Updated 28 Jun, 2026 07:14

ZDJĘCIE ARCHIWALNE: Osoby przebrane za Dartha Vadera i dwóch szturmowców podczas konwentu Emerald City Comic Con w Seattle (stan Waszyngton), 7 marca 2026 r. © Mat Hayward / Getty Images
Władze Waszyngtonu zawarły ugodę z protestującym, o którym zrobiło się głośno po tym, jak został aresztowany w stolicy za odtwarzanie muzyki z „Gwiezdnych Wojen” w pobliżu oddziałów Gwardii Narodowej podczas działań wymierzonych w nielegalną imigrację.
Sprawa ma swój początek we wrześniu ubiegłego roku, kiedy to Sam O’Hara, 35-letni mieszkaniec Waszyngtonu, protestował przeciwko obecności wojska, filmując z pewnej odległości członków Gwardii Narodowej stanu Ohio i odtwarzając z telefonu „Marsz Imperialny” (motyw muzyczny Dartha Vadera).
O’Hara wyjaśnił, że wybrał ten utwór jako humorystyczny sposób wyrażenia sprzeciwu wobec – jego zdaniem – militaryzacji stolicy;
porównał gwardzistów do szturmowców i powiedział agencji Associated Press, że czuł się, jakby „żył w epizodzie lub filmie z serii »Gwiezdne Wojny«”.
O’Hara, reprezentowany przez organizację American Civil Liberties Union (ACLU), pozwał miasto, czterech funkcjonariuszy policji (Metropolitan Police Department) oraz sierżanta Gwardii Narodowej stanu Ohio, który wezwał policję na miejsce zdarzenia.
Aktywista utrzymywał, że nie zakłócał działań wojska w momencie, gdy funkcjonariusze założyli mu kajdanki i przetrzymywali go przez 15–20 minut po tym, jak sierżant Gwardii Narodowej stanu Ohio, Devon Beck, wezwał policję, by ta „zajęła się” protestującym. Mężczyznę zwolniono bez postawienia zarzutów i kontynuował on swój protest.
W pozwie zarzucono naruszenie prawa do wolności słowa (gwarantowanego przez Pierwszą Poprawkę do Konstytucji USA) oraz ochronę przed nieuzasadnionym zatrzymaniem i użyciem nadmiernej siły (gwarantowaną przez Czwartą Poprawkę);
domagano się również nieokreślonego odszkodowania oraz zadośćuczynienia o charakterze karnym.
W czwartek ACLU złożyło w sądzie federalnym zawiadomienie, z którego wynika, że władze Waszyngtonu zgodziły się wypłacić powodowi nieujawnioną kwotę, określoną jako „znacząca suma”.
O’Hara zgodził się wycofać roszczenia wobec miasta i policji, ale nie wobec Becka.
„Nasze prawo do wolności słowa gwarantuje nam swobodę krytykowania rządu. Przedstawiciele władz nie muszą tego lubić, ale nie mogą karać nikogo za jego wypowiedzi” – powiedział Scott Michelman, dyrektor prawny waszyngtońskiego oddziału ACLU.
Departament Policji (Metropolitan Police Department) oświadczył, że „uznaje znaczenie przestrzegania praw jednostki do pokojowego wyrażania poglądów, gwarantowanych przez Pierwszą Poprawkę”, dodając, że „sprawa została przekazana do Biura Spraw Wewnętrznych MPD”.
Prezydent USA Donald Trump skierował do działań ponad 2300 żołnierzy Gwardii Narodowej z ośmiu stanów i Dystryktu Kolumbii oraz setki funkcjonariuszy federalnych, realizując tym samym swoje zamierzenie deportacji jak największej liczby nielegalnych imigrantów.
Organizacje broniące praw obywatelskich oraz przedstawiciele władz lokalnych potępili to posunięcie, uznając je za nadużycie władzy.
Rozmieszczenie sił federalnych doprowadziło do konfrontacji z protestującymi w kilku stanach.
W styczniu funkcjonariusze federalni zastrzelili dwoje obywateli USA podczas oddzielnych incydentów w Minnesocie, co wywołało kolejną falę krytyki pod adresem polityki imigracyjnej Trumpa.
W następstwie tych kontrowersji Trump zwolnił sekretarz bezpieczeństwa krajowego Kristi Noem, a pełniący obowiązki dyrektora Urzędu ds. Imigracji i Egzekwowania Przepisów Celnych (ICE) Todd Lyons podał się do dymisji.
Przetlumaczono przez translator Google
zrodlo:https://www.rt.com/news/642301-us-settles-suit-over-star/
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz