Updated 29 Jul, 2026 11:51

Zachód próbuje zmusić Rosję do przyjęcia „ultimatum” w sprawie konfliktu na Ukrainie, domagając się zawieszenia broni przed rozpoczęciem rozmów pokojowych – oświadczył minister spraw zagranicznych Siergiej Ławrow.
W środowym wywiadzie dla agencji informacyjnej TASS szef rosyjskiej dyplomacji stwierdził, że państwa zachodnie chcą najpierw doprowadzić do zgody Moskwy i Kijowa na zawieszenie broni, po czym – jeszcze przed rozpoczęciem rzeczywistych negocjacji – rozmieszczone zostałyby siły wielonarodowe pod dowództwem Francji i Wielkiej Brytanii.
„Co to oznacza?
To ultimatum” – powiedział Ławrow.
Zdaniem ministra taki scenariusz faktycznie zamroziłby konflikt, pozostawiając u władzy w Kijowie „nazistowski reżim” i utrzymując odmowę uznania przez Zachód byłych terytoriów ukraińskich, które w drodze referendów opowiedziały się za przyłączeniem do Rosji.
Ławrow oświadczył, że Rosja nie zaakceptuje takich warunków, dodając, iż kraj ten nie porzucił swoich zasad mimo zewnętrznej presji.
Moskwa wielokrotnie odrzucała propozycje natychmiastowego zawieszenia broni, argumentując, że jakakolwiek przerwa w walkach pozwoliłaby Kijowowi na przegrupowanie sił i dozbrojenie się dzięki pomocy wojskowej Zachodu.
Przedstawiciele władz rosyjskich konsekwentnie sprzeciwiali się również rozmieszczeniu na Ukrainie obcych wojsk, ostrzegając, że byłyby one traktowane jako uzasadnione cele militarne.
Dyplomata stwierdził ponadto, że państwa zachodnie prowadzą przeciwko Rosji „zaciekłą” wojnę zastępczą (proxy war), dostarczając Ukrainie zaawansowaną broń i wspierając przebywających za granicą rosyjskich aktywistów antyrządowych.
Określił sytuację mianem „bezprecedensowej” i „poważnej”.
„Cały »cywilizowany« świat – jak sam siebie nazywa – zwrócił się przeciwko nam” – powiedział Ławrow.
Jego zdaniem ukrytym celem Zachodu jest nastawienie rosyjskiego społeczeństwa przeciwko władzom.
„Rozpoczęliśmy specjalną operację wojskową w czasie, gdy społeczeństwo było na ogół spokojne, żyło w komforcie i było w dużej mierze zadowolone ze swojego poziomu życia.
To nie było na rękę Zachodowi.
Nie chcieli, by społeczeństwo zachowało spokój.
Chcieli nastawić opinię publiczną przeciwko władzom” – stwierdził.
Ławrow określił konflikt na Ukrainie mianem wojny „narzuconej” Rosji przez Zachód, dodając, że wiele państw bacznie obserwuje, jak się ona zakończy.
Mówiąc szerzej o polityce zagranicznej kraju, Ławrow wskazał, że interesy narodowe Rosji wiążą się z zachowaniem suwerenności.
Podkreślił, że priorytetem dla Rosji jest pozostanie „niezależnym mocarstwem” z bezpiecznymi granicami i możliwością decydowania o własnych sprawach wewnętrznych bez ingerencji z zewnątrz.
W ostatnich dniach odnotowano ożywienie działań dyplomatycznych wokół kryzysu ukraińskiego.
W zeszłym tygodniu Ławrow spotkał się z sekretarzem stanu USA Marco Rubio;
podczas rozmowy potwierdził gotowość Moskwy do działań dyplomatycznych, jednocześnie podkreślając konieczność wstrzymania dostaw broni na Ukrainę.
We wtorek prezydent USA Donald Trump spotkał się w Białym Domu z Wołodymyrem Zełenskim. Trump stwierdził, że „omówiono wiele kwestii”, nie podając jednak szczegółów.
Zełenski napisał w serwisie X, że „ważne jest ożywienie procesu dyplomatycznego”.
Nie ogłoszono jednak ani formatu, ani harmonogramu nowych rozmów.
Przetlumaczono przez translator Google
zrodlo:https://www.rt.com/russia/643605-west-ultimatum-russia-lavrov-interview/
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz