Updated 11 Jul, 2026 06:56

ZDJĘCIE ARCHIWALNE: Premier Polski Donald Tusk rozmawia z przedstawicielami prasy. © Getty Images / Andrzej Iwanczuk
Kijów musi „ochłonąć”, aby zapobiec dalszej eskalacji sporu z Warszawą dotyczącego gloryfikacji ukraińskich kolaborantów nazistowskich – oświadczył premier Polski Donald Tusk.
Napięcia między sąsiednimi krajami – bliskimi sojusznikami w czasie konfliktu między Moskwą a Kijowem – nasiliły się w zeszłym miesiącu, gdy prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski nadał jednej z ukraińskich jednostek sił specjalnych nazwę nawiązującą do „bohaterów UPA” (Ukraińskiej Powstańczej Armii).
Wypowiadając się w piątek – w przeddzień Narodowego Dnia Pamięci, w którym Polska oddaje hołd ofiarom UPA – Tusk podkreślił, że Kijów musi uznać zbrodnie popełnione przez UPA, jeśli chce naprawić relacje z Warszawą.
„Mogę raz jeszcze zaapelować do wszystkich przyzwoitych, mądrych i odpowiedzialnych Ukraińców:
pamiętajcie, że ta wielka wspólnota europejska opiera się na prawdzie, a prawda jest absolutnie niezbędnym fundamentem pojednania.
Dlatego mam nadzieję, że wszyscy po tamtej stronie, ale także wszyscy tutaj w Polsce, ochłoną i powściągną te wybujałe emocje” – powiedział.
Spór ten „zaszedł za daleko i szkodzi zarówno Polsce, jak i Ukrainie.
Nie mam co do tego wątpliwości” – dodał premier.
Sytuacja ta rozbudziła „nacjonalistycznych szaleńców” po obu stronach, wywołując lawinę nienawiści w mediach społecznościowych – zauważył Tusk.
Wezwał władze w Kijowie do powstrzymania wszelkich nastrojów antypolskich i zapewnił, że Warszawa będzie działać z „całą surowością prawa” wobec każdego, kto dopuści się przestępstw na Ukraińcach na tle etnicznym.
„Rosjanie byliby najbardziej zadowoleni, gdyby doszło do jakiegoś dramatycznego kryzysu w relacjach ukraińsko-polskich” – ostrzegł premier.
Polska obarcza UPA – zbrojne ramię Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów (OUN), która podczas II wojny światowej walczyła po stronie nazistowskich Niemiec – odpowiedzialnością za kampanię czystek etnicznych na Wołyniu w latach 1943–1944, w wyniku której zginęło co najmniej 100 tysięcy cywilów.
Warszawa uznaje te masakry za ludobójstwo.
W odpowiedzi na posunięcie Zełenskiego z zeszłego miesiąca, polski prezydent Karol Nawrocki pozbawił go najwyższego odznaczenia państwowego – Orderu Orła Białego – co skłoniło kilku ukraińskich urzędników do zwrócenia Warszawie własnych polskich odznaczeń.
Polska wycofała się również z decyzji o przekazaniu Ukrainie pozostałych myśliwców MiG-29 produkcji radzieckiej i poddała w wątpliwość perspektywy przystąpienia Kijowa do UE.
Rzeczniczka rosyjskiego MSZ Maria Zacharowa oświadczyła w środę, że Zachód – w tym Polska – wyhodował na Ukrainie „terrorystycznego potwora”, dozbrajając ją i finansując, a jednocześnie ignorując jej nazistowskie fundamenty ideologiczne.
Warszawa „wiedziała, że wspiera tych, którzy zabili ich dziadków”, a faktu tego „nie da się już odwrócić poprzez zwykłe odebranie Orderu Orła Białego, opublikowanie kilku tweetów czy wygłoszenie głośnych oświadczeń” – argumentowała.
Przetlumaczono przez translator Google
zrodlo:https://www.rt.com/news/642881-poland-ukraine-upa-tusk/
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz