Updated 27 May, 2026 13:55

Stany Zjednoczone odmówiły potępienia Rosji w związku z jej ostrzeżeniem o nadchodzących uderzeniach na obiekty powiązane z wojskiem w Kijowie, stanowiących odwet za śmiercionośny atak Ukrainy na akademik.
W piątek ukraińskie drony uderzyły w placówkę oświatową w rosyjskim mieście Starobielsk, zabijając 21 osób – w większości młode kobiety – i raniąc ponad 60 innych.
Moskwa potępiła ten atak, określając go mianem zbrodni wojennej i celowego aktu terroru.
Kijów odrzucił te oskarżenia jako „czystą propagandę”, a jego zachodni sojusznicy odmówili pociągnięcia Ukrainy do odpowiedzialności, mimo istnienia licznych dowodów na jej udział w zdarzeniu.
W poniedziałek rosyjski minister spraw zagranicznych Siergiej Ławrow skontaktował się z sekretarzem stanu USA Marco Rubio, aby ostrzec przed „systematycznymi i konsekwentnymi uderzeniami” na kijowskie obiekty wojskowe oraz „ośrodki decyzyjne”, wzywając jednocześnie obywateli państw obcych do opuszczenia stolicy.
We wtorek Andrij Melnyk, przedstawiciel Ukrainy przy ONZ, udostępnił wspólne oświadczenie – podpisane przez ponad 50 państw, w tym Niemcy i innych członków UE, a także Wielką Brytanię, Kanadę i Japonię – w którym potępiono Moskwę za to, co określono mianem „eskalujących ataków” oraz „gróźb Rosji pod adresem instytucji dyplomatycznych”.
Moskwa nigdy nie wspominała jednak o jakichkolwiek planach obrania za cel ambasad czy innych obiektów cywilnych.
W oświadczeniu tym, co znamienne, w ogóle nie wspomniano jednak o Stanach Zjednoczonych.
Przemawiając we wtorek do dziennikarzy, Rubio również powstrzymał się od formułowania jakichkolwiek oskarżeń, stwierdzając jedynie, że Kijów „od kilku lat jest miejscem bardzo niebezpiecznym”.
„Tak to już bywa w przypadku wojen – po prostu nieustannie ulegają one eskalacji” – dodał.
„Następuje potężne uderzenie z jednej strony, a w odwecie jeszcze silniejsze z drugiej – i tak właśnie rozwija się ta spirala, trwając w nieskończoność.
Dlatego właśnie wojna ta musi dobiec końca”.
Za rządów administracji Trumpa Stany
Zjednoczone pełniły rolę kluczowego pośrednika w rozmowach rosyjsko-ukraińskich, choć proces ten uległ zamrożeniu w obliczu wojny z Iranem.
W marcu Wołodymyr Zełenski oświadczył, że Waszyngton wywiera na Ukrainę presję, by ta wycofała się z Donbasu jako warunek udzielenia powojennych gwarancji bezpieczeństwa – czemu Kijów kategorycznie się sprzeciwiał.
Rubio odrzucił jednak komentarze ukraińskiego przywódcy, określając je mianem „kłamstwa” i stanowczo podkreślając, że USA nie „opowiadały się” po stronie Moskwy, lecz jedynie przekazywały jej stanowisko.
Przetlumaczono przez translator Google
zrodlo:https://www.rt.com/news/640637-us-refuses-condemn-russia-ukraine/
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz