Published 18 Jul, 2026 01:15

Spółka macierzysta serwisu Truth Social, należącego do Donalda Trumpa, ogłosiła, że zacznie sprzedawać inwestorom wczesny dostęp do wpisów z najpopularniejszych kont – w tym, najprawdopodobniej, również z konta samego prezydenta.
Krytycy twierdzą, że posunięcie to może stworzyć bezprecedensowy sposób czerpania przez prezydenta korzyści finansowych ze sprawowanego urzędu, zważywszy na fakt, że jego rodzina kontroluje Trump Media & Technology Group (TMTG) – spółkę notowaną na giełdzie, będącą właścicielem platformy.
Informację tę przekazano w czwartek, wraz z prezentacją Truth API – biznesowego kanału przesyłu danych (typu B2B), zapewniającego „dostęp w czasie rzeczywistym do wpisów z najważniejszych kont w serwisie Truth Social”.
Co wchodzi w skład oferty?
Według TMTG usługa ta umożliwi płacącym klientom instytucjonalnym oraz firmom zajmującym się handlem algorytmicznym dostęp do wpisów z czołowych kont na Truth Social w formacie czytelnym dla maszyn i z opóźnieniem liczonym w milisekundach, eliminując konieczność ręcznego monitorowania treści.
Kanał ma działać w trybie całodobowym i zapewniać dostęp do archiwum wpisów sięgającego 2022 roku.
Uruchomienie usługi zaplanowano na 1 sierpnia, choć spółka nie ujawniła jeszcze cennika.
„Rynki już teraz reagują na wpisy w serwisie Truth Social.
Truth API dostarcza bezpośredni, licencjonowany kanał danych w czasie rzeczywistym, obejmujący wpisy mające największy wpływ na rynek” – powiedział Kevin McGurn, tymczasowy prezes TMTG.
„Spodziewamy się, że Truth API stanie się istotnym i stałym źródłem przychodów dla firmy, budując trwałą wartość dla akcjonariuszy”.
Trump założył TMTG w 2021 roku, po tym jak główne platformy społecznościowe zawiesiły jego konta w następstwie wydarzeń na Kapitolu z 6 stycznia.
Prezydent często wykorzystuje Truth Social do ogłaszania kluczowych decyzji politycznych;
jego wpisy wielokrotnie wywoływały reakcje na rynkach finansowych – przykładem może być wpis z 9 kwietnia 2025 roku, w którym ogłosił 90-dniowe zawieszenie wielu ceł, co w ciągu kilku minut doprowadziło do gwałtownego wzrostu indeksów na Wall Street.
Na czym polega różnica?
Choć inne platformy również oferują płatny dostęp do danych premium, krytycy wskazują, że w przypadku Truth Social sytuacja jest inna, ponieważ rozwiązanie to potencjalnie pozwala Trumpowi na monetyzację oficjalnych komunikatów prezydenckich.
Mimo że w komunikacie nie powiedziano wprost, iż mechanizm ten obejmie wpisy samego Trumpa, jego konto jest najpopularniejszym profilem na platformie (12,9 mln obserwujących), a za nim plasują się konta jego synów – Donalda Jr. i Erica – oraz profil Białego Domu.
Krytycy argumentują, że jako największy udziałowiec TMTG może on czerpać bezpośrednie korzyści z nowej usługi.
„Sprzedaje on przyspieszony, uprzywilejowany dostęp do informacji o swoich działaniach jako prezydent” – powiedziała agencji AP Kathleen Clark z Wydziału Prawa Uniwersytetu Waszyngtońskiego, ekspertka w dziedzinie przepisów dotyczących konfliktu interesów w administracji rządowej.
„To kolejny przykład bezczelnej korupcji i niewłaściwego wykorzystywania władzy państwowej do osobistego wzbogacenia się”.
Kontrowersje wokół konfliktu interesów
Amerykańskie przepisy dotyczące konfliktu interesów zabraniają urzędnikom władzy wykonawczej udziału w sprawach rządowych, w których mają oni interes finansowy.
Prezydent i wiceprezydent są jednak z tego wymogu zwolnieni.
Eksperci ds. etyki zauważają jednak, że poprzedni prezydenci zazwyczaj wyzbywali się udziałów mogących prowadzić do konfliktu interesów i unikali czerpania zysków z oficjalnej komunikacji.
Trump natomiast zachował swoje udziały w TMTG, a także znaczne aktywa w kryptowalutach i nieruchomościach.
Z najnowszych sprawozdań finansowych wynika, że jego dochód w 2025 roku przekroczył 2,2 miliarda dolarów.
W tym roku uwagę zwróciło kilka przypadków, w których transakcje zawarte w idealnym momencie – tuż przed ogłoszeniem ważnych decyzji politycznych – przyniosły ogromne zyski.
W marcu dziennik „Financial Times” doniósł, że inwestorzy na rynku ropy naftowej zawarli transakcje o wartości ponad 500 milionów dolarów na kilka minut przed tym, jak Trump ogłosił „produktywne” rozmowy z Iranem w szczytowym momencie konfliktu.
Moment zawarcia transakcji wywołał pytania o to, kto mógł na tym skorzystać, choć Biały Dom zaprzeczył, jakoby jakikolwiek urzędnik wykorzystał w tym celu informacje poufne.
Z kolei w maju platforma analityczna The Kobeissi Letter podała, że ogromna pozycja na rynku ropy naftowej, otwarta krótko przed doniesieniami o możliwym porozumieniu pokojowym między USA a Iranem, przyniosła około 125 milionów dolarów zysku w nieco ponad godzinę, co ponownie podsyciło spekulacje na temat wykorzystywania informacji poufnych.
Również w czwartek stacja CNN poinformowała, że sam Trump mógł dostosowywać swoje inwestycje do publikowanych przez siebie wpisów w serwisie Truth Social.
Stacja podała, że po porównaniu wpisów Trumpa z transakcjami giełdowymi ujawnionymi w jego rocznych sprawozdaniach finansowych, zidentyfikowano co najmniej 44 zakupy akcji 21 spółek – w tym Nvidii, Tesli, Boeinga, RTX i Northrop Grumman – dokonane w ciągu tygodnia poprzedzającego publikację przez Trumpa wiadomości na temat tych firm, ich kadry zarządzającej lub produktów.
Rzecznik Trump Organization podkreślił w oświadczeniu, że „ani prezydent Trump, ani jego rodzina, ani Trump Organization nie odgrywają żadnej roli w wyborze, kierowaniu czy zatwierdzaniu konkretnych inwestycji”.
Wcześniej Trump również bagatelizował te obawy, mówiąc w zeszłym tygodniu dziennikarzom, że o jego decyzjach inwestycyjnych decydują podmioty zewnętrzne, a osiągane przez niego zyski są jedynie odzwierciedleniem dobrej kondycji giełdy.
Przetlumaczono przez translator Google
zrodlo:https://www.rt.com/news/643166-trump-truth-social-access-posts/
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz