autor: Tyler Durden
Kreml niedawno oświadczył, że jest gotów na dialog z Waszyngtonem i otwarty na pomysły zakończenia konfliktu na Ukrainie, ale nadal zapewnia, że nie zamierza iść na kompromis w kwestii kluczowych celów Rosji.
Wysoki rangą rosyjski dyplomata podkreślił, że wszelkie przyszłe rozmowy muszą być zgodne ze stanowiskiem prezydenta Władimira Putina. Wiceminister spraw zagranicznych Siergiej Riabekow stwierdził w wywiadzie opublikowanym w piątek przez media krajowe, że Rosja jest otwarta na propozycje zgodne z "realiami na miejscu"."
"Federacja Rosyjska jest gotowa wysłuchać wszelkich rozsądnych propozycji i pomysłów zgodnych z celami wyznaczonymi przez prezydenta Rosji oraz sprostać 'realiom na miejscu'," powiedział Riabkow.
"Na tym etapie ważniejsze jest, w jakim stopniu Waszyngton będzie w stanie wpływać na decyzje reżimu kijowskiego i jego europejskich sponsorów, którzy wciąż marzą o 'strategicznej klęsce' Rosji" – dodał.

Uwagi te sugerują, że Kreml reaguje pozytywnie i otwarcie na ostatnie propozycje zainicjowane przez Waszyngton.
"Sekretarz stanu USA Marco Rubio wskazał na potrzebę przedstawienia nowych pomysłów na rozwiązanie i jesteśmy gotowi je wysłuchać, jeśli będzie to wymieniane 'wysiłki' Amerykanów," kontynuował Riabkow.
"Pozostajemy otwarci na dialog z Waszyngtonem, ale to nie oznacza, że porzucimy nasze fundamentalne stanowiska," dodał.
Czas działa przeciwko Ukrainie i jej zachodnim sponsorom w Europie, "z czym będą musieli się zmierzyć" – zauważył także Riabew.
Prezydent Trump latem zasygnalizował, że jego spojrzenie na szanse Ukrainy na polu bitwy mogło się ostatnio złagodzić lub zmienić:
Gdy Trump i Zełenski spotkali się na szczycie NATO w lipcu, amerykański prezydent powiedział, że ukraiński przywódca "był bardzo skuteczny" w wojnie. "W rzeczywistości nawiązaliśmy dobrą relację," dodał Trump.
Jednak wraz z nasileniem się ataków Ukrainy rosyjskie — a Kijów stoi przed poważnymi wyzwaniami w obronie przed nimi z powodu braków amerykańskich rakiet przeciwlotniczych Patriot.
Zełenski ze swojej strony jasno stwierdził, że nowe dalekosiężne uderzenia mają zmusić Moskwę do negocjacji w warunkach sprzyjających Kijowowi.
LA Times niedawno przedstawił istotne wydarzenia tego lata, które są częścią tej ryzykownej strategii:
- W ramach kampanii przeciwko infrastrukturze naftowej Kijów poinformował, że uderzył w największą rosyjską rafinerię ropy, ponad 1550 mil od Ukrainy.
- Kijów atakował także centra produkcji obronnej. Wielokrotnie uderzał w fabrykę produkującą systemy nawigacyjne, w tym własnym pociskiem Flamingo.
- W lipcu i sierpniu Ukraina zaatakowała magazyny dla dużego rosyjskiego sprzedawcy internetowego Wildberries. Kijów powiedział, że firma pomaga zaopatrzać rosyjskie wojsko. Moskwa temu zaprzecza.
- Wiele nalotów Ukrainy na rosyjskie systemy obrony powietrznej i radarów odbywa się wokół rosyjskiego Krymu i często przeprowadzanych jest za pomocą dronów.
Jednak wciąż nie ma oznak, że rosyjskie własne uderzenia odwetowe słabną – zamiast tego nasilają się i stają się coraz bardziej śmiercionośne – a w tym momencie ukraińska amunicja i zdolności obrony powietrznej szybko się kurczą.
Przetlumaczono przez translator Google
zrodlo:https://www.zerohedge.com/geopolitical