wtorek, 30 czerwca 2026

"Amerykańska archidiecezja katolicka wypłaci 395 mln dolarów ofiarom wykorzystywania seksualnego dzieci W ramach proponowanej ugody arcybiskup San Francisco wystosuje również list z przeprosinami do każdej z osób, które doświadczyły krzywdy."

 Updated 30 Jun, 2026 05:24

US Catholic archdiocese to pay $395 mn to child sex abuse victims

Katolicka archidiecezja San Francisco wstępnie zgodziła się zapłacić 395 milionów dolarów w ramach ugody kończącej ponad 500 pozwów dotyczących wykorzystywania seksualnego dzieci; jest to kolejna ogromna kwota wypłacana przez Kościół katolicki w USA w związku z licznymi w ostatnich latach oskarżeniami o molestowanie.


Ogłoszona w poniedziałek propozycja ugody wiąże się z toczącym się postępowaniem upadłościowym archidiecezji (na mocy rozdziału 11 amerykańskiego prawa upadłościowego) i ma na celu zakończenie wszystkich spraw sądowych wytoczonych jej na podstawie kalifornijskiej ustawy Assembly Bill 218. 

Przepis ten, przyjęty w 2019 roku, czasowo przywrócił możliwość dochodzenia roszczeń cywilnych dotyczących zdarzeń sprzed wielu dekad, które w normalnym trybie uległyby przedawnieniu.


Jak podają prawnicy reprezentujący powodów, warunkiem ugody jest zobowiązanie arcybiskupa Salvatore’a J. Cordileone do wystosowania listu z przeprosinami do każdej z osób, które doświadczyły krzywdy.

 Archidiecezja będzie również musiała wdrożyć szereg reform dotyczących ochrony dzieci i przejrzystości działań, w tym prowadzić i publikować listę duchownych oskarżonych o nadużycia oraz zrezygnować ze stosowania umów o poufności, które uniemożliwiają ofiarom mówienie o swoich doświadczeniach.

W liście do wiernych Cordileone stwierdził, że „żadne porozumienie finansowe nie jest w stanie zatrzeć bolesnego dziedzictwa” dawnych nadużyć, ale argumentował, że propozycja ta otwiera „drogę do sprawiedliwego zadośćuczynienia dla osób, które przez całe życie dźwigały ciężar tych krzywd”.


„Choć większość roszczeń dotyczących wykorzystywania seksualnego… odnosi się do zdarzeń sprzed wielu dekad oraz osób, które już nie żyją lub nie pełnią już posługi, bierzemy na siebie odpowiedzialność za zaniedbania, które doprowadziły do ​​tych krzywd” – napisał.

 „Szczerze przepraszam wszystkich, którzy ucierpieli z powodu tych zaniedbań”.


Archidiecezja złożyła wniosek o ogłoszenie upadłości w sierpniu 2023 roku, w obliczu ponad 500 pozwów cywilnych. 

Oczekuje się, że komisja z udziałem osób, które doświadczyły krzywdy, pomoże w opracowaniu zasad podziału środków, a każdy wnioskodawca będzie miał możliwość przedstawienia swojej historii niezależnemu podmiotowi odpowiedzialnemu za rozdysponowanie funduszy.


Archidiecezja San Francisco obejmuje opieką duszpasterską około 442 tys. katolików zamieszkujących hrabstwa San Francisco, San Mateo i Marin.

 W wydanym oświadczeniu archidiecezja poinformowała, że ​​parafie, szkoły i inne powiązane podmioty będą musiały przekazać środki finansowe oraz aktywa nieobjęte ograniczeniami celowymi na poczet ugody; 

nie zostaną natomiast wykorzystane darowizny z zastrzeżonym celem ani środki pochodzące z corocznych zbiórek.


Sprawa w San Francisco jest kolejnym przypadkiem w serii wielkich ugód i wniosków o upadłość składanych przez diecezje katolickie w całych Stanach Zjednoczonych – często w następstwie zmian w prawie stanowym, które umożliwiły ponowne dochodzenie roszczeń za nadużycia sprzed lat.


Wcześniej w tym roku diecezja brooklyńska ogłosiła zamiar zawarcia ugody w sprawie około 1100 roszczeń dotyczących wykorzystywania seksualnego dzieci;

 większość z tych spraw dotyczyła zdarzeń z lat 60. i 70. XX wieku.


W październiku 2024 roku archidiecezja Los Angeles zgodziła się zapłacić 880 milionów dolarów w ramach ugody kończącej 1353 sprawy dotyczące wykorzystywania seksualnego dzieci – była to największa tego typu ugoda zawarta przez katolicką archidiecezję.


Archidiecezja Baltimore złożyła wniosek o upadłość na podstawie rozdziału 11. 

(Chapter 11) w 2023 roku, po tym jak stan Maryland przyjął ustawę znoszącą okres przedawnienia dla pozwów dotyczących wykorzystywania seksualnego dzieci.



Przetlumaczono przez translator Google

zrodlo:https://www.rt.com/news/642377-san-francisco-archdiocese-sex-abuse/

"Ukraiński oligarcha ranny w wybuchu bomby ukrytej w plecaku w Monako – donoszą media (WIDEO) Co najmniej trzy osoby zostały ranne w zdarzeniu, które władze określiły mianem celowego ataku."

 Updated 30 Jun, 2026 05:08

Ukrainian oligarch injured in backpack bomb blast in Monaco – media (VIDEOS)

Jak donoszą lokalne media, w poniedziałek wieczorem przy wejściu do budynku mieszkalnego w Monako ładunek wybuchowy wypełniony odłamkami poważnie ranił urodzonego na Ukrainie biznesmena Wadima Jermolajewa oraz dwoje członków jego rodziny.


Do eksplozji doszło krótko przed godziną 21:00 przy ulicy Révérend Père Louis Frolla, położonej w pobliżu granicy z Francją. 

Śledczy przypuszczają, że ładunek był ukryty w plecaku pozostawionym w pobliżu wejścia do budynku.


Minister stanu Monako Christophe Mirmand przekazał agencji AFP, że ładunek prawdopodobnie zawierał śruby i śrut, oraz zaznaczył, że władze traktują wybuch jako potencjalny zamach terrorystyczny.


Władze nie potwierdziły jeszcze oficjalnie tożsamości poszkodowanych, jednak źródła zbliżone do śledztwa poinformowały stację BFMTV, że są to członkowie rodziny „znaczącego ukraińskiego oligarchy” Wadima Jermolajewa – biznesmena urodzonego w 1968 roku w Dniepropetrowsku.

 Zanim w 2019 roku zrzekł się ukraińskiego obywatelstwa, Jermolajew zajmował 35. miejsce na liście 100 najbogatszych Ukraińców według magazynu „Forbes”.

„Le Figaro” donosi również, że wszystkie trzy ofiary to członkowie rodziny Jermołajewa.

 Rodzice, w wieku od 50 do 60 lat, znajdują się podobno w stanie krytycznym, natomiast stan ich 13-letniego dziecka jest stabilny.

Według doniesień kamery monitoringu zarejestrowały, jak podejrzany zostawia plecak w pobliżu wejścia w momencie, gdy do budynku wchodziło kilka osób, po czym ucieka pieszo w kierunku Beausoleil – francuskiej gminy graniczącej z Monako.

 Po wybuchu wszczęto obławę, a sprawca wciąż pozostaje na wolności.


Eksplozja była na tyle silna, że ​​słyszano ją kilka przecznic dalej. 

Władze uruchomiły również tzw. plan czerwony – procedurę reagowania kryzysowego stosowaną w przypadku nagłych zdarzeń skutkujących dużą liczbą ofiar.


„O ile mi wiadomo, to pierwszy taki przypadek w historii Księstwa” – powiedział Mirmand.

 Eric Ciotti, mer sąsiedniej Nicei, określił to zdarzenie mianem zamachu.


„Przeprowadzony dziś wieczorem zamach to tragedia dotykająca Monako” – napisał Ciotti we wpisie na platformie X.

 „Łączę się w myślach z ofiarami, ich rodzinami oraz mieszkańcami Monako.

 Wyrażam pełne poparcie dla zmobilizowanych służb bezpieczeństwa i ratunkowych”.



Przetlumaczono przez translator Google

zrodlo:https://www.rt.com/news/642367-monaco-backpack-bomb-blast/