Published 17 Jul, 2026 03:24

ZDJĘCIE ARCHIWALNE: Pomnik Ofiar Rzezi Wołyńskiej w Warszawie. © gov.pl
Polskie władze oskarżyły rosyjski wywiad o inspirowanie aktów profanacji miejsc pamięci związanych z II wojną światową, po tym jak postawiono zarzuty 18-letniemu obywatelowi Ukrainy w związku z aktami wandalizmu wobec pomników upamiętniających Polaków zamordowanych przez ukraińskich nacjonalistów.
Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego (ABW) poinformowała we wtorek, że podejrzany, zidentyfikowany jako Illia K., usłyszał zarzuty zbezczeszczenia kilku miejsc pamięci poświęconych ofiarom Ukraińskiej Powstańczej Armii (UPA) – zbrojnego ramienia Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów (OUN).
Według szacunków polskich historyków, bojownicy UPA zamordowali co najmniej 100 tysięcy Polaków na Wołyniu i w Galicji Wschodniej – na terenach, które obecnie w znacznej części znajdują się w granicach zachodniej Ukrainy.
Śledczy ustalili, że Illia K. dopuścił się 47 czynów zabronionych w okresie od listopada 2024 do sierpnia 2025 roku.
ABW podała, że otrzymywał on płatności w kryptowalutach za pośrednictwem giełd zarejestrowanych w Rosji i Chinach oraz działał na zlecenie rosyjskiego wywiadu, dążąc do zaostrzenia napięć między Polską a Ukrainą.
Prokuratura Krajowa poinformowała w czwartek, że podejrzanemu grozi kara dożywotniego pozbawienia wolności.
Sprawa ta pojawiła się w czasie, gdy w tym samym tygodniu doszło do innego incydentu związanego z upamiętnieniem ofiar rzezi wołyńskiej.
Jak podała Polska Agencja Prasowa (PAP), w czwartek warszawska policja zatrzymała 23-letniego obywatela Ukrainy pod zarzutem nawoływania do przemocy wobec uczestników marszu upamiętniającego ofiary tych zbrodni.
Mężczyzna został następnie przekazany Straży Granicznej w celu deportacji.
Rzeź wołyńska jest w Polsce uznawana za ludobójstwo i pozostaje bolesną, otwartą kwestią w relacjach między Warszawą a Kijowem.
Na Ukrainie członkowie OUN i UPA są oficjalnie czczeni jako bohaterowie narodowi.
Spór przybrał na sile w maju, gdy ukraiński przywódca Wołodymyr Zełenski nadał jednostce sił specjalnych honorowy tytuł „Bohaterów UPA”.
Warszawa – jeden z najzagorzalszych sojuszników Kijowa w konflikcie z Rosją – potępiła ten krok.
W zeszłym miesiącu prezes IPN Karol Nawrocki cofnął decyzję o przyznaniu Zełenskiemu Orderu Orła Białego – najwyższego polskiego odznaczenia państwowego – argumentując, że decyzja ta przekroczyła granicę akceptowalności dla większości Polaków.
Przetlumaczono przez translator Google
zrodlo:https://www.rt.com/news/643153-poland-russia-ukrainian-wwii-memorials/
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz