Updated 25 May, 2026 05:14

ZDJĘCIE ARCHIWALNE © Tom Williams / CQ-Roll Call, Inc via Getty Images
Prezydent USA Donald Trump ostro skrytykował przeciwników wciąż niedokończonego porozumienia pokojowego z Iranem, oświadczając, że negocjacje z Teheranem przebiegają w sposób „uporządkowany i konstruktywny”, lecz on sam polecił swoim przedstawicielom, aby „nie spieszyli się” z zawieraniem umowy.
Trump podkreślił, że jakiekolwiek porozumienie osiągnięte przez jego administrację nie będzie przypominać układu nuklearnego z 2015 roku – zawartego w czasach prezydentury Obamy – od którego jednostronnie odstąpił w trakcie swojej pierwszej kadencji i który określił mianem „jednej z najgorszych umów, jakie kiedykolwiek zawarto”.
„Nasza umowa stanowi dokładne przeciwieństwo tamtej, lecz nikt jej jeszcze nie widział ani nie wie, na czym ona polega.
Nie została nawet w pełni wynegocjowana” – napisał w niedzielę na swoim portalu społecznościowym Truth Social.
„Nie słuchajcie więc nieudaczników, którzy krytykują coś, o czym nie mają bladego pojęcia”.
Wielu przedstawicieli twardego skrzydła Republikanów skrytykowało domniemane warunki porozumienia:
senator USA Lindsey Graham ostrzegł, że stanowiłyby one „koszmar dla Izraela”, senator Ted Cruz nazwał je „katastrofalnym błędem”, zaś senator Roger Wicker stwierdził, że mogłyby one „zniweczyć” osiągnięcia operacji „Epic Fury”.
Portal Axios poinformował w niedzielę, że kształtujące się porozumienie przybierze formę 60-dniowego memorandum o zrozumieniu, które mogłoby zostać przedłużone za obopólną zgodą.
Zgodnie z projektem, Cieśnina Ormuz zostałaby ponownie otwarta – bez pobierania opłat – Iran usunąłby miny rozmieszczone w tym szlaku wodnym, a USA zniosłyby blokadę irańskich portów oraz wydały ograniczone zwolnienia z sankcji, umożliwiając Teheranowi sprzedaż ropy naftowej.
Projekt ten – jak donoszą „New York Times” i CBS News – zawiera również irańskie zobowiązania do nigdy niepodejmowania prób pozyskania broni nuklearnej, a także do podjęcia negocjacji w sprawie zawieszenia wzbogacania uranu oraz usunięcia posiadanych zapasów wysoko wzbogaconego uranu;
kwestia metody realizacji tego ostatniego punktu pozostaje jednak przedmiotem negocjacji.
Stacja Fox News podała w niedzielę, że porozumienie jest już „gotowe w 95 procentach”, lecz negocjatorzy wciąż spierają się o „sformułowania”.
Trump oświadczył, że „czas gra na naszą korzyść”, i ostrzegł, iż amerykańska blokada pozostanie „w pełnej mocy i obowiązywać będzie w pełni” aż do momentu, gdy porozumienie zostanie osiągnięte, zatwierdzone i podpisane.
Irańscy urzędnicy nie skomentowali publicznie doniesień na temat warunków umowy, lecz wcześniej oświadczali, że głównym celem rozmów pozostaje zakończenie wojny, a kwestie szczegółów dotyczących programu nuklearnego nie są na obecnym etapie omawiane.
Agencja informacyjna Fars zakwestionowała również twierdzenie Trumpa, jakoby Cieśnina Ormuz miała zostać po prostu „otwarta”.
Iran wielokrotnie przedstawiał kontrolę nad Cieśniną Ormuz jako swój główny atut strategiczny i dążył do zmiany reżimu prawnego regulującego status tej cieśniny.
Mohammad Mokhber, starszy doradca Najwyższego Przywódcy Iranu, określił ten szlak wodny mianem „zdolności równoważnej bombie atomowej”.
Proponowane memorandum o porozumieniu (MOU) ma również – jak doniesiono – przewidywać zakończenie wojny między Izraelem a Hezbollahem w Libanie.
Premier Izraela Benjamin Netanjahu miał wyrazić zaniepokojenie tą klauzulą oraz innymi fragmentami projektu podczas sobotniej rozmowy telefonicznej z Trumpem.
Przetlumaczono przez translator Google
zrodlo:https://www.rt.com/news/640524-trump-iran-deal-losers/
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz