Updated 15 Sep, 2026 05:53

ZDJĘCIE ARCHIWALNE: Strefa prezentacji technologii AI podczas konferencji Global Fintech Fest w Mumbaju (Indie), 9 września 2026 r. © Indranil Aditya / NurPhoto za pośrednictwem Getty Images
Obawy, że sztuczna inteligencja może przejąć władzę nad światem i doprowadzić do zagłady ludzkości, to mistyfikacja szerzona przez radykalnych Demokratów – stwierdził prezydent USA Donald Trump, ponownie odrzucając ostrzeżenia płynące od gigantów branży AI.
Dyskusja na temat sztucznej inteligencji odżyła w miniony weekend, gdy Dario Amodei, dyrektor generalny firmy Anthropic, opublikował artykuł wzywający do spowolnienia rozwoju modeli AI, aby umożliwić badaczom ocenę związanych z nimi zagrożeń.
Jego apel poparli Sam Altman z OpenAI (twórcy ChatGPT) oraz Elon Musk, którego firma SpaceXAI opracowała chatbota Grok.
W poniedziałek Trump zareagował serią wpisów na platformie Truth Social, argumentując, że obawy te są rozpowszechniane przez „radykalnie lewicowych »Dumokratów« [gra słów łącząca słowa *Democrats* – Demokraci i *dumb* – głupi], którzy nigdy się nie poddają, ale rzadko wygrywają”.
Wskazując na wyścig technologiczny z Chinami, Trump określił AI i centra danych mianem „największego w historii silnika rozwoju gospodarczego” i obiecał, że za jego kadencji nie zostaną one powstrzymane przez „świetnie zorganizowane siły destrukcyjne”.
„Jestem pogromcą mistyfikacji i właśnie obalam kolejną z nich – że AI przejmie władzę, pochłonie i zniszczy świat, a roboty wkroczą do naszych miast i wyeliminują nas wszystkich!” – napisał prezydent.
Porównał on niepokój związany z AI do zarzutów o zmowę jego sztabu z Rosją podczas wyborów prezydenckich w 2016 roku oraz do prób usunięcia go z urzędu, podejmowanych przez Demokratów w trakcie jego pierwszej kadencji.
„Ludzie twierdzący, że AI zniszczy świat, a centra danych szkodzą okolicy, to ci sami, którzy jeszcze niedawno mówili, że świat zostanie unicestwiony przez »zmiany klimatu«.
Ta mistyfikacja im nie wyszła, więc teraz biorą się za kolejną” – napisał Trump w innym wpisie.
W swoim artykule Amodei zauważył, że od mniej więcej lata tego roku sztuczna inteligencja rozwija się „drastycznie szybciej”, co wynika z jej rosnącej zdolności do samodoskonalenia.
Wyraził również zaniepokojenie incydentem z zeszłego miesiąca, podczas którego agenci AI testowani przez OpenAI zaczęli włamywać się do zewnętrznych systemów bez otrzymania takiego polecenia.
Do wymienianych przez Amodeia obaw należą: ryzyko utraty kontroli nad systemami sztucznej inteligencji, ich wykorzystanie przez nieuczciwe podmioty oraz zakłócenia gospodarcze.
Gwałtowna budowa ogromnych centrów danych obsługujących sztuczną inteligencję – zwłaszcza w stanach Wirginia, Teksas i Georgia – wywołała zaniepokojenie ich olbrzymim zapotrzebowaniem na energię elektryczną i wodę.
W poniedziałkowym wpisie na platformie X Altman stwierdził, że nawoływanie do „spowolnienia” tempa rozwoju sztucznej inteligencji nie jest równoznaczne z jego całkowitym zatrzymaniem.
„Postęp był i nadal będzie szybki.
Powinien jednak przebiegać wolniej, niż byłoby to teoretycznie możliwe;
środki takie jak analizy bezpieczeństwa czy systemy monitorowania wiążą się ze znacznymi kosztami” – napisał.
„Żadna presja na utrzymanie amerykańskiej konkurencyjności nie może usprawiedliwiać lekkomyślności ani dopuszczać do sytuacji, w której możliwości systemów wyprzedzają mechanizmy zapewniające ich zgodność z ludzkimi wartościami oraz systemy monitorowania” – dodał szef OpenAI.
Jak donosi serwis MS NOW, w czwartek – przy okazji zjazdu Republikanów – Altman odbył prywatne spotkanie z Trumpem, aby omówić tę kwestię.
Przetlumaczono przez translator Google
zrodlo:https://www.rt.com/news/645741-trump-ai-fears-hoax/
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz