozpoczyna się od skoku spadochroniarza, który wnosi flagę na arenę.

Nagranie krążące w mediach społecznościowych pokazuje, jak baner zahacza o drzewa tuż obok areny, po czym spadochroniarz traci wysokość i uderza w namiot. Według stacji ABC7, w ostatniej chwili uniknął on uderzenia w pobliskie trybuny dla widzów.

Jak podali organizatorzy rodeo, cytowani przez lokalne media, spadochroniarz wyszedł z wypadku cało, odnosząc jedynie rozcięcie wargi. Nie odnotowano żadnych obrażeń wśród widzów.


Odbywające się co roku od 1960 roku Folsom Pro Rodeo to jedne z największych w północnej Kalifornii obchodów Dnia Niepodległości, podczas których każdego wieczoru odbywają się pokazy sztucznych ogni i prezentacje o charakterze patriotycznym.


Przetlumaczono przez translator Google

zrodlo:https://www.rt.com/news/642570-american-flag-skydiver-crashes-rodeo/

"Iran przetrwał pierwszą rundę, ale kolejna może być – moim zdaniem – gorsza. Region wkracza w fazę kruchego zawieszenia, w którym na pierwszy plan znów wysuwają się dyplomacja, odstraszanie i ryzyko nuklearne."

Opublikowano 4 lipca 2026 09:20


Ivan Timofeev, dyrektor programowy Klubu Valdai

Iran survived the first round, the next may be worse imo

Na początku kampanii wojskowej USA i Izraela przeciwko Iranowi zidentyfikowaliśmy siedem wniosków płynących z tego nowego konfliktu. Zauważyliśmy, że po sankcjach często następuje użycie siły; presja na Iran miała mieć charakter długofalowy; ustępstwa wobec strony atakującej nie przynosiłyby efektu; przywództwo atakowanego kraju stałoby się jednym z głównych celów; niepokoje wewnętrzne sprzyjałyby interwencji z zewnątrz; wsparcie ze strony zaprzyjaźnionych państw miałoby znaczenie, ale nie rozwiązałoby problemów atakowanego kraju; i wreszcie – w kwestiach bezpieczeństwa decydującym czynnikiem pozostawałby układ sił.


Odpowiedź siłą na siłę to prymitywne narzędzie, ale wciąż skuteczny sposób na powstrzymanie eskalacji. 

Teraz, gdy konflikt wydaje się być wstrzymany, możemy wyciągnąć kolejne wnioski, mając jednocześnie świadomość, że owa przerwa prawdopodobnie okaże się tylko tymczasowa.


Pierwszy wniosek jest taki, że mocarstwo może się wycofać – co, ściśle rzecz biorąc, nie jest niczym nowym. Niedawna historia dostarcza wielu przykładów: 

Stany Zjednoczone zakończyły swoją długotrwałą obecność wojskową w Afganistanie, a wcześniej ze tego samego kraju wycofał się Związek Radziecki.

 Jeszcze wcześniej Stany Zjednoczone zostały zmuszone do opuszczenia Wietnamu.


W trakcie kryzysu w Zatoce Perskiej USA i Izrael zadały Iranowi poważne straty, ale nie zdołały go całkowicie pokonać. Uznały też prawdopodobnie, że dalsza eskalacja – zwłaszcza operacja lądowa – wiąże się ze zbyt dużym ryzykiem; 

w rezultacie odstąpiono od celu, jakim było zniszczenie przeciwnika, i zwrócono się ku dyplomacji.


Prowadzi to do drugiego wniosku:

 dyplomacja działa, a kompromis pozostaje możliwy.


XX wiek naznaczony był tragicznymi doświadczeniami wojen kończących się druzgocącymi klęskami. 

I wojna światowa doprowadziła do upadku co najmniej czterech imperiów, a II wojna światowa zakończyła się całkowitą klęską państw Osi, których suwerenność do dziś pozostaje ograniczona. 

Zimna wojna zakończyła się porażką polityczną i rozpadem Związku Radzieckiego, a nowsze lokalne operacje wojskowe doprowadziły do ​​dezintegracji lub zmiany władzy w Jugosławii, Iraku, Syrii i Libii.


Konflikty rozwiązywane drogą dyplomatycznego kompromisu – w dawnym stylu, charakterystycznym dla XVIII i XIX wieku – stały się rzadkością, jednak konfrontacja z Iranem przywraca tę dawną szkołę dyplomacji do porządku dziennego.


Kwestie zasadnicze pozostają nierozwiązane. Strony zdołały jednak – dzięki negocjacjom i konkretnym ustępstwom – osiągnąć przynajmniej tymczasowe porozumienie. 

Zmuszeni byli traktować się nawzajem jak pełnoprawnych partnerów w negocjacjach i – czy tego chcieli, czy nie – uznawali się za równorzędne strony, pomimo oczywistych różnic w potencjale.


Trzecia lekcja płynie z faktu, że o wyniku starcia może decydować gotowość do ponoszenia strat; 

w wojnie liczy się bowiem nie tylko ich skala, ale także gotowość do ich zaakceptowania – a wiek XX ponownie dostarcza nam przykładów dwóch skrajności.

 Podczas wojen światowych liczba ofiar osiągała niewyobrażalne rozmiary, podczas gdy w wielu konfliktach lokalnych sam fakt ponoszenia strat okazywał się czynnikiem decydującym o zakończeniu działań wojennych.

 Dotyczyło to w szczególności doświadczeń amerykańskich w Wietnamie.


Po zakończeniu zimnej wojny zachodnie operacje wojskowe planowano zazwyczaj tak, aby ograniczyć liczbę ofiar do minimum.

 Straty poniesione przez Rosję na Kaukazie Północnym po upadku ZSRR były znaczne i przyczyniły się do zawarcia rozejmu po pierwszej wojnie czeczeńskiej, jednak wyciągnięte z tego wnioski pozwoliły ograniczyć straty podczas drugiej wojny czeczeńskiej.

Kryzys w Zatoce Perskiej ilustruje oba te modele:

 USA i Izrael nie były gotowe zaakceptować wysokich strat, jakich mogłaby wymagać operacja lądowa – a przynajmniej nie bez pewności powodzenia – podczas gdy Iran wykazał gotowość do poniesienia strat.

 Ofiary wśród ludności cywilnej oraz zabójstwa kilkudziesięciu znaczących postaci politycznych nie złamały jego determinacji.


Czwarta lekcja dotyczy znaczenia marginesu bezpieczeństwa. 

Mocarstwa przystępowały do ​​I wojny światowej, nie mając pełnego rozeznania co do czekających je kosztów, podczas gdy II wojna światowa wybuchła w sytuacji, gdy zmobilizowane obozy wojskowe były w dużej mierze przygotowane do konfliktu i uważały go za nieunikniony.

 Historia zimnej wojny to opowieść o gromadzeniu rezerw strategicznych, po którym nastąpił efekt „otwartych drzwi” w postaci stopniowego odprężenia. 

Gospodarka radziecka była gotowa na wojnę światową, lecz w atmosferze łagodzenia napięć znaczna część tego potencjału stała się zbędna.


Po zakończeniu zimnej wojny potencjał militarny dawnych przeciwników uległ drastycznemu ograniczeniu; 

nawet Stany Zjednoczone – największa potęga militarna i zwycięzca zimnej wojny – będą potrzebowały lat, by przywrócić wcześniejszy poziom produkcji sprzętu, amunicji i innych zasobów.


Iran przez cały okres istnienia jako republika islamska przygotowywał się do otwartej konfrontacji zbrojnej, a jego zdolność do przetrwania w obecnym konflikcie wynika w dużej mierze ze sposobu organizacji sił zbrojnych, służb bezpieczeństwa, systemu dowodzenia oraz gospodarki.

 W czasie pokoju taki system może wydawać się kosztowny, niezrównoważony i nieporęczny, jednak w obliczu ekstremalnej presji okazał się skuteczny.


Izrael również funkcjonuje w warunkach ciągłej mobilizacji wojskowej, choć na innych zasadach.

 Państwa tworzące bloki militarne powracają na arenę polityki światowej;

 Chiny wzmacniają swoją odporność, a kraje zachodnie podążają w tym samym kierunku.

 Na taką ścieżkę zmuszone zostały również Rosja i Ukraina, przy czym Ukraina wydaje się już u szczytu militaryzacji, podczas gdy Rosja wciąż ma w tym zakresie pole do wzrostu.


Piąta lekcja mówi o tym, że broń jądrowa zarówno rozwiązuje problemy, jak i okazuje się w tym nieskuteczna. 

Obawa przed uzyskaniem przez Iran statusu mocarstwa nuklearnego jest jedną z długoterminowych przyczyn polityki powstrzymywania tego państwa przez USA i Izrael.

 Gdyby Iran już dysponował bronią jądrową – tak jak Korea Północna – przeprowadzenie tak śmiałego ataku byłoby mało prawdopodobne;

 jednym z osiągnięć kampanii przeciwko Iranowi jest zyskanie na czasie dzięki opóźnieniu postępów Teheranu w dążeniu do uzyskania statusu państwa posiadającego broń jądrową.

 Jednocześnie ani USA, ani Izrael nie rozważały poważnie użycia broni jądrowej w celu dalszej eskalacji konfliktu czy pokonania Iranu.

 Oba państwa dysponują technicznymi możliwościami przeprowadzenia uderzeń jądrowych na dużą skalę lub pojedynczych, precyzyjnych ataków z użyciem głowic taktycznych, jednak taki krok spotkałby się z potępieniem i mógłby mimo wszystko nie przynieść zwycięstwa.


Iran miałby szansę na utrzymanie stabilności i kontroli nawet po kilku uderzeniach jądrowych oraz zniszczeniu poszczególnych miast czy infrastruktury, a determinacja tego kraju mogłaby wręcz wzrosnąć do nowego, nieprzewidywalnego poziomu.

Broń jądrowa może spowodować ogromne zniszczenia. 

Nie prowadzi jednak automatycznie do zniszczenia państwa będącego celem ataku – zwłaszcza takiego, które przez dekady przygotowywało się do odparcia agresji – co rodzi niepewność. 

W niektórych konfliktach znaczenie polityczne broni jądrowej może maleć, podczas gdy jednocześnie rośnie pokusa jej użycia wyłącznie w celu zadania strat.


Szósta lekcja dotyczy tego, że choć wojna informacyjna jest zjawiskiem powszechnym, jej skuteczność pozostaje ograniczona.

 Współczesna technologia daje państwom ogromne możliwości prowadzenia działań propagandowych i wywierania presji psychologicznej;

 konflikt w Zatoce Perskiej miał wyraźnie asymetryczny charakter, gdyż USA dysponowały przewagą w zakresie zdolności informacyjnych, kontrolą nad globalnymi sieciami medialnymi oraz dominacją technologiczną.

 Czynniki te mogły przyczynić się do destabilizacji Iranu przed wybuchem wojny, jednak nie okazały się decydujące.


Obrazy przedstawiające uderzenia na Iran nie złamały woli oporu tego kraju, a własne operacje informacyjne Iranu wymierzone w przeciwników również miały ograniczony zasięg.

 Konfliktowi towarzyszyła także fala dezinformacji generowanej przez sztuczną inteligencję, choć jakość tych materiałów nie uczyniła z nich jeszcze uniwersalnego narzędzia walki. 

Zatem wojna informacyjna – także w kontekście konfliktu na Ukrainie – odgrywa istotną rolę, lecz ma swoje ograniczenia.


Siódma lekcja wskazuje, że wyjście z wojny jest trudniejsze niż przystąpienie do niej.

 Rozpoczęcie kampanii militarnej jest łatwe, ale jej zakończenie – znacznie trudniejsze, zwłaszcza gdy nie osiągnięto pierwotnie założonych celów; 

z taką właśnie sytuacją musiały zmierzyć się USA po nieudanej próbie złamania Iranu za pomocą ataków rakietowych i bombardowań.


Odwrót i kompromis wiążą się z wysokimi kosztami oraz ryzykiem politycznym na arenie wewnętrznej. 

Negocjacje mogą zostać uznane przez opinię publiczną lub opozycję polityczną za przejaw słabości, a każde ustępstwo dodatkowo potęguje to ryzyko.


USA udowodniły, że są gotowe wycofać się, jeśli koszty eskalacji staną się zbyt wysokie. Kwestia ta nie została jednak ostatecznie rozstrzygnięta i przy najbliższej okazji broń może znów pójść w ruch.


Strategia wyjścia z konfliktu stała się niezwykle trudnym wyzwaniem zarówno dyplomatycznym, jak i technicznym. 

USA i Izrael nie zdołały pokonać Iranu i próbowały wycofać się z konfliktu w odpowiednim momencie, podczas gdy Iran zdołał utrzymać swoją pozycję, unikając jednocześnie wyniszczającej, długotrwałej wojny.


Czas pokaże, jak długo utrzyma się ta równowaga.


Artykuł został pierwotnie opublikowany przez dziennik „Kommiersant”; tłumaczenie i redakcja: zespół RT.



Przetlumaczono przez translator Google

zrodlo:https://www.rt.com/news/642569-persian-gulf-seven-further-lessons/

"USA obawiały się spisku mającego na celu zabicie irańskich negocjatorów – NYT Według gazety Waszyngton ostrzegł Teheran przed izraelskimi planami zamachu na Mohammada Ghalibafa i Abbasa Araghchiego."

 Updated 3 Jul, 2026 15:20

US feared plot to kill Iranian negotiators – NYT



Przetlumaczono przez translator Google

zrodlo:https://www.rt.com/news/642546-iran-us-israel-ghalibaf/

"Izrael obwinia burmistrza Nowego Jorku za antysemicki atak z użyciem noża (WIDEO) Napastnik, który w czwartek zranił dwie osoby, miał krzyczeć „Allahu Akbar”."

 Updated 24 Jul, 2026 05:30 Burmistrz Zohran Mamdani podczas wydarzenia w Nowym Jorku, 25 czerwca 2026 r. © Lev Radin / Pacific Press / Ligh...