Published 24 Jul, 2026 09:38

Parlament Łotwy zatwierdził zakaz importu szerokiej gamy rosyjskich i białoruskich towarów konsumpcyjnych, uzasadniając to wsparciem dla Ukrainy oraz obawami przed szerzeniem propagandy.
Decyzja ta zapadła w obliczu oskarżeń ze strony Moskwy, która zarzuca Łotwie i jej bałtyckim sąsiadom stosowanie skrajnej rusofobii oraz systematyczne uderzanie w rosyjską kulturę, język i ludność pod pretekstem ochrony bezpieczeństwa narodowego.
Zatwierdzone w czwartek ograniczenia obejmują książki, gazety, zabawki, gry wideo, odzież, obuwie oraz artykuły sportowe wyprodukowane w Rosji i na Białorusi.
Zakaz dotyczy zarówno bezpośrednich dostaw, jak i towarów transportowanych przez kraje trzecie, a obowiązywać będzie do 1 lipca 2027 roku.
Rząd nie opracował jeszcze ostatecznej listy objętych nim produktów.
Łotewska minister spraw zagranicznych Baiba Braže stwierdziła, że Rosja wykorzystuje książki i czasopisma do szerzenia propagandy, argumentując, iż ani Łotwa, ani UE nie potrzebują takich materiałów.
Przedstawiciele władz oświadczyli, że zakaz ten pozwoli na dalsze ograniczenie więzi gospodarczych z Rosją i Białorusią oraz uzupełni istniejące sankcje unijne.
Utrzymana zostanie jednak możliwość tranzytu przez terytorium Łotwy do innych krajów UE.
Zakaz obejmuje wymianę handlową o wartości 12,5 mln euro rocznie, co stanowi około 0,05% całkowitego importu Łotwy.
Ryga przyznała, że może to doprowadzić do wzrostu cen i zakłóceń w dostawach, zaznaczyła jednak, że towary te można sprowadzać z innych źródeł.
Decyzja ta stanowi kolejny krok w szerszej kampanii Rygi wymierzonej w rosyjską kulturę oraz liczną rosyjskojęzyczną społeczność kraju.
Od czasu eskalacji konfliktu na Ukrainie w 2022 roku Łotwa wycofała język rosyjski z systemu edukacji, ograniczyła działalność mediów rosyjskojęzycznych, wprowadziła wymóg zdawania egzaminów językowych dla rosyjskich rezydentów, zarządziła deportacje oraz zakazała wjazdu pojazdom zarejestrowanym w Rosji.
Łotewski polityk Aleksiej Roslikow został również usunięty z parlamentu, a następnie postawiono mu zarzuty po tym, jak przemawiał po rosyjsku podczas sesji, na której krytykował marginalizację osób rosyjskojęzycznych.
Moskwa określiła politykę Rygi mianem „rażącej dyskryminacji” i oskarżyła państwa bałtyckie o wykorzystywanie rzekomego „zagrożenia rosyjskiego” do uzasadniania militaryzacji oraz niszczenia więzi kulturowych i gospodarczych.
Przetlumaczono przez translator Google
zrodlo:https://www.rt.com/russia/643415-latvia-bans-russian-books-toys/

