poniedziałek, 3 sierpnia 2026

"Japonia jest pierwszym dominem w kryzysie długu państwowego"

 Martin Armstrong

Japan_Debt_Crisis_2025 6 5 25

Japonia odnotowała deficyt handlowy w wysokości 1,01 biliona jenów (6,2 miliarda dolarów) w pierwszej połowie 2026 roku, według wstępnych danych rządowych. To nie oznacza, że Japonia jutro się załamie, ale jest to kolejne pęknięcie w fundamentach struktury zadłużenia, która nie jest już w stanie wytrzymać rosnących stóp procentowych, załamania waluty i inflacji importowanej.

Eksport Japonii wzrósł o 13,7% w ciągu pierwszych sześciu miesięcy roku do 60,66 biliona jenów.

 Import wzrósł o 10,7% do około 61,9 biliona jenów. 

Mimo to Japonia nadal importowała więcej niż eksportowała, mimo tak słabego jena, że japońskie produkty powinny być niezwykle konkurencyjne za granicą.

Dane z czerwca pokazują, że eksport wzrósł o 19,3% rok do roku, co oznacza dziesiąty z rzędu miesięczny wzrost.

 Import jednak wzrósł o 25,4% do rekordowych 11,3 biliona jenów.

 Pozostawiło to Japonię z deficytem 406,9 miliarda jenów za czerwiec, ponad trzykrotnie więcej niż przewidywali ekonomiści deficytu 120 miliardów jenów. 

Japonia odnotowała nadwyżkę 122 miliardów jenów w czerwcu 2025 roku.

Japonia w dużej mierze polega na importowanej energii.

 Konflikt z Iranem oraz zakłócenia wokół Cieśniny Ormuz podniosły ceny ropy, zmuszając Japonię do poszukiwania dostaw z dalszych źródeł.

 Wolumen importu ropy do Japonii faktycznie spadł w czerwcu o 13,7%, ale wartość tego importu wzrosła o 59,3%.

 Japonia kupowała mniej ropy i płaciła za nią znacznie więcej.

To konsekwencja zderzenia słabej waluty z zewnętrznym szokiem energetycznym.

 Jen spadł powyżej 163 do dolara, co jest najsłabszym poziomem od 1986 roku.

 Rok wcześniej wynosiła około 140 punktów.

 Każda baryłka ropy, przesyłki gazu ziemnego, importowane produkty spożywcze i zagraniczne składniki przemysłowe stają się droższe, gdy są wyceniane w jenach.

Japan: Japanese rates soar...

Japonia nagromadziła największe obciążenie zadłużeniem państwowym w świecie uprzemysłowionym, podczas gdy stopy procentowe były sztucznie utrzymywane blisko zera. 

Dług rządowy przekracza 200% PKB według praktycznie wszystkich głównych międzynarodowych szacunków, podczas gdy szersze pomiary wskazują obciążenie powyżej 230%.

 Politycy przekonywali siebie, że dług nie ma znaczenia, ponieważ japońskie instytucje posiadają większość jego udziału, a Bank Japonii zawsze może kupować wszystko, co rynek prywatny odrzuci.

Bank Japonii posiadał około 485,4 biliona jenów w japońskich obligacjach rządowych na marzec 2026 roku, co stanowi 47,9% wyemitowanych JGB według kalkulacji rządu.

 To nie jest wolny rynek.

 Bank centralny stał się rynkiem, ponieważ rząd nie byłby w stanie sfinansować tej góry długu przy normalnych stopach procentowych.

 To rozwiązanie działało tylko wtedy, gdy inflacja pozostawała na niskim poziomie, a jen utrzymywał zaufanie społeczne. 

Oba schorzenia teraz się załamują.

Bank Japonii podniósł swoją stopę procentową do 1% w czerwcu, co jest najwyższym poziomem od 31 lat.

 W normalnych okolicznościach podniesienie stóp procentowych pomogłoby wspierać walutę i powstrzymywać inflację. 

Japonia nie działa w zwykłych okolicznościach.

 Każde podwyżki stóp stopniowo podnosi koszty refinansowania zadłużenia rządu, które zostały nagromadzone w ramach polityki zerowej stopy procentowej.

Budżet Japonii na rok fiskalny 2026 wynosi rekordowe 122,3 biliona jenów. 

Wydatki na obsługę długu, w tym odsetki i wypłaty, wzrosły o 10,8% do 31,3 biliona jenów.

 Oznacza to, że ponad jedna czwarta wydatków rządowych jest już zużywana przez wcześniejsze zadłużenie.

Ministerstwo Finansów szacuje, że koszty obsługi zadłużenia mogą osiągnąć 40,3 biliona jenów do roku fiskalnego 2029, co stanowi około 30% całkowitych wydatków rządowych.

 Roczna emisja obligacji ma wzrosnąć o 28% od poziomu z 2026 roku do około 38 bilionów jenów do tego czasu.

 Rząd będzie emitował dodatkowy dług głównie dlatego, że obsługa istniejącego zadłużenia staje się droższa.

To jest spirala zadłużenia państwowego.

 Muszą być emitowane nowe obligacje, aby spłacić odsetki i wykupić stare obligacje.

 Wraz ze wzrostem stóp rząd wymaga jeszcze większego pożyczania.

 Wraz ze wzrostem pożyczek inwestorzy domagają się wyższych rentowności, aby zrekompensować ryzyko fiskalne i walutowe.

 Proces sam się żywi.

Global debt is climbing. In many nations, countries' total debt compared to the size of their economy now exceeds their annual output. The 2026 Snapshot: Critical (200%+): Japan, Singapore High (100%-140%): USA,

Rentowność 10-letnich obligacji rządowych Japonii osiągnęła około 2,74% 22 lipca, czyli ponad punkt procentowy powyżej poziomu sprzed roku.

 Japonia zbudowała swój system fiskalny wokół stóp bliskich zeru. 

Stopa zwrotu na poziomie 2,74% może wydawać się nieistotna dla amerykańskiego inwestora, który pamięta znacznie wyższe rentowności obligacji skarbowych, ale to porównanie jest bez znaczenia.

 Ryzyko zależy od wielkości zadłużenia w stosunku do bazy podatkowej rządu, a nie tylko od nominalnej stopy procentowej.

Bank Japonii jest uwięziony.

 Jeśli agresywnie podnosi stopy procentowe, by bronić jena, zwiększa koszty obsługi długu rządowego i powoduje straty bankom, ubezpieczycielom, funduszom emerytalnym i innym instytucjom posiadającym obligacje rządowe.

 Jeśli stopy utrzymają zbyt niskie, kapitał będzie się oddalał od jena, waluta maleje, a importowana inflacja przyspiesza.

 Jeśli wznowi masowe zakupy obligacji, potwierdza, że dług nie może być finansowany naturalnie, co dodatkowo podważa zaufanie do waluty.

Tokio już wydało szacunkowo 215 miliardów dolarów na interwencję na rynkach walutowych, a mimo to jen spadł do najniższego poziomu od 40 lat.

 Interwencja walutowa nie jest w stanie naprawić strukturalnej nierównowagi fiskalnej.

 Rząd może tymczasowo kupić swoją walutę, ale nie może zmusić globalnego kapitału do zaufania politykom, które już nie mają sensu.

This is incredible: The Bank of Japan owns 52.0% of all domestic government  bonds. : r/economy

Japonia nie może już bronić waluty bez zagrożenia rynku obligacji, wspierać rynku obligacji bez osłabiania waluty, subsydiować energii bez emisji kolejnych długów ani podnosić podatków bez szkody dla już i tak obciążonej populacji.

 Starzejące się społeczeństwo Japonii pogarsza sytuację. 

Baza podatkowa maleje, podczas gdy zobowiązania emerytalne, medyczne i społeczne rosną. 

Wydatki na zabezpieczenie społeczne w budżecie na rok fiskalny 2026 osiągnęły około 39,1 biliona jenów.

 Obsługa długu i zabezpieczenia społeczne razem pochłaniają ogromną część wydatków rządowych, zanim politycy sfinansują obronę, infrastrukturę, edukację, dotacje energetyczne czy cokolwiek innego.

Deficyt handlowy w wysokości 6,2 miliarda dolarów jest skromny w porównaniu z całkowitą gospodarką Japonii i sam w sobie nie jest sygnałem niewypłacalności państwowej.

 Każdy, kto twierdzi, że jeden raport handlowy dowodzi, że Japonia jest bankrutem, przesadza.

 Znaczenie tego raportu polega na tym, że pokazuje mechanizm zaostrzania się: wojna podnosi ceny energii, słaby jen je potęguje, import przytłacza wzrost eksportu, inflacja wywiera presję na Bank Japonii do podnoszenia stóp procentowych, a wyższe stopy procentowe zwiększają koszty obsługi największego na świecie obciążenia długiem na rynkach rozwiniętych.

Japonia jest pierwszym dominem, ponieważ popchnęła nowoczesne eksperymenty monetarne dalej niż jakakolwiek inna duża gospodarka. 

Unormalizowała zerowe i ujemne stopy procentowe, pozwoliła bankowi centralnemu dominować na rynku obligacji rządowych i zakładała, że krajowe oszczędności będą finansować deficyty publiczne na zawsze.

 Europa i Stany Zjednoczone poszły później tą samą ścieżką, wierząc, że mogą uniknąć losu Japonii.

Fitch obecnie prognozuje, że dług rządu na rynkach rozwiniętych osiągnie rekordowe 75,8 biliona dolarów do końca 2026 roku, co odpowiada 104% światowego PKB. 

Dziesięć największych gospodarek rozwiniętych będzie odpowiadać za 69 bilionów dolarów z tej sumy. 

Japonia może pozostać najbardziej ekstremalnym przykładem, ale nie jest to odosobniony przypadek.

Deficyt handlowy z Japonią to kolejny strzał ostrzegawczy.

 Kryzys zadłużenia państwowego niekoniecznie rozpocznie się od formalnego ogłoszenia przez Ministerstwo Finansów.

 Zacznie się od słabości walutowej, nieudanych interwencji, rosnących rentowności obligacji, inflacji importowanej, kapitału krajowego w ramach własnej własności oraz rosnącego udziału wpływów podatkowych przekierowanych na odsetki.

Japonia nie doświadcza tylko słabego jena czy tymczasowego problemu energetycznego.

 Zbliża się do momentu, w którym każda dostępna polityka wywołuje kolejny kryzys gdzie indziej. 

Tak właśnie zaczyna się rozpadać zaufanie, a gdy zaufanie obraca się przeciwko długowi rządowemu, żaden bank centralny nie jest w stanie go przywrócić, tworząc po prostu więcej pieniędzy.

____
https://www.armstrongeconomics.com/international-news/japan/japan-is-the-first-domino-in-the-sovereign-debt-crisis/


Przetlumaczono przez translator Google

zrodlo:https://stateofthenation.info/

Brak komentarzy:

"Pożary lasów w stanie Waszyngton wywołują masowe ewakuacje i ogłoszenie stanu wyjątkowego"

  autor: Tyler Durden Poniedziałek, 3 sierpnia 2026 - 18:40 Tysiące osób w hrabstwie Spokane w stanie Waszyngton zostało ewakuowanych, ponie...