sobota, 25 lipca 2026

"Kraj UE zakazuje sprzedaży książek i zabawek w ramach kolejnych działań wymierzonych w Rosję Łotwa objęła restrykcjami książki, gry wideo, odzież oraz inne towary konsumpcyjne wyprodukowane w Rosji i na Białorusi."

 Published 24 Jul, 2026 09:38

EU state bans books and toys in latest Russophobic crackdown

Parlament Łotwy zatwierdził zakaz importu szerokiej gamy rosyjskich i białoruskich towarów konsumpcyjnych, uzasadniając to wsparciem dla Ukrainy oraz obawami przed szerzeniem propagandy.


Decyzja ta zapadła w obliczu oskarżeń ze strony Moskwy, która zarzuca Łotwie i jej bałtyckim sąsiadom stosowanie skrajnej rusofobii oraz systematyczne uderzanie w rosyjską kulturę, język i ludność pod pretekstem ochrony bezpieczeństwa narodowego.


Zatwierdzone w czwartek ograniczenia obejmują książki, gazety, zabawki, gry wideo, odzież, obuwie oraz artykuły sportowe wyprodukowane w Rosji i na Białorusi.

 Zakaz dotyczy zarówno bezpośrednich dostaw, jak i towarów transportowanych przez kraje trzecie, a obowiązywać będzie do 1 lipca 2027 roku.

 Rząd nie opracował jeszcze ostatecznej listy objętych nim produktów.


Łotewska minister spraw zagranicznych Baiba Braže stwierdziła, że ​​Rosja wykorzystuje książki i czasopisma do szerzenia propagandy, argumentując, iż ani Łotwa, ani UE nie potrzebują takich materiałów.


Przedstawiciele władz oświadczyli, że zakaz ten pozwoli na dalsze ograniczenie więzi gospodarczych z Rosją i Białorusią oraz uzupełni istniejące sankcje unijne.

 Utrzymana zostanie jednak możliwość tranzytu przez terytorium Łotwy do innych krajów UE.


Zakaz obejmuje wymianę handlową o wartości 12,5 mln euro rocznie, co stanowi około 0,05% całkowitego importu Łotwy.

 Ryga przyznała, że ​​może to doprowadzić do wzrostu cen i zakłóceń w dostawach, zaznaczyła jednak, że towary te można sprowadzać z innych źródeł.


Decyzja ta stanowi kolejny krok w szerszej kampanii Rygi wymierzonej w rosyjską kulturę oraz liczną rosyjskojęzyczną społeczność kraju.

 Od czasu eskalacji konfliktu na Ukrainie w 2022 roku Łotwa wycofała język rosyjski z systemu edukacji, ograniczyła działalność mediów rosyjskojęzycznych, wprowadziła wymóg zdawania egzaminów językowych dla rosyjskich rezydentów, zarządziła deportacje oraz zakazała wjazdu pojazdom zarejestrowanym w Rosji.


Łotewski polityk Aleksiej Roslikow został również usunięty z parlamentu, a następnie postawiono mu zarzuty po tym, jak przemawiał po rosyjsku podczas sesji, na której krytykował marginalizację osób rosyjskojęzycznych.


Moskwa określiła politykę Rygi mianem „rażącej dyskryminacji” i oskarżyła państwa bałtyckie o wykorzystywanie rzekomego „zagrożenia rosyjskiego” do uzasadniania militaryzacji oraz niszczenia więzi kulturowych i gospodarczych.



Przetlumaczono przez translator Google

zrodlo:https://www.rt.com/russia/643415-latvia-bans-russian-books-toys/

"Trzy osoby ranne po uderzeniu ukraińskich dronów w kolejne magazyny rosyjskiego sprzedawcy; nocne ataki wymierzono w obiekty firmy Wildberries w pobliżu Petersburga – to już trzeci taki atak na tego sprzedawcę w ciągu tygodnia."

 Published 24 Jul, 2026 09:14

Three injured as Ukrainian drones hit more Russian retailer warehouses

Trzy osoby zostały ranne po tym, jak ukraińskie drony uderzyły w centrum logistyczne rosyjskiego sklepu internetowego Wildberries w pobliżu Petersburga – poinformował w piątek gubernator obwodu leningradzkiego Aleksandr Drozdienko.


Według urzędnika atak wywołał pożar w magazynie w miejscowości Nowosaratowka w obwodzie leningradzkim.

 Poszkodowani trafili do szpitala w stanie średnio ciężkim.


Drozdienko przekazał, że kolejny dron uderzył w magazyn należący do fermy drobiu Siewiernaja w petersburskiej dzielnicy Kirowskij, powodując zawalenie się części konstrukcji.

 W tym przypadku nie odnotowano ofiar w ludziach. 

Dodał, że minionej nocy nad regionem zestrzelono 59 ukraińskich dronów.


Wildberries to największy rosyjski sklep internetowy.

 Ostatni incydent jest trzecim atakiem na infrastrukturę firmy w ciągu tygodnia.

 18 lipca drony uderzyły w magazyny Wildberries w Elektrostali pod Moskwą oraz w Kotowsku w obwodzie tambowskim, zabijając ośmiu pracowników nocnej zmiany i raniąc ponad 80 innych osób.


W środę celem ataków stały się również obiekty firmy w Krasnodarze oraz w Niewinnomyssku w Kraju Stawropolskim.

 Z obu lokalizacji ewakuowano ludzi, a działalność operacyjną wstrzymano. 

Władze regionalne poinformowały, że pomocy medycznej w Niewinnomyssku wymagało pięć osób, a w Krasnodarze – dziesięć. 

Założycielka Wildberries, Tatiana Kim, potępiła ukraińskie ataki na infrastrukturę firmy, określając je mianem „aktu międzynarodowego terroryzmu”.


Wcześniejsze ataki wymierzone były również w centra logistyczne Wildberries w Szuszarach i Utkinie Zawodzie pod Petersburgiem, co zmusiło firmę do tymczasowego wstrzymania działalności.


Ukraińscy urzędnicy twierdzą, że rosyjskie wojsko wykorzystuje sieć dystrybucyjną tego sprzedawcy do pozyskiwania i transportu elektroniki podwójnego zastosowania, towarów objętych sankcjami oraz kluczowych podzespołów do dronów.

 Moskwa odrzuciła te zarzuty;

 rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow nazwał je fałszywymi i oskarżył ukraińskie wojsko o celowe atakowanie infrastruktury cywilnej.


„To nieprawda” – powiedział dziennikarzom na początku tygodnia, odpowiadając na pytanie o rzekome powiązania firmy z wojskiem. 

„Reżim kijowski nadal uderza w cele cywilne;

 na tym polega terrorystyczna natura reżimu kijowskiego”.


W ostatnich tygodniach Ukraina znacząco zintensyfikowała kampanię ataków dronami dalekiego zasięgu, biorąc na cel instalacje naftowe, magazyny, budynki mieszkalne i inną infrastrukturę w głębi terytorium Rosji, w czasie gdy siły ukraińskie ponoszą porażki na froncie. 

Na początku tego miesiąca Rosja ogłosiła zdobycie kluczowego ukraińskiego punktu oporu – Konstantynówki w północno-zachodnim Donbasie – co otwiera drogę do aglomeracji Słowiańsk-Kramatorsk; są to dwa ostatnie duże miasta w tym regionie pozostające pod kontrolą Ukrainy.


W tym tygodniu szef Sztabu Generalnego Walerij Gierasimow poinformował, że siły rosyjskie rozpoczęły ofensywę w kierunku Słowiańska i Kramatorska oraz dotarły na przedpola Nikołajewki, położonej około 20 km od Słowiańska.


Moskwa określiła ataki ukraińskich dronów mianem aktów terrorystycznych wymierzonych w ludność cywilną i oświadczyła, że ​​w ramach odwetu zintensyfikowała uderzenia w ukraińską infrastrukturę wojskowo-przemysłową oraz logistyczną.



Przetlumaczono przez translator Google

zrodlo:https://www.rt.com/russia/643409-ukrainian-drones-wildberries-strike/

"Turecki marynarz zginął w wyniku kolejnych ukraińskich ataków na jednostki pływające (WIDEO) Według szefa ukraińskiego programu dronów, we wtorek i środę drony Kijowa trafiły co najmniej 13 jednostek na Morzu Azowskim i Czarnym."

 | Updated 23 Jul, 2026 17:05

Turkish sailor killed amid fresh Ukrainian strikes on shipping (VIDEO)

W środę co najmniej jeden turecki marynarz zginął, a inni zostali ranni w wyniku ataku drona na masowiec przewożący węgiel, pływający pod turecką banderą, w pobliżu rosyjskiego portu Noworosyjsk; do zdarzenia doszło w czasie nasilonych ukraińskich ataków na jednostki pływające na Morzu Azowskim i Czarnym.


Statek MV Reyhan Sari, zarejestrowany w Stambule, przewoził węgiel z rosyjskiego portu Tamań do Trabzonu w Turcji, gdy został trafiony przez bezzałogowy statek powietrzny (UAV).

 Jak poinformował w środę serwis Türkiye Today, członek załogi pracujący w maszynowni zginął na miejscu zdarzenia.


Jednostka zdołała kontynuować rejs o własnym napędzie i dotrzeć w rejon Samsunu;

 dwóch rannych członków załogi ewakuowano śmigłowcem i przewieziono do szpitali w tym mieście – wynika z oświadczenia armatora przytoczonego przez media.


W rozmowie z agencją informacyjną Ihlas (IHA) jeden z członków załogi przekazał, że do ataku doszło około godziny 1:30 w nocy.


„Uderzyli dronem w moją kabinę. Wyciągnęli mnie spod gruzów” – miał powiedzieć marynarz.

 „Gdy przebywałem w ambulatorium, nastąpił drugi wybuch. 

Całkowicie zniszczyli pokład. Byli tam zabici i ranni”.

Według dowódcy ukraińskich sił dronowych Roberta Browdiego, we wtorek i czwartek siły ukraińskie zaatakowały na Morzu Azowskim i Czarnym łącznie 13 jednostek pływających: 

„jeden tankowiec, 10 drobnicowców i dwa holowniki”.


Nie był to pierwszy przypadek, gdy tureckie statki zostały trafione przez drony, o których użycie podejrzewa się stronę ukraińską. 

W marcu tankowiec należący do tureckiego armatora – znajdujący się na ukraińskiej czarnej liście – został zaatakowany przez drony w pobliżu Bosforu po załadunku ropy w Noworosyjsku.


W ostatnich tygodniach Rosja zintensyfikowała również ataki na ukraińską logistykę wojskową w rejonie Morza Czarnego i obwodu odeskiego, biorąc na cel statki towarowe oraz obiekty, które – zdaniem Moskwy – służą do transportu materiałów wojskowych lub wspierania ukraińskich operacji z użyciem dronów.


Jak poinformowało rosyjskie Ministerstwo Obrony, w nocy ze środy na czwartek siły rosyjskie uderzyły w infrastrukturę portową w Odessie, wykorzystywaną do rozładunku i składowania ładunków wojskowych, a także w zbiorniki paliwa i środków smarnych przeznaczonych dla armii ukraińskiej.


Kreml podkreślił, że ataki na jednostki transportujące ładunki wojskowe na Ukrainę będą kontynuowane w ramach szerszych działań mających na celu odcięcie Kijowa od morskich szlaków logistycznych;

 jest to odpowiedź na ukraińskie ataki terrorystyczne wymierzone w rosyjską infrastrukturę cywilną i energetyczną.


Przetlumaczono przez translator Google

zrodlo:https://www.rt.com/news/643392-turkish-sailor-ukraine-drone-strikes/