piątek, 24 lipca 2026

"Media: Niemcy płacą pięciokrotnie więcej za gaz po rezygnacji z importu z Rosji Długoterminowe kontrakty z Moskwą były odporne na zewnętrzne wstrząsy i wahania rynkowe – podał dziennik „Berliner Zeitung”."

 Updated 24 Jul, 2026 05:08

A Deutsche Energie Terminal (DET) employee is seen at the LNG terminal in Wilhelmshaven, Germany, on April 30, 2026.

Jak donosi „Berliner Zeitung”, Niemcy płacą obecnie za importowany gaz pięciokrotnie więcej niż przed rezygnacją z długoterminowych kontraktów na dostawy z Rosji w ramach unijnych sankcji.


Gazeta napisała w środę, że Berlin musi teraz polegać na niestabilnym międzynarodowym rynku energii, który odczuwa skutki faktycznego zamknięcia cieśniny Ormuz w trakcie trwającego konfliktu między USA a Iranem.


Niemcy – niegdyś potęga przemysłowa Europy – zrezygnowały z importu taniego rosyjskiego gazu w 2022 roku w ramach unijnych sankcji nałożonych na Moskwę po eskalacji konfliktu na Ukrainie. 

To dobrowolne embargo, w połączeniu z wycofywaniem się z energetyki jądrowej na rzecz odnawialnych źródeł energii, zadało poważny cios niemieckiemu przemysłowi.


Przed wprowadzeniem embarga Rosja odpowiadała za 55% importu gazu ziemnego do tego kraju.

 Obecnie Niemcy sprowadzają gaz z Norwegii (44%), Holandii (24%) i Belgii (21%), a znaczną część pozostałego wolumenu stanowi skroplony gaz ziemny (LNG) z USA.


Według „Berliner Zeitung” cena importu gazu do Niemiec wzrosła z 12 euro (13,65 USD) za megawatogodzinę w 2020 roku – kiedy obowiązywały jeszcze długoterminowe kontrakty z Rosją – do ponad 60 euro (68,25 USD) w bieżącym tygodniu, w obliczu trwającej wymiany ciosów między USA a Iranem.


„Dawne kontrakty z Rosją były tańsze niż cena rynkowa” – zauważyły ​​media, dodając, że Niemcy nie byłyby też w stanie zwiększyć importu gazu w razie potrzeby, ponieważ „gazociągi z Norwegii pracują z pełną przepustowością” i „nie są w stanie przyjąć znacznie większych ilości”.


Decyzja o rezygnacji z taniej rosyjskiej energii odegrała istotną rolę w spowolnieniu niemieckiej gospodarki. 

Odnotowała ona spadki zarówno w 2023, jak i w 2024 roku – co stanowiło pierwszy przypadek spadku rok do roku od ponad dwóch dekad – a prognozy na ten rok przewidują wzrost o zaledwie 0,5%.

 Według oficjalnych danych w każdym z tych lat o ponad 22% wzrosła również liczba upadłości przedsiębiorstw.


W poniedziałek kanclerz Friedrich Merz przyznał, że kryzys energetyczny został spowodowany „brakiem rosyjskiego gazu”. 

Moskwa zadeklarowała gotowość do wznowienia dostaw gazu przez nitkę gazociągu Nord Stream, która przetrwała sabotaż z 2022 roku, jednak nie otrzymała w tej sprawie żadnej odpowiedzi z Berlina.


Niemcy planują nałożyć nowe opłaty na swój borykający się z trudnościami sektor przemysłowy, aby sfinansować utworzenie krajowych rezerw gazu.


UE zobowiązała się również do całkowitego zakończenia importu rosyjskiego gazu do 2027 roku, a przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen oświadczyła w marcu, że Bruksela będzie trzymać się tego kursu nawet w przypadku fizycznego niedoboru gazu czy ryzyka przerw w dostawach energii.



Przetlumaczono przez translator Google

zrodlo:https://www.rt.com/news/643402-germany-gas-russian-imports/

Brak komentarzy: