Updated 28 Aug, 2026 05:43

Zmiana nazwy stanowi zwieńczenie burzliwego tygodnia, w którym spór handlowy między Waszyngtonem a Ottawą szybko przerodził się w wymianę osobistych obelg i gróźb.
Konflikt wybuchł po zerwaniu negocjacji i nałożeniu przez Waszyngton 50-procentowych ceł na kanadyjski import o wartości około 20 miliardów dolarów.
W poniedziałek rano Trump zagroził dalszym podniesieniem ceł na kanadyjskie samochody, części samochodowe i stal do poziomu 50% od stycznia 2027 roku, oskarżając Kanadę o „okradanie” USA i oświadczając, że nie będzie ona już traktowana „jak stan”.
Premier Ontario, Doug Ford, zareagował niemal natychmiast, grożąc wstrzymaniem eksportu lub drastycznym podniesieniem cen ropy, potażu i uranu; zapowiedział też, że Ontario jest gotowe przywrócić dodatkową opłatę za energię elektryczną przesyłaną do USA, a nawet całkowicie wstrzymać jej eksport.
„Ktoś powinien zmusić tych błaznów do »posłuszeństwa«, bo inaczej konsekwencje dla Kanady będą znacznie GORSZE!” – odparł Trump.
Ford, który w tym czasie prowadził konferencję prasową, nie ustępował, mówiąc:
„Mam sporo miejsca na tyłku, więc ma mnóstwo przestrzeni, żeby mnie w ten tyłek pocałować”.
Następnego dnia Ottawa poparła swoją retorykę konkretnymi działaniami finansowymi.
Kanada oficjalnie ogłosiła wprowadzenie ceł odwetowych – odpowiadających stawkom i wartościom amerykańskim „dolar za dolar” – na towary z USA o wartości 27,6 mld dolarów kanadyjskich (20 mld USD).
Cła w wysokości 15%, 25% i 50% na produkty takie jak stal, nabiał, sprzęt AGD, maszyny rolnicze, masa celulozowa i papier oraz elektronika mają wejść w życie 8 września.
Premier Kanady Mark Carney podkreślił, że jego rodacy nadal będą używać historycznej nazwy, zauważając, że słowo „Ontario” pochodzi z języka rdzennych mieszkańców i istniało na długo przed powstaniem obu państw.
Gubernator stanu Nowy Jork, Kathy Hochul, również oświadczyła, że jej stan nie przyjmie nazwy „Jezioro Ameryka”.
Waszyngton nie może zmusić Kanady ani organizacji międzynarodowych do uznania tej zmiany, ale może narzucić stosowanie nowej terminologii w administracji federalnej USA.
W styczniu 2025 roku, pierwszego dnia po powrocie na urząd, Trump wydał podobne polecenie zmiany nazwy Zatoki Meksykańskiej na „Zatokę Ameryki” na potrzeby federalne – a w czwartek zasugerował, że wkrótce może dojść do kolejnej zmiany nazwy geograficznej.
„Mamy zatokę i mamy jezioro.
Teraz potrzebujemy już tylko oceanu” – powiedział.
„Więc być może będziemy musieli zmienić nazwę Atlantyku i/lub Pacyfiku.
Może zmienimy obie”.
Przetlumaczono przez translator Google
zrodlo:https://www.rt.com/news/644744-lake-ontario-america-trump/

