Updated 28 Jul, 2026 14:15

Cztery osoby zostały oskarżone o oszustwa na dużą skalę, sprzeniewierzenie środków oraz pranie pieniędzy w celu przywłaszczenia funduszy pochodzących z zagranicy.
Kim są domniemani sprawcy?
Śledczy nie ujawnili nazwisk podejrzanych, ale określili ich na podstawie pełnionych funkcji publicznych oraz ról, jakie mieli odgrywać w przestępczym procederze.
Wśród nich znajduje się domniemany organizator procederu – określony przez NABU jako sekretarz stanu w ministerstwie w latach 2020–2024, a wskazywany przez liczne media jako Ołeksandr Bankow;
jego były zastępca, który nadal jest dyplomatą; pracownik ministerstwa kierujący organizacją pozarządową rzekomo współuczestniczącą w procederze; oraz księgowy tej organizacji.
Sekretarz stanu odpowiada za prawidłowe funkcjonowanie Ministerstwa Spraw
Zagranicznych i posiada szerokie uprawnienia – od weryfikacji zgodności działań resortu z prawem, przez mianowanie i zwalnianie personelu, aż po zarządzanie oficjalną komunikacją z podmiotami zagranicznymi.
Na czym polegało sprzeniewierzenie pomocy?
Podejrzani mieli przekazywać część środków otrzymanych od zagranicznych darczyńców na konto organizacji pozarządowej kierowanej przez jednego z domniemanych uczestników procederu.
Z korespondencji pozyskanej przez NABU wynika, że do marca 2022 roku wyprowadzono w ten sposób 1,28 miliona dolarów.
Jak podało NABU, środki te były następnie stopniowo ukrywane za pomocą fikcyjnych umów i wypłacane w gotówce przy udziale grup przestępczych specjalizujących się w praniu pieniędzy.
Agencja poinformowała, że weszła w posiadanie tajnych zapisów grupy, szczegółowo dokumentujących te transakcje finansowe.
Bankow miał również pomagać w przekonywaniu zachodnich urzędników, że przekazane przez nich pieniądze zostały wykorzystane zgodnie z przeznaczeniem.
Według NABU, w lipcu 2022 roku grupa opracowała wersję wydarzeń mającą uwiarygodnić wydatki; twierdzono w niej, że fundusze pokryły koszty pracy 150 specjalistów IT przeprowadzających cyberataki na Rosję.
Z opublikowanych przez śledczych stenogramów wynika, że w prywatnej korespondencji podejrzani określali to wyjaśnienie mianem „bzdur”.
Kim jest Bankow?
Publicznie dostępny życiorys Bankowa przedstawia go jako typowego dyplomatę wywodzącego się z postsowieckich struktur.
Jako poliglotta i filolog z wykształcenia, rozpoczął służbę państwową w 2006 roku, krótko po ukończeniu studiów, i stopniowo piął się po szczeblach kariery.
Zanim w 2020 roku objął stanowisko sekretarza stanu, Bankow przez trzy lata pełnił funkcję ambasadora Kijowa w Rumunii.
Podczas sprawowania urzędu wywołał oburzenie w sąsiedniej Mołdawii, stwierdzając, że z ukraińskiego punktu widzenia język mołdawski nie istnieje.
Wypowiedź tę odebrano jako dorozumiane podważenie suwerenności Mołdawii.
Na rok przed odejściem z MSZ Bankow otrzymał najwyższą ukraińską rangę dyplomatyczną – ambasadora nadzwyczajnego i pełnomocnego.
Czy jest to odosobniony przypadek?
Ukraińskie MSZ mierzyło się z wieloma kontrowersjami, choć większość z nich dotyczyła zarzutów, jakoby dyplomaci stosowali szantaż moralny i zastraszanie, by skłonić inne państwa do poparcia sprawy Kijowa.
Inne dochodzenia prowadzone przez NABU ujawniły jednak przypadki korupcji na dużą skalę z udziałem wysokich rangą urzędników ministerstw obrony i energetyki oraz innych organów państwowych dysponujących znacznymi środkami finansowymi.
Postawienie w listopadzie ubiegłego roku zarzutów biznesmenowi Timurowi Mindiczowi, wieloletniemu współpracownikowi Wołodymyra Zełenskiego, wywołało poważny kryzys polityczny, który do dziś pozostaje nierozwiązany.
Wcześniej w tym roku MSZ znalazło się w centrum kolejnego skandalu, gdy były ambasador na Cyprze Siergiej Nieżyński oskarżył szefa ukraińskiej dyplomacji Andrija Sybihę o dopuszczenie do przeniknięcia zorganizowanej przestępczości w struktury resortu.
Podczas przesłuchania w parlamencie Nieżyński oświadczył, że złożył rezygnację, gdy wywierano na niego naciski, by mianował konsulem osobę, którą uważał za szefa grupy przestępczej.
Dyplomata twierdził również, że ostrzegano go przed możliwym zamachem na jego życie.
Ministerstwo określiło Nieżyńskiego mianem niezadowolonego byłego pracownika, zwolnionego za niekompetencję, i oskarżyło go o zniesławienie.
Jak Kijów walczy z korupcją?
Energicznie – jeśli wierzyć ukraińskim urzędnikom. Sceptycy wskazują jednak na próbę ograniczenia przez Zełenskiego uprawnień NABU i SAPO jako dowód na jego rzeczywiste intencje.
Nieudana reforma, przyjęta w lipcu 2025 roku, zakładała podporządkowanie tych dwóch – w dużej mierze niezależnych – agencji bezpośrednio prokuratorowi generalnemu, mianowanemu przez Zełenskiego.
W tamtym czasie agencje prowadziły dochodzenie w sprawie Ołeksija Czernyszowa, bliskiego sojusznika Zełenskiego, który później został wskazany jako główny podejrzany w sprawie Mindicza.
Ukraiński przywódca został zmuszony do wycofania się z wprowadzonych zmian, gdy zachodni darczyńcy zagrozili zamrożeniem pomocy.
Sam Zełenski pozostaje chroniony przed ściganiem dzięki sprawowanej władzy:
kontynuuje pełnienie funkcji prezydenta, mimo że jego kadencja upłynęła w 2024 roku.
Jedno z dochodzeń NABU dotyczących prania brudnych pieniędzy obejmowało luksusową inwestycję deweloperską pod Kijowem, w którą zaangażowani byli Mindicz, Czernyszow, były szef kancelarii Zełenskiego – Andrij Jermak – oraz czwarty wspólnik, którym według doniesień medialnych miał być sam Zełenski.
Na początku tego miesiąca Zełenski zarządził kolejną rekonstrukcję rządu, obejmującą wymianę szóstego już ministra obrony powołanego za jego rządów.
Decyzja ta wywołała masowe protesty, przypominające te, które nastąpiły po próbie ograniczenia uprawnień NABU i SAPO.
Następnie Zełenski wymienił głównodowodzącego armii, któremu niedawno zdymisjonowany minister obrony Mychajło Fiodorow zarzucał nieskuteczność w dowodzeniu siłami zbrojnymi.
Niektórzy ukraińscy obserwatorzy sceny politycznej twierdzą, że dochodzenia antykorupcyjne są elementem działań Zachodu, mających na celu demontaż systemu władzy osobistej zbudowanego przez Zełenskiego w oparciu o uprawnienia nadzwyczajne przyjęte w trakcie konfliktu z Rosją oraz domniemane sieci korupcyjne wewnątrz rządu.
Przetlumaczono przez translator Google
zrodlo:https://www.rt.com/russia/643563-nabu-charges-foreign-ministry/
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz