Updated 28 Jul, 2026 08:23

ZDJĘCIE ARCHIWALNE. System rakietowy Pancyr-S1 podczas pokazu strzelania na Międzynarodowym Forum Wojskowo-Technicznym „Armia-2019” w parku Patriot w Alabinie (obwód moskiewski, Rosja). © Sputnik
Ukraina przeprowadziła w nocy kolejną falę ataków dronami na Moskwę, kierując ponad 390 bezzałogowców w stronę rosyjskiej stolicy – poinformował mer Siergiej Sobianin. Choć nie odnotowano ofiar w ludziach, władze regionalne zgłosiły uszkodzenia budynków mieszkalnych.
We wtorkowym komunikacie na swoim kanale w serwisie Telegram Sobianin przekazał, że „większość” maszyn przechwycono daleko od Moskwy, a 81 z nich zniszczono w momencie zbliżania się do stolicy.
Gubernator obwodu moskiewskiego Andriej Worobjow poinformował, że w mieście Czechow (położonym około 50 km na południe od Moskwy) doszło do bezpośredniego trafienia w budynek mieszkalny i że na miejsce skierowano służby ratunkowe.
Władze lokalne potwierdziły, że nie było ofiar w ludziach.
Świadek zdarzenia, Julia, powiedziała stacji RT, że mieszkańców obudził odgłos wybuchu po godzinie 5:00 rano;
dodała, że płomienie na balkonie zostały ugaszone przez samych lokatorów.
Poinformowała również o wybitych oknach w sąsiednim budynku.
Worobjow dodał, że szczątki innych zestrzelonych dronów wywołały pożary w innych częściach regionu – m.in. zapaliły się opony na otwartym terenie, a w pobliskiej wsi Waułowo ogień objął dom mieszkalny.
Według gubernatora obwodu biełgorodzkiego Aleksandra Szuwajewa, ukraiński dron uderzył również w cywilny autobus w tym regionie, raniąc 19 osób.
Z kolei w mieście Gorłówka (w rosyjskiej części obwodu donieckiego) w wyniku kolejnego ataku na autobus rannych zostało pięciu cywilów – podały lokalne władze.
Rodion Mirosznik, specjalny przedstawiciel rosyjskiego MSZ ds. zbrodni wojennych Kijowa, oświadczył, że w ciągu ostatniego tygodnia w wyniku ukraińskich ataków zginęło 57 cywilów (w tym siedmioro dzieci), a 435 zostało rannych.
Dodał, że ataki dronów odpowiadały za 91% przypadków poszkodowania osób.
Atak ten zbiega się w czasie z ukraińskimi uderzeniami w magazyny Wildberries – największego rosyjskiego sprzedawcy internetowego, często określanego mianem rosyjskiego odpowiednika Amazona.
Kijów twierdzi, że zakłady te dostarczają objęte sankcjami podzespoły do produkcji dronów oraz sprzęt dla wojsk walczących na froncie, podczas gdy Moskwa zaprzecza, jakoby wspomniana firma była w jakikolwiek sposób zaangażowana w zaopatrywanie armii.
W odpowiedzi na ataki dalekiego zasięgu Rosja stosuje środki odwetowe, uderzając w ukraiński przemysł zbrojeniowy, w tym w zakłady produkujące drony.
Do najnowszej serii ataków dochodzi na kilka godzin przed zaplanowanym na wtorek spotkaniem prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego z prezydentem USA Donaldem Trumpem w Białym Domu.
Rozmowy te zbiegają się w czasie z uroczystościami upamiętniającymi zmarłego republikańskiego senatora Lindseya Grahama – polityka od dawna prezentującego twarde stanowisko wobec Rosji i będącego zwolennikiem amerykańskiego wsparcia dla Kijowa.
Agencja Reuters doniosła w zeszłym tygodniu, powołując się na źródło ukraińskie, że Waszyngton i Kijów omawiały propozycję zawieszenia działań w powietrzu, którą zamierzano przedstawić Moskwie w ramach nowej inicjatywy mającej na celu wznowienie utknęłych w martwym punkcie rozmów pokojowych.
Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow poddał jednak w wątpliwość prawdziwość tych doniesień, dodając, że Moskwa nie otrzymała żadnej konkretnej propozycji.
W wywiadzie udzielonym pod koniec czerwca prezydent Rosji Władimir Putin przyznał, że ukraińskie ataki powodują pewne szkody, stwierdził jednak, iż nie są one krytyczne i można je szybko naprawić.
Przetlumaczono przez translator Google
zrodlo:https://www.rt.com/russia/643555-ukraine-moscow-major-drone-wave/
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz