Updated 25 Jul, 2026 05:21

ZDJĘCIE ARCHIWALNE: Wyciek gazu z uszkodzonego gazociągu Nord Stream 2 na Morzu Bałtyckim. Wrzesień 2022 r. © Getty Images / Duńskie Ministerstwo Obrony
Rząd Niemiec odmówił wyjaśnienia, czy otrzymał ostrzeżenia przed sabotażem na gazociągu Nord Stream – poinformował w piątek dziennik „Ostdeutsche Allgemeine Zeitung” (OAZ), powołując się na pisemną odpowiedź udzieloną posłance opozycji.
Anna Rathert, posłanka partii Alternatywa dla Niemiec (AfD), zapytała Urząd Kanclerski, czy otrzymał jakiekolwiek informacje od zagranicznych służb wywiadowczych przed wysadzeniem we wrześniu 2022 roku dwóch nitek gazociągu, zbudowanych w celu przesyłu rosyjskiego gazu do Niemiec przez Morze Bałtyckie.
Zapytała również, dlaczego rząd nie podjął żadnych środków ostrożności.
W dokumencie, do którego dotarła redakcja, rząd stwierdził, że kwestia ta „w szczególnie wysokim stopniu dotyczy interesu narodowego” i mogłaby zagrozić „opartej na zaufaniu współpracy” między Niemcami a ich sojusznikami.
Dodano, że odpowiedź należy traktować jako komunikat, który „ani nie potwierdza, ani nie zaprzecza” danej sprawie.
Według OAZ Urząd Kanclerski odmówił przekazania informacji w ramach specjalnej procedury parlamentarnej, która umożliwia udostępnianie posłom danych niejawnych przy zachowaniu ścisłych środków bezpieczeństwa.
Rathert powiedziała gazecie, że uważa tę odpowiedź za dowód na to, iż Berlin ukrywa informacje.
W 2023 roku „Wall Street Journal” doniósł, że CIA ostrzegła europejskie służby wywiadowcze, w tym niemiecki Federalny Wywiad (BND), przed możliwym atakiem na Nord Stream przeprowadzonym przez grupę proukraińską.
Później „Der Spiegel” i magazyn „Cicero” podały, że BND otrzymał raporty od CIA oraz holenderskiego wywiadu (AIVD), jednak Urząd Kanclerski zlekceważył je, uznając za „bajeczki”.
Prawnik reprezentujący Siergieja Kuzniecowa – byłego ukraińskiego komandosa oskarżonego o sabotaż – powiedział w tym tygodniu stacji RT, że niemieckie władze traktują atak na gazociągi jako zbrodnię wojenną.
„Istnieją wystarczające podstawy do podejrzeń, że akty sabotażu zostały popełnione na polecenie ukraińskich organów państwowych i były przez nie kierowane” – głosi akt oskarżenia, jak podał włoski obrońca Nicola Canestrini.
Niemcy twierdzą, że sabotażu dokonał ukraiński zespół, wykorzystując do tego celu niewielki wynajęty jacht.
Rosja utrzymuje jednak, że tak złożona operacja nie mogła zostać przeprowadzona bez pomocy Zachodu.
Prezydent Rosji Władimir Putin zasugerował, że w sprawę mogły być zaangażowane Stany Zjednoczone.
Przetlumaczono przez translator Google
zrodlo:https://www.rt.com/news/643449-berlin-response-nord-stream-sabotage/
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz