Updated 8 Nov, 2026 05:31

ZDJĘCIE ARCHIWALNE: Gadi Eisenkot, lider partii Jaszar („Prosto”), 28 października 2026 r. © AP / Ariel Schalit
Prezydent Izraela Icchak Herzog ogłosił, że powierzy liderowi opozycji Gadiemu Eisenkotowi misję sformowania nowego rządu. Dla premiera Benjamina Netanjahu oznacza to poważną porażkę polityczną po nierozstrzygniętych wyborach parlamentarnych, które odbyły się w zeszłym miesiącu.
W sobotę Herzog poinformował o swojej decyzji zarówno Eisenkota, jak i Netanjahu.
Były szef sztabu armii, stojący na czele centrowej partii Jaszar, będzie miał 28 dni na zbudowanie koalicji, z możliwością przedłużenia tego terminu o kolejne dwa tygodnie.
Podczas konsultacji przeprowadzonych na początku tygodnia Eisenkot uzyskał poparcie 67 deputowanych w 120-osobowym Knesecie, podczas gdy kandydaturę Netanjahu poparło 46 parlamentarzystów.
Samo poparcie nie gwarantuje jednak, że uda mu się stworzyć stabilny rząd.
W wyborach z 27 października partia Likud, której przewodzi Netanjahu, zdobyła najwięcej mandatów, jednak jego blok prawicowych i religijnych ugrupowań uzyskał łącznie tylko 53 miejsca – to za mało, by osiągnąć wymaganą do większości parlamentarnej liczbę 61 mandatów.
Sojusz opozycyjny Eisenkota, składający się z czterech partii, zdobył 48 mandatów.
W tej sytuacji kluczowe znaczenie zyskały dwa ugrupowania arabskie, które łącznie dysponują rekordową liczbą 19 miejsc w parlamencie.
Eisenkot wykluczył włączenie partii arabskich do swojego rządu, a niektórzy z jego sojuszników sprzeciwiają się nawet korzystaniu z ich zewnętrznego wsparcia.
Inną możliwością byłoby porozumienie z partiami ultraortodoksyjnymi, które tradycyjnie sprzyjają Netanjahu – choć główną przeszkodą pozostają tu spory dotyczące zwolnień ze służby wojskowej.
Ultraortodoksyjna partia Zjednoczony Judaizm Tory, posiadająca siedem mandatów, podczas konsultacji u prezydenta nie udzieliła poparcia Netanjahu i zasygnalizowała gotowość do podjęcia rozmów z Eisenkotem.
Tymczasem Netanjahu zaapelował w sobotę o utworzenie szerokiego rządu jedności narodowej, w skład którego weszliby jego dotychczasowi koalicjanci.
Stwierdził, że taki sojusz pozwoliłby „na trwałe wyeliminować zagrożenie nuklearne ze strony Iranu”.
Ostrzegł również, że rząd zależny od partii arabskich – które oskarżył o wspieranie Hamasu – stanowiłby zagrożenie dla przetrwania Izraela.
Partia „Yashar”, której przewodzi Eisenkot, odrzuciła ten apel, oskarżając Netanjahu o dzielenie izraelskiego społeczeństwa.
Jednocześnie wezwała Likud do zerwania sojuszu z „ekstremistami” i przystąpienia do rządu jedności narodowej pod przywództwem Eisenkota.
Polityczny impas jest następstwem burzliwej kampanii wyborczej, której towarzyszyły kwestie takie jak amerykańsko-izraelska wojna z Iranem, izraelskie operacje wojskowe w regionie oraz głębokie podziały wokół przywództwa Netanjahu.
Urzędujący premier prowadził kampanię, obiecując wznowienie ofensywy przeciwko Teheranowi i obalenie tamtejszych władz.
Eisenkot natomiast kwestionował zasadność kolejnej kampanii militarnej, zarzucając jednocześnie Netanjahu, że nie zdołał on zrealizować celów swoich poprzednich działań wojennych.
Netanjahu, najdłużej urzędujący premier w historii Izraela, sprawował tę funkcję łącznie przez ponad 19 lat, w ramach trzech odrębnych kadencji.
Jego wcześniejsze niepowodzenia w tworzeniu koalicji rządowych doprowadziły do długotrwałego kryzysu politycznego, w wyniku którego w latach 2019–2022 w Izraelu przeprowadzono pięć wyborów parlamentarnych.
Jeśli Eisenkotowi nie uda się w wyznaczonym terminie zapewnić większości, prezydent Herzog może powierzyć misję tworzenia rządu innemu kandydatowi – być może właśnie Netanjahu.
Długotrwały pat polityczny może ostatecznie doprowadzić do kolejnych wyborów.
Przetlumaczono przez translator Google
zrodlo:https://rt-english.com/news/648551-netanyahu-eisenkot-israel-government/
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz