sobota, 15 sierpnia 2026

"Znaleziono martwego byłego profesora z Cambridge, który zrezygnował z pracy w związku z zarzutami o plagiat Jason Arday ustąpił ze stanowiska w katedrze socjologii tej prestiżowej uczelni w zeszłym tygodniu z powodu wspomnianego skandalu."

 | Updated 15 Aug, 2026 06:47

Ex-Cambridge professor who resigned over plagiarism row found dead

Jason Arday, były profesor Uniwersytetu w Cambridge, który niedawno zrezygnował ze stanowiska w obliczu zarzutów o plagiat i podawanie nieprawdziwych informacji na temat swoich kwalifikacji, został w piątek znaleziony martwy w swoim domu – poinformowała policja w komunikacie przytoczonym przez media. Okoliczności śmierci nie budzą podejrzeń.


41-letni Arday zyskał miano najmłodszego w historii czarnoskórego profesora tej uczelni, gdy w 2023 roku objął stanowisko profesora socjologii edukacji.

 Zrezygnował z tej funkcji po tym, jak zarzucono mu plagiat w pracy doktorskiej z 2015 roku, a także po pojawieniu się wątpliwości dotyczących jego wcześniejszych stanowisk akademickich i innych osiągnięć. 

Arday odpierał zarzuty o plagiat.


Policja metropolitalna (Metropolitan Police) przekazała, że ​​w piątkowe popołudnie służby ratunkowe wezwały funkcjonariuszy do domu naukowca w południowym Londynie po tym, jak stwierdzono u niego brak oznak życia.

 Na miejscu potwierdzono zgon.


„Obecnie jego śmierć traktowana jest jako nagła, ale nie uważa się jej za podejrzaną” – oświadczyła policja.


Rezygnacja naukowca nastąpiła zaledwie dwa dni po tym, jak Cambridge ogłosiło wszczęcie dochodzenia w sprawie jego kwalifikacji akademickich i tytułów honorowych, w obliczu narastającej wokół niego kontrowersji.

 Uniwersytet Liverpool John Moores, który nadał mu stopień doktora, przeprowadził własne postępowanie, ale nie potwierdził zarzutów o plagiat.


Skandal wybuchł w zeszłym miesiącu, gdy Nathan Cofnas, były badacz z Cambridge, zarzucił Ardayowi skopiowanie znacznych fragmentów pracy doktorskiej z rozprawy napisanej w 2009 roku przez Paulę Zwozdiak-Myers, ówczesną studentkę Uniwersytetu Brunela.


„Wiele fragmentów zostało przepisanych z minimalnymi zmianami, a czasem zachowano nawet błędy redakcyjne z oryginalnego źródła” – napisał Cofnas, nazywając Ardaya „plagiatorem i mitomanem”.


Według szczegółowego dochodzenia dziennika „The Guardian”, kilka instytucji zakwestionowało twierdzenia Ardaya dotyczące jego stanowisk i osiągnięć naukowych, a policja podważyła jego relację na temat śledztwa w sprawie rzekomego rasistowskiego ataku.


Gdy skontaktował się z nim dziennikarz badający sprawę domniemanego plagiatu, Arday miał zgłosić ten fakt odpowiednim służbom.


Jack Grove, reporter „Times Higher Education”, przekazał, że policja poinformowała go o otrzymaniu skargi i ostrzegła, by nie kontaktował się ponownie z profesorem, „ponieważ wpływało to negatywnie na jego zdrowie psychiczne”.


Brytyjska policja mierzyła się w ostatnim czasie z kontrowersjami i zarzutami dotyczącymi stosowania „dwóch standardów” w działaniach funkcjonariuszy.

 Dyskusja na ten temat rozgorzała na nowo w czerwcu, po opublikowaniu nagrania z kamery nasobnej funkcjonariusza, dokumentującego aresztowanie Henry’ego Nowaka tuż po tym, jak został on pchnięty nożem przez 23-letniego Vickruma Singha Digwę.

 18-latek, śmiertelnie ranny i zakuty w kajdanki, bezskutecznie błagał o pomoc, tłumacząc, że został zaatakowany po tym, jak napastnik bezpodstawnie oskarżył go o rasizm – jednak funkcjonariusze ignorowali jego słowa. 

Szczególne oburzenie opinii publicznej wywołała wypowiedź jednego z policjantów: „Nie wydaje mi się, kolego”.



Przetlumaczono przez translator Google

zrodlo:https://www.rt.com/news/644269-ex-cambridge-professor-plagiarism-dead/

Brak komentarzy: