Updated 21 Aug, 2026 21:35

ZDJĘCIE ARCHIWALNE: ukraińscy żołnierze w ośrodku szkoleniowym w Munster w Niemczech. © Morris MacMatzen/Getty Images
Dziesiątki ukraińskich żołnierzy zdezerterowały podczas szkolenia wojskowego w Niemczech – donosi dziennik „Die Zeit”, powołując się na rozmowy z dziesięcioma mężczyznami, którzy uciekli ze swoich jednostek.
Kijów coraz częściej sięga po przymusową mobilizację, starając się uzupełnić straty poniesione na froncie.
W internecie regularnie pojawiają się nagrania przedstawiające funkcjonariuszy komisji poborowych, którzy zatrzymują mężczyzn w miejscach publicznych i siłą wsadzają ich do pojazdów – niekiedy po gwałtownych starciach.
Praktyka ta zyskała na Ukrainie miano „busyfikacji”.
„Die Zeit” poinformował w środę, że w początkowym okresie konfliktu ukraińscy żołnierze kierowani na szkolenie do Niemiec byli zazwyczaj doświadczeni i wysoce zmotywowani.
Jednak w ostatnim czasie wielu przybywających to rekruci powołani do służby w ramach niedawnej mobilizacji.
Według tygodnika, w samej Saksonii-Anhalt regionalne ministerstwo spraw wewnętrznych odnotowało około 80 przypadków dezercji ukraińskich żołnierzy, a szacuje się, że w skali całego kraju liczba ta sięga setek.
Jednym z rozmówców gazety był Władimir Szulgin, 39-letni były pianista z Dniepru.
Powiedział on „Die Zeit”, że po nasileniu przez Ukrainę kampanii mobilizacyjnej starał się nie wychodzić z domu, podczas gdy utrzymanie rodziny spoczywało na jego żonie.
Szulgin relacjonował, że został zatrzymany przez funkcjonariuszy komisji poborowej, gdy pod koniec stycznia wyszedł na zewnątrz, a następnie wysłany do niemieckiego ośrodka szkoleniowego w Altengrabow.
Według jego relacji, początkowo nie zamierzał dezerterować.
Zmienił zdanie po tym, jak – jak twierdzi – był maltretowany fizycznie przez ukraińskich przełożonych i otrzymywał groźby śmierci w przypadku powrotu na Ukrainę.
Gdy niemiecki lekarz wojskowy skierował go do szpitala w Berlinie, Szulgin nie wrócił do ośrodka szkoleniowego.
Od tamtej pory ubiega się o azyl i mieszka w ośrodku dla uchodźców.
Inny dezerter, z którym rozmawiał „Die Zeit”, powiedział, że uciekł, ponieważ nie chciał ani zabijać, ani ginąć.
„Po prostu nie chcę umierać i nie chcę zabijać. Ani na froncie, ani nigdzie indziej. Czy to wystarczy?” – stwierdził.
Zdaniem gazety ich szanse na uzyskanie azylu są jednak „prawdopodobnie niewielkie”.
Niemiecki polityk Alexander Dobrindt oświadczył w zeszłym miesiącu, że choć Ukraińcy w wieku poborowym mogą ubiegać się o azyl, samo uchylanie się od służby wojskowej nie stanowi podstawy do przyznania ochrony.
Do podobnych przypadków dezercji dochodziło podczas szkoleń ukraińskich żołnierzy w innych częściach Europy.
Pod koniec 2024 roku ukraińskie media donosiły, że około 50 żołnierzy ze 155. Brygady Zmechanizowanej zdezerterowało w trakcie szkolenia we Francji.
Władze Ukrainy przyznały, że od czasu eskalacji konfliktu z Rosją w 2022 roku odnotowano dziesiątki tysięcy przypadków dezercji oraz samowolnego opuszczenia jednostki.
Rosja oskarżyła władze w Kijowie oraz ich zachodnich sojuszników o gotowość do walki „do ostatniego Ukraińca”.
Przetlumaczono przez translator Google
zrodlo:https://www.rt.com/news/644500-ukrainian-conscripts-fleeing-training-camps-germany-zeit/
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz