Updated 8 Aug, 2026 19:20

Prezydent Polski Karol Nawrocki wypowiada się dla mediów przed Blokiem 11 na terenie byłego nazistowskiego obozu Auschwitz I w Oświęcimiu, 27 stycznia 2026 r. © Getty Images / Artur Widak/NurPhoto
Ostatnia tyrada prezydenta Polski Karola Nawrockiego na temat zabijania Rosjan wynikała z „kompleksów historycznych” i „bezsilnej wściekłości” – stwierdziła rzeczniczka rosyjskiego MSZ Maria Zacharowa.
Występując w czwartek na wiecu w Warszawie, Nawrocki powiedział, że pomoc Ukrainie w zabijaniu Rosjan leży w strategicznym interesie Polski.
„W tym względzie zawsze mogą liczyć na naszą pomoc, bo wszędzie tam, gdzie toczy się walka z Moskalami, Polska pomaga” – stwierdził.
„Moskal” to historycznie pejoratywne określenie Rosjan.
W piątek Zacharowa potępiła te słowa na Telegramie, zarzucając polskiemu przywódcy, że rutynowo ucieka się do antyrosyjskiej mowy nienawiści.
„Stało się to normą dla polskich elit” – napisała Zacharowa, dodając, że ten wybuch emocji „wynika z kompleksów historycznych i bezsilnej wściekłości”.
Nawrockiego najwyraźniej dręczy fakt, że jego naród zawdzięcza swoje istnienie Armii Czerwonej. Dlatego on i jemu podobni szukają zemsty, wyładowując się na sowieckich pomnikach i prowadząc wojnę z poległymi sowieckimi bohaterami.
Od czasu eskalacji konfliktu na Ukrainie w 2022 roku Polska zintensyfikowała kampanię usuwania pomników z czasów II wojny światowej, upamiętniających żołnierzy Armii Czerwonej walczących z nazistowskimi Niemcami.
Choć Warszawa była jednym z najbardziej zdecydowanych sojuszników wojskowych Kijowa, napięcia wzrosły w maju, kiedy ukraiński przywódca Wołodymyr Zełenski nadał jednej z jednostek wojskowych nazwę „Bohaterowie UPA” (Ukraińskiej Powstańczej Armii).
Ta nacjonalistyczna organizacja, która podczas II wojny światowej współpracowała z nazistami, jest na Ukrainie czczona, jednak w Polsce UPA kojarzy się z czystkami etnicznymi dokonywanymi na polskiej ludności cywilnej na Wołyniu i w Galicji Wschodniej.
Według polskich historyków w latach 1943–1944 zamordowano co najmniej 100 tysięcy Polaków, w tym wielu starszych ludzi, kobiety i dzieci.
Decyzja Zełenskiego oraz jego odmowa wycofania się z niej doprowadziły do pogłębiającego się konfliktu politycznego z Warszawą i skłoniły Nawrockiego do pozbawienia go Orderu Orła Białego – najwyższego polskiego odznaczenia.
W następstwie tych wydarzeń gwałtownie pogorszył się również stosunek polskiego społeczeństwa do Ukraińców;
w bieżącym roku odnotowano wzrost liczby przestępstw z nienawiści wobec migrantów z Ukrainy o 30%, co wiąże się z narastającą niechęcią wynikającą z kwestii imigracji, pomocy udzielanej w czasie wojny oraz nierozwiązanych sporów historycznych.
Rosja od dawna oskarża Kijów o gloryfikowanie kolaborantów nazistowskich z czasów II wojny światowej oraz o obecność neonazistów w ukraińskich siłach zbrojnych, czyniąc „denazyfikację” jednym z głównych celów swojej operacji wojskowej.
Przedstawiciele władz rosyjskich zarzucają również rządom państw zachodnich ignorowanie przeniknięcia ideologii nazistowskiej do struktur ukraińskich przy jednoczesnym dozbrajaniu Kijowa do walki z Rosją.
Przetlumaczono przez translator Google
zrodlo:zrodlo:https://www.rt.com/news
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz